LISTOPADOWE DENKO + MAŁE ZAKUPY

Hej :)

Nie wiem, jak Wam, ale mi listopad minął na prawdę szybko. Nie miałam w nim zbyt dużo czasu na intensywne, urozmaicone dbanie o siebie, ale trochę produktów ujrzało dno, głównie są to produkty do podstawowej pielęgnacji.



  • Skin79 Super Plus BB Cream - zimowy ulubieniec, bardzo dobrze kryje, więcej szczegółów wkrótce ;) napis łatwo się ściera z opakowania, ale mi to nie przeszkadza;
  • hydrolat aloesowy - używałam jako dodatek do maseczek, mgiełek do włosów;
  • żel do twarzy Oriflame Pure Nature z olejkiem z drzewa herbacianego i rozmarynem - mocny, dobrze oczyszczający żel; odkąd przerzuciłam się na łagodniejsze środki do mycia twarzy, stał się zbyt mocny dla mojej skóry, używałam go tylko od czasu do czasu, dla lepszego oczyszczenia;
  • naturalny olejek z drzewa herbacianego - KLIK ;
  • olejek myjący BU - KLIK.

  • dezodorant Softine z Biedronki (wycofany);
  • żele pod prysznic Isana - jogurtowy z witaminami i kokosowy; fajne żele za grosze, spełniają swoje podstawowe zadanie i nie wysuszają; na pewno skuszę się na inne warianty zapachowe.


  • Isana preparat do intensywnej pielęgnacji z wysokoodżywczą proteiną z pszenicy i pantenolem - dobry produkt, chociaż do ideałów nie należy;
  • Fitomed szampon ziołowy do włosów suchych i normalnych;
  • szampon Timotei do włosów suchych i zniszczonych - bardzo fajny, oczyszcza, nie obciąża włosów, pewnie kiedyś jeszcze go kupię.


  • naturalne masło babassu;
  • tusz Max Factor 2000calorie - tusz, który mnie nie zawodzi i od dłuższego czasu jestem mu wierna.

Robiąc porządki znalazłam też kilka produktów, z którymi muszę się pożegnać ze względu na koniec daty przydatności do zużycia lub jak w przypadku podkładów Ingrid zapychanie :( O powrót czoła do poprzedniego stanu walczyłam bardzo długo i jeszcze nie jest całkowicie idealnie... :(


Aktualnie nie posiadam już żadnego typowego podkładu, mam jedynie BB cream i minerały :)

Zakupiłam też kilka rzeczy:


Przede mną jeszcze zamówienie półproduktów, zakupy z okazji Dnia Darmowej Dostawy i robię sobie ban na kosmetyki ;)


Pozdrawiam :)

12 komentarzy:

  1. ja w ddd też zaszaleje a później ban :D

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę sobie zakupić znów jakiś krem BB :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam też żel jogurtowo-witaminowy u chłopaka, ale zapach jest średni, nie podoba mi się za bardzo ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię ten jogurtowy żel pod prysznic z Isany, a dziś odkryłam nowy żel z edycji limitowanej na zimę pachnie obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jaki to zapach? może też się skuszę, bo muszę jakiś kupić :D

      Usuń
  5. Lubię masło babassu i tę odżywkę isany.
    A jak hydrolat aloesowy na tle innych? Bo jego jeszcze nie miałam.

    W ogóle widziałam na blogach fajne nowości jakie ma zsk, np proteiny mleczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co, ciężko mi cokolwiek o nim powiedzieć, bo ani razu nie użyłam go solo, zawsze był jako dodatek i mogę jedynie przypuszczać, co jest jego zasługą, a tego nie lubię.

      te nowości widziałam, dostaję powiadomienia na fb i akurat proteiny mleczne mnie od razu zainteresowały :D chociaż teraz chyba nie będę składać zamówienia na ZSK ;)

      Usuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)