LAKIER MISS SPORTY CLUBBING COLOURS NR 344

Hej :)

Wczoraj do mojej "kolekcji" lakierów doszedł m.in. lakier z serii Clubbing Colors firmy Miss Sporty. Dzisiaj wylądował na moich paznokciach.




Kolor spodobał mi się od razu - jasny fiolet, bardzo przyjemny dla oka :) Pędzelek duży, z zaokrągloną końcówką, łatwo się nim maluje. Konsystencja lakieru jest dosyć gęsta.

To co mi się najbardziej w nim podoba, to fakt, że wystarczy tylko jedna, grubsza warstwa i gotowe :) Szybko schnie, chociaż nie przebije pod tym względem lakieru nr 320 z tej samej serii ;)

Tak prezentuje się na paznokciach:





Pozdrawiam :)

ZDOBYCZE ROSSMANNOWE + INNE ZAKUPY

Hej :)

Jak niedawno informowałam w Rossmannie aktualnie jest promocja na kosmetyki do makijażu ( -40% na wszystko) . Udało mi się dopiero dzisiaj wybrać na zakupy i o dziwo wszystkiego było pod dostatkiem. Myślę, że to zasługa tego, że ceny promocyjne poznajemy dopiero przy kasie, a informacje o promocji są małe i nie rzucają się w oczy. Także jeżeli jeszcze nie byłyście i boicie się, że zastaniecie puste półki, to nie powodu do obaw :)

Oto co kupiłam ( myślę, że skusiłabym się na więcej, gdyby nie ochroniarz, który potrafi być bardzo irytujący - chociaż rozumiem, że to jego praca i musi "śledzić" ludzi):




  • żel stylizujący do brwi Wibo - nigdy nie miałam czegoś takiego, opinie mam dobre, więc mam nadzieję, że będę zadowolona;
  • tusz Max Factor 2000 calorie - dla mnie niezawodny, ponieważ nie jest drogi ( często można go zdobyć na promocji za nawet 15zł) i nie osypuje się, a to dla mnie podstawa dobrego tuszu;
  • nawilżająca pomadka "Eliksir" Wibo nr 05;
  • lakier do paznokcie Miss Sporty Clubbing Colection nr 344.
Pomadka prezentuje się tak:




Oprócz Rossmanna odwiedziłam też kilka innych miejsc ( Tesco, Auchan, DOZ, Biedronka). Oto co nabyłam:



  • odżywka Garnier Fructis Fruity Passion - nowość, z bardzo fajnym składem i przecudownym owocowym zapachem <3;
  • farba do włosów Palette A10 - jedyna, która radzi sobie z moim ciemnym odrostem, nowa wersja z płynną keratyną;
  • odżywka antyoksydacyjna z ekstraktem z borówki i żeń-szeniem do włosów zniszczonych i farbowanych Alberto Balsam - dostępna w Tesco, jestem jej bardzo ciekawa :).




  • lakiery Virtual Fashion Mania - bardzo mi się spodobały, więc dokupiłam jeszcze 3 kolory ;) TUTAJ pokazywałam jeszcze inny kolor :) 



  • szampon ziołowy Fitomed do włosów suchych i normalnych - mój ulubiony :)
  • krem nawilżający tradycyjny Fitomed - bardzo fajny skład i dużo pozytywnych opinii, mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzi :)


  •  Farmona Sweet Secret czekoladowe masło do ciała - już jestem bardzo niezadowolona z zakupu, ze względu na strasznie odrzucający, chemiczny zapach :(



* musująca pastylka do kąpieli - zapach truskawkowy; mam nadzieję, że umili kąpiel; widziałam też wersję gruszkową i bodajże jeżynową, ale tu nie mam 100% pewności; dostępna w Biedronce.

Wpadły też rzeczy niekosmetyczne jak zegarek, rękawiczki ( niestety za jakiś czas powrócą zimniejsze dni :( ), pierścionek sowa i słynne na blogach siemię lniane :D










Pozdrawiam :)

SUPER PROMOCJA W ROSSMANNIE: -40% NA WSZYSTKIE KOSMETYKI DO MAKIJAŻU!

Hej :)

Rossmann od jutra szykuje dla Nas bardzo fajną promocję  - wszystkie kosmetyki do makijażu -40 %.  Myślę, że warto skorzystać ;)




Promocja trwa w dniach 22-28.11.2012r :)

Skusicie się na coś? :D
 
Pozdrawiam :)

LAKIER VIRTUAL FASHION MANIA - FIOLET

Hej :)

Wczoraj pokazywałam Wam lakiery, na jakie natrafiłam podczas zakupów w Biedronce, dzisiaj oczywiście użyłam jednego z nich. Padło na fiolet przełamany lekko różem. Niestety albo ślepnę, albo te lakiery nie mają numerków, a szkoda, bo tak byłoby łatwiej z opisem ;)





Jak widać na zdjęciu pędzelek nie jest duży, ale bardzo dobrze się nim maluje. Lakier ma super konsystencję, nie robi smug, banalnie się rozprowadza i szybko schnie. Kryje dobrze przy dwóch warstwach ( przy jednej lekko przebija i jest zbyt różowy). Ślicznie lśni. Ja jestem z niego bardzo zadowolona i wiem już na pewno, że skuszę się na jeszcze jakieś kolory :)

Cena: 5,99zł/10ml.





Pozdrawiam :)

LAKIERY VIRTUAL W BIEDRONCE

Hej :)

Robiąc standardowe zakupy w Biedronce, przeglądałam z ciekawości kosze z resztkami kosmetyków z różnych gazetek, aż natknęłam się na coś nowego - lakiery Virtual Fashion Mania. Radość była spora, bo kolory są na prawdę ładne, ciężko było się na jakieś zdecydować. Ostatecznie padło na te dwa :




Dostępne były jeszcze takie kolory jak: mięta, granat, ciemny fiolet, czerwień. Niewykluczone, że skuszę się na jeszcze jakieś ;)




Cena to 5,99zł za 10ml.

Pozdrawiam :)

OLEJEK MYJĄCY BIOCHEMIA URODY

Hej :)

Wczoraj wykończyłam olejek myjący z dodatkiem olejku z drzewa herbacianego, więc czas coś o nim napisać :)

Zestaw do zrobienia olejku zamówiłam na BU. W jego skład wchodzą:

 "# Zimnotłoczony olej słonecznikowy z dodatkiem:
- witaminy E (kompleks tokoferoli)
- naturalnego olejku eterycznego z drzewka herbacianego
;
Postać
: płynny, przezroczysty olej roślinny o żółtym kolorze,
# Emulgator – glyceryl cocoate; Postać: bezbarwny, przezroczysty, nieco gęsty płyn,
# Etykietka na gotowy produkt." (źródło)


 
Przygotowanie jest bardzo proste - w ciemnoniebieskiej buteleczce znajduje się olej słonecznikowy z dodatkiem witaminy E i olejku eterycznego, wlewamy do niego emulgator, mieszamy 10 sekund i gotowe. Na opakowanie przyklejamy dołączoną naklejkę, która niestety cały czas mi się odklejała po jednej stronie, ale da się to przeżyć ;) Na etykiecie można napisać sobie datę ważności - ja tego nie zrobiłam, bo wiedziałam, że zużyję produkt przed jej upłynięciem ( ważność 6 miesięcy ). Przez każdym użyciem należy wstrząsnąć zawartość.




 Właściwości:
" » W przeciwieństwie do tradycyjnych środków myjących, zawierających często silne detergenty (substancje myjące), olejek działa łagodnie i nie wysusza skóry, jednocześnie bardzo skutecznie zmywa wszelkie zanieczyszczenia skóry - tłuszcz, makijaż oraz nawet grube warstwy wodoodpornych produktów z filtrami UV.
» Olejkiem można zmywać okolice oczu,
jest on łagodny i nie powoduje szczypania, a dodatkowo zmywa makijaż, także wodoodporny tusz do rzęs.
»
Wbrew pozorom olejek nie pozostawia wrażenia tłustości na skórze ani nie działa w żaden sposób komedogennie (nie zatyka porów), natomiast zmywa się kompletnie po spłukaniu wodą.
»
Olejek daje dobry poślizg, dzięki czemu w trakcie mycia skóra nie jest naciągana.
»
W odróżnieniu od tradycyjnych żeli myjących olejek nie pieni się, co jest również oznaką jego łagodności. Po zmieszaniu olejku z wodą tworzy się mleczno-biała emulsja micelarna, która naśladuje pienienie się i wiąże cząsteczki brudu i makijażu. Wszelkie zanieczyszczenia związane przez micele, są następnie spłukiwane wraz z wodą, pozostawiając skórę czystą i nawilżoną, bez poczucia ściągnięcia i wysuszenia."(źródło)


Olejek ma niezbyt gęstą konsystencję, którą łatwo wydobywa się z opakowania. Nalewamy go na zmoczone wodą dłonie, lekko pocieramy, aż do wytworzenia białej emulsji i nią myjemy suchą twarz. Można używać go też na twarz zmoczoną wodą, ale po takim zastosowaniu miałam wrażenie, że działa zbyt łagodnie. Bezproblemowo zmywa makijaż, nadaje się nawet do demakijażu oka, chociaż przy grubej warstwie tuszu i eyelinerze żelowym trzeba się trochę namęczyć, aby je zmyć, ewentualnie można najpierw nalać go na wacik, zrobić demakijaż oka, jak zwykłym płynem do tego przeznaczonym, a dopiero potem umyć całą twarz. Działa łagodnie i jednocześnie skutecznie, chociaż na dłuższą metę miałam wrażenie, że cera jest za słabo oczyszczona i musiałam raz na jakiś czas użyć czegoś mocniejszego.

Zapach nie jest intensywny, mimo że zawiera olejek z drzewa herbacianego (o którym możecie poczytać TUTAJ ), słynący ze specyficznego i drażniącego niektóre osoby zapachu. 

Ogólnie byłam zadowolona z produktu, jednak niczym szczególnym mnie nie zauroczył, więc teraz przetestuję coś nowego lub wrócę do jakiegoś sprawdzonego żelu. Mimo to uważam, że jest warty wypróbowania :)

Koszt to 11,90zł za 150ml.

Pozdrawiam :)

DROŻDŻOWA MASECZKA BINGO SPA WYTYPOWANA DO ZUŻYCIA

Hej :)

Zajrzałam dzisiaj do szafki z kosmetykami i naszła mnie jedna myśl - brak mi systematyczności w stosowaniu maseczek do twarzy... Mam ich sporo i to nie w saszetkach, a w dużych opakowaniach, poużywam trochę, a potem zapominam. Czas to zmienić! Od dzisiaj zaczynam cykl, który będzie opierał się na tym, że wybiorę jedną maskę ze swojego zbioru, będę używać jej 2/3 razy w tygodniu, aż do całkowitego zużycia i następnie pojawi się o niej wpis na blogu. Mam nadzieję, że będzie to odpowiednia dla mnie motywacja :)


Na pierwszy ogień idzie maseczka Bingo SPA z ekstraktem z drożdży piwnych i kolagenem:




Pozdrawiam :)

LIEBSTER BLOG + TROCHĘ PRYWATY NA WESOŁO

Hej :)

Zacznę humorystycznym akcentem, a mianowicie jednym obrazkiem, z którym aktualnie bardzo się identyfikuję, ponieważ jestem chora i mam straszne zachcianki, tylko nie wiem, na co... Ach, czasami ciężko być kobietą ;)




Tak właśnie, chcę to coś dostać natychmiast! :D


****************************************************************************************************************************


Otrzymałam ostatnio swoje pierwsze wyróżnienie od Lil Oddiette z bloga http://liloddiette.blogspot.ie/
Bardzo dziękuję za nominację :*


 Zasady wyróżnienia:
,,Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."



 Oto moje odpowiedzi na pytania:

1. Czy jest jakiś kosmetyk za który dałabyś się pokroić? 
Na szczęście nie ma takiego. Kosmetyki, które chcę mieć, mieszczą się w moich zdolnościach finansowych.

2. Czy zdarza Ci się robić kosmetyczne zakupy bez opamiętania?
Nie. Staram się podchodzić rozsądnie do zakupów, jakichkolwiek ;)

3. Jaki był najdroższy kosmetyk, który kupiłaś?
Ciężko mi powiedzieć. Chyba nie zapłaciłam nigdy za kosmetyk więcej niż 100zł.

4. Twoja ulubiona książka?
Nie posiadam takiej  ;)

5. Skąd czerpiesz pomysły na notki na blogu?
Same przychodzą mi do głowy :)

6. Co chciałabyś znaleźć pod choinką w tym roku?
Na pewno nie obraziłabym się, gdybym znalazła tam duużo kosmetyków ;)

7. Kim chciałaś być będąc dzieckiem?
Nauczycielką. Teraz na pewno nie chciałabym nią zostać ;)
   
8. Masz zwierzątko? Jeśli tak, jakie i jak się wabi?
Mam przecudownego psiaczka :)

9. Co lubisz w sobie najbardziej?
To, że nie przejmuję się opinią innych i poradziłam sobie jakoś w życiu, mimo przeciwności losu.

10. Czego chciałabyś się nauczyć?
Najlepiej wszystkiego! 

11. Jaki makijaż na dzień?
Tusz na rzęsach, podkład mineralny i pomadka ochronna.


Nie nominuję nikogo, ponieważ widziałam ten TAG już chyba u większości :)

Pozdrawiam :)



LAKIER ESSENCE WILD CRAFT 02 OUT OF THE FOREST

Hej :)

Skusiłam się na jeden z lakierów Essence z limitowanki Wild Craft. Miałam ochotę na więcej, ale teraz myślę, że dobrym wyborem był zakup tylko jednego ;) Wybrałam odcień "Out of The Forest".





Lakier ma gęstą konsystencję, która gęstnieje jeszcze bardziej podczas nakładania, dlatego trzeba robić to szybko. Pędzelek również jest niezbyt udany, twardy i mało plastyczny, pobiera dużą ilość lakieru. Podczas malowania łatwo wyjechać sobie na skórki. Kolor brązowy, który w czasie nakładania jest jaśniejszy, po czasie trochę ciemnieje. Mocno lśni na paznokciach. Wystarczy jedna grubsza warstwa, która na szczęście zbyt długo nie schnie.


Tak prezentuje się na paznokciach:



Białe plamki na zdjęciach to efekt odbicia światła ;)


Pozdrawiam :)


ŻYWNOŚĆ POPRAWIAJĄCA NASTRÓJ I STAN ZDROWIA!

Hej :)

Żyjemy w czasach, w których stresu po prostu nie da się uniknąć, z każdym rokiem życia mam wrażenie, że jest go coraz więcej, a w spożywanych przez Nas produktach jest masa zbędnego cukru, czy tłuszczu. Przeprowadzono wiele badań, na podstawie których powstało pojęcie żywności funkcjonalnej, która oprócz odżywienia ma na celu poprawienie Naszego stanu fizycznego i psychicznego. Konkretnie chodzi o spożywanie regularnie określonych produktów, w żadnym wypadku nie chodzi o zażywanie tabletek lub suplementów diety!


źródło




Zadaniami żywności funkcjonalnej są:

1. Poprawa stanu zdrowia: 

* wpływa na prawidłowe funkcjonowanie układu krwionośnego, serca, układu pokarmowego, zachowanie naturalnej odporności organizmu, wyglądu skóry, zębów. 

* błonnik:
- są to nietrawione przez organizm części roślin, składające się głównie z polipeptydów ( celuloza, pektyny);
- poprawia perystaltykę jelit, zapobiega nowotworom jelita grubego;
- duże ilości w otrębach,  owocach, warzywach, ziarnach zbóż.


* sterole i stanole roślinne:
- obniżają ciśnienie krwi, poziom cholesterolu ( regularne spożywanie 2-3 g na dzień zmniejsza poziom cholesterolu o 5-11%, w tym frakcji LDL o 15%);
- spotykane najczęściej jako dodatki do margaryn.


* probiotyki:
- szczepy bakterii kwasu mlekowego, które tworzą naturalną mikroflorę w układzie pokarmowym;
- wzmacniają odporność;
- w jogurtach, napojach mlecznych, fermentowanym mleku.


* prebiotyki:
- stymulują wzrost i aktywność probiotyków;
- wzmacniają odporność;
- w jogurtach, mleku dla niemowląt.


* kwasy omega 3 i 6 :
- niezbędne dla organizmu, który nie potrafi ich sam zsyntetyzować;
- wpływ na krążenie krwi, poprawiają ukrwienie mózgu,  zapobiegają nowotworom, działanie przeciwzapalne;
- oleje roślinne, orzechy,  nasiona słonecznika, dyni, siemię lniane.


źródło



2. Poprawa samopoczucia : 


* tryptofan:
- aminokwas egzogenny odpowiedzialny za syntezę serotoniny, która łagodzi stres ( jej niedobór prowadzi do kłopotów z sennością, nawet do depresji);
- znajdziemy go w bananach, suszonych daktylach, roślinach strączkowych, orzechach ziemnych, włoskich, kakao.


* epikatechina:
- bioflawonoid, naturalny antyoksydant;
- wpływa korzystnie na mózg poprawiając jego ukrwienie;
- kakao, gorzka czekolada ( nie znajdziemy jej w mlecznej czekoladzie, ponieważ jest z niej w trakcie produkcji usuwana, ze względu na swój gorzki smak), herbata czarna i zielona, wino.


* witaminy z grupy B, magnez, selen, cynk:
- wpływają na pamięć, koncentrację, odprężenie, ich niedobory mogą być przyczyną depresji, spadku
 motywacji, lęków, rozdrażnienia;

 - brokuły, papryka, płatki owsiane, orzechy, pieczarki.


* fenyloetyloamina i anandamid:
- na koniec dwie ciekawe substancje, które mogą wydawać się lekko kontrowersyjne, ponieważ ich działanie podobne jest do amfetaminy ( fenyloetyloamina) i tetrahydrokannabinolu, który znajduje się w marihuanie ;)
- wpływają na poprawę nastroju, dają uczucie euforii;
- znajdziemy je w... czekoladzie :D 


 
  

Bardzo podoba mi się fakt, że świadomość konsumencka wzrasta, jednak pamiętajmy o jednym - nie czytajmy sloganów na produkcie, tylko patrzmy na składy :) Może to się wydawać męczące i czasochłonne, jednak lepiej wiedzieć, co się spożywa :)

Jako, że ciężko ująć to wszystko w skrócie, napisałam rzeczy według mnie najważniejsze :) Mam nadzieję, że komuś się to przyda :) Nie uwzględniłam produktów mięsnych, ponieważ jestem wegetarianką i nie interesuję się tym tematem.

Pozdrawiam :)

WYSUSZACZ LAKIERU SALLY HANSEN INSTA-DRI SPEED DRY DROPS

Hej :)

Zapewne niejednokrotnie zdarzyło się Wam trafić na lakier, który sechł wieki lub też taki, który wydawałoby się, że już jest suchy, a jednak wszystko się na nim odbija, mam rację? :) Ja oczywiście do wyjątku nie należę, właśnie przez takie lakiery nie lubiłam malować paznokci, bo nie umiem siedzieć i nic nie robić ;) Pogrzebałam trochę w internecie, poczytałam trochę opinii i ostatecznie zdecydowałam się na wysuszacz Sally Hansen Insta-Dri Speed Dry Drops.




Wysuszacz aplikuje się na paznokcie wygodną pipetą, wystarczy jedna / dwie krople na paznokieć. Ma cudowny, migdałowy zapach i zawiera olejek, który pielęgnuje skórki. Po jego użyciu każdy lakier trzyma się na moich paznokciach dłużej. Jeżeli chodzi o czas wysuszania, to nie umiem podać dokładnie, w ile to robi, ponieważ na każdy lakier działa inaczej - niektóre schną błyskawicznie, inne potrzebują kilku minut, a są też takie, które potrzebują dodatkowej kropli do idealnego efektu - wszystko zależy od lakieru, jednak w każdym wypadku czas jest baaaardzo skrócony!




Pojemność 14,7ml, starcza na długo. To już moja druga buteleczka i na pewno nie ostatnia :)


Pozdrawiam :)


HYDROLAT OCZAROWY I WODA RÓŻANA DABUR

Hej :)

Nigdy nie byłam fanką przemywania twarzy tonikami, zawsze zostawała mi po nich na skórze nieprzyjemna warstwa lub nie czułam ich działania, więc brakowało mi motywacji do regularności w ich stosowaniu. Wszystkie się zmieniło w momencie, gdy rozpoczęłam przygodę z hydrolatami.

Hydrolaty są to tzw. "wody kwiatowe", które otrzymuje się jako produkt uboczny destylacji z parą wodną, mającej na celu wydobycie olejku eterycznego z rośliny. Na studiach sama wydobywałam limonen ze skórek pomarańczy :D





1. Hydrolat oczarowy

"- Posiada silne właściwości gojące i przeciwzapalne, porównywalne z pantenolem.
- Stymuluje podziały komórkowe, dzięki czemu działa kojąco i regenerująco; pomocny przy gojeniu ran i drobnych uszkodzeń skóry.
- Aplikowany przed kontaktem ze słońcem, zmniejsza zaczerwienie i podrażnienie powodowane poparzeniem promieniowaniem słonecznym UVB; w badaniach już 10% stężenie hydrolatu oczarowego powodowało zmniejszenie występowania rumienia posłonecznego o 20-30%.
- Wspomaga ochronę UV; substancja aktywna - hamamelitanina chroni komórki skóry przed zniszczeniami powodowanymi przez promieniowanie UV, jej działanie i efektywność są porównywane do katechin, obecnych w zielonej herbacie.
- Jest hydrolatem o silnych właściwościach antyoksydacyjnych; zwalcza wolne rodniki w tym: anionorodnik ponadtlenkowy, rodnik wodorotlenowy, tlen singletowy.
- Polecany jako składnik przeciwzmarszczkowy.
- Łagodzi stany zapalne skóry, przy mało nasilonych zmianach może zastępować środki steroidowe.
- Polecany jako środek wspomagający leczenie zmian atopowych skóry, egzemy, łuszczycy.
- Wspomaga walkę z trądzikiem; zmniejsza produkcję sebum, poprzez hamowanie działania enzymu 5-LOX (5-lipooksygenazy).
- Taniny obecne w dużej ilości w hydrolacie, działają porównywalnie do syntetycznego antyoksydanta – BHT (butyl-hydroxytoluene).

Hydrolat oczarowy jest polecany dla cery naczynkowej, zaczerwienionej, podrażnionej, tłustej, trądzikowej, dojrzałej i zniszczonej." (źródło


O tym hydrolacie naczytałam się bardzo dużo przed zakupem, wahałam się, czy go nabyć, ale w końcu doszło to do skutku i był to bardzo dobry wybór :) Produkt ten idealnie nadaje się do cery tłustej i trądzikowej, ponieważ oczyszcza i pomaga w walce z wypryskami łagodząc je. Po przetarciu skóry czuć przyjemne odświeżenie. Wydaje mi się, że nie nadaje się do cery suchej, bo może ją wysuszać.
Ciągle intryguje mnie jego zapach, z czymś mi się kojarzy i od dawna nie mogę sobie przypomnieć z czym dokładnie... ;) Jest dosyć specyficzny, ciężki do opisania. 

Można go kupić w sklepach internetowych z naturalnymi kosmetykami / półproduktami.


2. Woda różana firmy Dabur. 

Opis producenta:
"Woda różana otrzymywana z świeżych płatków różanych. Posiada piękny, naturalny zapach.  Również jest znana i ceniona ze swych pielęgnacyjnych właściwości: odświeża, tonizuje, nawilża skórę przywracając jej naturalną równowagę. Regeneruje skórę wrażliwą, przesuszoną ze skłonnością do pękających naczynek. Codzienne stosowanie wody różanej powoduje, że skóra staje się elastyczna, promienna i jedwabiście gładka. Jest powszechnie ceniona za swoje właściwości odmładzające. Woda różana to sekret piękna. Woda różana jest idealnym uzupełnieniem maseczek do twarzy z naturalnych składników. Przygotowując maseczkę ze sproszkowanych ziół, roślin czy kwiatów warto zamiast zwykłej wody zastosować wodę różaną do mieszanki, a efekt będzie o wiele bardziej widoczny, zadowalający i pozytywnie zaskakujący:) Wspomaga dobroczynne działanie pozostałych składników maseczki! Wodę różaną można śmiało stosować również do pielęgnacji włosów - do płukanek i maseczek. Dzięki temu włosy staną się pełne życia, miękkie i aksamitnie gładkie. Można również robić okłady na oczy wacikami nasączonymi wodą różaną. Woda różana może służyć do wyrobu własnych kosmetyków. Woda różana ma działanie  nawilżające, łagodzące, dodatkowo zamyka pory skóry."

Pierwsze, co mnie urzekło w tym produkcie to zapach - piękny, naturalny aromat dzikiej róży, który kojarzy mi się z dzieciństwem. Szkoda, że nie spotyka się już krzewów dzikiej róży na podwórkach...
Jeżeli chodzi o działanie, to jak najbardziej jestem na tak - odświeża, nawilża, tonizuje, skóra jest po niej miękka i bardzo przyjemna w dotyku. Nadaje się do każdego typu cery.
Można służyć również jako dodatek do deserów, ciast :)
Nie zawiera konserwantów.

Dostępna w sklepach internetowych.

Hydrolaty można używać bezpośrednio na twarz, jako dodatki do maseczek, kremów i innych produktów. Bardzo cenię sobie ich wielofunkcyjność.


Pozdrawiam :)