Odmładzające masło do ciała Jagodowa Muffinka Perfecta SPA

Hej :)

Dzisiaj przygotowałam dla Was wpis o bardzo kuszącym maśle do ciała. Wabi Nas ono obietnicą odmłodzenia i cudownego zapachu. Czy na prawdę tak jest?



Oczywiście to, na co liczyłam najbardziej, to zapach "świeżo upieczonych muffinek z jagodami". Czytałam, że zapach piękny, na prawdę pachnie jak muffinki i można się przy rozpłynąć... No niestety, dla mnie jest to zwykły jogurt jagodowy, dosyć słodki i delikatny. Zapach nie jest zły, ale spodziewałam się czegoś innego, oczywiście o wiele lepszego.


Konsystencja jest lekka, bardzo przyjemnie się je rozsmarowuje i bardzo szybko się wchłania. Nie pozostawia lepkiej warstwy na skórze, pomimo zawartości parafiny. Na duży plus wydajność, bo dzięki łatwemu rozprowadzaniu używam go w niewielkiej ilości.


Jeżeli chodzi o działania, to jestem zadowolona, bo po użyciu skóra jest nawilżona do następnego mycia, chociaż nie wiem, czy w prawdziwe mrozy dałoby sobie radę. Po użyciu skóra jest bardzo przyjemna, gładka i aksamitna. W kwestii pielęgnacji nie mam mu nic do zarzucenia, ale z góry zakładam, że nie jest to produkt do zadań specjalnych, a do codziennego użycia po prysznicu. Co do odmłodzenia, jest to efekt wizualny, ponieważ skóra tuż po jego użyciu wygląda na w pełni nawilżoną, zadbaną, a dodatkowo lekko rozświetloną.


Gdyby nie zapach, który mnie zawiódł, to masło byłoby na prawdę super, szczególnie, że w promocji można je kupić za 8-9zł. Przypuszczam, że wielu osobom zapach może się bardzo spodobać, ja jednak mam już mocno rozpieszczony i wybredny nos (to wszystko wina Yankee Candle :P). 

Pozdrawiam :)



24 komentarze:

  1. Strasznie smakowicie, apetycznie wygląda to masło :) jagody uwielbiam ;)

    Obserwujemy :)

    Serdecznie zapraszamy do NAS

    Buziaki

    xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią zakupię gdy będzie w promocji :)!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie pewnie ten zapach też nie przypadł mi do gustu :) Muffinki i jagody nie brzmią dla mnie dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam to masełko i zapach również mnie zawiódł :( Myślałam, że naprawdę będzie pachnieć jak muffinka jagodowa, ale i tak jest ładny ;) A działanie całkiem w porządku, ale bez szału. Podoba mi się za to ta puszysta konsystencja ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że mi zapach by się spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również myślałam, że pachnie ładniej. U koleżanki go zwąchałam i się zawiodłam..

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam wersje lody melba i rowniez zapach mnie troche zawiodl, ale poza tym jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślałam że będzie nieziemsko pachniał, nazwa na to wskazuje :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio kupiłam sobie herbatę o takim zapachu i zachwyciła mnie, więc coś czuję, że to masło też przydałoby mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że zapach Cię rozczarował, ale YC potrafią rzeczywiście ''namieszać w nosie'' ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. zastanwaiałam się nad kupnem tego masła ze względu na ciekawy zapach dzięki Tobie juz wiem co i jak :) Z.

    OdpowiedzUsuń
  12. hahaha właśnie! przez yc wszystko mi pachnie tak prosto? : p spróbuj sobie wosku blueberry scone <3 ale mimo wszystko i tak zapewne w końcu kupię to masło : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ten wosk się czaję od dłuższego czasu, ale jak na złość przy dwóch zamówieniach ze Stanów był niedostępny :P

      Usuń
  13. mam to masło, ale jeszcze czeka na swoją kolej

    OdpowiedzUsuń
  14. może kupię je w przyszłości, lubię jagodowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię intensywnie pachnące kosmetyki. Szkoda, że tu zapach delikatny taki ...

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przepadam z owocowymi zapachami maseł do ciała, ale ten wydawał mi się interesujący. Szkoda, że to raczej zapach jogurty a nie muffinki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jagodowa muffinka...o ja...to musi być cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam to masełko (kupione na szybko, bo na wyjeździe okazało się że zamiast balsamu wzięłam dodatkowy żel pod prysznic ;) i też mnie ten zapach trochę rozczarował... Jednak i tak miło mi się z niego korzysta :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że Perfecta z takim upodobaniem pakuje parafinę do tych maseł do ciała ;/ Nie będę pleść głupot, że nigdy nie używam produktów z tym składnikiem, bo akurat tak nie jest, ale jednak wolę produkty oparte na bardziej naturalnych nawilżaczach.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam dwa masła z Perfecty - Pinacoladę i Lody Melba :) Ogromnie je lubię i nie mogę się zgodzić, że nie są do zadań specjalnych. W trakcie lata zawsze mam niesamowicie wysuszone nogi i niczym nigdy ich nie mogłam odratować. Te dwa cudeńka pomogły w błyskawicznym tempie :) I pachną nieziemsko!
    Muffinkę wąchałam, też mi się bardzo podobała. Mam wrażenie, że nie są to tak sztuczne zapachy jak w niektórych innych produktach.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dopóki nie doczytałam, że zawiódł Cię zapach też już sobie wyobraziłam taką smakowicie pachnącą muffinkę :) nie miałam jeszcze żadnego masła z Pefecty, ale ja ogólnie nie lubię się balsamować i przeważnie o tym zapominam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda, że zapach nie taki jak sobie wyobrażałaś, też bym się zawiodła, bo jednak wolałabym muffinę jagodową niż jogurt..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)