Yankee Candle: Bermuda Beach i Margarita Time

Hej :)

Ta notka miała pojawić się w zeszłą środę, lecz blogger jej nie opublikował. Dzisiaj kolejna porcja wosków Yankee Candle. Wybrałam dwa tropikalne i wakacyjne zapachy: Bermuda Beach i Margarita Time.


Bermuda Beach
Zapach inspirowany Pink Sands, bardzo do niego podobny. Pink Sands to według mnie jeden z najpiękniejszych zapachów od Yankee Candle, dlatego BB na pewno go nie przebije, ale i tak uważam, że jest to zapach, który warto poznać. Wyczuwam w nim tropikalne owoce z lekką nutą słodyczy i świeżości. Do tego ma piękną naklejkę :)


Margarita Time
Gdybym miała wybrać jeden zapach, który poleciłabym na lato, to zdecydowanie wybór padłby na Margarita Time - orzeźwiający, soczysty i owocowy koktajl, który pobudza i przyjemnie odpręża w upalne dni! Jest cytrusowy, rześki, słodki, lekki i radosny. Po prostu stworzony na ciepłe dni. Myślę, że następne w kolejce powinno być Mohito :D


W następnych notkach pokażę Wam zdjęcia z wyjazdu i marcowe denko.

Pozdrawiam :)

8 komentarzy:

  1. Bardzo lubię świece zapachowe, a yankee candle nigdy nie miałam, ale jestem ich bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ochotę na jakiś nowy zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Margarite mam w dużej świecy! Dobrze ze ja dorwałam, bo zapach niestety wycofany :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie znam tych zapachów, ale bardzo możliwe, że niedługo się z nimi zapoznam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Paliłabym :P Wydają się być świetne ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)