NONIQUE krem pod oczy intensywnie nawilżający

czwartek, września 20, 2018

NONIQUE krem pod oczy intensywnie nawilżający

Wspominałam Wam ostatnio, że jednym z produktów pielęgnacyjnych, po który sięgam najczęściej, jest krem pod oczy. Pisałam również niedawno o polskim, naturalnym kremie pod oczy Nacomi, który bardzo przypadł mi do gustu i który sprawdzi się u wielu osób. Dzisiaj będzie zdecydowanie mniej zachwytów nad kolejnym naturalnym produktem do intensywnej pielęgnacji delikatnej skóry pod oczami. Jest nim intensywnie nawilżający krem pod oczy Nonique. Używam go od maja i kończę już opakowanie, dlatego czas najwyższy podzielić się z Wami moją opinią na jego temat. 

NONIQUE krem pod oczy intensywnie nawilżający z awokado

NONIQUE KREM POD OCZY INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY 

Intensywnie nawilżający krem pod oczy Nonique ma nawilżać i chronić przed wysuszeniem suchą skórę wokół oczu. Jego działanie nawilżające i odżywcze opiera się na działaniu takich składników aktywnych jak oliwa z oliwek, olej jojoba, masło shea, olej awokado, aloes i olej słonecznikowy.

Cena: 27zł
Pojemność: 15ml
Należy go zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia

NONIQUE krem pod oczy z awokado - opinie, gdzie kupić?

Krem pod oczy Nonique ma bardzo wygodne i ładne opakowanie, które od raz kojarzy się z naturą i krzyczy do Nas, że w środku znajdziemy produkt w pełni wegański. Zapach kremu jest delikatnie cytrusowy, przyjemny, ale przyznaję, że przez kilka miesięcy nie zwracałam na niego uwagi. Dopiero teraz tworząc wpis sprawdziłam, czym pachnie i okazało się, że jednak jakiś aromat ma. Bez tego strzelałabym niecelnie, że jest to produkt bezzapachowy :D

 Krem pod oczy NONIQUE opinie, skład

Konsystencja kremu pod oczy Nonique jest bardzo przyjemna. To taki lżejszy krem, który łatwo się rozprowadza, jednak zanim wchłonie się do końca, potrafi się trochę mazać, dlatego najlepiej delikatnie go wklepać. Po chwili prawie go nie czuć na skórze. Niestety nie pozostawia przyjemnej warstwy ochronnej, która w moim przypadku jest bardzo pożądana. Krem delikatnie nawilża, ale nie na długo. Dosyć szybko po aplikacji odczuwam potrzebę użycia czegoś innego lub nałożenia dodatkowej warstwy kremu, dlatego używam go tylko wtedy gdy jestem w domu i nie mam makijażu. Nie sięgam więc po nie go regularnie, bo jest za słaby na potrzeby mojej skóry. Co jakiś czas daję mu szansę, ale szybko z tego pomysłu rezygnuję. Co prawda nie zrobił mi suszy pod oczami jak Shiseido Benefiance, ale zdecydowanie nie jest też produktem, po który sięgam z przyjemnością...

NONIQUE krem pod oczy opinie, cena

Krem pod oczy Nonique kupiłam na promocji w DM za 3€. W Polsce raczej nie jest dostępny stacjonarnie, chociaż wydaje mi się, że produkty Nonique można było kiedyś znaleźć w sklepach w bardziej kolorowej szacie graficznej. Kojarzę je chociażby z Natury. Teraz widziałam je tylko w dwóch sklepach internetowych. Ze względu na okazyjną cenę, dobrą opinię, która utkwiła mi w pamięci i awokado na obrazku (moja skóra uwielbia olej awokado), szybko trafił do koszyka. Przez pierwsze kilka użyć myślałam, że będzie fajnym, delikatnym kremem na dzień, szybko jednak okazało się, że nie radzi sobie dostatecznie z moją bardzo suchą skórą pod oczami. Sprawdzi się raczej przy mniej wymagającej skórze jako lekki krem na dzień. Ja na pewno nie skuszę się na kolejne opakowanie i pozostaje przy moich dwóch ulubieńcach, kremie Nacomi stosowanym na dzień i kremie pod oczy z awokado Martina Gebhardt używanym w pielęgnacji wieczornej ♥






ZAPRASZAM NA:
Kosmetyki z torfu – właściwości i działanie

wtorek, września 18, 2018

Kosmetyki z torfu – właściwości i działanie

Bogactwo naturalnych substancji sprawia, że coraz chętniej sięgamy po kosmetyki i preparaty do codziennej pielęgnacji tworzone na bazie organicznych składników. Doskonałym przykładem są kosmetyki na bazie naturalnego torfu, dostępne w coraz większej ilości aptek, drogerii i sklepów internetowych. Poznaj największe zalety kosmetyków z torfu i wybierz idealne kosmetyki dla siebie, korzystając z szerokiej gamy kosmetyków oferowanych online i stacjonarnie.

Kosmetyki z torfu – właściwości i działanie

Jak działają kosmetyki z torfu?

Kosmetyki na bazie naturalnego torfu wykazują niezwykle szerokie działanie w zakresie ochrony i pielęgnacji. Mają one działanie oczyszczające, wygładzające skórę, a także regenerująceodmładzają i spowalniają procesy starzenia. Jednoznacznie, wykazują doskonała skuteczność w neutralizowaniu wolnych rodników, a także mają działanie przeciwzapalne. Wszystko to sprawia, że są powszechnie wykorzystywane w codziennej pielęgnacji.

Czym jest torf i jak powstaje?

Torf to nic innego jak skała osadowa, która powstaje na skutek rozkładających się szczątków roślinności bagiennej w warunkach zwiększonej wilgotności. Roślinność ta stanowi cenne źródło minerałów, pierwiastków i substancji odżywczych, które użyźniają skały torfowe, nadając im wartościowego charakteru. W ten sposób torf staje się cennym źródłem wielu substancji, cennych z punktu widzenia naszej codziennej pielęgnacji, m.in.: krzemu, wapnia, potasu, magnezu, manganu, kwasu huminowego, węgla, bromu, krzemionki oraz wielu innych substancji i związków chemicznych, o bardzo korzystnym wpływie na nasz organizm.

Jak działają kosmetyki z torfu?

Skuteczność w pielęgnacji

Co ciekawe, skuteczność torfu w codziennej pielęgnacji była znana już w starożytności. W dawnym Egipcie powstawały pierwsze naturalne kosmetyki na bazie torfu i borowiny, równie często wykorzystywano je w celach leczniczych, z uwagi na wspominane wcześniej działanie przeciwzapalne. Ostatnie badania odkryły, że torf może działać także odchudzająco, co z pewnością zostanie zauważone przez wszystkich tych, którzy poszukują skutecznego sposobu na walkę z nadwagą.

Gdzie kupić kosmetyki na bazie torfu?

Coraz więcej sklepów internetowych i stacjonarnych wprowadza do swojej oferty kosmetyki na bazie torfu i borowiny. Tego rodzaju preparaty znajdziemy w wielu aptekach i sklepach kosmetycznych. Co ciekawe, oferta jest całkiem spora i obejmuje zarówno kosmetyki dla mężczyzn, jak i dla kobiet, a także preparaty do różnych typów pielęgnacji – od codziennej, po specjalistyczną. Markowe produkty i kosmetyki z torfu znajdziesz na Tołpa.pl.

Scandia Cosmetics krem do rąk morela | Jest moc!

poniedziałek, września 17, 2018

Scandia Cosmetics krem do rąk morela | Jest moc!

Produkty pielęgnacyjne, po które sięgam najczęściej, to bez dwóch zdań krem do rąk, krem pod oczy i balsam do ust. Dzisiaj skupię się na pierwszej kategorii, w której moim ulubieńcem jest krem do rąk z awokado Ecolab. Kremu Ecolab zużyłam już bardzo dużo opakowań, ale ostatnio postanowiłam poszukać czegoś nowego i tak oto w moje ręce wpadł krem do rąk Scandia Cosmetics w wersji morelowej.

Scandia Cosmetics krem do rąk morela | Jest moc!

KREM DO RĄK SCANDIA COSMETICS MORELA

Krem do rąk zawierający 25% masła shea, który ma zapewnić nawilżenie, regenerację oraz wygładzenie suchej, zniszczonej i podrażnionej skórze rąk. Krem ma bardzo przyjemny, morelowy zapach i gęstą, treściwą konsystencję.

Cena: 22zł
Pojemność: 70ml
Należy go zużyć w ciągu 3 miesięcy od otwarcia

Scandia Cosmetics krem do rąk morela - skład, działanie, opinie

Od pierwszego użycia widać, że krem do rąk Scandia Cosmetics to produkt do zadań specjalnych, po którym możemy spodziewać się wiele. Krem ma gęstą konsystencję, którą śmiało można określić gęstą pastą. Brzmi mało zachęcająco, ale nie ma się czego obawiać, bo nie jest tępy i łatwo rozprowadza się na skórze. Z wchłanianiem bywa różnie, zależnie od stanu mojej skóry. Gdy jest bardzo sucha, to wchłania się całkowicie i mogę zaraz wrócić do zwykłych czynności. Gdy jest w lepszym stanie, to krem wchłania się wolniej i pozostawia lekką warstwę ochronną. Ma to swoje plusy i minusy, ale mi zdecydowanie nie przeszkadza, bo bardzo doceniam jego odżywcze właściwości. Po nałożeniu kremu czuję zawsze ukojenie, nawilżenie i bardzo przyjemną gładkość dłoni. Nie trzeba używać go non stop, żeby skóra była w dobrym stanie, co świadczy o tym, że naprawdę działa, a nie tylko udaje, że to robi. No i co najważniejsze, zapewnia że skórki są w idealnym stanie. Czasami zadajecie mi pytanie, co robię, że moje skórki wyglądają dobrze. Odpowiedź jest bardzo prosta, używam bardzo regularnie dobrych kremów do rąk :) Przy słabych ich stan od razu się pogarsza ;) 

Scandia Cosmetics krem do rąk opinie

Dla moich wymagających dłoni krem do rąk Scandia Cosmetics okazał się świetnym wyborem. Cudownie nawilża, regeneruje i odżywia skórę, dbając jednocześnie o skórki. Jest świetny jako intensywna kuracja na noc i w mniejszych ilościach jako zwykły krem na dzień. Idealny dla osób, których dłonie wymagają czegoś więcej niż posmarowanie pierwszym lepszym, przeciętnie działającym kremem. Powoli kończę już opakowanie i chętnie sięgnę po inny wariant zapachowy. Polecacie jakiś? :)





ZAPRASZAM NA:
Czy warto zobaczyć Budziszyn? Wycieczka do Niemiec na jeden dzień

niedziela, września 16, 2018

Czy warto zobaczyć Budziszyn? Wycieczka do Niemiec na jeden dzień

Po Goerlitz, Lipsku i wielokrotnych wizytach w Dreźnie, w końcu przyszła pora na Budziszyn. Wybraliśmy się tam w zeszły weekend. Budziszyn to niemieckie miasto blisko granicy z Polską, które słynie z pięknej starówki i licznych wież. Miasto jest raczej mało popularne wśród polskich turystów, dlatego myślę, że warto je Wam trochę przybliżyć. Co ciekawe, chyba pierwszy raz będąc za granicą Naszego kraju, nie usłyszałam ani razu języka polskiego, a jak wiadomo Polaków można spotkać wszędzie ;) Nie przedłużając, przejdźmy do tego, co warto zobaczyć w Budziszynie. Będzie dużo zdjęć i informacji praktycznych. Zaczynamy! 

Czy warto zobaczyć Budziszyn? Wycieczka do Niemiec na jeden dzień - Panorama Budziszyna
Panorama Budziszyna z mostu na Sprewą


BUDZISZYN - DOJAZD, PARKING, KOMUNIKACJA MIEJSKA

Budziszyn to miasto leżące mniej więcej w połowie drogi pomiędzy Goerlitz a Dreznem. Od Wrocławia można dojechać tam autostradą A4 i dalej niemiecką 4, czyli cały czas autostradami. Trasa zajmuje ok. 2h, więc nie jest daleko. Świetnym miejscem do zaparkowania w Budziszynie jest parking, który znajduje się na Schliebenstrasse 20  i nazywa się Wohnmobil Stellplatz Bautzen. Parking jest bezpłatny, jest na nim dużo miejsc i darmowa toaleta. Niemcy tam nawet campingują ;) Widać stamtąd część zabytków, a do centrum dojdzie się spacerem w 10 minut. Po mieście kursują autobusy, ale jeżeli chce się zobaczyć samo centrum, to są raczej zbędne. Najlepsze będą wygodne buty, trochę energii i uśmiech na twarzy! :)

Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Klimatyczne ulice miasta i hotel Schloss Schenke
Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Mury obronne

BUDZISZYN - CO ZOBACZYĆ I ZWIEDZIĆ?

Budziszyn to miast, które śmiało można określić jako miasto wież. Jest ich tutaj naprawdę dużo i łatwo natknąć się na jakąś podczas zwiedzania. Dzisiaj pokażę Wam część z nich. Przy każdej wieży warto sprawdzić, czy nie ma w niej tarasu widokowego lub wystawy. Klimat miastu nadają również pozostałości murów obronnych, które często pięknie komponują się ze współczesną zabudową, a momentami ma się wrażenie, że cofnęło się setki lat w czasie. Dla mnie to właśnie pozostałości murów tworzą najpiękniejsze miejsca w mieście. 

Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Rynek Główny, Ratusz i Katedra św. Piotra
Rynek, Ratusz i Katedra św. Piotra w Budziszynie

Rynek Główny, Ratusz i Katedra św. Piotra

Wycieczkę po mieście najlepiej rozpocząć w centrum miasta, gdzie czeka na Nas Rynek Główny (Hauptmarkt) oraz Ratusz (Stadt Bautzen), na wieży którego można podziwiać średniowieczny zegar słoneczny. Obok znajduje się Katedra św. Piotra. Budynek jest bardzo ładny i z ciekawą historią, bo od stuleci używają go zarówno katolicy i protestanci.

Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Stara Wieża Wodna i ruiny klasztoru
Wieża Wodna  (Wasserturm) i ruiny klasztoru Franciszkanów
Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Stara Wieża Wodna
Wieża Wodna (Wasserturm) Budziszyn

Stara Wieża Wodna i ruiny klasztoru Franciszkanów

Niedaleko Katedry znajdują się ruiny klasztoru i kościoła Franciszkanów, które można swobodnie zwiedzić. Tuż przy ruinach znajduje się również Wieża Wodna Wassertum (w internecie znalazłam informacje o tym, że jest to wieża wodna, jednak niemiecka nazwa wskazuje na to, że to wieża ciśnień). Wnętrze jest również udostępnione do zwiedzania. 

Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Zamek Ortenburg
Zamek Ortenburg Budziszyn


Zamek Ortenburg

Kolejną atrakcją turystyczną jest Zamek Ortenburg, który pierwotnie powstał pod koniec X wieku i został przebudowany w XV wieku przez węgierskiego króla Macieja Korwina. Częścią przebudowy było m.in. dodanie bardzo charakterystycznej, białej wieży z podobizną króla. W zamku znajduje się teraz muzeum serbskie.

Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Wieża Mikołajska
Wieża Mikołajska Budziszyn
Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Ruiny kościoła św. Mikołaja i stary cmentarz miejski
Ruiny kościoła św. Mikołaja i stary cmentarz Budziszyn

Wieża Mikołajska, ruiny kościoła św. Mikołaja i stary cmentarz

Ciekawym miejscem do odwiedzenia w Budziszynie jest również część miasta, na którą składa się Wieża Mikołajska, stary cmentarz i ruiny kościoła św. Mikołaja. Na wieżę można wejść, znajduje się tam również mini wystawa. Za wieżą znajdziemy wejście do starego cmentarza, na którym znajdują się groby znanych Łużyczan. Są również ruiny kościoła, który został zniszczony w XVII wieku podczas wojny trzydziestoletniej. Jest tu również ładny widok na dolinę Sprewy.

Budziszyn co zobaczyć? Mury obronne i baszta
Mury obronne i baszta

Wokół zamku można trafić również na świetnie zachowane mury obronne i baszty. Przyjemne miejsce na spacer i podziwianie widoków.

Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Pomnik radziecki
Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Pomnik dla polskich żołnierzy, którzy zginęli w bitwie pod Budziszynem w 1945
Pomnik na część polskich i radzieckich żołnierzy, którzy zginęli w bitwie pod Budziszynem

Spacerując terenami zielonymi znajdującymi się niedaleko centrum natrafiliśmy również na pomnik na część polskich i radzieckich żołnierzy, którzy zginęli w 1945 roku w bitwie pod Budziszynem. Na zdjęciu możecie zobaczyć część tego pomnika. 

Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Ulice w centrum miasta
Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Bogata wieża zwana krzywą wieżą
Bogata wieża Budziszyn zwana krzywą wieżą

Bogata wieża (krzywa wieża)

W centrum miasta przy bardzo ładnym deptaku i placu, na którym można odpocząć, znajduje się najbardziej znana w Budziszynie wieża, czyli Bogata Wieża. To jej oficjalna nazwa, jednak przyjęło się określenie "krzywa wieża", ponieważ jest odchylona od pionu o 144cm. W środku znajduje się taras widokowy.

Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Nowa Wieża wodna
Nowa Wieża Wodna Budziszyn

W Budziszynie warto odwiedzić również Starą Wieżę Wodną, w której znajduje się taras widokowy oraz muzeum techniki. 

Ciekawym miejscem, o którym czytałam, ale którego niestety nie udało mi się zobaczyć, jest więzienie Stasi. Kiedyś było to wiezienie NSDAP, później obóz koncentracyjny dla nazistów i antykomunistów, następnie więzienie Służb Bezpieczeństwa NRD, a teraz znajduje się tam muzeum i Miejsce Pamięci. 

Ostatnim ciekawym ze względu na historię obiektem jest Dom Czarownic, czyli zwykły dom rybacki, który przetrwał wszystkie wojny i pożary przez co był kojarzony ze złymi mocami. Znajduje się on niedaleko brzegu Sprewy.

Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Spacer wzdłuż murów obronnych i rzeki Sprewy
Budziszyn co zobaczyć i zwiedzić? Wieża ciśnień, mury obronne, zabytki

Budziszyn to naprawdę fajna opcja na jednodniową wycieczkę, aby chwilę oderwać się od codzienności i zrelaksować. Można tam spędzić również miły i spokojny weekend podziwiając piękne zabytki i spacerując klimatycznymi ulicami w mieście i wzdłuż rzeki. To wręcz idealne miejsce dla osób lubiących zamki i ja jako jedna z nich, czułam się tam bardzo dobrze. 


I jak, zachęciłam Was do odwiedzenia Budziszyna? A może już tam byliście? Dajcie znać w komentarzach! :)


Zobacz również: LIPSK NA WEEKEND


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
ORIGINS Baza chłodząca Pore Perfecting Cooling Primer

piątek, września 14, 2018

ORIGINS Baza chłodząca Pore Perfecting Cooling Primer

Nigdy nie byłam fanką baz pod makijaż. Kojarzyły mi się z silikonowymi zapychaczami, które nie dają spektakularnych efektów na mojej problematycznej twarzy. Wszystko zmieniło się gdy poznałam bazę chłodzącą Origins Pore Perfecting Cooling Primer, która szybko sprawiała, że powiedziałam "tak!" tej formie poprawy trwałości i wyglądu makijażu oraz mojej skóry. Wspominałam Wam już o niej trochę w ulubieńcach czerwca, dzisiaj czas na pełną recenzję :) 

ORIGINS Baza chłodząca Pore Perfecting Cooling Primer

ORIGINS Baza chłodząca Pore Perfecting Cooling Primer

Baza Origins ma dbać o ładny wygląd skóry, zapewniać jej lekkie nawilżenie i zmniejszenie widoczności porów za pomocą właściwości chłodzących. Umieszczona jest w bardzo ładnym opakowaniu z atomizerem, który chodzi bez zarzutu, jednak trzeba uważać przy dozowaniu produktu, bo może prysnąć na różne strony. Baza Origins to pianka, która ma beżowy kolor i po wyjściu z opakowaniu "żyje" przez chwilę (tworzą się bąbelki, które szybko pękają przez co baza podnosi się i opada). Zapach ma przepiękny. Jest słodki i zdecydowanie wyjątkowy, bo ciężko mi go z czymkolwiek porównać, ale na pewno nie można na niego narzekać ♥ Skład jest długi i na pierwszy rzut oka lekko przerażający, ale zaskoczył mnie bardzo ilością olejków eterycznych i ekstraktów. Z moich szybkich obliczeń wyszło, że jest ich ponad 20.

Cena: 129zł
Pojemność: 60ml
Dostępność: Sephora

ORIGINS Baza chłodząca Pore Perfecting Cooling Primer - skład

Baza Origins ma właściwości chłodzące, co wpłynęło na to, że długo zastanawiałam się nad tym, czy na pewno chcę ją kupić. Chłodzenie w kosmetykach kojarzy mi się z nieprzyjemnym efektem jakie dają żele wyszczuplające. Na samą myśl się odechciewa ;) Tutaj nie ma niczego podobnego. Chłodzenie jest delikatne i przyjemne. Najbardziej wyczuwam je na dłoni tuż po wydobyciu bazy, sama buteleczka również robi się chłodna po aplikacji. Na twarzy baza jest niesamowicie przyjemna i nie czuć zbytnio efektu chłodzącego tylko przyjemne kojenie, dlatego spokojnie można używać jej przez cały rok. 

Aplikacja jest szybka i bezproblemowa. Baza błyskawicznie się rozprowadza i od razu nadaje skórze satynowy wygląd. Usuwa też nadmierny blask i delikatnie wyrównuje koloryt, dzięki czemu twarz wygląda bardzo zdrowo i naturalnie. Nie ma błysku, ale nie ma też suchego matu, jest za to ulepszona, naturalna skóra. Baza ładnie wypełnia nierówności i sprawia, że skóra staje się niesamowicie gładka. Warto jednak nie przesadzać z ilością, ponieważ stosowana w nadmiarze może się zrolować. Oczywiście nie sama z siebie, ale gdy przejedziemy po skórze palcem. Wiem, ponieważ testowałam to, ile można jej nałożyć na raz i jak dobrze jest w stanie ukryć przy dużej ilości pory. Później zachwycona gładkością skóry nie mogłam się od niej oderwać i szybko zauważyłam, że coś mi się roluje pod palcami :D Także umiar jest tutaj ważny i jednocześnie wpłynie pozytywnie na wydajność produktu. 

Baza Origins nigdy nie wpłynęła negatywnie na moją cerę, ale od razu zaznaczę, że nie używam jej codziennie, a tylko wtedy gdy zależy mi na trwałości makijażu i dobrym wyglądzie skóry przez długi czas. I to zapewnia mi zawsze gdy jej użyję! Dodatkowo podkład o wiele szybciej i łatwiej się na niej rozprowadza. Po użyciu bazy używam go również w mniejszych ilościach, a na skórze wygląda o wiele lepiej niż zawsze i trzyma się nienaruszony przez długi czas (zazwyczaj łączę bazę z podkładem Lumene Matte Foundation). Baza nie sprawia jednak, że pory w magiczny sposób znikają, ale ich widoczność staje się zminimalizowana. Niestety moje pory są bardzo rozszerzone i ciężko znaleźć coś co skutecznie i w 100% się z nimi rozprawi ;) Bardzo podoba mi się natomiast fakt, że kompletnie nie czuję jej na twarzy. Jest ultralekka i skuteczna jednocześnie :)

ORIGINS Baza chłodząca Pore Perfecting Cooling Primer - opinie, skład, działanie

Co tu dużo mówić, tak bardzo polubiłam chłodzącą bazę pod makijaż Origins, że zdecydowanie nie szukam już innego produktu tego typu. Baza Origins w zupełności mi wystarcza i spełnia wszystkie moje wymagania. Lubię ją za działanie, za to że nie jest wyczuwalna na twarzy i za to, że bardzo przyjemnie mi się z niej korzysta. Nie należy do najtańszych, ale dla mnie jest warta swojej ceny :)


A jak to wygląda u Was, używacie bazy pod makijaż? Znacie chłodzącą bazę Origins? :)

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Antyperspirant ISAE Invisible z Biedronki | Tani i dobry!

środa, września 12, 2018

Antyperspirant ISAE Invisible z Biedronki | Tani i dobry!

Zastanawiałam się, czy jest sens pisać o tym produkcie, ale zaskoczył mnie tak bardzo, że chyba warto skrobnąć o nim kilka słów. Znalazłam zdjęcia na kompie, znalazłam chwilę czasu, więc w sumie czemu nie ;) Zapraszam na zapoznanie się z bardzo tanim i łatwo dostępnym antyperspirantem, który naprawdę daje radę! Mowa o antyperspirancie ISAE Invisible, który jest dostępny w Biedronce :) 

Antyperspirant ISAE Invisible z Biedronki | Tani i dobry!

ANTYPERSPIRANT ISAE INVISIBLE Z BIEDRONKI

Antyperspirant ISAE Invisible to typowy antyperspirant w kulce z bardzo wygodnym opakowaniem. Kulka nie sprawia żadnego problemu podczas używania i działa dobrze do samego końca. Bardzo spodobał mi się jego zapach, który jest kwiatowy i na tyle delikatny, że nie było problemu z używaniem go z perfumami. Zdecydowanie nie mam do czego się przyczepić jeżeli chodzi o jego działanie. Antyperspirant ISAE chroni przez cały dzień przed nieprzyjemnym zapachem, dosyć szybko się wysycha, nie brudzi ubrań, nie podrażnia skóry i spokojnie można użyć go bezpośrednio po depilacji. Wydajność średnia, ale za tę cenę nie ma co narzekać ;)

Cena: 3,49zł
Pojemność: 50ml

Antyperspirant ISAE Invisible Biedronka - skład, opinie, działanie

Nie będę ukrywać, że kupiłam go z braku laku, na szybko podczas zakupów i kompletnie nie spodziewałam się, że będzie działał. Okazało się jednak, że antyperspirant ISAE Invisible to naprawdę dobry produkt za grosze! Chroni, ładnie pachnie, nie podrażnia i nie zostawia plam na ubraniach. Może nie jest to produkt dla osób z nadmierną potliwością, ale reszta powinna być z niego zadowolona. No i zdecydowanie warto sięgnąć po niego w sytuacjach awaryjnych. W końcu podobno Biedronka jest wszędzie, więc nie powinno być problemu z jego dostępnością ;) 


Czy znajdzie się tu ktoś, kto używał antperspirantów ISAE z Biedronki? Jestem ciekawa, jak u Was się spisały. No i dajcie znać, co o nim myślicie. Skusiłybyście się? :)

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
NACOMI Arganowy krem pod oczy - czy jest wart zakupu?

wtorek, września 11, 2018

NACOMI Arganowy krem pod oczy - czy jest wart zakupu?

Są produkty, które zbierają głównie pozytywne opinie i są takie, które wzbudzają mieszane uczucia. Sama nie wiem, do której kategorii zaliczyć dzisiejszego bohatera, którym jest arganowy krem pod oczy Nacomi. Kiedyś czytałam o nim same pozytywne opinie, później zaczęłam trafiać na sporo głosów, że krem Nacomi wcale taki super nie jest i że słabo nawilża. Uznałam wtedy, że pewnie wtopiłam z zakupem, bo mam bardzo suchą i wymagającą okolicę oczu, ale jednak okazało się, że wcale nie jest tak źle!

NACOMI Arganowy krem pod oczy - czy jest wart zakupu?

NACOMI ARGANOWY KREM POD OCZY

Arganowy krem pod oczy z olejem z pestek winogron Nacomi to naturalny krem do pielęgnacji okolic oczu. Ma łagodzić podrażnienia, koić, nawilżać i dbać o zmniejszenie pierwszych zmarszczek. Główne składniki aktywne kremu to olej arganowy, masło shea, olej z pestek winogron, panthenol, olej kokosowy i witamina E.

Cena: ok. 25zł
Pojemność: 15ml

NACOMI Arganowy krem pod oczy - opinie

Arganowy krem pod oczy Nacomi umieszczono w bardzo ładnym i dobrze wykonanym, szklanym słoiczku. Pod nakrętką umieszczono dodatkowe wieczko zabezpieczające, które początkowo bardzo mnie denerwowało. Gdy opakowanie było pełne, to wieczko tak jakby się zasysało i ciężko było je ściągnąć. Miałam wielokrotnie myśli, żeby je wyrzucić i oszczędzić sobie nerwów, ale jak zużyłam część kremu, to problem zniknął. Jedynym problemem jaki został jest fakt, że ciężko wydobyć końcówkę kremu, bo wchodzi w kanty. Dzisiaj zauważyłam jednak, że chyba zmieniono jego opakowanie. Mam nadzieję, że troszkę je dopracowano.

NACOMI krem pod oczy - skład, opinie

NACOMI ARGANOWY KREM POD OCZY - DZIAŁANIE

Krem pod oczy Nacomi nie zawiera dodatków zapachowych, dlatego wyczuwalne są w nim tylko zastosowane składniki. Zapach jest specyficzny, ale nie jest nieprzyjemny. Ja nie zwracam na niego uwagi. Konsystencja jest bardzo przyjemna, tłustawa, ale bardzo łatwo się rozsmarowuje, szybko wchłania i zostawia delikatną warstewkę ochronną. Przy mojej wymagającej skórze używam go w większych ilościach i wtedy efekt jest naprawdę fajny. Stosowany oszczędnie niestety nie daje takich rezultatów. A jak oceniam działanie? Bardzo dobrze. Krem nawilża, łagodzi i delikatnie koi skórę. Jest neutralny dla oczu i nie powoduje ich podrażnienia. Używam go jako kremu na dzień i bardzo dobrze spisuje się w tej roli. Dobrze współpracuje też z kosmetykami do makijażu i generalnie nie mam powodów, żeby na niego narzekać :) 

NACOMI krem pod oczy - opinie

Muszę przyznać, że bardzo polubiłam arganowy krem pod oczy Nacomi i uważam, że za tą cenę (na promocji można go dorwać już za kilkanaście złotych) to naprawdę dobry krem z przyjemnym składem. Nie jest ideałem, ale przebija działaniem wiele kremów, które przewinęło się przez moje ręce i chętnie sięgnę po kolejne opakowanie. Dla mnie to idealny krem na dzień, chociaż myślę, że osoby o mniej wymagającej skórze, polubią też stosowanie go na noc. Ja wieczorem stawiam jednak na cudowny krem pod oczy Martina Gebhardt ♥


A co wy o nim sądzicie? Polubiłyście się z nim czy może okazał się za słaby? A może w ogóle Was nie kusi? Dajcie znać w komentarzach :)




Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
HAWANA - najpiękniejsze miejsce na Kubie. Co zobaczyć i zwiedzić?

niedziela, września 09, 2018

HAWANA - najpiękniejsze miejsce na Kubie. Co zobaczyć i zwiedzić?

Jeżeli czytaliście mój poprzedni wpis (Kuba - prawdziwe oblicze karaibskiego raju), to wiecie już, jakie mam odczucia względem Kuby. Byłam, zobaczyłam i bardzo się z tego cieszę, ale czy pojechałabym drugi raz? Tak, ale tylko do samej Hawany! To właśnie to piękne i niesamowicie klimatyczne miasto, jako jedyne zachwyciło mnie na wyspie i sprawiło, że czuję niedosyt, że spędziłam tam tylko 2 dni... Dzisiaj pokażę Wam piękną stronę miasta i podpowiem co warto zobaczyć i zwiedzić w Hawanie. Będzie dużo zdjęć, ciekawostek i informacji praktycznych. Zaczynamy!

Kuba Hawana co warto zobaczyć? - widok na Kapitol z Central Park
Widok na Kapitol z Parku Centralnego (Central Park) Hawana
HAWANA - najpiękniejsze miejsce na Kubie - co warto zobaczyć, ceny, zdjęcia

STANDARD HOTELI NA KUBIE

W Hawanie spędziliśmy dwa dni, co wiązało się z noclegiem w hotelu. Standard hoteli na Kubie znacznie różni się od tego, który znamy chociażby z Polski. 5* to taki normalny hotel, nie jest oczywiście zły, ale do 5 mu trochę brakuje. W Hawanie mieliśmy hotel 3*, co wiązało się z licznymi obawami, bo te ich 3* to mogła być 1. Obawy były uzasadnione, bo chociaż pokój okazał się brzydki, ale czysty, to łazienka pozostawiała sporo do życzenia. Co będę Wam dużo opowiadać, robaki i mrugająca żarówka jak w horrorze. To chyba wystarczy, aby zobrazować całą sytuację. W recepcji można było usłyszeć też ciekawe historie. Komuś odpadła umywalka, a ktoś od tygodnia nie mógł się doprosić o papier toaletowy... Tyle atrakcji w ciągu 15 minut siedzenia przy recepcji :D Za to jedzenie mieli lepsze niż w 5*!

Kuba Hawana co warto zobaczyć? Zabytkowe centrum, stare miasto

HAWANA W 2 DNI - CO WARTO ZOBACZYĆ I ZWIEDZIĆ? 

OLD HAVANA - SPACER ULICAMI STAREGO MIASTA

Zwiedzanie miasta najlepiej rozpocząć od tego, co najpiękniejsze, czyli od ścisłego centrum. Stare miasto w Hawanie (Old Havana, La Habana Vieja) to miejsce inne od reszty Hawany. Pełne zabytków, odnowione i zadbane. Spacerując ulicami natkniemy się na piękną architekturę i liczne place. Nie potrzeba tutaj mapy, wystarczy chodzić uliczkami i przyglądać się wszystkiemu dookoła. Starówka została wpisana na Światową Listę Dziedzictwa UNESCO.

Kuba Hawana co warto zobaczyć? Zabytki i place
Kuba Hawana co warto zobaczyć? Zabytki i piękne, klimatyczne uliczki

PLAC KATEDRALNY I KATEDRA 

Katedra w stylu barokowym to jedno z najpopularniejszych miejsc w Hawanie. Sama katedra jak i budynki otaczające plac są naprawdę ładne, chociaż na zdjęciach zawsze wydawała mi się większa. Na pewno warto ją zobaczyć z zewnątrz i jak się uda również od środka. Ciekawym aspektem tego miejsca jest fakt, że jako budulec zastosowano koral. Tuż koło katedry znajduje się znany bar, w którym Hemingway pił zawsze mojito (La Bodyguita del Medio).

Na Placu Katedralnym i na innych placach w okolicy (jest ich kilka obok siebie) spotkamy panie w pięknych, kubańskich strojach, które zaczepiają turystów i namawiają do zrobienia sobie z nimi zdjęcia. Warto pamiętać, że jest to ich praca i trzeba im po zrobieniu zdjęcia zapłacić. Można również spotkać starszych panów z ogromnym cygarem, na pewno nie raz widzieliście ich na zdjęciach z Kuby. Oni również oferują zrobienie z nimi zdjęcia za opłatą. Są również bardzo wyćwiczeni w tym, żeby nikt nie sfotografował ich za darmo ;)

Kuba Hawana co warto zwiedzić? Plac katedralny i katedra
Plac Katedralny i Katedra Hawana


PLAC REWOLUCJI

Myślę, że o rewolucji kubańskiej słyszała większość osób. To właśnie na Placu Rewolucji Fidel Castro wygłaszał swoje wielogodzinne przemówienia, w których udział brało tysiące Kubańczyków. To ogromny, betonowy plac, na którym niczego nie ma. Uczestnicy przemień stali więc wiele godzin w upalnym słońcu. Przy placu znajduje się wieża i pomnik na cześć Jose Martiego i kilka budynków z podobiznami ważnych dla rewolucji postaci. Sam plac to nic specjalnego, ale mimo wszystko uważam, że warto się tam wybrać, aby zobaczyć to na własne oczy. 

Kuba Hawana co warto zobaczyć? Pomnik na Placu Rewolucji
Pomnik na Placu Rewolucji Hawana
Kuba Hawana co zwiedzić? Plac Rewolucji
Plac Rewolucji Hawana

KAPITOL I PARK CENTRALNY (CAPITOL I CENTRAL PARK)

Najsłynniejszy budynek w Hawanie to "amerykański" Kapitol. Zbudowali go Amerykanie, jednak nie zdążyli się nim nacieszyć ze względu na rewolucję. Kapitol zbudowany jest na wzór tego z Waszyngtonu. Budynek jak widać na zdjęciach jest cięgle remontowany, a sami Kubańczycy nadal z niego nie korzystają. Wygląda naprawdę imponująco, szczególnie gdy stanie się na jego schodach. Człowiek od razu czuje się mały. Stojąc przed Kapitolem można również poczuć to, że Hawana jest miastem kontrastów. Gdy odwrócimy się w drugą stronę, naszym oczom ukazują się rudery. Dosłownie. Piękną wizytówkę miasta od zniszczonych kamienic dzieli tylko ulica...

Obok Kapitolu znajduje się Teatr Wielki i Park CentralnyCentral Park ciężko nazwać parkiem, bo tak właściwie to plac z roślinnością, ławkami i pomnikiem. Jest jednak bardzo ładnym i przyjemnym miejscem do chwili relaksu. Niedaleko jest również znany Dom Bacardi oraz bar La Floridita, w którym Hemingway pił zawsze Daiquiri. Znowu Hemingway i drinki?! Tak, był alkoholikiem ;) W La Floridita znajduje się również część restauracyjna.

Kuba Hawana co warto zobaczyć? Capitol, amerykański Kapitol | Hawana Kapitol
Capitol Hawana
Kuba Hawana co warto zobaczyć? Park Centralny, Central Park i okolice
Central Park i Teatr Wielki Hawana


HOTEL NACIONAL

Hotel Nacional to kolejne znane miejsce w Hawanie, które warto odwiedzić. Hotel posiada bogatą historię, został uznany za pomnik narodowy i wpisano go na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W czasie prohibicji w USA największe sławy i bogacze przyjeżdżali właśnie tutaj imprezować i pławić się w luksusach, a Al Capone odbywał tu spotkania ze wspólnikami. Dzisiaj to miejscem jest tylko pięknym hotelem, ale nadal zachwyca swoimi wystrojem. Do hotelu można wejść i zobaczyć jego eleganckie wnętrza. W barze można skosztować pysznego drinka i podziwiać zdjęcia znanych osób, które kiedyś go odwiedziły. Można również spacerować po pięknym ogrodzie z widokiem na morze. Podczas naszego pobytu w tym miejscu trafiliśmy na kubański ślub. Miejsce nie było odgrodzone, można było poczuć się jak goście weselni i zdecydowanie nikomu nie przeszkadzała taka sytuacja. Ślub odbywał się w ogrodzie. 

Hotel znajduje się przy promenadzie nadmorskiej Malecon, która jest wieczornym miejscem spotkań Kubańczyków. Wybraliśmy się tam gdy było ciemno i zdecydowanie miejsce tętniło życiem. Ta promenada to nie taka promenada, jak znamy chociażby z Naszego kraju. To zwykły murek i chodnik. Ten właśnie murek, butelka rumu i własne towarzystwo to jeden z ich sposobów na spędzenie sobotniej nocy i z tego co można było zauważyć, bawili się bardzo dobrze. Podobno wystarczy przyjść tam z butelką rumu, a ktoś chętnie przyjmie was do grupy i opowie co nieco o swoim życiu w tym karaibskim raju...

Kuba Hawana co warto zobaczyć i zwiedzić? Hotel Nacional de Cuba
Hotel Nacional Hawana
Hawana co warto zwiedzić? - Wnętrze Hotel Nacional
Hotel Nacional


HAWANA - PRZEJAŻDŻKA ZABYTKOWYMI KABRIOLETAMI

Nie jestem zwolenniczką mówienia, że ktoś coś powinien zrobić będąc w danym miejscu, bo uważam, że każdy może zwiedzać jak chce i robić co chce. Jeżeli natomiast miałabym wybrać jedną rzecz, którą zdecydowanie warto zrobić będąc w Hawanie, jest nią przejażdżka zabytkowymi kabrioletami. Te auta tworzą niesamowity klimat, a samo spojrzenie na miasto z perspektywy drogi, pozwala poczuć je jeszcze lepiej. Panowie również dbają o to, żeby wczuć się w atmosferę, a Kubańczycy idący ulicą machają z uśmiechem do przejeżdżających turystów. Przejażdżka taką taksówką to również świetny sposób na zwiedzenie miejsc takich jak chociażby wymieniony wcześniej Plac Rewolucji.

Godzinny City Tour po Hawanie zabytkowymi kabrioletami to koszt 40 CUC. Płaci się za auto a nie za osobę. Panowi stoją na parkingach w różnych częściach miasta i zachęcają do przejażdżek, dlatego nie ma problemu z ich odnalezieniem. Nie da się również nie zauważyć tych pięknych aut na parkingach.

Kuba Hawana co warto zobaczyć? Stare, zabytkowe, kolorowe kabriolety

Spacerując po mieście nie sposób nie natknąć się również na liczne, stare samochody. Większość z nich należała do Amerykanów, którzy musieli wynieść się z wyspy. To właśnie po nich zostały auta, które teraz stały się symbolem miasta. Ze względu na sytuację w kraju, Kubańczycy musieli nauczyć się kombinowania i tak jest również w przypadku motoryzacji. Podobno różne rzeczy można znaleźć pod maską, nawet i silnik od motorówki. Często na ulicach można spotkać również polskiego malucha. Nazywają go nawet Fiatem polskim.

Kuba Hawana co warto zobaczyć? Stare kabriolety i auta na ulicach
Kuba Hawana co zwiedzić? Central Park i okolice
Stare kabriolety i Central Park Hawana
Po mieście można przemieszczać się również taksówkami. Wynajem samochodu, aby samodzielnie pozwiedzać wyspę, niestety nie jest zbyt łatwy. Zazwyczaj trzeba długo czekać na auto, często tyle, że będzie się w tym czasie już w domu. Podobno najlepiej dokonać rezerwacji przez internet kilka tygodni przed przylotem na Kubę. 

Kuba Hawana co warto zobaczyć? Piękne ulice i amerykańskie taksówki
Kuba Hawana co warto zobaczyć? Odkomarzanie ulic Hawany
Kuba Hawana co warto zobaczyć? Piękne, klimatyczne ulice starego miasta

Czas na małe podsumowanie. Za co pokochałam Hawanę? Za cudowny klimat, za przepiękną architekturę, która pozostała po Hiszpanach i Amerykanach i za tą inność. To miasto o różnych obliczach. Piękne, pełne zabytków, pełne biedy, z rozpadającymi się budynkami, jednak tak klimatyczne, że miałam ochotę chodzić i chłonąć go jak najwięcej... 

Oczywiście Havana to nie tylko piękne zabytki i stare miasto. Inne oblicze Hawany i codzienne życie mieszkańców pokażę Wam w następnym wpisie! Tam nie będzie już tak pięknie i kolorowo... 


Zobacz również: KUBA - PRAWDZIWE OBLICZE KARAIBSKIEGO RAJU


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA: