My Secret Confetti 178 (Fun) i 175 (Joy) w akcji

Hej :)

Dzisiaj pokażę Wam moje sylwestrowe mani, które wytrwało do dnia dzisiejszego w prawie nienaruszonym stanie. Bardzo mi się podoba i wydaje mi się być bardzo efektowne, mimo że jedyne, co zrobiłam, to użycie dwóch różnych lakierów z serii My Secret Confetti: 178 Fun i 175 Joy.


Jeżeli chodzi o malowanie, to nie różnią się one niczym od białej wersji, o której pisałam niedawno (KLIK). Bezproblemowo nałożyłam dwie warstwy, które szybko wyschły i utrzymały się tydzień na paznokciach. Zmywanie to już inna bajka, co tu dużo mówić, łatwo nie jest ;) Brokat za nic nie chce płytki puścić. Męczyłam się z nimi kilka godzin temu, na szczęście wygrałam tę bitwę ;) Mimo tych niedogodności są tak ładne, że wiem, że będę po nie często sięgać.

Na żywo pomarańczowy 178 jest bardziej stonowany i o wiele lepiej się prezentuje.





Wybaczcie mi stan moich dłoni - męska, domowa praca dała się im we znaki ;)

Pozdrawiam :)

11 komentarzy:

  1. mnie przekonuje do siebie tylko biały confetti :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejne świetnie dobrane tło do zdjęcia! :D majstersztyk <3

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie wygląda i świetne tło :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja za brokatami nie przepadam, choć na tym tle prezentują się zachwycająco:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię brokaty ale wtedy używam do nich tylko bazy "peel off".
    Mani bardzo wakacyjne, od razu przypomina ten widok, który użyłaś jako tło :) Chociaż muszę przyznać, że również bardziej mi się podoba biała wersja z tej serii lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się ten jaśniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wolę jednak szarą wersję.

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie w wersji białej, bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mega wakacyjne pazurki :) jestem na tak :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mam żadnego z tej serii, ale taki jeden szary mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)