Hit: Prasowany puder ryżowy Ecocera

Hej :)

Puder ryżowy gości w mojej toaletce od wielu lat. Kiedyś przez dłuższy czas używałam pudru ryżowego Paese, jednak ciągle rosnąca cena i braki na stoiskach sprawiły, że zaczęłam szukać czegoś innego. Tak oto trafiłam na ryżowy i bambusowy puder sypki Ecocera. Ryżowemu byłam wierna kilka lat. Lubiłam go tak bardzo, że zabierałam go ze sobą w podróże, ale muszę przyznać, że nie jest to wygodna opcja. Puder sypie się, opakowanie nie jest najwygodniejsze, a dodatkowo musiałam brać osobny pędzel do jego nakładania. Kilka miesięcy temu znalazłam coś, co idealnie wpasowywało się w moje potrzeby - prasowany puder ryżowy Ecocera, czyli połączenie wygody i perfekcyjnego działania.

Prasowany puder ryżowy Ecocera

Prasowany puder ryżowy Ecocera to poręczny kosmetyk matujący idealny do szybkiej aplikacji i poprawek w ciągu dnia. Formuła kosmetyku oparta jest na bazie proszku ryżowego znanego ze swych właściwości zmiękczających i wygładzających. Puder doskonale absorbuje sebum, skutecznie zapobiegając świeceniu się skóry przed długi czas i jednocześnie chroni ją przed utratą wody. Puder jest transparentny, nie bieli skóry, za to doskonale wyrównuje koloryt. Nie powoduje podrażnień, nie przesusza skóry, nadaje jej aksamitną, jedwabistą gładkość. Dodatkowo przedłuża trwałość makijażu do kilkunastu godzin.

Prasowany puder ryżowy Ecocera opis i skład

Opakowanie pudru jest dobrze wykonane. Zwracam na to uwagę, ponieważ w pudrze sypkim popękało mi już kilka razy wieczko. W ostatnim egzemplarzu rozpadło się na kawałki... W środku znajduje się duże lusterko i puszek/aplikator, z którego bardzo wygodnie się korzysta. Opakowanie nie należy do najpiękniejszych, ale dla mnie ważne jest to, że nic się z nim nie dzieje i mogę bez obaw wrzucić go do torebki lub wyjazdowej kosmetyczki.

Prasowany puder ryżowy Ecocera

Puder jest transparenty, nie bieli i nie zmienia koloru podkładu. Rozprowadza się łatwo i równomiernie za pomocą dołączonego puszka. Równie dobrze współgra z pędzlami. Puszek jest wygodny, jednak radzę uważać przy jego używaniu, bo można przesadzić z ilością nałożonego pudru. Ja już kilka razy przesadziłam :P Puder nałożony w odpowiedniej ilości zapewnia idealny mat z satynowym wykończeniem. Skóra po jego nałożeniu jest przyjemnie gładka. Bardzo dobrze utrwala makijaż i korektor, dzięki czemu żaden produkt nie migruje w załamania. Uwielbiam jego działanie, dla mnie jest idealne. Mam również wrażenie, że matuje lepiej niż wersja sypka, dlatego teraz sięgam tylko po niego, nawet w domu.

Prasowany puder ryżowy Ecocera puszek i lusterko

Prasowany puder ryżowy Ecocera to mój niezawodny sposób na uzyskanie matowej cery w domu i w podróży. Zapewnia przyjemny, satynowy mat, który utrzymuje się kilka godzin oraz świetnie utrwala makijaż. Jestem z niego bardzo zadowolona i wiem, że zostanę mu wierna, a do wersji sypkiej już nie wrócę.

Znacie prasowany puder ryżowy Ecocera? :)

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:

52 komentarze:

  1. Mam ten puder ale w sypkiej formie, może w przyszłości skuszę się na taką wersję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować, bo jest wygodniejsza od sypkiej :)

      Usuń
  2. Mam ten puder ale w wersji sypkiej i niestety jeszcze w tym beznadziejnym opakowaniu. W tym pierze prasowanym niestety nie pasuje mi skład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, składem trochę się różnią :)

      Usuń
  3. Mam go w wersji sypkiej i jest fajny, ale wolę bambusowy. Chociaż skoro piszesz, że lepiej matuje, to może ten prasowany też wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie pamiętam, jak działał bambusowy ;)

      Usuń
  4. O, znam go i jestem z niego naprawdę zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie wiedzieć, że nie tylko ja go tak polubiłam :)

      Usuń
  5. Ostatnio zrezygnowałam z pudrów. Podkreślają one mi suche skórki i cąłkowity mat na twarzy juz mnie nie kręci :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli coś Ci nie służy, to nie ma po co się męczyć :)

      Usuń
  6. Znam sypki ale nie mialam pojecia ze jest i prasowany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym o nim nie wiedziała, gdybym przypadkiem nie znalazła go w sklepie internetowym :)

      Usuń
  7. Mam sypką wersję i jestem średnio z niej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może prasowana spisałaby się u Ciebie lepiej :)

      Usuń
  8. Znam tylko sypki ;) Fajnie, że jest też wersja prasowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze, że pomyśleli o takiej opcji :)

      Usuń
  9. Nie wiedziałam, że jest wersja prasowana. Bardzo dobrze, zwłaszcza żeby mieć w torebce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam puder sypki, którego strasznie nie lubię bo zbytnio bieli mi twarz, albo dla mnie po prostu niewygodnie jest go używać. Dobrze że jest wersja prasowana, na pewno się polubimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prasowana też może lekko bielić, jeżeli przesadzi się z ilością, ale po czasie kolor się dopasowuje :)

      Usuń
  11. Wersja prasowana jest na pewno dużo bardziej wydajna niż sypka!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że jest podobnie z wydajnością, ale ja ogólnie wolno zużywam pudry i wszystkie starczają mi na długo :)

      Usuń
  12. U mnie też będzie HIT ;) Pudruje nim strefę T i na początku bieli ale po jakimś czasie pięknie się stapia ze skórą i wygląda pięknie ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Korzystam od dawna, choć z innej formy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że masz na myśli wersję sypką? :)

      Usuń
  14. Dla mnie wersja sypka była zbyt mocna, więc na prasowaną się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam w zapasach wersję sypką i mam nadzieję, że sprawdzi się u mnie tak samo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie miałam żadnej wersji pudru ecocera . mam mineralne ale rzadko po nie sięgam bo moja skóra jest raczej sucha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do suchej takie mocne pudry nawet niewskazane :)

      Usuń
  17. Z nieba mi spadłaś. Nie znalam tej firmy w ogóle, a potrzebuję pudru ryżowego. W dodatku właśnie nie chciałabym sypkiego. Pewnie niedługo kupię :)
    Pozdrawiam!
    kwiatki-wariatki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wpis się przydał :)

      Usuń
  18. Miałam go w wersji sypkiej oddałam bo dla mnie był za mocny i po dłuższym czasie wysuszał :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam go, ale niedawno chciałam kupić tylko że sypki, jednak wybrałam puder w kolorze.

    https://rudyszalik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nie miałam okazji go poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie, że jest prasowany. Nie lubię sypkich wersji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja długo używałam sypkich, bo wcześnie w prasowanych nie znalazłam niczego ciekawego :)

      Usuń
  22. Mam w wersji sypkiej i sprawdza się świetnie. Taki w prasowanej formie na pewno jest wygodniejszy, więc może się na niego skuszę w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować, różnica jest znaczna :)

      Usuń
  23. Mam próbkę sypanego, ale chętnie skusiłabym się na ten, jak tylko skończę to co mam ;)) zebrało się, bo latem się nie pudruje ani nie podkładuje ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie trochę czasu zajmie Ci zużywanie zapasów :D

      Usuń
  24. słyszałam o nim wiele pochlebnych opinii i sama zastanawiam się nad zakupem ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kusi mnie ta wersja, bo jak dotąd byłam wierna sypkim pudrom. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo używałam sypkich, bo wcześnie w prasowanych nie widziałam niczego ciekawego :)

      Usuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)