Nowości kosmetyczne i zapachowe
18.4.15

Nowości kosmetyczne i zapachowe

Hej :)

Chciałam napisać jakąś recenzję, ale niestety mam sporo nauki, projektów i prezentacji, przez co postanowiłam opublikować dzisiaj lekki post z nowościami, które pojawiły się u mnie w ciągu ostatniego miesiąca. Wpadło kilka kosmetyków i nie obyło się też bez nowych zapachów do domu :D


Ciężko znaleźć w marcu filtry do opalania, większość sklepów nie posiada ich w tym czasie w asortymencie. Gdy już udało mi się na jakieś trafić, to wybór firm nie był imponujący - tylko Lirene. Kupiłam z braku laku, ale na szczęście okazał się bardzo dobry - chroni i co najważniejsze, nie bieli. Polecam. Długo czaiłam się na micela Garnier, pewnie większość z Was już go miała, ale dla mnie to nowość. Nie jest jakiś szczególnie wow, ale też nie mam do niego zastrzeżeń. 


Brzozowa pomadka ochronna z betuliną Sylveco jest aktualnie moim ulubionym smarowidłem do ust. Nie dość, że świetnie nawilża i regeneruje, to jeszcze bardzo ładnie wygląda na ustach, nadając im delikatny blask. Do moich ulubieńców należy też lekki krem brzozowy, którego mam już drugie opakowanie. Dzigciowa (super nazwa :D) maseczka do twarzy marzyła mi się od dawna i był to bardzo dobry zakup!


Skoncentrowany krem oliwkowy Palmers ma mnóstwo pozytywnych opinii, więc chętnie po niego sięgnęłam. Jest mocno natłuszczający, dlatego lubię stosować go na noc, ale gdy moje dłonie są bardzo suche, to spisuje się też dobrze w ciągu dnia. Panthenol i żel aloesowy są moim niezbędnikiem po opalaniu.


Miałam w końcu okazję zapoznać się na żywo z zapachami Village Candle, co zaowocowało mocnym pragnieniem zakupienia jakiejś ich świecy! Mają w swoim asortymencie dużo pięknych zapachów, aż nie mogłam się zdecydować, które samplery wziąć na wypróbowanie. Padło na Scarlet Berry Tulip ♥ i Fresh Strwaberries. 


Nowe zapachy YC też musiały wpaść! Na sucho najładniejszy Pain Au Raisin, ale ogólnie wszystkie mają coś w sobie!

To by było na tyle. W najbliższym czasie planuję zrobić zamówienie w jakimś sklepie internetowym, bo skończyło mi się kilka podstawowych produktów i czekam na zamówienie z Bath&Body Works.

Pozdrawiam :)