Iced Gingerbread Yankee Candle | Kolekcja Cookie Swap 2017

Hej :)

Niedawno w sprzedaży pojawiła się ciasteczkowa kolekcja Yankee Candle Cookie Swap. Propozycje idealne dla mnie, ponieważ kocham słodkie zapachy. Jednym z nich był opisywany już Magic Cookie Bar. Kolejnym są świąteczne pierniczki, czyli Iced Gingerbread, o których opowiem Wam dzisiaj coś więcej. 

Wosk zapachowy Iced Gingerbread Yankee Candle | Kolekcja Cookie Swap 2017.

Iced Gingerbread
Wspaniały aromat pełnych przypraw pierniczków glazurowanych waniliowym lukrem - wyrafinowane połączenie pikantnych i słodkich smaków.

Nasze spotkania mają zawsze trudne początki. Trafiła mi się bardzo twarda sztuka i muszę się nieźle nasiłować, aby odłamać kawałek. Za pierwszym razem jakoś się udało. Za drugim wosk rozwalił się na maleńkie drobinki i wylądował wszędzie, tylko nie w kominku. Przykleił się nawet do ściany :D Pomijając te "małe" problemy, nie skreśliłam go od razu i ciągle dawałam mu szanse. Zapach to pierniczki z dużą ilością przypraw. Jest mocno korzenny, z dużą ilością cynamonu i innych przypraw.  Kojarzy mi się z zimą, mrozem i śniegiem za oknem. Na święta w sam raz, no chyba że znowu będzie 20°C :D Jest całkiem przyjemny, jednak zabrakło mi w nim jednego - obiecanego lukru! Myślę, że o wiele lepiej prezentowałby się w osłodzonej wersji. 

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:

11 komentarzy:

  1. Szkoda, że zabrakło w nim lukru, ale wydaje mi się, że i tak przypadłby mi do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Te pierniczki to muszą ślicznie pachnieć ♥
    https://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę pachnie jak pierniczki? Wymarzony zapach na święta:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodziaśne i apetyczne te pierniki. Nie do końca przepadam za korzennymi zapachami.

    OdpowiedzUsuń
  5. hmm no mogłabym "spróbować" ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tego zapachu nie znosze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja takie woski daje do jednorazowego woreczka i w nich rozwalam :P wtedy co odpadnie jest w woreczku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takie korzenne aromaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. To coś dla mnie! A teraz gdy idą świeta to w ogóle najlepszy moment na zaopatrzenie się w takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale i tak nic nie zastapi zapachu swiezych ciasteczek korzennych ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)