Flowers in the Sun Yankee Candle

Hej :)

Pogoda wczoraj dała mi się we znaki. Według niektórych było całkiem ok, ale dla mnie wiało mrozem. Bardzo nie lubię zimna... Przewiało mnie i zaczyna rozkładać mnie choroba. Samopoczucie powoli spada do poziomu zerowego, a ból głowy przez cały dzień nie daje mi spokoju. Szczerze przyznam, że nie miałam ochoty pisać dzisiejszej notki. Najchętniej poszłabym spać. Przyzwyczajenie nie pozwala mi jednak nie wrzucić dzisiaj wpisu z jakimś zapachem. Od wielu miesięcy robię tak w każdą środę. Wrzuciłam więc do kominka lubiany przeze mnie wosk Flowers in the Sun Yankee Candle i czekałam na wenę. O dziwo przyszła bardzo szybko!

Wosk zapachowy Flowers in the Sun Yankee Candle

Flowers in the Sun
Letni spacer w zalanym słońcem ogrodzie pełnym słodko pachnących, jasnych kwiatów. 

Wybrałam dzisiaj wosk Flowers in the Sun Yankee Candle, ponieważ jest lekki, delikatny i w żaden sposób nie męczy. Wiedziałam, że nie nasili bólu głowy. Nie jest zapachem, który otacza Nas z każdej strony i nie daje spokoju. Stanowi przyjemne tło, które od czasu do czasu przypomina o sobie mocniejszym akcentem. Wosk Flowers in the Sun to zapach ciepły i słoneczny. Wbrew nazwie kwiaty są tu mało wyczuwalne. Całość jest lekko słodka, kwiatowo-owocowa. Nie potrafię wyodrębnić poszczególnych kwiatów czy owoców, jednak tworzą one niesamowicie przyjemną mieszankę, która wprawia w lepszy nastrój i przyjemnie umila czas. Myślę, że spodoba się wielu osobom, ponieważ jest bardzo przyjemny, neutralny i niedrażniący. Ja go bardzo polubiłam.


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:

35 komentarzy:

  1. Ja za to lubię jesień i zimę i mam pełno energii w te chłodniejsze dni, choć powiem szczerze że cieżko się przestawić. Tego wosku akurat nie miałam, ale Twój opis zachęcił mnie do jego kupna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Ci zazdroszczę, bo większość roku w Polsce to właśnie taka jesień i zima, więc musi Ci się dobrze tutaj żyć :) Ja w chłodniejsze dni mam spadki energii i chęci na wszystko, słońce napędza mnie do działania :)

      Usuń
  2. Znam ten zapach, również skusiłam się na formę wosku, ale było to już jakiś czas temu. Zapach jest dla mnie bardzo przyjemny i chętnie używam go bez względu na porę roku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ten przyjemniaczek pasuje też na inne pory roku :)

      Usuń
  3. Coraz częściej widuję na blogach dziewczyn produkty Yankee Candle. Jeszcze trochę i sama się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio wiele fajnych zapasów widzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yankee i inne firmy mają tyle zapachów, że ciężko nie trafić na coś fajnego :D

      Usuń
  5. wąchałam go i faktycznie trudno określić czym dokładnie pachnie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko określić, ale najważniejsze, że jest to bardzo ładny i przyjemny zapach :)

      Usuń
  6. Bardzo mnie zachecilas, choc obecnie to Moonlight skradl moje serce i zmysly <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Moonlight, ale jeszcze go nie paliłam :)

      Usuń
  7. Myślę, że mógłby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Opisałaś go bardzo zachęcająco :) Być może się na niego skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam go, ale jestem ciekawa od kiedy zaczęłam go spotykać na blogach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja obecnie palę wosk o zapachu truskawki,zeby jeszcze czuć lato...

    OdpowiedzUsuń
  11. Kwiaty w słońcu nie mogą brzydko pachnieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby się postarali, to mogliby sknocić i ten zapach :D

      Usuń
  12. sama etykieta jest bardzo zachęcająca, myślę, że zapach by mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie akurat etykieta nie zachęciła, ale nie jest zła ;)

      Usuń
  13. Wyglądem i przez nazwę przypomina mi perfumy Elizabeth Arden sunflowers :) pewnie kompozycja tego wosku byłaby dla mnie dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tych perfum, ale zaciekawiłaś mnie nimi :)

      Usuń
  14. Na jesień planuję kupić kilka olejków eterycznych i sama komponować zapaszki. :-D Haha, mam nadzieję, że coś sknocę. :-D Pozdrawiam serdecznie, obserwuję i zostaję na dłużej. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już od lat nie używałam olejków eterycznych, ale pamiętam, że niektóre były bardzo przyjemne :)
      Cieszę się, że podoba Ci się na moim blogu, wpadaj jak najczęściej :)

      Usuń
  15. Jesień jest okropna! wtedy marzy mi się koc, świece i ulubiony film...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w pełni! Dodam jeszcze ciepłą herbatę do zestawu :)

      Usuń
  16. Zapach wydaje się ładny :) a co do pogody to mam to samo. Czuję już powiew jesieni, mam okropne samopoczucie i bóle głowy. Myślałam, że tylko ja tak mam. Nie cierpię tego ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko Ty i pewnie jest Nas więcej...

      Usuń
  17. Od miesięcy nie paliłam świec zapachowych, a Twój wpis mi o tym przypomniał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo rusza sezon na świece i woski :D

      Usuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)