Współpraca: Merz Spezial Dragees

Hej :)

Jakiś czas temu napisała do mnie Pani Ewa z propozycją przetestowania suplementu diety Merz Spezial Dragees. Kiedyś co jakiś czas robiłam sobie kurację jakimiś wspomagaczami, ale od pewnego czasu tego nie praktykowałam. Po przeczytaniu maila przypomniały mi się czasy przesiadywania na wizażu i fakt, że wiele dziewczyn chwaliło ten produkt oraz to, że bardzo chciałam go wypróbować, ale nigdy nie miałam okazji, bo zawsze znajdowały się ważniejsze wydatki. Dlatego ten mail mnie bardzo ucieszył i postanowiłam sprawdzić suplement na własnej skórze :)


Zaraz po otrzymaniu przesyłki zabrałam się za testowanie i muszę przyznać, że suplement pomógł mi w czasie sesji, podczas której byłam znacznie osłabiona, a on dodał mi energii. Na temat docelowych efektów nie mogę się teraz wypowiedzieć, bo jeszcze zdecydowanie za wcześnie, ale jak tylko skończę 3. opakowanie, to na pewno Was poinformuję, jak się mają moje włosy, paznokcie i skóra :) Dodam jeszcze, że bardzo podoba mi się wysokiej jakości opakowanie, aż chętnie się po nie sięga :)




Stosowałyście Merz Spezial Dragees? Jakie były u Was rezultaty? :)

Pozdrawiam  :)

13 komentarzy:

  1. Nie znam tego ;) Ja od kilku tygodni biorę Skrzyp Optimę i widzę dużą różnicę w mojej trądzikowej cerze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam na blogach, ale nie stosowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam od dawien dawna, ale sama nie stosowałam- może wypróbuję jeśli do mnie też się kiedyś odezwą. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Slyszalam, ze daje dobre efekty:) daj znac! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. powodzenia, ok 3 lata temu zrobiłam sobie kurację tym preparatem, kupiłam dwa albo 3 opakowania ale nie widziałam większych efektów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziała nie raz na sklepowych półkach ale jakoś wolałam tańszy Humavit zakupić :) Jestem ciekawa Twoich efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam MS dłuższy okres czasu (zużyłam 6 opakowań) jakiś rok temu i uważam że to jeden z najlepszych suplementów dostępnych na rynku. Nie są to tanie witaminy ale mogę z czystym sumieniem napisać że ani złotówka wydana na MS nie była zmarnowana.

    OdpowiedzUsuń
  8. To już któryś blog na którym znajduję wpis właśnie z Merz Special :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o nich dużo dobrego, ale sama nie przyjmowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie stosuje takich suplementów choć wiem, że mogą świetnie zadziałać (tu i tam się czyta). ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Raz w życiu stosowała suplementy - łykałam Bellissę na skórę, włosy i paznokcie. Rzeczywiście włosy miałam wtedy ładniejsze, tylko nie mam pewności czy to zasługa tych tabletek czy tabletek antykoncepcyjnych które wówczas też brałam, a one podobno poprawiają wygląd włosów. Obecnie żadnych gotowych tabletek czy mieszanek nie biorę, co jakiś czas sama sobie kupuję suszone zioła w aptece i robię napary (m.in. z kozieradki).

    Dziękuję za wizytę u mnie, podoba mi się tu więc zaczynam obserwować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. gdzieś mi wpadły w oko, podobno są świetne

    OdpowiedzUsuń
  13. słyszałam, że są bardzo dobre, niestety nie miałam okazji ich bliżej poznac póki co. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)