Zakupy - Organic Shop, EC Lab, Floslek, e-naturalne, Yankee Candle

Hej :)

Nazbierało mi się na dysku trochę zdjęć rzeczy, które ostatnio kupiłam, dlatego postanowiłam Wam je dzisiaj pokazać.  Są to rzeczy kupione w lutym i marcu.


W Tesco udało mi się dorwać peeling cukrowy Organic Shop z kawałkami owoców! Ma ogromną pojemność, ślicznie pachnie i cudownie wygląda. Aż szkoda go używać :D Kupiłam też krem do rąk OS.


Standardowo zaopatrzyłam się w nowy antyperspirant Lady Speed Stick. Muszę przyznać, że bardzo ładny zapach ma ta wersja, chroni dobrze tak jak inne żele LSS, których używałam. W Carrefour kupiłam odżywkę do włosów zniszczonych i farbowanych EC Lab. Pachnie cudownie i jeszcze lepiej działa na włosy! Jestem z niej bardziej zadowolona niż z niektórych masek do włosów. Polecam!


Żeli Floslek używam, gdy długo siedzę przy komputerze. Bardzo przyjemnie chłodzą i przynoszą ulgę zmęczonym oczom. Szczególnie fajnie sprawują się trzymane w lodówce.


Kupiłam też kilka wosków Yankee Candle. O Cherry Blossom mogłyście już czytać na blogu, następnym razem przedstawię Wam Garden by the Sea :)


W ostatni weekend skorzystałam z promocji na darmową wysyłkę w e-naturalne i zaopatrzyłam się w zapas hyrolatów. Wzięłam też peeling z pestek malin. Mam zamiar wypróbować go jako składnik peelingu do skóry głowy.

Znacie któryś z tych produktów? Coś Was szczególnie zaciekawiło? :)

Pozdrawiam :)

37 komentarzy:

  1. Kosmetyki z Organic Shop mnie bardzo kuszą. Aż żałuję, że wczoraj nie kupiłam, bo widziałam w tesco za 5 zł maseczki , peelingi i balsamy do ciała :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie tanie były?? :)

      Usuń
    2. Kosmetyki OS są raczej z tych tańszych ale nie wiedziałam że aż tak tanie.

      Usuń
    3. Była na nie promocja -50% :) Sama się zdziwiłam :D

      Usuń
    4. To wszystko jasne, bo zazwyczaj są za ok. 10zł. Chyba muszę się wybrać do Tesco :D

      Usuń
  2. Widzimy dużo produktów, które chętnie sami byśmy wypróbowali. Najbardziej interesujące Flos-Lek i Organic Shop.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej ten peeling cukrowy z kawałkami owoców wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ten peeling wygląda niesamowicie, bardzo lubię żele ze świetlikiem z flosleku

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł z lodówką świetny! Żele z Flos Lek są wydajne i świetnie się sprawdzają u mnie, jestem bardzo zadowolona z nich.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta peelingi z OS bardzo kuszą, chociaż ze wzgl na sporą pojemność póki co skusiłam się na te mniejsze wersje :) Żele z Flos Leku i antyperspiranty LSS też są u mnie na liście do wypróbowania 'kiedyś' :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zainteresowały mnie bardzo te produkty. Peeling wygląda świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. W Tesco takie cuda można kupić?! no nie! w takim razie muszę koniecznie coś tam upolować, szczególnie ten peeling bo wygląda genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam żele FlosLek,wosk Linden Tree oraz deo Lasy Speed Stick :)
    Co do peelingu z owocami-cholercia,będzie zapychał odpływ od wanny :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej zainteresowala mnie marka Organic Shop, o ktorej jak do tej pory nie slyszalam.. Ale na pewno sie na nia skusze, chociazby ze wzgledu na te obledne opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też muszę zaopatrzyć się w końcu w hydrolaty :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyjemne nowości, muszę się w końcu wybrać do Tesco na poszukiwanie kosmetyków Organic Shop, peeling wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  13. Te kawałki owoców wyglądają rewelacyjnie! Wow!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojj jestem oczarowana tym peelingiem, ostatnio mam słabość do tej marki kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Sporo nowości u Ciebie :) I woski.. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Cukrowy peeling wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajne nowości:)peeling wygląda fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. O kurcze, ten peeling prezentuje się fenomenalnie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten peeling cukrowy Organic Shop też chętnie bym sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Udane zakupy, jakie zapachy wosków polecasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten peeling z Organic Shop wygląda smakowicie ;) A gdzie kupiłaś woski Yankee Candle?

    OdpowiedzUsuń
  22. Peeling z pestek malin jest cudowny polecam. Widzę u Ciebie niezastąpione woski, jestem od nich uzależniona. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. W tym peelingu z kawałkami owoców to na sam jego widok mam ochotę go posiadać :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne zakupy u mnie Carrefour mały, więc nie ma takich kosmetyków, Tesco już więcej. Hydrolaty właśnie będę zamawiać, bo toniku już mam opary ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam ten antyperpsirant Lady Speed Stick. Woski YC to też coś, co uwielbiam :) Bardzo zaciekawił mnie ten peeling z pestek malin :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten peeling z OS wygląda super z tymi owocami w środku;) Fajne też te hydrolaty;) Że też ja nigdy nie wiem o ciekawych promocjach i przesyłkach 0zł i mnie omijają takie okazje;p

    OdpowiedzUsuń
  27. Żele z Flosleku bardzo lubię ;) kiedyś bardzo często je używałam.
    Kusisz woskami :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Łooooo matko! Ten peeling z owocami wygląda niesamowicie! Do zjedzenia :) Chcę!

    OdpowiedzUsuń
  29. Rajciu fantastyczne marki i produkty, czekam na recenzję Floslek i Organic SHOP :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Peeling cukrowy prezentuje się rewelacyjnie <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Łooł, nawet nie wiedziałam że ten peeling ma kawałki owoców choć wcześniej spotykałam go w przeróżnych drogeriach! :D
    Mehh, szkoda że nie wiedziałam o darmowej przesyłce na e-naturalnie, pewnie dzięki temu w końcu skusiłabym się na jakieś zakupy u nich. Mimo że nic nie potrzebuję :D Czekam na Twoje wrażenia odnośnie hydrolatu z cytryny! Bo zdaje się, że ten konkretny jest właśnie tylko na tej stronie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten peeling wygląda niesamowicie! Daj znać jak się sprawdza bo jestem gotowa właśnie lecieć po niego do sklepu ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)

Copyright © 2014 Subiektywne Piękno , Blogger