Viva Havana Yankee Candle

Hej :)

Na blogu pojawiły się już prawie wszystkie zapachy z kolekcji Q2 2017. Dzisiaj przedstawię Wam ostatni z nich. Miałam największe opory przed jego odpaleniem, bo nie są to moje ulubione nuty zapachowe. Skusiłam się jednak na jego zakup, bo spodobała mi się jego wyjątkowość i inność. Zapraszam na spotkanie z Viva Havana Yankee Candle.

Wosk zapachowy Viva Havana Yankee Candle

Viva Havana
Kusząca mieszanka korzennych przypraw, drzewa sandałowego i słodkiej wanilii - przywodzi na myśl klimat niezwykłej Hawany.

 Viva Havana to najcięższy i najbardziej specyficzny zapach z całej kolekcji Q2. Mamy tutaj połączenie mocnych przypraw, bardzo słodkiej wanilii i kadzidła. Momentami wyczuwalne jest drzewo sandałowe i lekka nuta anyżu. Zapach jest głęboki i wielowymiarowy, co bardzo mi się podoba, jednak nie są to do końca moje klimaty. Podoba mi się jego wyjątkowość, nawet mogę powiedzieć, że ma w sobie coś za co go lubię, ale momentami mnie przytłacza. Wypalę wosk do końca, ale raczej nie skuszę się na niego ponownie. Polecam go za to osobom, które lubią mocne, korzenne i kadzidlane zapachy.


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:

12 komentarzy:

  1. jejku, tak bardzo kocham te woski, a już od dawna nie jestem nawet zorientowana w nowościach :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, po odpaleniu tego wosku pewnie głowa zaczęłaby mnie boleć;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki zapach to bardziej sprawdziłby się u mnie jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie klimaty nie są w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czy mi by się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nie mój zapach, ale samo opakowanie - piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wizualnie mnie ciekawi, ale z opisu wnioskuję, że ten zapach nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba jestem w tyle za murzynami jeśli chodzi o nowości od Yankee :D

    OdpowiedzUsuń
  9. spodobałby mi się na pewno, lubię mocne zapachy i przyprawy

    OdpowiedzUsuń
  10. Średnio lubie mocne zapachy, ale mysle, ze przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nie używałam tych wosków ;) ciekawa jestem czy mi by się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie przepadam za zapachem wanilii w kosmetykach, wiec ten wosk pewnie nie przypadłby do gustu mojemu nosowi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)