COCONUT SPLASH YANKEE CANDLE | Nowa, letnia kolekcja Q2 2018 Just Go

20.4.18

COCONUT SPLASH YANKEE CANDLE | Nowa, letnia kolekcja Q2 2018 Just Go

Mam dobrą wiadomość dla wszystkich fanów Yankee Candle. W sklepach pojawiła się już letnia kolekcja Q2 2018! Oczywiście od razu wybrałam się po 4 nowe zapachy i dzisiaj przychodzę do Was z jednym z nich. W kolekcji Q2 2018 znajdziemy takie zapachy jak: Coconut Splush, Tropical Jungle, Warm Desert Wind i Misty Mountains. To właśnie w tej kolejności będę przedstawiać Wam je na blogu. Zaczynam od zapachu, który z pozoru mógłby wydawać się prosty i oklepany, a wcale taki nie jest. Poznajcie ogromne zaskoczenie kolekcji Q2 - COCONUT SPLASH YANKEE CANDLE.

COCONUT SPLASH YANKEE CANDLE | Nowa, letnia kolekcja Q2 2018 Just Go

COCONUT SPLASH YANKEE CANDLE

Z pozoru mogłoby się wydawać, że Coconut Splash niczym Nas nie zaskoczy. Znam kilka kokosowych zapachów Yankee Candle (np. Coconut Beach, Coconut Bay) i muszę przyznać, że są do siebie podobne. Po Coconut Splash spodziewałam się więc tej samej nuty zapachowej. Ten zapach to jednak totalne zaskoczenie! Nie jest to wosk tylko dla fanów kokosowych aromatów! To wosk, który może spodobać się wszystkim! Jest świeży, kwiatowy i słodki zarazem, a sam kokos stanowi tutaj delikatne i bardzo przyjemne tło. Mogę śmiało stwierdzić, że to idealna kompozycja zapachowa na lato. Także jeżeli nie jesteście fanami zapachu kokosa, to nie skreślajcie z góry Coconut Splash, bo może przejść Wam koło nosa śliczny i inny niż wszystkie zapach. 

Nie będę ukrywać, że zakochałam się w Coconut Splash i to na tyle, że niedługo będę musiała wybrać się po kolejny wosk, a może nawet i kilka. To piękny, letni zapach, który idealnie pasuje do kolekcji Q2. Połączenie lekkiej i orzeźwiającej świeżości z delikatnymi kwiatami i słodkim kokosem to strzał w dziesiątkę! ♥

Wosk ma bardzo dobrą moc. 

Nowa, letnia kolekcja Q2 2018 Just Go | Coconut Splush, Tropical Jungle, Warm Desert Wind i Misty Mountains

Poznaliście już letnią kolekcję Yankee Candle Q2 2018 Just Go? Który wosk spodobał Wam się najbardziej? 


Zapraszam również do zapoznania się z wiosenną kolekcją Q1 2018:


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Gdzie warto pojechać na wakacje 2018?

18.4.18

Gdzie warto pojechać na wakacje 2018?

Lato coraz bliżej. Powoli zbliża się czas ustaleń, jak je spędzić. Pewnie wielu z Was zadaje sobie pytanie, gdzie warto pojechać na wakacje 2018? Z tego powodu mam dla Was kilka propozycji na ciekawy wyjazd łączący ze sobą wypoczynek i zwiedzanie. Wiem, jak wygląda kwestia urlopów i wiem również, że wiele osób bierze je w okresie wakacji, dlatego postanowiłam, że skupię się tylko na kilku miejscach w Europie, ponieważ w okresie lipiec-wrzesień to właśnie tutaj panuje najlepszy klimat do wypoczynku. W tropikalnych zakątkach świata mamy w tym czasie porę deszczową, przez co jest niesamowicie wilgotno i nawet 30 stopni staje się temperaturą nie do zniesienia, a w niektórych miejscach istnieje również zagrożenie huraganowe. Europa natomiast jest idealnym miejscem do relaksu i wypoczynku pełnym słońca i ciepłej wody. Wybrałam również bliskie kierunki, tak aby lot nie był długi i męczący. 

Gdzie warto pojechać na wakacje 2018 - Grecja Santorini
Santorini

GRECJA

Grecja to prawdziwy hit wakacyjny ostatnich lat i wcale mnie to nie dziwi. Zachwyca krajobrazami, architekturą, niesamowitymi lagunami i piękną pogodą. Myślę, że każdy kojarzy białe domki z niebieskimi drzwiami, okiennicami i dachami. To jeden z najbardziej charakterystycznych elementów greckiej architektury. Ale ten kraj to nie tylko miejsca, to również ludzie. Wspominając o Grecji, nie można bowiem zapomnieć o przesympatycznych i otwartych Grekach, którzy sprawią, że będziecie czuć się tam bardzo dobrze i pozostawią po sobie bardzo miłe wspomnienia!

Gdzie warto pojechać na wakacje 2018 - Grecja Zakynthos, Kreta, Kos
Zakynthos - Zatoka Wraku

Jak już wspominałam, Grecja słynie z białych domów z cudownymi, niebieskimi dodatkami, które tworzą niesamowity klimat. Znajdziecie je na wielu wyspach, jednak najlepszym miejscem do ich podziwiania jest oczywiście przepiękne i niesamowicie klimatyczne Santorini, które możecie zobaczyć na jednym ze zdjęć. Kolejnym kultowym miejscem do odwiedzenia jest Zakynthos i Zatoka Wraku, którą ciągle mam w planach odwiedzić, ale inne miejsca krzyżują mi plany. Odwiedziłam natomiast Kretę i Kos i obie wyspy serdecznie Wam polecam. Można tam wypocząć i znaleźć mnóstwo miejsc do zwiedzenia. Będąc na Kosie można nawet wybrać się na wycieczkę do Turcji. Sama właśnie w ten sposób odwiedziłam Bodrum. Również z Kosu popłynęłam na wyspę Nisiros, gdzie miałam okazję stanąć w kraterze czynnego wulkanu. Super doświadczenie! Ciekawych miejsc jest więcej i bardzo żałuję, że nie opisałam wyjazdu na Kos na blogu, bo zwiedziliśmy wtedy bardzo dużo. Znajdziecie natomiast na blogu fotorelację z Krety, gdzie możecie zobaczyć dwa miejsca, które polecam odwiedzić - piękną lagunę Balos i wyspę Gramvousa oraz Elafonissi słynące z różowego piasku. Z Krety można wybrać się również na wycieczkę do Santorini. 

Cóż mogę rzec, kto nie był chociaż raz w Grecji, zdecydowanie powinien wziąć ją pod uwagę planując wakacje. To jedno z tych miejsc, które warto odwiedzić i poznać!

Gdzie warto pojechać na wakacje 2018 - Chorwacja
Chorwacja
Gdzie warto pojechać na wakacje 2018 - Chorwacja Dubrownik
Chorwacja - Dubrownik
Gdzie warto pojechać na wakacje 2018 Chorwacja Jeziora Plitwickie
Chorwacja - jeziora plitwickie

CHORWACJA

Kolejnym, popularnym miejscem, które również zdecydowanie warto odwiedzić jest Chorwacja. Chorwacja słynie z przepięknych krajobrazów i cudownej architektury. Miasta i natura wyglądają wręcz bajecznie, a woda zachwyca czystością. Sama mam w planach odwiedzić Split, Dubrownik i jeziora plitwickie. W Dubrowniku odnajdą się fani Gry o Tron, bo właśnie tam kręcono niektóre sceny. Uwielbiam ten serial i z chęcią zobaczyłabym te miejsca na własne oczy, dlatego muszę w końcu znaleźć czas, aby się tam wybrać.

Gdzie warto pojechać na wakacje 2018 - Czarnogóra
Czarnogóra

CZARNOGÓRA

Ostatnim miejscem, które wybrałam, jest leżąca pomiędzy Chorwacją a Grecją Czarnogóra. Miejsce mało popularne, ale również kuszące ze względu na panujący tam klimat. Czarnogóra oferuje piaszczyste plaże, urokliwe zatoczki, góry i turkusowe morze. I to wszystko możemy mieć w jednym miejscu! Czarnogóra bardzo mnie ciekawi. Wygląda naprawdę zachęcająco, a dodatkowo nie jest droga.

Gdzie warto pojechać na wakacje 2018 - Czarnogóra Kotor
Czarnogóra - Kotor

To tylko kilka ciekawych propozycji, które możemy odwiedzić w Europie. Jak widać nie trzeba jeździć daleko, aby spędzić niezapomniane chwilę w zupełnie innym klimacie, gdzie słońce świeci każdego dnia, a woda jest krystalicznie czysta i ciepła. Jeżeli chcielibyście znaleźć więcej ciekawych miejsc na wakacje lub zobaczyć, jakie hotele możecie znaleźć w różnych krajach i przeczytać opinie na ich temat, to polecam zajrzeć na stronę biura podróży Itaka. Oprócz Europy znajdziecie tam również oferty ciekawych wyjazdów do innych zakątków świata.


Dajcie znać, jakie macie plany na wakacje 2018 i czy podoba Wam się któraś z moich propozycji :)

Pozdrawiam :)





ZAPRASZAM NA:
EKOSFERA NATURALNY KOSMOS | Targi Kosmetyków Naturalnych 12.05.18 Wrocław

16.4.18

EKOSFERA NATURALNY KOSMOS | Targi Kosmetyków Naturalnych 12.05.18 Wrocław

Mam bardzo dobrą wiadomość dla osób z Wrocławia i okolic. Szykuje się kolejne, ciekawe wydarzenie dla wszystkich fanów kosmetyków naturalnych i tych, którzy chcieliby zapoznać się z działaniem i bogactwem naturalnych składników, a nie wiedzą od czego zacząć. Wydarzeniem tym są targi kosmetyków naturalnych Ekosfera Naturalny Kosmos

EKOSFERA NATURALNY KOSMOS | Targi Kosmetyków Naturalnych 12.05.18 Wrocław

TARGI KOSMETYKÓW NATURALNYCH EKOSFERA NATURALNY KOSMOS

Pierwsza edycja targów Ekosfera odbędzie się 12 maja 2018r w Czasoprzestrzeni (Zajezdnia Dąbie). Czasoprzestrzeń znajduje się obok Hali Stulecia i ZOO, czyli w jednej z najpiękniejszych części Wrocławia. Targi mają skupiać najciekawszych producentów kosmetyków naturalnych, niszowe marki i małe manufaktury. Nie podano jeszcze wszystkich wystawców, ale gdy to nastąpi, na pewno znajdziecie ich listę w tym wpisie. Targi możemy odwiedzić w godzinach 11:00-18:00. Wstęp jest darmowy. 

Wg informacji podanych na FB, oprócz naturalnych cudów będą czekać na Nas również warsztaty, wykłady i konsultacje! 


Targi Kosmetyków Naturalnych EkoSfera
Czasoprzestrzeń - Zajezdnia Dąbie Wrocław
12.05.2018 
WSTĘP WOLNY

Dajcie znać, czy planujecie się wybrać na targi Ekosfera. Ja na pewno wpadnę! I cieszę się, że zaczyna się dziać coraz więcej w moim pięknym mieście :)

Pozdrawiam :)





ZAPRASZAM NA:
Kuba jakiej nie znacie, czyli prawdziwe oblicze karaibskiego raju

14.4.18

Kuba jakiej nie znacie, czyli prawdziwe oblicze karaibskiego raju

Kiedy wracaliśmy w listopadzie samolotem z Meksyku, przelatywaliśmy dokładnie nad Hawaną, która była pięknie oświetlona nocą. Już wtedy poczułam, że to właśnie Kuba będzie kolejnym miejscem, które odwiedzimy i które zmieni się na naszej Mapie Podróży Świat z tego, które chcemy odwiedzić, na to które już zobaczyliśmy. Kuba przyciąga swoją historią, klimatem i położeniem geograficznym. W końcu to piękne i ciepłe Karaiby. W internecie może przeczytać o tym jaka jest cudowna, wspaniała, piękna i zapewne sądzicie, że i ja dzisiaj przedstawię ją w ten sposób. Nic z tych rzeczy! Dzisiaj opowiem Wam o prawdziwej Kubie, która różni się znacznie od tego, co możecie znaleźć w internecie.

Kuba Cayo Santa Maria - palmy
Kuba - typowa roślinność na wyspie
Kuba - ocean i skały
Kuba - kwiaty i palmy

EGZOTYCZNA KUBA

Kiedy patrzymy na zdjęcia Kuby, widzimy palmy, plaże, piękną wodę. Może wydawać się, że zastaniemy tam piękne, rajskie plaże, jednak rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Palmy to rzadkość, a jak już są to kilka na krzyż lub jedna, samotna, której liście delikatnie powiewają na wietrze. Widok trochę smutny, szczególnie gdy odwiedzisz wcześniej rajską Dominikanę i cudowny Meksyk. Pisałam już nie raz, że kocham naturę, szczególnie egzotykę i niestety pod tym względem zawiodłam się bardzo. Zdjęcia w internecie są strasznie przekłamane i wykadrowane tak, aby wyglądało, że jest pięknie i bardzo egzotycznie. Uwierzcie mi, że nie jest. A przynajmniej ja nie widziałam ani jednego takiego miejsca. 

Kuba - widok na wyspę z samolotu


PRAWDZIWA KUBA

Prawdziwa Kuba nie ma zbyt wiele z egzotyki. To nie rajskie plaże z palmami i piękna roślinność, a bieda, nawet ta naturalna. Większość kraju stanowią pola uprawne i hodowlane. Kiedy leciałam nad Dominikaną widziałam lasy tropikalne. Kiedy leciałam nad Kubą, widziałam pola uprawne. To chyba najlepiej oddaje postać rzeczy. W sumie nie powinno to dziwić, ponieważ na Kubie panuje komunizm, przez co tak właściwie jest prawie odcięta od świata. Polegają w głównej mierze na tym, co sami wyhodują. Często zdarza się tak, że coś się kończy i nie ma szans żeby to dostać, a sam wybór produktów jest bardzo ubogi. Sklepy państwowe świecą natomiast pustymi półkami...

Kuba Sancti Spiritus - miasto pełne kolorowych budynków
Kuba Sancti Spiritus - powozy konne
Kuba Sancti Spiritus - puste półki  w sklepie, piekarnia
Kuba Sancti Spiritus - kolorowe budynki, centrum


SANCTI SPIRITUS

Podczas naszej wyprawy na Kubę odwiedziliśmy 3 miejscowości. O 2 opowiem Wam dzisiaj. Są nimi Sancti Spiritus i Trinidad. Łączą je niskie, kolorowe budynki i małomiasteczkowy klimat. Droga do Sancti Spiritus otoczona jest polami uprawnymi, mniejszymi miejscowościami i wioskami, z których niektóre kojarzyły mi się dosłownie z dzikim zachodem. Po drodze mija się ludzi na koniach, powozy konne, rowery i motory. Aut na drogach jest bardzo mało, a jak jakieś się spotka, to są typowe starocie.

Przebywając w centrum Sancti Spiritus czułam na sobie spojrzenia mieszkańców. Turyści wzbudzają duże zainteresowanie. Ścisłe centrum to kolorowe, całkiem zadbane budynki. Dalej od centrum widać to prawdziwsze, codzienne życie.

Kuba - ulice w mniejszych miejscowościach
Kuba Sancti Spiritus - prawdziwe życie mieszkańców
Kuba Sancti Spiritus - rzeka i biedne budynki

TRINIDAD

Kolejną miejscowością słynącą z kolorowych budynków jest Trinidad. Największą atrakcją Trinidadu jest kolonialna starówka, która została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Niewątpliwie wartym zobaczenia jest również widok na panoramę miasta z wieży widokowej. Na miejscu skosztowaliśmy lokalnego drinka Canchanchara składającego się z rumu, miodu i soku cytrynowego. Serwują go w restauracji o tej samej nazwie.

Kuba Trinidad - piękny widok z wieży widokowej
Kuba Trinidad - kolorowe budynki
Kuba Trinidad - policja w centrum miasta
Kuba Trinidad - powóz konny w centrum

KILKA CIEKAWOSTEK NA TEMAT KUBY

Na koniec postanowiłam zestawić kilka najciekawszych informacji na temat Kuby:

  • Na Kubie nie ma zwykłego dostępu do internetu, są tylko karty zdrapki, które umożliwiają skorzystanie z jednej godziny dostępu do internetu w wyznaczonych miejscach, których prawie nie ma. Widziałam tylko 2 takie miejsca (hot spoty), w tym jedno w lobby naszego hotelu.
  • Na Kubie obowiązują dwie waluty - jedna dla mieszkańców (CUP) i jednak dla turystów (CUC). Należy uważać, w jakiej walucie wydają nam w sklepie, bo CUP jest niewymienialny i bezwartościowy! Na wyjazd lepiej zabrać ze sobą EURO, bo dolar jest obciążony 10% podatkiem przy wymianie. Na miejscu za wszystko płaci się w CUC.
  • Większość Kubańczyków mieszka w małych domach przypominających trochę większe, polskie altanki działkowe. Zazwyczaj nie mają okien tylko same drewniane okiennice. 
  • Kubańczycy tworzą pamiątki ze wszystkiego, co znajdą. Z puszek aluminiowych, z drewna czy kapsli. Magnesy na lodówkę to zazwyczaj kawałek drewna z naklejonym obrazkiem, można dostać również kabriolety z puszek po podróbie Fanty.
  • Wszyscy oczekują za wszystko napiwku. Mówi się, że Kubańczycy są bardzo mili i pomocni, ale zapomina się wspomnieć o tym, że nie robią tego bezinteresownie ;) 
  • Na Kubie wszystko jest państwowe, a cała turystyka podlega jednej firmy, która należy do wojska.
  • Standard hoteli ma się nijak do znanych nam oznaczeń. 5* to kubańskie 5* i odbiega normą od naszych hoteli. Na luksusy nie liczcie ;)
  • Nigdy w życiu nie jadłam tak niedobrych warzyw! Naturalne uprawy, cały rok słońce, a warzywa albo smakowały dziwnie albo nie miały w ogóle smaku. Moim hitem była sałatka jarzynowa o smaku nicości lub powietrza! Nawet majonez nie miał smaku :D 
  • Ogólnie jedzenie jest niedobre. Bez przypraw lub przesolone do granic możliwości. Makarony smakowały jak te z lat 90., były również ciasta o smaku komuny, jak to stwierdził mój S. Babcia mu kiedyś takie robiła, jak był bardzo mały. Podobno mięsożercy mieli lepiej, ale my jako wegetarianie nie mieliśmy zbyt łatwo. I tutaj od razu wspomnę, że nie jesteśmy wybrednymi osobami ;) 
  • W restauracjach i hotelach udają, że podają wodę mineralną, a w butelce tak naprawdę znajduje się woda z kranu! 
  • Na Kubie obowiązuje przydział jedzenia na kartki, który jest bardzo mały, np. 5 jajek na osobę na miesiąc. Mleka nie dostanie nikt, kto nie ma w rodzinie dziecka lub osoby po 65. roku życia.
  • Wszystkie krowy są państwowe i trzeba na nie bardzo uważać, bo za przejechanie krowy grozi 25 lat więzienia, a często chodzą przy drogach. 
  • Na lotnisku kontrolę bagażu wykonywały 4 psy biegające po taśmie i obwąchujące wszystkie walizki po kolei. To była pierwsza zapowiedź tego, że będzie tu inaczej niż w świecie, który znamy na co dzień ;)
  • Nie było dostępu do sportów wodnych motorowych, ponieważ zbyt blisko Kuby znajduje się Floryda i kogoś mogłaby skusić ucieczka ;) Świetną atrakcją były natomiast małe katamarany Hobie Cat. Za większy napiwek panowie chętnie zabiorą Was na dłuższą wycieczkę, wystarczy się tylko dogadać :)
  • Kubańskie rytmy naprawdę zachęcają do tańca!
  • Przez to, że Kuba jest praktycznie odcięta od świata, jest wyjątkowa, specyficzna i jedyna w swoim rodzaju.
  • Na Kubie zabronione jest posiadanie anteny satelitarnej, w telewizji jest 6 kanałów.

Kuba - internet na karty zdrapki
Kuba - Lotnisko Santa Clara - sprawdzanie bagażu przez psy
Kuba Cayo Santa Maria - katamarany Hobie Cat
Kuba Cayo Santa Maria - na Hobie Cat po oceanie
Kuba Cayo Santa Maria - piękny widok na ocean
Kuba Cayo Santa Maria - zachód słońca
Kuba Cayo Santa Maria - piękny zachód słońca

Kuba to bardzo klimatyczny kraj, tego na pewno nie można mu odmówić. Jest również bardzo biedna i niestety nie tylko pod względem życia mieszkańców, ale również pod względem naturalnym. Mimo wszystko uważam, że warto ją odwiedzić, żeby zobaczyć miejsce, w którym zatrzymał się czas, poczuć jej klimat i przekonać się na własne oczy, jak wygląda życie w komunistycznym kraju. Brak rozwoju i inwestycji oraz zapewnianie wszystkim życia na jednakowym, czyli biednym poziomie, nigdy nie prowadzą do niczego dobrego i właśnie to najbardziej rzuca się w oczy na Kubie. Nie znam tego z Polski, bo jestem za młoda, dlatego cieszę się, że mogłam zobaczyć to gdzie indziej, będąc tylko pobocznym obserwatorem...

Już za kilka dni na blogu pojawi się wpis o jedynym miejscu na Kubie, które naprawdę zachwyca! 
Jeżeli macie jakieś pytania na temat Kuby, to śmiało zadawajcie je w komentarzu lub wyślijcie maila :)

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Pomada do brwi Freedom Blonde

12.4.18

Pomada do brwi Freedom Blonde

Przyznaję, że moje brwi nie były kiedyś dla mnie priorytetem. Mogę nawet śmiało stwierdzić, że przez długi czas nie zwracałam na nie uwagi. Oczywiście zawsze je depilowałam, ale dopiero kilka lat temu kupiłam pierwszy żel do brwi, aby delikatnie je podkreślić. Od zeszłego roku postanowiłam jeszcze lepiej o nie zadbać, dlatego zainwestowałam w pomadę do brwi Freedom w odcieniu Blonde. Dzisiaj opowiem Wam o tym, czy był to dobry wybór. 

Pomada do brwi Freedom Blonde

Czemu zdecydowałam się akurat na ten produkt? Pomada do brwi Freedom Blonde spodobała mi się najbardziej ze wszystkich przeglądanych w internecie pomad. Najbardziej wpadł mi w oko jej kolor, który dobrze wyglądał na swatchach, chociaż i tu bywało różnie, bo na niektórych zdjęciach wyglądała na ciemną, na innych wręcz przeciwnie na jasną z delikatnie rudymi tonami. W rzeczywistości kolor jest naprawdę ładny i nie ma w sobie ani grama rudych tonów. Idealnie sprawdzi się u średnich i ciemnych blondynek. W przypadku dziewczyn z bardzo jasnymi brwiami też będzie ok, wystarczy bardzo delikatnie dotykać brwi pędzlem podczas malowaniu, a kolor wyjdzie jaśniejszy. 

Na zdjęciach kolor wyszedł delikatnie jaśniejszy i cieplejszy niż jest w rzeczywistości. Lepiej oddaje go zdjęcie ze swatchem na ręce niż to poniżej :)

Freedom pomada do brwi Blonde

Oprócz koloru, pomada Freedom ma wiele innych zalet. Przede wszystkim bardzo łatwo się z nią pracuje. Pomimo że byłam laikiem w kwestii podkreślania brwi, to nie miałam większych problemów z jej pierwszymi użyciami. Wiadomo, trzeba się było przyzwyczaić do zupełnie nowego produktu, ale pomada sama w sobie nie sprawia problemów. Jest trochę zbita, ale łatwo nabiera się na pędzel i dobrze rozprowadza na skórze. Kolor jest równomierny i nie tworzą się grudki. Łatwo można nią podkreślić kształt brwi i wypełnić braki. To co jeszcze muszę pochwalić, to jej rewelacyjna trwałość. Trzyma się przez cały dzień, nie ściera się ani nie rozmazuje. Nie trzeba się martwić o to, że coś stanie się z brwiami w ciągu dnia, co daje spory komfort psychiczny.

Pomada do brwi Freedom Blonde swatche

W opakowaniu znajdziemy 2,5g pomady, którą należy zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia. Ja używam jej ok. 9 miesięcy i już zaczęła powoli zasychać. Da się jeszcze normalnie jej używać, chociaż nie wiem, czy wytrzyma aż 12 miesięcy. Mi to jednak nie przeszkadza, bo jest dosyć tania. W sklepach internetowych ceny wahają się w okolicach 20-25zł. Niestety nie wiem, czy jest gdzieś dostępna stacjonarnie. 

Freedom pomada do brwi Blonde - opinie, blog, recenzja, skład, swatche

Bardzo polubiłam pomadę do brwi Freedom Blonde i z chęcią kupię ją ponownie. Jeżeli szukacie dobrej pomady dla blondynek, to jak najbardziej polecam Wam właśnie tą. Ma świetny kolor, rewelacyjną trwałość i bardzo łatwo się z nią pracuje.

Kilka dni temu zaopatrzyłam się na promocji w Rossmannie na kolorówkę w nową pomadę Wibo również w odcieniu Blonde i chętnie porównam oba te produkty :)

Czym Wy podkreślacie swoje brwi? Lubicie je mocno podkreślać czy stawiacie na naturalność?

Pozdrawiam :)





ZAPRASZAM NA:
Weekend SPA z Drogerie Jaśmin | Wiosenne Przebudzenie | Pałac Brzeźno

10.4.18

Weekend SPA z Drogerie Jaśmin | Wiosenne Przebudzenie | Pałac Brzeźno

Pierwszy weekend marca spędziłam w niezwykle ciekawym miejscu i w doborowym towarzystwie, a to wszystko za sprawą Drogerii Jaśmin. Razem z innymi blogerkami i vlogerkami urodowymi spędziłam 2 dni w nieznanym mi dotąd miejscu na Dolnym Śląsku, Pałacu Brzeźno. Czekały na Nas 2 dni pełne kreatywności, wyzwań i relaksu.

Relacja - Weekend SPA z Drogerie Jaśmin  Wiosenne Przebudzenie  Pałac Brzeźno

Pałac Brzeźno jest oddalony od Wrocławia o ok. 40km. Z zewnątrz nie robi piorunującego wrażenia, jednak w środku jest czym się zachwycać. Pokoje są najróżniejsze, od zwykłych, nowoczesnych, po ogromne apartamenty jak w prawdziwym pałacu. Nie widziałam wszystkich pokoi, ale mam wrażenie, że każdy z nich był inny i w zupełnie innym stylu. Różnorodność to ogromny atut tego miejsca. 

Relacja - Weekend SPA z Drogerie Jaśmin  -  Pałac Brzeźno
Relacja - Weekend SPA z Drogerie Jaśmin  -  Pałac Brzeźno pokój

Oprócz pięknych pokoi, na miejscu czekało na nas wszystko, co potrzebne kobiecie do szczęścia. Zadbano o nasze podniebienia i o rozrywkę, a wieczorem zostałyśmy zaproszone do strefy SPA, gdzie mogłyśmy napić się pysznych, tematycznych drinków, buszować wśród kosmetyków i skorzystać z groty solnej i saun. 

Relacja - Weekend SPA z Drogerie Jaśmin  Wiosenne Przebudzenie  - deser

Pierwszą atrakcją, która miała wprowadzić nas w nastrój wydarzenia, był wykład Karoliny Bereniki Miszczuk, która opowiedziała o szeptuchach i słowiańskich rytuałach. Jak zapewne zauważyłyście po tytule, w ten weekend miałyśmy przywoływać wiosnę...

Relacja - Weekend SPA z Drogerie Jaśmin  Wiosenne Przebudzenie

Po pełnym ciekawostek i humoru wykładzie, przyszedł czas na plecenie wianków! Nie jestem uzdolniona plastycznie, ale lubię nowe wyzwania, dlatego bardzo cieszą mnie wszystkie kreatywne warsztaty. Tworzenie własnego wianka to wcale nie taka łatwa rzecz, jak się wydaje, ale z cudowną pomocą Ireny z Projekt Wianki i Kasi z Green Dwarf nie mogło się nie udać. Mój wianek możecie kojarzyć z bloga i z Instagrama, bo często stanowi piękny, wiosenny dodatek do zdjęć. 

Relacja - Weekend SPA z Drogerie Jaśmin  - warsztaty z tworzenia wianków
Relacja - Weekend SPA z Drogerie Jaśmin  - tworzenie wianków
Relacja - Weekend SPA z Drogerie Jaśmin  - wianek z białych kwiatów

Gdy nacieszyłyśmy się swoimi kwiecistymi dziełami, przyszedł czas na relaks w strefie SPA. Czekały na nas drinki, prezentacje marek, nowości kosmetyczne i czas dla siebie.

Relacja - Weekend SPA z Drogerie Jaśmin -  Pałac Brzeźno strefa SPA
Relacja - Weekend SPA z Drogerie Jaśmin  - wieczór z Bocca Beauty, MUA
Relacja - Weekend SPA z Drogerie Jaśmin  - Make Up Academy nowości wiosna 2018

Główną atrakcją niedzieli była natomiast gra terenowa z Natura Siberica. Czekało na nas 8 kreatywnych zadań, które pomogły nam poznać lepiej produkty marki oraz Pałac Brzeźno. Zadania wymagały od nas różnych umiejętności i były świetną zabawą. 

Relacja - Weekend SPA z Drogerie Jaśmin  Wiosenne Przebudzenie  Pałac Brzeźno - Natura Siberica
Weekend SPA Drogerie Jaśmin gra kreatywna z Natura Siberica

sponsorzy weekend spa drogerie jaśmin

Wszystkie upominki, jakie przywiozłam ze spotkania, możecie zobaczyć w nowościach marca.

I tak oto minęły dwa dni pełne atrakcji. Bardzo dziękuję organizatorom za zaproszenie, sponsorom za upominki i serdecznie pozdrawiam wszystkie dziewczyny, z którymi spędziłam ten weekend :*

Pozdrawiam :)





ZAPRASZAM NA:
Copyright © 2017 Subiektywne Piękno