Yankee Candle: Fruit Fusion i Red Velvet

Hej :)

Kolejna porcja zapachów Yankee Candle :)


Fruit Fusion
Cytrusowa eksplozja wrażeń! Zapach to mieszanka wszelkiego rodzaju cytrusów, w którym nutę główną stanowią limonka, pomarańcza i truskawka. Truskawki w nim nie wyczuwam, za to wyraźnie czuję limonkę i lekko pomarańczę. Ostatnio moja koleżanka zamówiła ze Stanów ten wosk  i w nim wyczuwałam na pierwszy planie pomarańczę, co o wiele bardziej przypadło mi do gustu…  Wosk jest mocno energetyzujący i pobudzający. Nie jest to zapach, w którym mogłabym zakochać się do szaleństwa, ale na pewno znajdzie on swoich fanów :)


Red Velvet
Zapach zagadka – niestety mój wosk był chyba wywietrzały, bo nie czułam w nim niczego :(

Pozdrawiam :)
 

-49% na podkłady, pudry, korektory, róże i bronzery w Rossmannie (22-27.04.14r.) + poświątecznie

Hej :)

Jak tam po świętach? Wypoczęłyście? Ja oprócz odwiedzania rodziny mojego S. i zjedzenia za dużej ilości jedzenia, miałam jeden dzień totalnego relaksu w Sopocie ♥ Na wyjazd nie mogę narzekać, nawet w kwietniu pogoda dopisała.





Nie dałam rady zjeść nawet połowy tego loda :P

Przechodząc do rzeczy przyjemniejszy dla kosmetykoholiczek ;) Od 22.04.2014r. do 27.04.2014r. Rossmann znowu Nas rozpieszcza, tym razem promocją -49% na podkłady, pudry, korektory, róże i bronzery. Ja już byłam na zakupach, przytargałam dwa podkłady marki Rimmel. Wiem, że wybiorę się jeszcze, bo jestem zainteresowana podkładem Bourjois, niestety nie było mojego odcienia. Żałuję, że promocją nie są objęte kremy BB Eveline, bo mam ochotę na matujący, a przy takiej promocji wzięłabym go bez najmniejszego wahania.


A oto moje zakupy:

Będzie jeszcze taka promocja w innych tygodniach na pozostałą część kolorówki. Zapewne kupię sobie jakiś tusz, no i nowymi lakierami nie pogardzę :D

Pozdrawiam :)

Yankee Candle: Vanilla Cupcake i Paradise Spice

Hej :)

Długo mnie tu nie było, jednak uczelnia i sporo problemów w życiu prywatnym sprawiły, że mój blog zaczął świecić pustkami. Na rozgrzewkę po przerwie przychodzę do Was z kolejną porcją zapachów Yankee Candle.



Paradise Spice
Banan z przyprawami…? No nie mogłam sobie odmówić takiej przyjemności! Zapach wzbudził od razu moją ciekawość, a podświadomość mówiła mi, że to musi być cudowny zapach, jednak okazało się, że nie ma w nim niczego nadzwyczajnego. Jest to zapach dosyć delikatny i subtelny, pozostawia pewien niedosyt. Chciałabym, aby aromat banana był bardziej wyczuwalny, w końcu taki wosk na pewno robiłby furorę! Znalazłam  za to na niego sposób – mieszałam go z woskiem Vanilla Frosting (seria Simply Home) i zapach wychodził przecudowny - kawałki banana zatopione w słodkiej wanilii… Polecam Wam bardzo to połączenie!


Vanilla Cupcake
Babeczka waniliowa z nutą cytryny – pycha! Zapach jest delikatny, więc myślę, że bardzo uniwersalny i spodoba się wielu osobom. Wanilia nie męczy, nie jest przesłodzona, a lekka i przyjemna. Dla mnie wosk mógłby pachnieć intensywniej, bo wole mocniejsze zapachy, ale i tak przypadł mi do gustu, szczególnie gdy byłam zmęczona i nie miałam ochoty na nic mocno absorbującego czy drażniącego.

Jak tylko ząb przestanie mnie boleć, biorę się za robienie zdjęć moich nowych wosków z USA. Na razie powiem tylko, że piękne tam mają zapachy i bardzo się cieszę, że skusiłam się na zamówienie! :)


Pozdrawiam :)