STYCZNIOWE ZUŻYCIA

Hej :)

Powracam do blogowania :) W sumie zabieram się do napisania tej notki już jakiś czas, jednak musiałam wypocząć po ciężkiej sesji i najzwyczajniej w świecie przez kilka dni nic nie robić :D Myślę, że już organizm się w miarę zregenerował, chociaż jeszcze często jestem senna .





Na pierwszy ogień po powrocie idą zużycia, najwyższa pora pozbyć się pustych opakowań i zrobić miejsce na kolejne zbiory ;)



Szampon Fitomed, który jest stałym bywalcem zużyć i na pewno pozostanie nim jeszcze spory długi czas; KLIK.

Odżywka/maska do włosów Vatika z proteinami jajecznymi i miodem - świetny produkt, intensywnie nawilża i regeneruje włosy, do tego jest niezwykle wydajna; pisałam o niej TUTAJ; teraz zamierzam zakupić wersję z oliwą z oliwek.

Micelarny żel do mycia i demakijażu BeBeauty - hit z Biedronkowych półek, bardzo dobrze radzi sobie z makijażem, jest delikatny, nie wysusza skóry i ma bardzo przyjemny zapach ( chociaż mam wrażenie, że kiedyś był o wiele ładniejszy); produkuje go firma Tołpa, więc za zawrotną cenę 4,99zł na pewno opłaca się go wypróbować ;)


Woda różana Dabur - cudownie odświeża i nawilża cerę, czuć na skórze ukojenie po jej użyciu; mi starczyła na długo, lecz używałam jej zamiennie z hydrolatem oczarowym; więcej TUTAJ.

Żel pod prysznic Possibility Ginger Snap Cookies - dosyć nieprzyjemny zapach, bardzo nienaturalny, czym odstrasza od używania; zużyłam go głównie do mycia rąk i więcej się na ten produkt nie skuszę; teoretycznie można go używać również jako szampon i płyn do kąpieli, ale nigdy nie testowałam go w takich wydaniach.

Orginal Source żel pod prysznic wanilia i malina - przecudowny, słodki zapach, który zachwycił mnie od pierwszego użycia - po czasie fascynacja malała, jednak na pewno skuszę się na niego jeszcze kiedyś, mimo iż ten cudowny aromat nie utrzymuje się ani przez chwilę na skórze po umyciu; nie wysusza, średnio wydajny.



Płyny do kąpieli Luksa (tarta wiśniowa i ciasto cytrynowe) - fanka tych płynów na pewno nie zostanę, bo może cena i pojemność są zachęcające, jednak efekt podczas kąpieli już nie bardzo; na początku byłam przekonana, że te płyny po kontakcie z wodą tracą całkowicie zapach, pewnego dnia  zdegustowana wlałam bardzo dużą ilość do wanny i w końcu poczułam zapach, lecz niestety z takim zużyciem jedno opakowanie starcza na jakieś 3-4 razy.... 

Sól glinkowo-cynkowa BingoSpa - z tego produktu również nie jestem zadowolona - sól bardzo łatwo aglomeruje, powstają w krótkim czasie duże bryły, które ciężko wyciągnąć z opakowania, do tego część nie rozpuszcza się w wodzie i mamy kąpiel z pływającymi, białymi drobinkami; nie kupię ponownie; producentem jest firma Bingo, jednak jej logo nie widnieje na przedniej etykiecie.



Pomadka ochronna z Plusa - dostaję często takie produkty firmowe; z tej pomadki jestem akurat bardzo zadowolona i mam ich jeszcze kilka w zapasie.

 Witaminę C i serum wybielające Darkout stosuje w samodzielnie robionym toniku, w którym znajdują się również inne składniki, przez co ciężko ocenić mi konkretne działanie na skórę.

Regenerujący krem do rąk Essence - nie zachwycił mnie niczym szczególnym, na pewno na zimę dla moich dłoni jest za lekki; ma wysoko w składzie masło shea i olej kokosowy.




Antyperspirant Isea - dostępny w Biedronce; bardzo go nie polecam, ma okropnie drażniący zapach, pod wpływem większej ilości wzbudza kaszel, do tego zostawia białe ślady na ubraniach.

Dezodoranty Bi-es - bardzo ładne, intensywne i długotrwałe zapachy; kupiłam w Biedronce za grosze, coś ok. 3-4zł, za tą cenę są na prawdę rewelacyjne :)


Pozdrawiam :)

4 komentarze:

  1. Całkiem sporo! Gratuluję! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja właśnie ciekawa jestem tarty wiśniowej z Luksji, do tej pory miałam czekoladę i pomarańczę i byłam zadowolona :)



    Zapraszam do mnie ;*
    Pozdrawiam



    OdpowiedzUsuń
  3. muszę w końcu kupić ten żel micelarny z B :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)