Denko: marzec 2015
11.4.15

Denko: marzec 2015

Hej :)

Kolejny miesiąc za nami, także pora na denko. Co udało mi się zużyć w marcu?


Odżywka Isana Oil Care
Czytałam wiele zachwytów nad tą odżywkę i cóż, u mnie tak fajnie nie było. Włosy po użyciu były szorstkie, nieprzyjemne w dotyku i suche. Zużyłam ją mieszając z innymi produktami. 

Szampon nadający platynowy odcień Joanna
Szampon ochładzający kolor to mój must have, szczególnie przydaje się w walce z odrostem, który ciągle podąża w ciepłą stronę. Szampon Joanna bardzo ładnie sobie z nim radzi, jednocześnie nie wysusza włosów i nie powoduje ich szybszego przetłuszczania.

Szampon Oil Care Dove
Ten szampon pieni się jak szalony, dlatego jest bardzo wydajny. Myślałam, że może obciążać włosy, jednak działa na nie całkiem inaczej - mocno oczyszcza i zbyt często używany może je wysuszyć. 

Balsam na łopianowym propolisie Receptury Babuszki Agafii
Odżywka bardzo fajnie działała na moje włosy, a efekt był zauważalny po kilku użyciach. Włosy stawały się błyszczące, miękkie i lekkie. Dla osób, które lubią, gdy odżywka dociąża włosy, na pewno się nie nada. Ogólnie cudów nie było, ale przyjemnie się ją stosowało.


Kokosowe mleczko do ciała Yves Rocher
Lubię te mleczka, ponieważ są lekkie, szybko się wchłaniają i jednocześnie dobrze nawilżają skórę. W tym wariancie nie do końca pasował mi zapach, zdecydowanie bardziej wolę wersję waniliową.

Oliwkowe mydło pod prysznic Ziaja
Bardzo przyjemny produkt do mycia. Nie wysusza skóry, dobrze oczyszcza. Zapach również mi się podoba. 

Suchy szampon Batiste Oriental
Najpiękniejsza wersja zapachowa, z jaką miałam do czynienia! Uwielbiałam czuć ją na włosach. Teraz znowu mam Tropical, ale na pewno do niej wrócę!


Ujędrniające masło do ciała Ziaja Rebuild - KLIK

Lekki krem brzozowy Sylveco - KLIK

Rumiankowy żel do mycia twarzy Sylveco
Przyjemny, lekki żel, który przez zawartość kwasu salicylowego, może lekko wysuszać skórę. Dla cery tłustej jak najbardziej ok. Dobrze oczyszczał, ale nigdy nie testowałam, czy poradzi sobie z makijażem. Bardzo słabo się pieni, ale mi to nie przeszkadzało. Zapach jest specyficzny, ale nie odrzuca.


Denko może nie jakieś spektakularne, ale źle też nie jest, chociaż zastanawiam się, gdzie podziały się miesiące, w których zużywałam prawie 20 kosmetyków... :D

Pozdrawiam :)