Schwarzkopf Color Mask 1010 jasny, perłowy blond - efekty koloryzacji i pierwsze wrażenia

Hej :)

Z natury jestem ciemną blondynką o opornych na rozjaśnianie włosach i zakup nowej farby to dla mnie duży stres, bo może się okazać, że skończę z rudym lub żółtym odrostem, co jest dla mnie największą zmorą. Od jakiegoś czasu nie kupowałam drogeryjnych farb, bo wiele z nich u mnie się nie sprawdziło, ale widząc efekty u innych dziewczyn, skusiłam się na farbę Color Mask firmy Schwarzkopf o odcieniu 1010 (jasny, perłowy blond). 


Pierwsze, co spodobało mi się w produkcie, to zaklejane z dwóch stron pudełko, chociaż oczywiście niektóre z nich były porozrywane i tu mnie zastanawia, czego ktoś mógł w nich szukać?  Farba oryginalnie zapakowana, w nienaruszonym opakowaniu na pewno zawiera wszystko, co powinna. Co znajduje się w środku, można przeczytać na opakowaniu, więc zupełnie bezpodstawnie ktoś wpychał do niej swoje łapska i oczywiście zostawił rozerwaną na półce...



Color Mask cechuje łatwość aplikacji, farbę nakładamy jak maskę do włosów, bez użycia pędzelka. Producent szczyci się również faktem, że można nakładać ją bez patrzenia w lustro, jak jednak wolę widzieć co robię.


W skład zestawu wchodzi:
  • tubka z kremem koloryzującym (60ml),
  • słoiczek z kremem rozwijającym (60ml),
  • saszetka z maską do włosów (25ml),
  • instrukcja,
  • rękawiczki.

Po rozrobieniu farby w bardzo wygodny sposób – wyciskamy farbę do słoiczka i mieszamy wstrząsając zawartość przez minutę – otrzymujemy konsystencję rzeczywiście przypominającą maskę do włosów, którą bardzo łatwo nakłada się na włosy. Niestety zapach ma drażniący i po aplikacji lekko szczypię skórę głowy. Ale nie ma tego złego, bo efekt wynagradza te nieprzyjemności.

EFEKT

Kolor, jaki otrzymałam to idealny beż, bez grama żółci i rudości, chłodny, lekko szary/popielaty. Odrost został idealnie pokryty. Włosy pięknie lśnią, przez co ciężko uchwycić kolor.  Niestety lekko się przesuszyły. Trzymałam ją 50min. na odroście plus malaks 10min. na długości.

Zapomniałam przed farbowaniem zrobić zdjęcia odrostu, dlatego posiłkuję się starym zdjęciem z odrostem gigantem ;)

Bezpośrednio po farbowaniu:

 2 dni po farbowaniu:
 

Jestem z tej farby bardzo zadowolona!

Kupiłam ją w Rossmannie w promocji za 19,99zł. Poza promocją kosztuje 26,99zł.

Pozdrawiam :)

26 komentarzy:

  1. Miałam tą farbę i również byłam zadowolona. Twoje włosy wyglądają super ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny odcień! Lubie blondy chociaz nie na swoich włosach ;d
    dodaje!
    marigoldds.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny efekt :)

    Zawsze marzyłam o blond, ale mam zbyt ciemną karnację i oprawę oczu :(

    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi za to ciemne włosy nie bardzo pasują :)

      Usuń
  4. Świetnie wygląda! Ja kiedyś używałam L'Oreal Casting ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm..masz dość ciemne odrosty i jestem zdziwiona że aż tak chwycił kolor! Super!
    Ja też mam ciemne odrosty, ale muszę robić pasemka rozjaśniaczem, bo farby nie chwytają. Tej nie miałam ale jakoś boje się zaryzykować że będą okropnie się odróżniać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też właśnie byłam zdziwiona :D zmywając zakładałam, że pewnie średnio wyjdzie, a tu taka miła niespodzianka :)

      Usuń
  6. Rzeczywiście świetnie kolor wyszedł i to od razu. Przy ciemniejszych odcieniach jednak dłużej musiałam czekać na docelowy kolor

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja ulubiona farba:) Kolor wychodzi świetnie, a przede wszystkim nie żółknie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ślicznie wyszedł Ci ten kolorek na włosach :) jednakże ja tej farby nie wypróbuję ze względu na nieprzyjemną przygodę ze Schwarzkopf, po której miałam poparzoną skórę głowy :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zrobiłam właśnie i wszystko wyszło super, bo wcześniej kładłam blond u fryzjera, więc tylko polepszyła mi kolorek, ale odrost wyszedł złoty - czy za drugą aplikacją trzymać dłużej na samych odrostach??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nałóż tylko na odrosty, a przed zmyciem zwilż włosy wodą, spień farbę z odrostów i rozprowadź na reszcie włosów. Potem chwilkę to potrzymaj (z 5 minut) i zmyj farbę z włosów. Odrosty się rozjaśnią, a nie będziesz niszczyć reszty włosów skoro tam kolor masz dobry :)

      Usuń
  10. Ja dzięki tej masce uzyskałam piękną platynę (której nie mogłam się doprosić od swojej fryzjerki) :) Ale prawda jest taka, że nie można trzymać się instrukcji obsługi. Moje włosy są naturalnie bardzo jasne a i tak musiałam je farbować dwa razy, za każdym razem trzymając farbę przez 3h (nie poparzyłam skóry). Na szczęście nie niszczy bardzo włosów a odżywka dołączona do maski jest rewelacyjna:) Polecam bardzo:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)