Autumn Glow Yankee Candle | Kolekcja jesienna Q3 2017

Hej :)

Autumn Glow Yankee Candle to zapach, przed którym miałam duże opory. Liście z etykiety nie zachęcały mnie do jego odpalenia (nie jestem fanką jesiennych zapachów), na sucho również nie czułam w nim niczego ciekawego. Wzięłam go w ciemno, z czystej ciekawości. Teraz muszę przyznać, że był to bardzo dobry wybór i cieszę się, że miałam okazję poznać tak piękny zapach!

Wosk zapachowy Autumn Glow Yankee Candle | Kolekcja jesienna Q3 2017

Autumn Glow
Aromat paczuli na jesiennym spacerze po lesie, gdzie z radością obserwujesz wirujący taniec liści prześwietlonych promieniami słońca

Autumn Glow Yankee Candle to zapach, który zaintrygował mnie od pierwszego odpalenia. Kojarzy mi się bowiem z perfumami, które kiedyś miałam. Od dłuższego czasu zastanawiam się, jaki to był zapach i niestety nie mogę do tego dojść. W każdym razie bardzo mi się podobały, a sam wosk dostarczył mi przyjemnych wspomnień z nimi związanych... Autumn Glow mogę śmiało podsumować jako piękne, damskie perfumy. Mają w sobie trochę elegancji, szyku i ciepła. Nie są mocne, takie w sam raz. Idealne na wieczór. Nie wiem, jak Yankee to zrobiło, ale dostałam odwzorowanie perfum w formie wosku do kominka, czym jestem niesamowicie zauroczona ♥ Wosk nie kojarzy mi się kompletnie z liśćmi ani jesienią, bo nie z tym kojarzą mi się piękne, uwodzicielskie perfumy. Jestem jak najbardziej na tak dla tak przyjemnych, jesiennych zapachów!

Z kolekcji Q3 2017 opisywałam również Mulberry & Fig Delight i Warm Cashmere


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:

21 komentarzy:

  1. Kolor wosku i etykieta są bajeczny, dla nich samych mam chęć posiadania świecy. Zapach też ciekawy, ale z całej serii zyskał u mnie III miejsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dla mnie nr 1 :) Chociaż wszystkie 3 zapachy z tej kolekcji bardzo mi się podobają. Nie poznałam jeszcze tylko Vibrant Saffron ;)

      Usuń
  2. Mnie się jeszcze nie udało go dorwać, ale na pewno go zakupię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi mnie, mi akurat podobają się liście z etykiety, ładnie całość wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są ładne, ale mnie akurat zapach kojarzący się z liśćmi nie zachęca, dlatego cieszę się, że wosk nie ma z nimi nic wspólnego :)

      Usuń
  4. Muszę wypróbować ten zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem, czy mnie też przypadłby do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. coś czuję, że zapach by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po twoim opisie wydaje mi się żebym była w nim zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. może się skuszę, tak ładnie o nim piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego nie miałam, ale kusi <<3

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie woski odeszły w zapomnienie, wróciłam do świec;)

    OdpowiedzUsuń
  11. no teraz to zaintrygowałaś mnie. muszę kupić

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam, że zawsze intrygują mnie nazwy zapachu świec które oni wymyślają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe ile osób nad tym pracuje :D

      Usuń
  13. No i super :) akurat mam w planach zakup :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)