Marokański balsam do włosów Planeta Organica

Hej :)

Produkty do włosów Planeta Organica to kosmetyki, które kojarzą mi się z naturą i cudownym działaniem. Miałam ich już sporo, szczególnie dużo wypróbowałam odżywek i masek do włosów i tak na prawdę tylko jedna odżywka nie robiła nic szczególnego, z reszty byłam bardzo zadowolona. Czy marokański balsam do włosów również podbił moje serce?


Chyba najbardziej charakterystyczną cechą tego balsamu jest jego zapach. Pachnie intensywnie i bardzo ciekawie, nuty zapachowe kojarzą mi się z perfumami. Pozostaje na włosach dość długo po umyciu. Konsystencja jest bardzo gęsta, co wpływa na jego znaczną wydajność. Bardzo podoba mi się opakowanie z pompką, które bardzo ułatwia dozowanie, o ile nie zbliżamy się do końca produktu, bo wtedy zaczynają się schody :P


Jeżeli chodzi o działanie, to produkt spisał się rewelacyjnie! Włosy po użyciu były nawilżone, wygładzone, lekko dociążone, ale nadal puszyste i pełne blasku. Po umyciu nigdy nie miałam problemu z ich rozczesaniem, no i ten zapach... ♥ Przy dłuższym stosowaniu musiałam robić sobie od niego krótką przerwę, bo lekko przeciążał włosy, ale warto było, bo po powrocie zawsze był efekt "wow" :)


Balsam ma pojemność 280ml, jest dostępny w sklepach internetowych i niektórych sklepach zielarskich i mydlarniach.
Na pewno wrócę do tego produktu, szczególnie że nie jest bardzo drogi (ok. 12-20zł, zależnie od sklepu). 

Skład:
Aqua with infusions of Argania Spinosa Kernel Oil (olej arganowy), Organic Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract (Organiczny ekstrakt z mięty pieprzowej), Rosa Damascena Flower Extract (ekstrakt z róży damasceńskiej), Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Flower Extract (ekstrakt z kwiatu pomarańczy), Eucalyptus Globulus Leaf Oil (olejek eukaliptusowy), Organic Olea Europaea (Olive Fruit Oil (organiczna oliwa z oliwek), Cetearyl Alcohol, Glycerin, Behentrimonium Chloride, Cetrymonium Chloride, Quaternium-87, Hydroxyethylcellulose, Cetrimonium Bromide, Benzyl Alcohol, Sorbic Acid, Benzoic Acid, Citric Acid, Parfum.

Lubicie kosmetyki Planeta Organica? Jakiś produkt szczególnie przypadł Wam do gustu? :)

Pozdrawiam :)

6 komentarzy:

  1. Ten balsam znajduje sie na mojej chciej - liscie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam szampon z tej serii, ale czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To już któraś taka pochwalna recenzja którą czytam. Trzeba by spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo interesują mnie kosmetyki tej firmy. :) Jestem ciekawa jakby się u mnie sprawdził ten balsam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa jestem czy zadziałałby na porost moich włosów... :P

    JUSTEST

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam taki w niebieskim opakowaniu i lubię :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)