Yankee Candle: Cranberry Pear i Garden Sweet Pea
15.7.15

Yankee Candle: Cranberry Pear i Garden Sweet Pea

Hej :)

Dzisiaj będzie owocowo i kwieciście, czyli zapraszam Was na opis dwóch zapachów od Yankee Candle: Cranberry Pear i Garden Sweet Pea.


Cranberry Pear
Zapach bardzo ładny, ale niezwykle ulotny. Już po 0,5-1h go nie czuć, a przy ostatnim kawałku nie poczułam ani krzty aromatu :( W zapachu dominuje żurawina, gruszka jest do niej dodatkiem. Pięknie pachnie przez chwilę, potem zaczyna wydzielać lekko chemiczną nutą i zaraz zapach znika.  


Garden Sweet Pea
To jeden z niewielu kwiatowych zapachów, którego nie jestem w stanie znieść. Jest bardzo mocny i drażniący, myślę, że osoby, które źle reagują na takie zapachy, może po nim boleć głowa. Pachnie mocno kwiatowo, bardzo przytłaczająco, wyczuwam też lekko mydlane nuty. Nie polubiliśmy się i cieszę się, że wypaliłam już ostatni kawałek. 

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.