DIY: cukrowy peeling do ciała - prosty, tani i skuteczny

Hej :)

Zapewne większość z Was ma w domu cukier i oliwę z oliwek lub jakiś inny olej. Napisałam większość, bo ja na co dzień cukru nie miałam, zaopatrzyłam się w niego specjalnie, aby móc powrócić do stosowania mojego ulubionego peelingu domowej roboty ;) Posiadając te dwie rzeczy można już wyczarować własny kosmetyk!

Potrzebujemy:
  • oleju,
  • cukru,
  • pojemniczka/miseczki,
  • łyżeczki. 
Przepis jest banalny - cukier mieszamy z olejem i gotowe! 

W swojej wersji użyłam oleju ze słodkich migdałów oraz z orzecha włoskiego, który nadał peelingowi przepiękny zapach! Do przechowywania wykorzystałam opakowanie po peelingu solnym Wellness&Beauty. Po zakupie tego peelingu od razu wiedziałam, że mi do tego posłuży ;) Gotowy produkt trzymam w lodówce.



Jak stosuję? 
Najpierw myję ciało żelem, następnie robię peeling. Masuję ciało do momentu, gdy drobinki cukru się rozpuszczą. W rezultacie moja skóra jest gładziutka, nawilżona i lekko natłuszczona. Nie muszę potem używać balsamu, peeling wykonuje pracę 2w1. Najbardziej lubię używać go na twarz, bo żaden inny produkt nie radzi sobie u mnie tak dobrze z suchymi skórkami.

Jak widać, żeby posiadać skuteczny kosmetyk do ciała, nie trzeba wydawać kroci. Peeling ten można również modyfikować dodając olejki zapachowe i inne produkty. Nie potrzeba też drogich olejów, wystarczy np. oliwa z oliwek.


Używacie peelingu cukrowego? A może polecacie jakiś inny peeling domowej roboty?

Pozdrawiam :)

10 komentarzy:

  1. Bardzo fajny przepis ;)
    Nigdy nie robiłam własnych peelingów może zacznę właśnie od tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł :)
    Musze wypróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o fajny przepis, dziś pomieszam cukier z olejem kokosowym bo mam go sporo. i dodam jakiś zapachowy olejek do ciast :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kombinowałam coś kiedyś w tym kierunku. Lubie cukrowe peelingi :)
    Pozdrawiam!
    www.marigoldds.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nigdy go nie robiłam, ale kiedyś pewnie się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zawsze robię porcję przed użyciem, ale rozważałam kiedyś takie przechowywanie :) Ostatnio częściej od cukrowego robię kawowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja uwielbiam peeling kawowy:) choć cukrowy też jest super:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)