Ochronny krem do ciała z masłem Shea Balea
12.2.15

Ochronny krem do ciała z masłem Shea Balea

Hej :)

Będąc pierwszy raz w DM skupiłam się na nabyciu produktów, które bardzo chciałam plus postanowiłam wrzucić do koszyka coś nadprogramowo. Jako że nie znałam tych kosmetyków, kierowałam się składem i tak oto w moje ręce wpadł krem do ciała z masłem Shea firmy Balea.


Z kremem tym nie wiązałam super nadziei, bo kosztował grosze. Wzięłam go z ciekawości, a ostatecznie nie rozstałam się z nim od pierwszego użycia do ostatnich resztek. Krem okazał się moim ideałem ponieważ:
  • szybko się wchłania i nie pozostawia nieprzyjemnej warstwy na skórze,
  • niewielka ilość wystarczy do wysmarowania całego ciała, a nawet jeśli przesadzimy, to nie lepi się i nie powoduje dyskomfortu,
  • idealnie nawilża,
  • pozostawia skórę miękką, aksamitnie gładką i odżywioną,
  • pachnie jak klasyczny krem Nivea,
  • jest bardzo tani (1,25€).


W składzie znajdziemy masło Shea, olej kokosowy, panthenol, wosk pszczeli i olej ze słodkich migdałów. Miałam zrobione dla Was zdjęcie z pełnym składem, ale chyba niechcący je wyrzuciłam. Zaintresowanych zapraszam na bloga Atiny, na którym można podejrzeć, co jeszcze znajduje się w kremie - KLIK.

Jak tylko będę miała okazję, to na pewno kupię go ponownie, bo spełnia moje oczekiwania względem produktów do pielęgnacji ciała.


Polecicie mi jakąś perełkę z DM? Może znacie jakiś świetny produkt, o którym mało się mówi w blogosferze? Czekam na Wasze opinie, bo przy dobrych wiatrach będę miała okazję wybrać się w najbliższym czasie do DM :)

Pozdrawiam :)