NOWY DOMOWNIK

Hej :)

Od końca grudnia w naszym domu zagościł nowy lokator ;) Od razu poczuł się jak u siebie, zero stresu, strachu przed ludźmi, ani razu nie pisnął, mimo że był na prawdę malutki. Najlepszy był kiedy chodził sobie koło mnie i zamiast uciekać, to przytulił się do mojej nogi i poszedł spać <3 Do szczęście potrzebne są mu tylko trzy rzeczy: kołowrotek, jedzenie i przebywanie z nami :D

Oto mój słodziak:







Bardzo kocham zwierzęta, a obcowanie z nimi bardzo mnie odstresowuje i pozwala zapomnieć o wszystkich zmartwieniach :) Mam w domu jeszcze psa, niestety z chomikiem się raczej nie zaprzyjaźnią, bo moja psina jest za bardzo zazdrosna i próbuje wymusić maksimum zainteresowania własną osobą.

Nie wiem, jakie są Wasze doświadczenia, ale ja jeszcze nigdy nie miałam chomika, który od początku byłby tak ufny względem ludzi...

Pozdrawiam :)


14 komentarzy:

  1. Ale fajny:) Drugie zdjęcie- mega słodkie...

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny,tylko szkoda,że za trzy lata zdechnie:(

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki słodki! też uwielbiam a wręcz kocham zwierzęta ♥ bardzo chciałabym chomiczka ale pewnie moja kocica źle by to zniosła, i tak baaardzo długo pastwiła się nad akwarium, stresując rybki :D



    Zapraszam do mnie ;*


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musiała fajnie wyglądać stercząc nad tym akwarium ;)

      Usuń
  4. Ja nigdy nie miałam chomika, a za to zawsze marzyłam o króliczku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uwielbiam króliczki, szczególnie miniaturki- mają takie rozczulające mordki <3

      Usuń
  5. Jaki słodki <3 Ja nigdy nie miałam chomika :( Mam za to króliczka ;)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Chomika nigdy nie miałam, ale od małego zawsze miałam zwierzaka w domu i nie wyobrażam sobie życia bez nich wokół siebie :) Teraz dwa króliki mam i choć dbanie i pilnowanie wszystkie zajmuje czas to jest tego warte :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam takiego chomiczka i mnie nie lubił, ale kocham wszystkie gryzonie bez wyjkątku, a najbardziej szczurki bo miałam najukochańszą "Szyszkę" na świecie i bardzo po niej rozpaczałam.
    Twój chomiś jest słodziutki!
    Pozdrawiam Maya

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodkie oczka :)

    Chomika nigdy nie miałam, więc się nie wypowiem.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)