Olejek kąpielowy goździkowiec i cytryna Green Pharmacy

Hej :)

Dzisiaj pora na recenzję olejku kąpielowego o zapachu goździkowca i cytryny Green Pharmacy. Na wstępie przyznam, że sama bym takiego wariantu zapachowego nie wybrała, a że był w zestawie, to wybrzydzać nie mogłam ;)


Olejek możemy stosować jako płyn do kąpieli lub jako żel pod prysznic. Jako że już od ponad roku wanny nie posiadałam, korzystałam z niego pod prysznicem.


Producent raczy Nas obietnicami o pielęgnacji i regeneracji oraz tworzeniu warstwy chroniącej przed wysuszeniem... No cóż, żadna z tych obietnic nie została spełniona, a skóra po użyciu zawsze woła o nawilżenie. Jednak to, co najbardziej mnie w nim drażni, to zapach - mocny, intensywny, bardzo goździkowy i zupełnie nie w moim guście. W połowie butelki olejek przejął mój S. i również stwierdził, że zapach do ładnych nie należy ;) Aromaterapia z jego udziałem ma za zadanie przywracać siły witalne i może coś w tym jest, bo podczas jego użycia myłam się w ekspresowym tempie, aby nie musieć dłużej czuć tego zapachu ;)

Pozdrawiam :)

13 komentarzy:

  1. mi z tej firmy nie trafiło się jeszcze coś, z czym zostałabym na dłużej :( a do kąpieli polecam olejki alterry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię jedwab w płynie i chyba tyle :) tak jak pisałam - nie mam wanny ;)

      Usuń
  2. Ja również nie lubię takich goździkowych zapachów...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam prysznic.. ale widzę, że na etykiecie jest wzmianka o prysznicu, wiec ja takie cudeńko sobie kupię ;-)
    Pozdrawiam ;*

    Miśka
    ♥miska-grabowska.blogspot.com♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki zapach mógłby mi się spodobać w okresie świątecznym :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje mi się, że mi również zapach by się nie podobał.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. zapach goździków lubię wiec za pewne bym lubiła ten olejek : p

    OdpowiedzUsuń
  7. Produkt nie dla mnie, ponieważ nie przepadam za zapachem goździków w kosmetykach :/
    Szkoda, że okazał się kiepski.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)