Denko styczeń-luty 2014

Hej :)

Czas najwyższy pokazać, co udało mi się zużyć w tym roku :) 


Odżywka z aloesem i hibiskusem Alverde oraz odżywka wygładzająca z figą i perłą Balea - bardzo dobre odżywki, szykuję dla Was ich recenzje. Na razie zdradzę, że z tej dwójki wygrywa Balea ;)

Szampon dodający objętości Balea -KLIK i szampon kokosowy Balea- KLIK.


Wax Beauty Formulas - jeden z najlepszych waxów, jakie miałam okazję testować, zawsze do niego wracam.

Odżywka bez spłukiwania olejek i krem Schauma - świetna do rozczesywania włosów, innych właściwości nie zauważyłam.

Lniana odżywka do włosów Farmona Herbal Care - mój hit włosowy, KLIK.


Hydrolat z kocanki i hydrolat oczarowy Biochemia Urody - nie są złe, ale wolę te z Mazideł .

Płyn micelarny BeBeauty - mój ulubiony micel, pewnie nie raz jeszcze go kupię.


Rewitalizujący balsam do rąk Pat&Rub- KLIK i regenerujący krem do rąk Evree- KLIK.

Żel pod prysznic gwiezdny szlak Balea - KLIK.

Kokosowy żel pod prysznic Original Source - przyjemnie pachnie kokosem, chociaż spodziewałam się, że zapach będzie fajniejszy ;) tak poza tym żel jak żel ;)


Woda perfumowana Obsession Night Calvin Klein - bardzo ją lubię, zapach zapewne nie przypadnie każdemu do gustu, ale ja bardzo chętnie po nią sięgałam. Często można ją spotkać w bardzo dobrej promocji w Rossmannie - 84,99zł/100ml.

Krem przeciwzmarszczkowy L'arisse 3D 50+ - moja twarz jeszcze nie zmaga się ze zmarszczkami, za to dekolt i szyja już powoli okazują oznaki starzenia :( używałam go na te okolice i w trakcie stosowania wyglądały lepiej.

Zmywacz Essence - bardzo dobrze zmywał i nawet przyjemnie pachniał ( jak na zmywacz oczywiście ;) ).


Tusze do rzęs : 2000calorie MaxFactor i I ♥ Extreme Essence - często do nich wracam, jedne z moich ulubionych. Z tej dwójki zdecydowanie wolę 2000calorie, bo nigdy mi się nie rozmazuje i nie odbija na powiece.

Acne-derm - ratunek dla mojej kapryśnej cery, słabo radzi sobie z przebarwieniami, ale z niechcianymi niespodziankami potrafi się rozprawić.

Zielony - kupię ponownie.
Żółty - może kupię ponownie.
Czerwony - nie kupię ponownie.

Pozdrawiam :)

7 komentarzy:

  1. Świetne denko ;) Z tych produktów miałam jedynie płyn BeBeauty i też go bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wczoraj kupiłam ten koksowy szampon :D także liczę iz to godny zakup będzie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam ten biały "świąteczny" żel pod prysznic z balea ;) A ich odżywki to chyba już wszystkie spróbowałam.. Szkoda że tej kokosowej już nie ma ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie ta Henn z Wax kompletnie się nie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście ciekawe denko. Ja poluję na hydrolat oczarowy, jednak coś upolować nie mogę ;p Muszę go wreszcie zamówić, bo póki co wciąż wiernie trwam przy wodzie różanej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne denko :) tyle już dobrego słyszę o tych odżywkach z Balea i jakoś kupić nie mogę ; p

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie te tusze z Essence i Max Factora się nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)