NOWOŚCI GRUDZIEŃ 2018 | NIEORYGINALNE PERFUMY ZE ZNANEJ PERFUMERII INTERNETOWEJ?!
NOWOŚCI GRUDZIEŃ 2018 | NIEORYGINALNE PERFUMY ZE ZNANEJ PERFUMERII INTERNETOWEJ?!
18.1.19

NOWOŚCI GRUDZIEŃ 2018 | NIEORYGINALNE PERFUMY ZE ZNANEJ PERFUMERII INTERNETOWEJ?!

Witam wszystkich po przerwie! Chwilę mnie tu nie było, ale tak jak pisałam na Instagramie, miałam ważne egzaminy. Planowałam wrócić w poniedziałek, ale mój mózg zdecydowanie potrzebował chwili odpoczynku. Teraz już jestem i możecie spodziewać się regularnych wpisów. Takie przerwy zawsze uświadamiają mi, jak ważna w blogowaniu jest systematyczność. Wielu specjalistów od blogowania pomija ten fakt, a jak dla mnie to jeden z najważniejszych czynników. Chwila przerwy i już nie idzie tak łatwo i szybko. Także jeżeli chcecie prowadzić swoją stronę, to nie skupiajcie się na radach specjalistów, nie idźcie ślepo za innymi, tylko po prostu piszcie. Piszcie regularnie i systematycznie, a wtedy wszystko będzie przychodziło Wam znacznie łatwiej i szybciej :) Systematyczność to w sumie klucz do sukcesu w wielu dziedzinach, nie tylko w blogowaniu i pomaga ogarnąć się w dzisiejszych czasach, kiedy doba jest zdecydowanie za krótka. Pomoże Wam też uświadomić sobie, czy naprawdę lubicie robić to co robicie. Czas biegnie jak szalony i nie warto marnować go na rzeczy, do których się zmuszamy i które nie sprawiają Nam przyjemności...

To taki krótki i niepasujący do dzisiejszego wpisu wstęp, ale dawno nie pisałam i miałam ochotę się wygadać ;) Muszę podgonić zaległości i to zeszłoroczne, bo jeszcze nie pokazałam ulubieńców i nowości grudnia. Za jakiś czas pojawią się też ulubieńcy roku :) Dzisiaj będą też trochę oszukane nowości, ponieważ już ich nie posiadam. Chodzi o perfumy ze znanej perfumerii internetowej, na której bardzo się zawiodłam. Niestety to co otrzymałam odbiegało znacznie jakością od oryginału. Szczegóły znajdziecie na końcu wpisu. Nie przedłużam już i zapraszam na nowości grudnia 2018 :)

NOWOŚCI GRUDZIEŃ 2018


NeoNail Diamonds Collection - Diamond Angel, Electric Woman, Miss Diva, Evening Star, Prima Donna

NEONAIL DIAMONDS COLLECTION

W ostatnich nowościach (nowości listopada) pokazywałam lakiery Semilac Sweater Weather i wspominałam o tym, że bardzo podoba mi się kolekcja NeoNail Diamonds Collection i to cała, bez wyjątku. Ostatecznie skusiłam się na 5 z nich, odpuściłam srebrny i złoty. Wzięłam Diamond Angel, Electric Woman, Miss Diva, Evening Star, Prima Donna. Wszystkie wyglądają pięknie w buteleczce, ale na swoją premierę na paznokciach muszę jeszcze chwilę poczekać. Aktualnie gości na nich Semilac Cold as Ice, który niedługo pokażę na blogu i Instagramie :)

Cloud Mask Bielenda - maseczki bąbelkujące. Banana Cabana, Merry Berry, Mohito Despasito, Mango Balango

CLOUD MASK BIELENDA - MASECZKI BĄBELKUJĄCE

Maseczki bąbelkujące Bielenda Cloud Mask kupiły mnie od razu wesołymi, pozytywnymi opakowaniami. Dziwi mnie jednak data ich premiery, bo nie kojarzą się ani z jesienią ani z zimą. To zdecydowanie ideał na lato lub koniec wiosny! Maseczki mają świetne opakowania i nazwy, w działaniu również mnie nie zawiodły. Mam jeszcze Mango Balango, reszta już zużyta i na pewno za jakiś czas pojawi się ich recenzja. Kupiłam je na ekobieca, gdzie są tańsze niż w sklepach stacjonarnych. Zapłaciłam za jedną 4,99zł, a w Hebe i Rossmannie widziałam je za 7,99zł.

Maska Kallos Honey i Coconut, serum na porost włosów Apteczka Agafii

MASKA KALLOS HONEY I COCONUT

Na ekobieca kupiłam również nowe maski Kallos Honey i Coconut. O działaniu za dużo się nie wypowiem, bo stosuję je przed myciem, ale wkrótce planuje też sprawdzić, jak spiszą się solo na włosach. Jeżeli będą warte uwagi, to pojawi się na blogu ich recenzja. Obie maski mają prawie takie same składy, różnią się tylko jednym składnikiem na 4 pozycji - odpowiednio miód lub olej kokosowy. Reszta składu jest dokładnie taka sama. Obie mają przyjemne zapachy. Oprócz masek wzięłam również spray na porost włosów Apteczka Agafii. Skusił mnie prosty skład pełen ziół i wyciągów roślinnych.

Kalendarz adwentowy Rituals 2018

KALENDARZ ADWENTOWY RITUALS

Kalendarz Rituals pokazywałam już na blogu wraz z całą zawartością i dokładnym opisem, dlatego nie będę się powtarzać. Powiem tylko, że jestem bardzo zadowolona z jego zakupu, a wszystkie produkty z kalendarza, które miałam okazję używać, sprawdziły się u mnie bardzo dobrze i zachwyciły pięknymi zapachami ♥

GlamGlow Supermud maseczka oczyszczająca

GLAMGLOW SUPERMUD MASECZKA OCZYSZCZAJĄCA

Przy okazji zakupu kalendarza Rituals wzięłam również maseczkę GlamGlow Supermud w wersji podróżnej o pojemności 15ml. Maski GlamGlow ciekawiły mnie od dawna, ale nie miałam ochoty wydać w ciemno 230zł na produkt, który może okazać się taki sobie, także taka miniatura wydała mi się spoko, szczególnie że kupiłam ją promocji -25%. 

Isana peeling Egg White, Alterra szampon z węglem, puder Lovely Banana Chocolate

PEELING ISANA EGG WHITE I SZAMPON ALTERRA Z WĘGLEM

W Rossmannie skusiłam się na dwie nowości i jednego ulubieńca. Kupiłam peeling Isana Egg White, szampon Alterra z węglem i puder Lovely Banana Chocolate. Puder uwielbiam, to już moje kolejne opakowanie i zapewne nie ostatnie. Pisałam też o nim kilkukrotnie na blogu. Peeling jest dobry, chociaż moim ulubieńcem nie zostanie, a do szamponu niestety nie mogę się przekonać..

Świeca Cherry Vanilla Swirl Village Candle

ŚWIECA CHERRY VANILLA SWIRL VILLAGE CANDLE

Mikołaj wiedział, że uwielbiam piękne zapachy, więc przyniósł mi w tym roku świecę Cherry Vanilla Swirl Village Candle. Świeca bez palenia daje czadu, więc mam nadzieję, że będzie z niej prawdziwy killer ♥

Biodermedics Dermocosmetics maseczki w płachcie
Biodermedics Dermocosmetics krem do dekoldu Pearl i krem pod oczy Caviar

BIODERMIC DERMOCOSMETICS - MASECZKI I KREMY

Na początku grudnia dostałam przesyłkę od BioDermic Dermocosmetics. Znalazły się w niej 4 maski w płachcie i 3 kremy z serii Pearl i Caviar. Produktów jeszcze nie używałam, za to na pewno nie zapomnę kuriera, który mi je dostarczał. Wydzwaniał w sobotę z samego rana domofonem i na telefon, do momentu aż udało mu się mnie obudzić i ściągnąć z łóżka. Podziwiam jego wytrwałość i determinację w dążeniu do celu :D

NIEORYGINALNE PERFUMY ZE ZNANEJ PERFUMERII INTERNETOWEJ?! Mon Paris Yves Saint Laurent i Si Armani z Iperfumy

NIEORYGINALNE PERFUMY ZE ZNANEJ PERFUMERII INTERNETOWEJ?!

Na koniec temat, o których wspominałam na początku, czyli nowości, których już u mnie nie ma, bo poszły do zwrotu. Kupiłam perfumy Mon Paris YSL i Si Armani w pewnej zapewne wszystkim  dobrze znanej perfumerii internetowej. Skusiła mnie głównie niska cena. Fakt, że dużo tej firmy na blogach, również wpłynął na to, że nie pomyślałam, że coś może być nie tak. Mon Paris YSL dotarł z otwartą folią z jednej strony, w Si było dużo paprochów pod folią, więc oba zapewne były otwierane. W zapachu Mon Paris mocno odbiegał od oryginału, czuć w nim było tylko jedną nutę, w ogóle się nie rozwijał. Trwałość marna, po chwili nie było go prawie czuć. Mam próbkę Mon Paris i różnica jest ogromna, w sumie można powiedzieć, że to inny zapach niż to co dostałam. Nie wiem czy te perfumy były stare (data produkcji na to nie wskazuje), nieoryginalne czy rozcieńczone, ale do oryginału im daleko. Po zwrocie dostałam maila, że w dziale reklamacji uznano, że zapach nie odbiega jakością i trwałością od oryginału. No cóż, jeżeli tak pachną wszystkie ich Mon Paris, to nie mam pytań ;)

Generalnie olałabym sprawę i o tym nie pisała, gdybym nie sprawdziła opinii w internecie na temat sprzedawanych przez nich perfum. Mniej więcej połowa to te na nie i większość narzeka na niską trwałość do 2h. Ja osobiście za jakiekolwiek zakupy tam już podziękuję. Wolę zapłacić trochę więcej i dostać sprawdzony produkt dobrej jakości!


Dajcie znać, czy znacie coś z moich nowości, czy chciałybyście recenzję któregoś z produktów i czy zdarzył Wam się tak nieprzyjemny zakup perfum w perfumerii internetowej jak mi...

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.




ZAPRASZAM NA:
PROMOCJA ROSSMANN 2+2 STYCZEŃ 2019 | ZADBAJ O SIEBIE, ZADBAJ O NATURĘ
PROMOCJA ROSSMANN 2+2 STYCZEŃ 2019 | ZADBAJ O SIEBIE, ZADBAJ O NATURĘ
4.1.19

PROMOCJA ROSSMANN 2+2 STYCZEŃ 2019 | ZADBAJ O SIEBIE, ZADBAJ O NATURĘ

Nowy Rok Rossmann rozpoczyna od kolejnej promocji 2+2 gratis. Promocja bez zaskoczeń, taka sama jak w zeszłym roku, jednak to jedna z tych fajniejszych promocji, na jakie możemy trafić w Rossmannie. Spodoba się ona fanom naturalnych produktów, zarówno tych kosmetycznych jak i środków czystości i żywności. Jej hasło przewodnie to Zadbaj o siebie, zadbaj o naturę. Tak w skrócie prezentuje się promocja Rossmann 2+2 styczeń 2019, a dokładne szczegóły promocji, co warto kupić i moje zakupy z zeszłorocznej edycji znajdziecie poniżej :)

ROSSMANN - PROMOCJA STYCZEŃ 2019

PROMOCJA ROSSMANN 2+2 STYCZEŃ 2019 | ZADBAJ O SIEBIE, ZADBAJ O NATURĘ

PROMOCJA ROSSMANN 2+2 STYCZEŃ 2019

Zadbaj o siebie, zadbaj o naturę


Promocja trwa od 9 do 18 stycznia 2019 lub do wyczerpania zapasów.

Promocja tylko dla członków klubu Rossmann.
Na jedną kartę Rossmann będzie można zrobić zakupy tylko raz.
Lista produktów objętych promocją pojawi się tuż przed startem promocji.

Aby skorzystać z promocji należy kupić 4 różne produkty z kategorii zdrowe odżywianie i produkty przyjazne naturze. W zeszłym roku promocją były objęte naturalne kosmetyki, środki czystości przyjazne naturze i zdrowa żywność. Myślę, że w tym roku będzie tak samo.

Kupowane produkty muszą mieć różne kody kreskowe. Płacimy za 2 droższe produkty, a dwa tańsze otrzymujemy gratis, dlatego najbardziej opłaca się wybierać produkty podobne cenowo.

PROMOCJA ROSSMANN 2+2 STYCZEŃ 2019 CO KUPIĆ, MOJE ZAKUPY

ROSSMANN PROMOCJA 2+2 STYCZEŃ 2019 - CO KUPIĆ?

Na zdjęciu możecie zobaczyć, co kupiłam na zeszłorocznej promocji 2 plus 2 gratis zadbaj o siebie, zadbaj o naturę. Z większości produktów byłam bardzo zadowolona, jedynie szampon się u mnie nie sprawdził. Poniżej zostawiam listę recenzji produktów, które najprawdopodobniej będzie można kupić podczas promocji. Tworzona jest na podstawie zeszłorocznej edycji. Lista będzie aktualizowana do startu promocji 2 + 2 gratis styczeń 2019 :)

EDIT - Lista zaktualizowana, zgodna z aktualną promocją, w której znalazło się znacznie mniej kosmetyków niż rok temu, za to tym razem bardziej postawiono na te naprawdę naturalne. W zeszłym roku była to trochę loteria. W tym jest inaczej, chociaż i tutaj znalazły się produkty, o których nie można powiedzieć, że należą do naturalnych ;) Niestety nie wszystkie naturalne kosmetyki zaliczono do promocji, a tylko cześć wybranych. Nie ma m.in. rokitnikowego peelingu do skóry głowy Natura Siberica, który możecie zobaczyć na zdjęciu moich zeszłorocznych zakupów. Z balsamów EOS wybrano tylko kilka - wersje podstawowe i w sztyfcie.

Ze środków czystości polecam bardzo płyn do szyb Frosch. Fajne produkty ma również Yope, jednak z tego co kojarzę nie są one dostępne w każdym Rossmannie. Z naturalnych produktów kosmetycznych warto zwrócić uwagę na takie firmy jak Alterra czy Petal Fresh oraz na serię Bielenda Botanic Spa Rituals i maseczki Dermaglin.

Dajcie znacie, czy planujecie skorzystać ze styczniowej promocji 2+2 gratis w Rossmannie. Ja w sumie niczego nie potrzebuję, ale myślę, że i tak się na coś skuszę. Naturalne kosmetyki i zdrowa żywność zawsze na tak!

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.




ZAPRASZAM NA:
DENKO GRUDZIEŃ 2018
DENKO GRUDZIEŃ 2018
1.1.19

DENKO GRUDZIEŃ 2018

Czas na ostatnie podsumowania 2018 roku. Zaczynam od denka, bo chciałam pozbyć się przed końcem roku pustych opakowań. W końcu po co wchodzić w nowy rok ze stertą śmieci :D Po raz kolejny nie mogę narzekać na moje denko, bo zużyłam sporo produktów w grudniu. Jest ich aż 16. W ostatnich miesiącach skupiłam się na zużywaniu otwartych kosmetyków i zdecydowanie wyszło mi to na dobre. Oby i w 2019 dobra passa mnie nie opuściła :D

DENKO GRUDZIEŃ 2018


DENKO GRUDZIEŃ 2018 - Orphica Touch, Wellness & Beauty, żel Ecolab Thai Mango

ORPHICA TOUCH KREM DO RĄK I PEELING

Zestaw Orphica Touch bardzo dobrze sprawdził się na moich dłoniach. Krem ma ładny zapach, szybko się wchłania i dobrze nawilża skórę. Peeling do rąk ma duże drobinki, których jest mało i są dosyć delikatne, dlatego nadawał się do codziennego użytku. Do ideału brakowało mi tu mocniejszego złuszczania.

OLEJEK POD PRYSZNIC WELLNESS & BEAUTY

Świetny produkt pod prysznic z Rossmanna! Olejek jest bardzo przyjemny i łagodny dla skóry, nie wysusza jej i delikatnie nawilża. Jest fajną alternatywą dla śmierdzioszka z Isany, bo działa podobnie, a pachnie znacznie przyjemniej :)

ŻEL POD PRYSZNIC ECOLAB THAI MANGO

Żele Ecolab to jedne z moich ulubionych produktów pod prysznic i wersja Thai Mango również mnie nie zawiodła. Zapach jest cudny, a żel kremowy i delikatny dla skóry. Na pewno sięgnę jeszcze po niejedną wersję ich żeli, a aktualnie mam pod prysznicem Mexican Guava.

DENKO GRUDZIEŃ 2018 - Garnier Aloe Hydra Bomb, Biovax odżywka 7w1, szampon Natur Vital z aloesem

ODŻYWKA GARNIER FRUCTIS ALOE HYDRA BOMB

Bardzo dobra odżywka do włosów, która działa ekspresowo. Wystarczy chwila na włosach i można uzyskać świetne efekty. Wygładza, nawilża i ułatwia rozczesywanie. Nie obraziłabym się gdyby trochę mocniej nawilżała, ale w połączeniu z kremem bez spłukiwania z tej serii było idealnie :)

BIOVAX ODŻYWKA 7W1

Widziałam sporo pozytywnych opinii na temat tej odżywki, ale na moich włosach się nie sprawdziła. Trzymana na włosach 60 sekund jak zaleca producent lub dłużej nie dawała żadnych pozytywnych rezultatów. Nic, null, zero.

ALOESOWY SZAMPON NATUR VITAL SENSITIVE

Kolejny szampon, który się u mnie nie sprawdził. Niestety przygoda z nim zawsze kończyła się podrażnieniem skóry głowy. Uwielbiam za to ich szampon chmielowy.

DENKO GRUDZIEŃ 2018 - krem do rąk Ecolab, peeling Lumene Puhdas, Marion Miód i Cytryna

KREM DO RĄK ECOLAB Z AWOKADO

To jeden z najlepszych kremów do rąk, jakie miałam okazję używać. Zużyłam już chyba ponad 5 opakowań i na pewno to nie będzie ostatnie. Krem świetnie nawilża dłonie, regeneruje, dba o skórki i jednocześnie jest bardzo lekki. Zaraz po użyciu można wracać do normalnych czynności i cieszyć się zdrową, nawilżoną skórą.

PEELING DO TWARZY LUMENE PUHDAS PURITY

Bardzo dobry peeling do twarzy. Drobinek jest dużo i porządnie złuszczają, a skóra po użyciu jest bardzo gładka i przyjemna w dotyku. Na pewno jeszcze do niego wrócę.
Zobacz również: RECENZJA PEELING LUMENE PUHDAS PURITY

MARION MIÓD I CYTRYNA - MASECZKA I PEELING

Chwalona w blogosferze seria Marion miód i cytryna to produkty, które są według mnie bardzo przeciętne. Maseczka była przyzwoita, ale na pewno do niej nie wrócę, bo znam mnóstwo lepszych masek. Z peelingiem za to się nie polubiłam. Miał mocno złuszczać a dla mnie złuszcza bardzo delikatnie i za słabo. Zużyłam go do ciała, żeby nie zalegał w łazience.

DENKO GRUDZIEŃ 2018 - Bielenda Cloud Mask, peeling Organic Garden, ampułka Rituals Hydrate, maska Bielenda kurkuma, Lovely Banana Chocolate

PUDER LOVELY BANANA CHOCOLATE

Jest wygodny w użyciu, ładnie ociepla twarz, nadaje jej zdrowego wyglądu, dobrze matuje i świetnie wygląda na skórze. To aktualnie mój ulubiony puder i oczywiście mam już kolejne opakowanie.
Zobacz również: PUDER LOVELY BANANA CHOCOLATE I WHITE CHOCOLATE

BĄBELKUJĄCA MASKA BIELENDA CLOUD MASK MERRY BERRY

Nowe, bąbelkujące maseczki Bielenda Cloud Mask mają tak urocze i wesołe opakowania, że ciężko przejść obok nich obojętnie. Na pierwszy ogień poszła wersja Merry Berry. Maseczka pieni się jak szalona, nie spływa z twarzy, przyjemnie masuje i całkiem dobrze oczyszcza skórę. Kupiłam wszystkie 4 wersje i niedługo pojawi się ich recenzja na blogu :)

AMPUŁKA RITUALS HYDRATE RITUAL OF NAMASTE

Ampułkę znalazłam w kalendarzu adwentowym Rituals. Pojemność jest mała, więc ciężko powiedzieć dużo o produkcie. Muszę jednak przyznać, że zachwycił mnie pięknym zapachem i przyjemnym działaniem na skórę. Ampułka jednak nie jest zbyt wygodna w aplikacji.

PEELING DO SKÓRY GŁOWY ORGANIC GARDEN

Bardzo dobry, naturalny peeling do skóry głowy, w którym znajduje się dużo malutkich drobinek. Drobinek jest tak dużo, że da się nim wykonać konkretny masaż i dokładnie oczyścić skórę głowy. Po użyciu włosy są miękkie i gładkie, a na skórze czuć przyjemne odświeżenie. Więcej możecie poczytać o nim w recenzji, która pod koniec roku pojawiła się na blogu.

MASECZKA BIELENDA BOTANIC SPA RITUALS Z KURKUMĄ

Na koniec zostawiłam maseczkę z kurkumą Bielenda, której resztki znalazłam w szafce. Maseczka ładnie wyrównuje koloryt skóry, delikatnie oczyszcza i łagodzi podrażnienia. Ma jedną wadę, która mi osobiście zbytnio nie przeszkadza - barwi mocno na żółto. Na twarzy lubię ten efekt, ale gorzej jak dostanie się pod paznokcie lub jakieś resztki wylądują na ręczniku ;)


Znacie jakiś produkt z mojego denka? :)
Przy okazji życzę Wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Niech będzie lepszy niż poprzedni! ♥

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.




ZAPRASZAM NA:
Peeling do skóry głowy ORGANIC GARDEN Stara Mydlarnia
Peeling do skóry głowy ORGANIC GARDEN Stara Mydlarnia
30.12.18

Peeling do skóry głowy ORGANIC GARDEN Stara Mydlarnia

Odkąd zaczęłam mieć problemy ze skórą głowy, na stałe w mojej pielęgnacji zagościły peelingi do skóry głowy. W ostatnim czasie miałam od nich przerwę, ponieważ używałam szamponów Catzy, które trzymane kilka minut na głowie, oczyszczały ją w 100%. Niedawno skończyłam ostatnie opakowanie i powróciłam do bardzo fajnego, naturalnego peelingu do skóry głowy Organic Garden, o którym dzisiaj Wam opowiem. Jeżeli nazwa nic Wam nie mówi, to podpowiem, że jest to produkt firmy Stara Mydlarnia :)

Organic Garden peeling do skóry głowy opinie

Organic Garden peeling do skóry głowy

Peeling do skóry głowy Organic Garden (Organic Hair) opiera swoje działanie oczyszczające na rozdrobnionych łupinach orzecha włoskiego. Inne składniki aktywne to olej arganowy, ekstrakt z łopianu, goryczki, jałowca, tymianku i skórki cytrynowej oraz mentol. Znajdziemy tutaj również składniki kondycjonujące. Peeling ma pobudzić mikrokrążenie, dotlenić i wzmocnić cebulki włosów oraz oczyścić skórę głowy. Przeznaczony jest do włosów słabych, kruchych, łamliwych i skłonnych do wypadania.

Cena: 25zł
Pojemność: 200ml
Dostępność: Natura, sklepy internetowe

Należy go zużyć w ciągu 3 miesięcy od otwarcia

SKŁAD: Aqua, Glycerin, Juglans Regia (Walnut) Shell Powder (Łupiny Orzechów), Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Behenamidopropyl Dimethylamine, Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol, Argania Spinosa Kernel Oil (Olej Arganowy), Propylene Glycol, Arctium Majus Root Extract, Juniperus Communis Fruit Extract, Gentiana Lutea Root Extract, Thymus Vulgaris Flower/Leaf Extract, Citrus Limon Peel Extract (Kompleks Ziołowy), Parfum, C13-15 Alkane (Hemisqualane), Menthol (Mentol), Menthyl Lactate, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Lactic Acid, Sodium Acetate, Isopropyl Alcohol, Cellulose, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Coumarin, Butylphenyl Methylpropional, Hydroxymethylpentyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde.

Organic Garden peeling do skóry głowy skład, opinie

Peeling do skóry głowy Organic Garden zamknięty jest w ładnym i wygodnym w użyciu słoiczku. Mi trafiło się jednak trochę felerne opakowanie, bo nie da się go równo zakręcić. W niczym to w sumie nie przeszkadza, jedynie wkurza wizualnie ;)

Peeling ma przyjemny zapach, mentolowy z lekko słodką nutą. Konsystencja nie za gęsta, nie za rzadka, taka w sam raz. Bardzo dobrze wydobywa się go z opakowanie i nic przy tym nie wypada.

Drobinek w peelingu jest bardzo dużo, jednak są one niewielkie. To przyczynia się do tego, że podczas jednego użycia muszę wziąć większą porcję peelingu niż standardowo. Przy takiej ilości jestem w stanie wykonać konkretny i skuteczny masaż i dokładnie oczyścić skórę głowy. Jeżeli chodzi o wygodę używania, to jest standardowo jak przy innych peelingach mechanicznych. Jak się człowiek przyzwyczai, to jest już z górki ;) Przy spłukiwaniu peeling delikatnie się pieni i od razu można poczuć, że włosy są bardzo miękkie i gładkie. Czuć również przyjemne chłodzenie i odświeżenie, które zapewnia mentol. Włosy po wysuszeniu są delikatnie odbite od nasady i pozostają dłużej świeże.

Organic Garden peeling do skóry głowy opinie, cena, konsystencja

Bardzo polubiłam peeling do skóry głowy Organic Garden, jednak do pełni ideału brakuje mi tutaj większych drobinek. Słyszałam, że takie znajdują się w drugiej wersji peelingu, oczyszczającej, dlatego to ją planuję kupić jako następną. Mam nadzieję, że spisze się jeszcze lepiej niż ta :)

Używacie peelingów do skóry głowy? Znacie produkty Stara Mydlarnia? :)

INNE PEELINGI DO SKÓRY GŁOWY, O KTÓRYCH PISAŁAM:

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.




ZAPRASZAM NA:
KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS | Zawartość i podsumowanie
KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS | Zawartość i podsumowanie
27.12.18

KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS | Zawartość i podsumowanie

W tym roku nie poczułam jakoś szczególnie magii świąt. Przez większość grudnia nie czułam się najlepiej, nie miałam nawet ochoty ubierać choinki, a prezenty kupiłam pod koniec listopada, więc sklepy omijałam z daleka. Tylko jedna rzecz przypominała mi o tym, że już niedługo święta, czas spokoju i odpoczynku. Był nią kalendarz adwentowy Rituals, który udało mi się upolować w black weekend z rabatem -25% w sklepie internetowym Sephora. Kupiłam go dosłownie fartem, kiedy bez nadziei odświeżałam stronę Sephory. Możecie sobie wyobrazić moje zdziwienie, gdy wieczorem pojawiła się nagle jedna sztuka. Kliknęłam ją ekspresowo i tak oto Sephora uratowała mój grudzień :D Święta już za nami, czas więc na podsumowanie czy warto kupić kalendarz adwentowy Rituals i pokazanie jego zawartości :)

KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS opinie, cena, zawartość i podsumowanie

KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS

Kalendarz adwentowy Rituals 2018 dotarł do mnie pięknie zapakowany w czerwony kartonik z zieloną kokardą. Pierwszym zaskoczeniem był fakt, że tak zapakowany kalendarz roztaczał wokół siebie piękną woń! Już po tym wiedziałam, że będzie miło i aromatycznie. Kalendarz po złożeniu ma kształt choinki, w której zadbano o wszystkie detale. Trzeba go samemu złożyć - boczne "gałęzie" i górę trzeba odpowiednio zamontować. Wygląda to naprawę super, jednak boczne elementy lubią wypadać przy większym ruchu, dlatego przez większość czasu stał w jednym miejscu, abym nie musiała ich ciągle poprawiać lub wkładać ;)

Poza bocznymi elementami wykonanie kalendarza jest naprawdę wysokiej jakości, okienka dobrze się otwierają, są wykonane z grubego kartonu i nie da się ich przypadkowo wyrwać. Środek z kosmetykami również jest świetnie wykonany, wszystko trzymało się na miejscu przez cały czas. Niektóre kosmetyki trzymały się tak dobrze, że musiałam sobie pomagać nożem, aby je stamtąd wyciągnąć ;) Uważam jednak, że lepiej w tę stronę niż jakby miały wypadać z okienek i walać się po kalendarzu :) W każdym okienku znajduje się opis kosmetyków. Opis wszystkich produktów można też znaleźć z tyłu opakowania.

Kalendarz adwentowy Rituals jest duży, pięknie wykonany, świetnej jakości, dlatego idealnie nadaje się na prezent. Otwarte okienka można spokojnie domknąć, dlatego wygląda ładnie od początku do samego końca.

Cena: 269zł
Dostępność: Sephora

KALENDARZ ADWENTOWY RITUALS opinie, cena, zawartość

KALENDARZ ADWENTOWY RITUALS - ZAWARTOŚĆ

Zawartość kalendarza adwentowego Rituals to bardzo pozytywne zaskoczenie, bo mamy tutaj dużo produktów o sporej pojemności. Nie są to typowe miniaturki lecz kosmetyki, które można dobrze poznać po wielokrotnym użyciu. To sprawia, że wysoka cena staje się łatwiejsza do przełknięcia, a patrząc na wykonanie kalendarza i zawartość można nawet stwierdzić, że jest całkiem przystępna, szczególnie na promocji.

W kalendarzu znalazłam 19 kosmetyków, 4 świeczki i pilniczek, w tym aż 10 kosmetyków ma pojemność w granicach 50-110ml. Znalazły się tu pianki pod prysznic, balsamy, kremy i mydła do rąk, maseczka, chusteczki do demakijażu, peeling, pianka do mycia twarzy, olejek do ciała i włosów, ampułki do twarzy i mgiełka zapachowa. To tak w skrócie, a poniżej znajdziecie listę produktów wraz z pojemnością.

Zawartość kalendarza adwentowego Rituals:
  • Ritual of Ayurveda - mydło do rąk 110ml
  • Ritual of Ayurveda - olejek do ciała i włosów 30ml
  • Ritual of Sakura - krem do ciała 70ml
  • Ritual of Namaste - ampułka Glow 2ml
  • Ritual of Karma - pianka pod prysznic 50ml

KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS opinie, cena, zawartość

  • Ritual of Dao - krem do rąk na noc 70ml
  • Ritual of Sakura - szampon 70ml
  • Samurai Cool Down - żel + szampon 70ml
  • Ritual of Happy Buddha - mydło w kostce
  • Pilniczek

KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS cena, opinie, zawartość

  • Ritual of Sakura - peeling ryżowy 70ml
  • Ritual of Ayurveda - żel pod prysznic Balancing 30ml
  • Ritual of Namaste Purify - pianka do twarzy 30ml
  • Miracle Wipes - chusteczki do demakijażu 10 sztuk
  • The Wonder Mask - maseczka 10g

KALENDARZ ADWENTOWY RITUALS opinie, cena, zawartość, kosmetyki

  • Ritual of Ayurveda - krem do rąk 70ml
  • Ritual of Happy Buddha - krem do ciała 70ml
  • Ritual of Namaste - ampułka Hydrate 2ml
  • Ritual of Karma - mgiełka 20ml
  • Ritual of Yalda - pianka pod prysznic 50ml

KALENDARZ ADWENTOWY RITUALS cena, opinie, zawartość

Jak widać w liście pominęłam świeczki, a to dlatego że wszystkie 4 są takie same - Advent Edition watermelon & pomegranate (arbuz i granat). Nie warto jednak sugerować się nazwą, bo zapach nie jest zbytnio owocowy. Świeczki byłyby bardzo ciekawą częścią kalendarza, gdyby pachniały podczas palenia. Niestety bardziej można się nimi nacieszyć na sucho - wtedy zapach jest naprawdę ładny i intensywny.

KALENDARZ ADWENTOWY RITUALS - CZY WARTO?

Czas odpowiedzieć na najważniejsze pytanie. Czy warto kupić kalendarz adwentowy Rituals? Jak dla mnie tak i to bardzo. Cena na pierwszy rzut oka wydaje się duża i przesadzona, jednak patrząc na wykonanie kalendarza i jego zawartość myślę, że jest tyle wart. Mamy tutaj dużo kosmetyków i duże pojemności, a jak wiadomo kosmetyki Rituals nie należą do najtańszych. Otwieranie okienek było prawdziwą przyjemnością, a jedynym słabszym dniem był ten z pilniczkiem. Nie jestem również fanką mydeł w kostce, więc pewnie za szybko go nie użyję. Reszta to produkty, który będę używać z przyjemnością.

Komu polecam kalendarz adwentowy z kosmetykami Rituals?

Każdemu, kto chce poznać markę Rituals i nie wie od czego zacząć. Myślę, że ciężko też znaleźć lepszą okazję do poznania tylu serii Ritual of. Kalendarz daje również możliwość poznania zapachów poszczególnych serii, a nie oszukujmy się, w Rituals to właśnie zapachy odgrywają główną rolę ;) Ja właśnie z tych powodów zdecydowałam się na jego zakup i nie żałuję :)


Co sądzicie o tegorocznym kalendarzu adwentowym Rituals? Byłybyście zadowolone z jego zawartości? Jestem również ciekawa, czy miałyście w tym roku jakiś kalendarz adwentowy i czy byłyście z niego zadowolone. Szukam inspiracji na przyszły rok :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.




ZAPRASZAM NA:
WINDY DAY SEMILAC 548 SWEATER WEATHER | Miętowy sweterek ♥
WINDY DAY SEMILAC 548 SWEATER WEATHER | Miętowy sweterek ♥
23.12.18

WINDY DAY SEMILAC 548 SWEATER WEATHER | Miętowy sweterek ♥

W końcu czuję się dobrze, więc zmotywowałam się do zrobienia nowych paznokci. Miałam to zrobić dokładnie 2 tygodnie temu, ale co się odwlecze to nie uciecze ;) Przekonałam się za to po raz kolejny, że nie lubię gołych paznokci, zdecydowanie wolę je w kolorze. Próbowałam też zrobić zdobienie, ale ostatecznie je usunęłam, bo pomimo tego że podobają mi się wymyślne wzory u innych, sama wolę je w jednym kolorze, ewentualnie z jednym brokatowym paznokciem dla przełamania nudy. Cóż, chyba jeszcze długo pozostanę niemodna, ale przejmuję się tym. W końcu to mi mają się podobać moje paznokcie i to ja mam się czuć z nimi dobrze :) Na co tym razem się zdecydowałam? Na piękna nowość z kolekcji Sweater Weather - Windy Day Semilac 548

WINDY DAY SEMILAC 548 SWEATER WEATHER opinie, blog

SEMILAC SWEATHER WEATHER

Sweater Weather to kolekcja, która została stworzona na jesień, a mi kojarzy się bardzo zimowo. Kolory to przygaszone pastele, które dzięki dodatkowi malutkich drobinek brokatu zyskują bardzo przytulny i wyjątkowy charakter. W kolekcji znajdziemy miętę (Windy Day), błękit (Cold as Ice), fiolet (Stay in Bed) i 3 odcienie różu (Tea Please, Time to Wine i Lazy Morning). Róż to nie moja bajka, za to w trzech pierwszych zakochałam się od pierwszego wejrzenia!

WINDY DAY SEMILAC 548 SWEATER WEATHER opinie, blog, swatch, swatches

WINDY DAY SEMILAC 548

Windy Day Semilac to piękna, przygaszona mięta z dodatkiem miętowego brokatu. Mięta, która w niektórym świetle wpada dalikatnie w błękit. Brokat w tym odcieniu w naturalnym świetle nie rzuca się szczególnie w oczy, za to wpływa na wyjątkowy charakter lakieru, nadając mu przytulnego, ciepłego klimatu. W sztucznym świetle drobinki zaczynają delikatnie lśnić.

Z lakierem pracuje się bezproblemowo. Do pełnego krycia wystarczą dwie cieniutkie warstwy, chociaż po jednej wygląda już całkiem dobrze. Maluje się nim łatwo i utwardza się bezproblemowo (lampa 36W).

WINDY DAY SEMILAC 548 swatche na paznokciach, opinie
WINDY DAY SEMILAC 548 swatch, opinie, blog
SEMILAC WINDY DAY opinie, blog, swatche, swatch
WINDY DAY SEMILAC swatche na paznokciach, opinie, blog

Muszę przyznać, że Windy Day Semilac prezentuje się cudownie na paznokciach, pracuje się z nim również bezproblemowo, dlatego jestem bardzo zadowolona z zakupu. Widziałam na zdjęciach, że świetnie wygląda też w macie, więc całkiem możliwe, że dla kolekcji Sweater Weather w końcu skuszę się na matowy top, o którym rozmyślam od dawna.

To teraz czas na Was! Znacie nową kolekcję Semilac Sweater Weather? Jakiś kolor wpadł Wam w oko? Dajcie również znać, co sądzicie o Windy Day! Ja jestem baaaaardzo na tak ♥

INNE LAKIERY HYBRYDOWE, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.




ZAPRASZAM NA:
YANKEE CANDLE ICY BLUE SPRUCE  | Zimowa kolekcja Q4 2018
YANKEE CANDLE ICY BLUE SPRUCE  | Zimowa kolekcja Q4 2018
19.12.18

YANKEE CANDLE ICY BLUE SPRUCE | Zimowa kolekcja Q4 2018

Na koniec zostawiłam wosk, po którym nie spodziewałam się zbyt wiele. Myślałam, że nie zaskoczy, że szybko go zgaszę i na tym zakończy się nasza przygoda. Dlaczego? Bo Icy Blue Spruce Yankee Candle to zapach choinkowy, czyli coś, co u mnie ma małe szanse na powodzenie. Nie ma co ściemniać, choinka w woskach to zazwyczaj kostka toaletowa. Kostka, której osobiście nie trawię. Tutaj jednak już od pierwszej chwili w kominku spotkało mnie bardzo pozytywne zaskoczenie. Kostki do wc brak, a w samym zapachu mało również choinki! ;)

YANKEE CANDLE ICY BLUE SPRUCE blog, opinie - zimowa kolekcja Q4 2018

YANKEE CANDLE ICY BLUE SPRUCE

Icy Blue Spruce Yankee Candle to mieszanka jałowca, mięty, świerku, czarnej porzeczki, jodły, cedru i piżma. Po kompozycji zapachowej i etykiecie spodziewałam się typowo leśnych, choinkowych aromatów w zimowej odsłonie. Nic bardziej mylnego, Icy Blue Spruce to w głównej mierze zapach miętowy! Cukierkowa mięta z dodatkiem igiełek to chyba najlepsze określenie tego zapachu. Delikatne nuty leśne wyczuwalne są najbardziej na początku, później zanikają. Przez cały czas jest jednak miętowo, ale w takim miłym dla nosa, delikatnym wydaniu. Zapach jest dobrze wyczuwalny, ale nie jest też zbyt intensywny. Taki w sam raz. Jedyne co mi się w nim nie podoba, to fakt, że szybko wietrzeje. Może nie jest źle, ale widać różnicę pomiędzy nim, a innymi zapachami z kolekcji Q4.

Przyznaję, że długo zastanawiałam się, czy zamówić Icy Blue Spruce Yankee Candle. Spodziewałam się po nim wszystkiego co najgorsze, a zostałam bardzo miło zaskoczona. Może zapach nie jest szczególnie wyjątkowy, można nawet powiedzieć, że jest płaski, ale nadrabia przyjemnym aromatem. Miła odmiana od innych, choinkowych kompozycji Yankee ;)

Pozostałe zapachy z kolekcji Q4 2018:

Znacie Icy Blue Spruce Yankee Candle i inne zapachy z kolekcji Q4 2018? :)

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.




ZAPRASZAM NA: