Coś się kończy, coś się zaczyna

31.12.17

Coś się kończy, coś się zaczyna

Kolejny rok za Nami... Kiedy to zleciało? Sama nie wiem. Dla mnie był to rok sporych zmian, obrania nowego celu w życiu, powrotu do blogowania, cudownych podróży i ogromnej straty, z którą nadal nie mogę się pogodzić... O wszystkim postaram się opowiedzieć w podsumowaniach, które pojawią się w styczniu. Teraz chciałabym Wam życzyć udanej zabawy sylwestrowej, czy to na imprezie czy w dresie przed telewizorem! Niech każdy spędzi ten czas tak, aby być szczęśliwym. Wejdźcie z uśmiechem w Nowy Rok! No i oczywiście życzę Wam i sobie, aby 2018 był jeszcze lepszy niż poprzedni! :*

Coś się kończy, coś się zaczyna | Szczęśliwego Nowego Roku!

Ja na koniec roku dostałam prezent od Disqus. Po miesiącu w końcu wczytały się stare komentarze! Już w sumie pogodziłam się z tym, że setki/tysiące komentarzy mogło przepaść, a dzisiaj w końcu je ujrzałam! ♥ To przypieczętowuje fakt, że pozostanę przy Disqus na stałe. System jest świetny i od razu blokuje spamerskie komentarze, które zaczynały mnie bardzo drażnić. Jeżeli zastanawiacie się nad zmianą, to ja polecam :)

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Czy warto kupić kalendarz adwentowy Douglas? | Zawartość i podsumowanie

28.12.17

Czy warto kupić kalendarz adwentowy Douglas? | Zawartość i podsumowanie

W tym roku odliczanie do Świąt upłynęło mi o wiele przyjemniej niż zawsze. Kupiłam swój pierwszy kalendarz adwentowy z kosmetykami. Wybór nie był zbyt wielki, ponieważ sporo z nich nie jest dostępnych w Polsce, jednak ostatecznie skusiłam się na kalendarz, który jest stosunkowo tani i ma w swojej zawartości tylko kosmetyki a nie niepotrzebne pierdoły. Jeżeli śledziliście moje posty w grudniu, to na pewno wiecie, że wybrałam kalendarz adwentowy Douglas. Każdego dnia mogliście zobaczyć na blogu, co znajdowało się w okienku i co myślę o danym kosmetyku. Teraz czas podsumować całą zawartość i ocenić, czy opłaca się go kupić. Zacznijmy oczywiście od tego, co czekało na mnie w poszczególnych okienkach. 

Czy warto kupić kalendarz adwentowy Douglas? | Zawartość i podsumowanie

1. Matowa pomadka Isa Dora Nude Attitude - 2ml
2. Gąbeczka do makijażu - 29zł
3. Nawilżające rękawiczki Douglas Essential - PP, 19,90zł
4. Fluid/krem do twarzy z kaktusem Hej Organic - 10ml
5. Top nawierzchniowy Douglas - PP, 10ml, 30zł
6. Maska w płachcie X-Mas Spices - PP, 4,99€ 

Kalendarz adwentowy Douglas 2017 - zawartość dzień 1-6

7. Żel pod prysznic My Honey Toni Gard - 30ml
8. Konturówka do ust Douglas w odcieniu Bois de Rose - PP, 29zł
9. Musująca kostka do kąpieli Douglas Home SPA - PP, 6,50zł
10. Miniatura perfum Ari by Ariana Grande 
11. Świąteczne gumki do włosów Invisibobble - 3szt
12. Maseczka nawilżająca Douglas Essential - PP, 12ml, 12,90zł

Kalendarz adwentowy Douglas 2017 - zawartość dzień 7-12

13. Krem do twarzy Daytox Rich Cream - 10ml
14. Samoopalacz w chusteczce Douglas - 4,90zł
15. Dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust Douglas - 50ml, 16,90zł
16. Czarna mini kredka do oczu Douglas
17. Perfumy Annayake Kimitsu roll-on - 10ml 
18. Nawilżający żel do mycia twarzy Artemis - 20ml

Kalendarz adwentowy Douglas 2017 - zawartość dzień 13-18

19. Pomadka w sztyfcie EOS Vanilla Bean - PP, 4g, ok. 20zł
20. Żel pod prysznic Douglas Home SPA Breath of Amazonia - 30ml
21. Oczyszczająca maseczka do twarzy Clay Mask DayTox - 20ml
22. Czerwony lakier do paznokci Douglas - PP, 10ml, 18zł
23. Serum przeciwzmarszczkowe Annayake - 7ml
24. Perfumy My Honey Toni Gard - 15ml

Kalendarz adwentowy Douglas 2017 - zawartość dzień 19-24

Przy wszystkich produktach podałam pojemność, a jeżeli produkty był pełnowymiarowy (oznaczony PP), to znajdziecie również obok niego cenę. Sam kalendarz kosztuje 139zł, jednak można upolować go na promocji -20%. Świetną okazją do tego jest Black Friday. 

Jak ogólnie oceniam zawartość kalendarza? Bardzo dobrze! Nie znajdziemy tu próbek czy niepotrzebnych pierdół, tylko produkty, które z chęcią użyję i przetestuję. Ogromnym plusem jest to, że część kosmetyków nie można kupić w Polsce. Dzięki temu mam okazję poznać ciekawe nowości. Jednymi produktami, które nie przypadły mi do gustu są: czarna kredka (chyba każdy już taką ma), chusteczka samoopalająca (nie używam takich produktów), produkty do paznokci (używam hybryd) i serum Annayake (niezachęcający skład). Reszta jak najbardziej na plus i tak naprawdę produkty, które dla mnie są średnie, dla innych mogą być bardzo przydatne. Nie ma tutaj pilniczków, wstążek, notesików, lusterek i innych zbędnych rzeczy. Dodatkowo bardzo podoba mi się dobór zapachów perfum, które są dosyć neutralne i spodobają się większości osób, a ich pojemność jest całkiem spora.

Czy warto kupić kalendarz adwentowy Douglas? Zdecydowanie tak! Bardzo spodobały mi się 24 dni pełne kosmetycznych niespodzianek, dlatego chętnie kupię ten kalendarz w przyszłym roku! Myślę, że za tą cenę jak najbardziej się opłaca, a codzienne dostawanie małych prezentów sprawia ogromną frajdę! 

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Crackling Wood Fire Yankee Candle | Zimowa kolekcja Q4 2017

27.12.17

Crackling Wood Fire Yankee Candle | Zimowa kolekcja Q4 2017

Podsumowując wszystkie 3 zapachy z zimowej kolekcji, które pojawiły się już na blogu, mogę ocenić ją jako dosyć słabą. Jedynym zapachem, który mnie zachwycił jest Spiced White Cocoa pełen otulającej słodyczy. Na drugim miejscu uplasowała się nie do końca naturalna choinka, czyli The Perfect Tree. Najgorszym zapachem jest Christmas Magic, który kompletnie nie wprowadził mnie w atmosferę świąt i jest największym rozczarowaniem Q4 2017. Pozostał jeszcze jeden zapach, który może całkowicie pogrążyć tą kolekcję lub podnieść jej reputację. Jak wypadł Cracking Wood Fire Yankee Candle? Zaraz się o tym przekonamy. 

Wosk zapachowy Crackling Wood Fire Yankee Candle. Zimowa kolekcja Q4 2017

Crackling Wood Fire Yankee Candle

Słodka wanilia z drzewem cedrowym, gałką muszkatołową i bursztynem

Przyznaję, że byłam do niego sceptycznie nastawiona, ponieważ nie lubię drzewnych/dymnych nut, z którymi ewidentnie kojarzy się Crackling Wood Fire. O dziwo w tym wosku ich nie znajdziemy! Zapach to ciepły, przyjemny otulacz z duża ilość wanilii z dodatkiem gałki muszkatołowej i bursztynu. Samych nut drzewnych jest w nim tak mało, że są prawie niewyczuwalne. Wosk kojarzy mi się bardziej z popularnymi w ostatnim czasie sweterkowymi zapachami niż drewnem palonym w kominku. Zapach to elegancka, perfumeryjna i otulająca mieszanka. Jej ogromnym plusem jest unikatowość, nie jest to żaden odgrzewany kotlet. Dla mnie to największe zaskoczenie kolekcji Q4. Spiced White Cocoa na pewno nie przebiję, ale również jest wart poznania.

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Wesołych Świąt! | Ostatnie okienka kalendarza Douglas

24.12.17

Wesołych Świąt! | Ostatnie okienka kalendarza Douglas

Jak ten czas szybko leci... Niedawno zaczął się grudzień, a już dotarliśmy do Wigilii. Z tej okazji chciałabym Wam życzyć dużo szczęścia, radości, spokoju i najcudowniejszych chwil w gronie najbliższych! :* Korzystajcie z tych dni jak najlepiej się da, bez kłótni i nieprzyjemności. Wczoraj na mieście słyszałam, jak ludzie kłócą się i wyzywają i szczerze cieszę się, że teraz mam w domu spokój, bo niestety znam to z domu rodzinnego... Wtedy świąt nie lubiłam, teraz wręcz przeciwnie, kojarzą mi się niesamowicie pozytywnie. Także Kochani, nie skupiajcie się w tym czasie na rzeczach mało istotnych. Najważniejsi są ludzie i atmosfera, a ona zależy od Nas samych. Co sami damy od siebie, wróci do nas z nawiązką. Wesołych Świąt Kochani :*

Wesołych Świąt Kochani!

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 23 i 24

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 23 i 24
Obiecywałam, że wpisy w grudniu będą codziennie, a wraz z nimi okienko z kalendarza Douglas i udało się to do 22-go. Od ponad tygodnia próbuje mnie rozłożyć choroba i męczy straszny kaszel, dlatego wczoraj nie dałam rady niczego opublikować. Mój mózg najzwyczajniej w świecie odmówił posłuszeństwa. Z tego powodu dzisiaj pojawią się dwa ostatnie okienka kalendarza. Jedno słabe, a drugie naprawdę fajne! W 23. dniu znalazło się serum przeciwzmarszczkowe Annayake. Teoretycznie bardzo ciekawy produkt, nawet ucieszyłam się z jego obecności, ale gdy spojrzałam na skład, odechciało mi się nakładać je na twarz ;) W ostatnim okienku znalazły się natomiast perfumy My Honey Toni Gard 15ml. Ładny zapach, będzie idealny na wiosnę i lato, bo jest lekki i przyjemny. Uważam, że perfumy i to o takiej pojemności są świetnym zakończeniem kalendarza!

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Indigo Catwalk | Piękna czerwień z drobinkami na święta i sylwestra

22.12.17

Indigo Catwalk | Piękna czerwień z drobinkami na święta i sylwestra

Wczoraj zrobiłam już paznokcie na święta i sylwestra. Wybrałam piękną czerwień z drobinkami, czyli lakier hybrydowy Indigo Nails Catwalk Glitter Gel Polish. Dawno nie miałam czerwieni na paznokciach, a teraz nie mogę się na nie napatrzeć. Czerwone drobinki pięknie lśnią w świetle i sprawiają, że kolor wygląda na jaśniejszy niż jest w rzeczywistości. Jest to głęboka czerwień z dużą ilością jasno czerwonych drobinek. 

Lakier hybrydowy Indigo Nails Catwalk - piękna czerwień z drobinkami na święta i sylwestraLakier hybrydowy Indigo Nails Catwalk swatche na paznokciach - piękna czerwień z drobinkami na święta i sylwestra

To mój pierwszy kontakt z hybrydami Indigo i muszę przyznać, że tak gęstej konsystencji jeszcze się nie spotkałam. Ma to swoje plusy, ale nie obejdzie się również bez problemów. Zacznijmy od pozytywów. Lakier świetnie trzyma się płytki. Zostaje tam, gdzie go nałożymy, nie ma opcji, żeby coś się rozpłynęło na boki przed utrwaleniem w lampie. Dodatkowo bardzo mocno kryje. Tak naprawdę wystarczy tylko jedna warstwa do pełnego krycia! Ja dla pewności nałożyłam dwie, ale spokojnie mogłabym pozostać przy jednej. Minusem jest problem z malowaniem przy skórkach. Ciężko przez to pokryć cały paznokieć lakierem. 

Lakier hybrydowy Indigo Nails Catwalk Glitter - piękna czerwień z drobinkami na święta i sylwestra
Lakier hybrydowy Indigo Cat Walk Glitter swatche - piękna czerwień z drobinkami na święta i sylwestra
Lakier hybrydowy Indigo Nails Catwalk Glitter swatche na paznokciach- piękna czerwień z drobinkami na święta i sylwestra

Pochwaliłam i trochę ponarzekałam, ale muszę przyznać, że jednym lakier hybrydowy Indigo Catwalk mnie kupił. Paznokcie zrobiłam dużo szybciej niż zawsze! To dla mnie ogromny atut, więc chyba skuszę się jeszcze na jakiś kolor.

Dajcie znać, czy używałyście lakierów hybrydowych Indigo Nails i jakie macie z nimi doświadczenie :)

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 22 - czerwony lakier do paznokci Douglas

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 22 
W kalendarzu piękny, czerwony lakier Douglas :D 


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Łagodzący peeling do skóry głowy Vianek

21.12.17

Łagodzący peeling do skóry głowy Vianek

Odkąd zaczęłam mieć problemy ze skórą głowy, skupiłam się bardziej na odpowiedniej jej pielęgnacji. Obowiązkowym punktem stał się peeling skóry głowy, który pomaga oczyścić skórę z obumarłego naskórka i łupieżu oraz wyregulować pracę gruczołów łojowych. Przetestowałam już peeling do skóry głowy Pharmaceris i peeling do skóry głowy Marion, tym razem chciałam wypróbować naturalną alternatywę. Padło na nowość, łagodzący peeling do skóry głowy Vianek.

Łagodzący peeling do skóry głowy Vianek z kwasem salicylowym i cukrem

Peeling do skóry głowy Vianek znajduje się w odkręcanym słoiczku, co było dla mnie nowością w tego typu produktach. Byłam przyzwyczajona do opakowań z dziubkiem ułatwiającym aplikację i obawiałam się, że aplikacja ze słoiczka może być problematyczna. Nic z tych rzeczy, nakłada się go nawet szybciej niż w przypadku poprzedników. Jego konsystencja jest bardzo przyjemną i dobrze rozprowadza się na skórze głowy. Zapach jest delikatny, cytrusowy. Bardzo go polubiłam. 

W opakowaniu znajduje się 150ml peelingu. Trzeba go zużyć w ciągu 3 miesięcy od otwarcia. 

Łagodzący peeling do skóry głowy Vianek na bazie kryształków cukru, pozwala dokładnie oczyścić skórę głowy z nadmiaru zrogowaciałego naskórka i łupieżu. Poprzez aktywny masaż poprawia ukrwienie, dotleniając skórę, a jednocześnie stymuluje cebulki i przyspiesza wzrost włosów. Dzięki zawartości cennych olejów (m.in. kokosowysłonecznikowy) i masła shea, peeling pozostawiony przez kilka dodatkowych minut na włosach, zapewnia im dodatkowe nawilżenie i odżywienie. Kwas salicylowy reguluje procesy rogowacenia i aktywności gruczołów łojowych. Systematyczne stosowanie poprawia kondycję skóry głowy, zmniejsza objawy łupieżu, sprawiając, że włosy rosną zdrowsze, gładsze i mocniejsze.

Łagodzący peeling do skóry głowy Vianek z kwasem salicylowym i cukrem - skład, działanie, opinie, blog.

Peeling stosuje się na mokrą skórę głowy, wykonuje delikatny masaż, pozostawia na 3-5 minut, spłukuje i myje włosy szamponem. Powinien być używany regularnie, jednak nie częściej niż raz na tydzień. Ja używam go właśnie raz w tygodniu i taka częstotliwość w moim przypadku spisuje się najlepiej. Jako substancje peelingujące zastosowano cukier i kwas salicylowy. Drobinki cukru nie są zbyt duże i zapewniają odpowiedni, delikatny masaż. Po użyciu skóra jest dobrze oczyszczona, a włosy dłużej pozostają świeże. Dodatkowo oleje i masło shea dbają o jej odpowiednie nawilżenie i odżywienie. Największym plusem jest jednak komfort, jaki czuję po jego zastosowaniu. Skóra głowy przestaje swędzieć i znikają inne nieprzyjemności. Nie jest to oczywiście trwały efekt, ale ulga odczuwalna jest przez kilka dni. 

Dajcie znać, czy używacie peelingów do skóry głowy i czy macie ochotę wypróbować ten marki Vianek. Ja go bardzo polubiłam i chętnie sięgnę po kolejne opakowanie!

Vitis Vinifera Seed Oil, Sucrose, Helianthus Annus Seed Oil, Glyceryl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Glyceryl Laurate, Salicylic Acid, Hydroxystearic Acid, Tocopheryl Acetate, Citrus Limonum Peel Oil, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Parfum, Limonene, Citral.

INNE PEELINGI DO SKÓRY GŁOWY:
Kalendarz adwentowy Douglas dzień 21 - maseczka do twarzy Clay Mask Daytox

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 21

Dzisiaj w kalendarzu maseczka do twarzy Clay Mask DayTox.


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
The Perfect Tree Yankee Candle | Zimowa kolekcja Q4 2017

20.12.17

The Perfect Tree Yankee Candle | Zimowa kolekcja Q4 2017

Z zimowej kolekcji Yankee Candle poznałam już 3 zapachy. Piękny Spiced White Cocoa, dziwny Christmas Magic i The Perfect Tree, o którym opowiem Wam dzisiaj coś więcej. Czy Yankee Candle udało się w końcu stworzyć naturalny zapach choinki? 

Wosk zapachowy The Perfect Tree Yankee Candle. Zimowa kolekcja Q4 2017. Blog, opinie.

The Perfect Tree

Sosna, bergamotka, bursztyn, jodła, kadzidło, cedr

Do tej pory Yankee Candle nie radziło sobie z zimowymi, choinkowymi zapachami. Większość pachniała jak typowa kostka do wc, dlatego trzymałam się od nich z daleka. Postanowiłam jednak dać szansę The Perfect Tree, bo może po tylu latach prób, w końcu udało się stworzyć coś pięknego. Co tu dużo mówić. Nie jest źle, ale tylko w małej ilości! Wosk w subtelnej dawce tworzy całkiem przyjemne tło, jednak gdy przesadzimy z ilością, zaczyna drażnić. W nadmiarze oprócz choinki pojawiają się klasyczne, kibelkowe nuty, które zdecydowanie odpychają. Także jeżeli mam ochotę na The Perfect Tree, to tylko w niewielkiej ilości... 

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 20 - żel pod prysznic Douglas Home SPA

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 20

Byłam bardzo ciekawa, co znajdzie się w 20. okienku, bo w porównaniu do reszty jest ogromne. Zaliczyłam niezłego zonka przy otwieraniu, bo był tam żel pod prysznic Douglas Home SPA... 30ml :D No to mnie Douglas zaskoczył :P

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Organix Coconut Milk - wzmacniające serum do włosów OGX

19.12.17

Organix Coconut Milk - wzmacniające serum do włosów OGX

Uwielbiam dbać o włosy i nie umiałabym ograniczyć ich pielęgnacji tylko do szamponu i odżywki. Zawsze muszę nałożyć dodatkowo produkt, który zabezpieczy je przed suszarką i warunkami atmosferycznymi oraz wpłynie pozytywnie na ich wygląd. W ostatnim czasie stosuję wzmacniające serum do włosów Organix Coconut Milk (OGX). Kupiłam je w sierpniu podczas promocji w Rossmannie na produkty do pielęgnacji włosów, więc najwyższa pora podzielić się z Wami informacją, czy jest to produkt wart zakupu, ponieważ nie należy do najtańszych.

Organix Coconut Milk - wzmacniające serum do włosów OGX

Serum OGX Coconut Milk zamknięto w  pięknym opakowaniu z pompką. Zapach typowo kokosowy i słodki zarazem. Bardzo przyjemny i wyczuwalny na włosach. Ogromnym atutem jest jego pojemność - aż 118ml. Dodatkowo serum jest tak wydajne, że prędzej mi się znudzi niż je zużyję. Na razie na szczęście daleko mi do znudzenia i ciągle jestem pod wrażeniem jego działania na włosy!

Organix Coconut Milk - wzmacniające, dobre serum do włosów OGX. Blog, opinie

W serum znajdziemy typowe dla takich produktów silikony oraz olej kokosowy, proteiny mleka, masło shea, aminokwasy jedwabiu i albuminę. Samo serum jest dosyć gęste, oleiste i lepiej nakładać je w mniejszych ilościach. Nałożone zbyt obficie daje uczucie lepiących, lekko tłustych włosów, które błyszczą się aż za bardzo. Umiar w jego przypadku jest bardzo istotny! A jak z działaniem? Bardzo dobrze! Włosy są wygładzone, nabierają blasku, końcówki wyglądają zdrowo, a całe włosy mniej się puszą. Serum robi dokładnie to, czego oczekuję od tego typu produktów i nie mam mu niczego do zarzucenia. Cena to ok. 35zł, dlatego najlepiej zapolować na nie na jakiejś promocji. Dostępne jest m.in. w Rossmannie i Hebe. 

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 19 - balsam ochronny w sztyfcie EOS

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 19

Miła niespodzianka z rana, z kalendarza wyskoczył mój ulubiony balsam do ust EOS, tylko nie typowe jajeczko, a wersja w sztyfcie. Super! Jestem bardzo ciekawa, co będzie jutro, bo okienko jest ogromne :)

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Body Club truskawkowy balsam do ust | Porównanie z EOS

18.12.17

Body Club truskawkowy balsam do ust | Porównanie z EOS

Jak wiecie jestem wielką fanką balsamów do ust EOS. W ostatnim czasie opisywałam Wam kilka jajeczek, m.in. Summer Fruit, Coconut Milk, Fresh Grapefruit. Miałam też inne wersje, o których nie pisałam na blogu, ale każda z nich była bardzo dobra i zachwycała smakiem i zapachem. Co jakiś czas w Biedronce i Rossmannie widywałam podobny produkt, czyli balsam do ust Body Club. Czytałam też na blogach dosyć dobre opinie, dlatego postanowiłam sama je przetestować i sprawdzić, czy są dobrą alternatywą dla EOS. 

Truskawkowy balsam do ust Body Club Lip Balm

Smaków balsamów do ust Body Club jest kilka. Chodził za mną bananowy, ale nie mogłam nie niego trafić, dlatego wybrałam truskawkę. W sumie nie żałuję, bo zapachu i tak prawie nie czuć, a w smaku jest zwykły balsam. Jest bardzo widoczny po nałożeniu, daje efekt mokrych ust jak błyszczyk. Lip Balm Body Club świetnie sunie po ustach i nawet dobrze je nawilża. Skład ma bardzo przyjemny, z dużą ilością składników odżywczych. 

Truskawkowy balsam do ust Body Club Lip Balm - blog opinie
Truskawkowy balsam do ust Body Club Lip Balm - działanie, skład, opinie

Body Club vs EOS

Ewidentnie widać, że balsamy do ust Body Club są inspirowane jajeczkami EOS, dlatego nie mogłoby się obejść bez porównania z amerykańskim odpowiednikiem. Różnicę widać i czuć już po pierwszym zetknięciu. Po pierwsze, opakowanie balsamu Body Club wykonane jest z taniego plastiku. EOS ma opakowanie najwyższej jakości i różnica między nimi jest ogromna. Po drugie, smak i zapach Body Club jest co tu dużo mówić słaby. Balsam pachnie delikatnie truskawką, w smaku nie czuć jej wcale. Smakuje zwykłym balsamem z jakąś sztuczną nutą...

Truskawkowy balsam do ust Body Club Lip Balm vs EOS

Szczerze powiedziawszy używanie balsamu do ust Body Club nie sprawia mi żadnej przyjemności i zużyję go tylko dlatego, że już go mam i szkoda, żeby się zmarnował. Zdecydowanie wolę dopłacić trochę więcej do EOS i dostać produkt, po który będę sięgać z przyjemnością. 

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 18 - nawilżający żel do mycia twarzy Artemis

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 18

W kalendarzu znalazłam dzisiaj nawilżający żel do mycia twarzy Artemis 20ml. Przeznaczony jest do cery suchej i normalnej i chętnie przetestuję, jak sprawdzi się na mojej tłustej skórze.

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Wyniki świątecznego rozdania!

17.12.17

Wyniki świątecznego rozdania!

Hej! Mam dzisiaj dla jednej z Was bardzo miłą wiadomość! Sprawdziłam już wszystkie zgłoszenia z ostatniego rozdania i wyłoniłam zwycięzcę! 


Premium Collagen 5000 trafia do:


Gratuluję i czekam na maila (samaranw666@gmail.com) z adresem do wysyłki. Prosiłabym o szybki kontakt, ponieważ chciałabym szybko wysłać nagrodę, aby doszła przed świętami :)
Na kontakt czekam 7 dni. 

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 17 - perfumy Annayake Kimitsu

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 17

Oczywiście nie może zabraknąć okienka z kalendarza. Po wczorajszym, słabszym dniu dzisiaj o wiele lepiej - perfumy Annayake Kimitsu! Bardzo ładny, intensywny zapach i całkiem spora pojemność. Super!

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Pomysły na droższe, ekskluzywne prezenty świąteczne

16.12.17

Pomysły na droższe, ekskluzywne prezenty świąteczne

Wczoraj pokazywałam Wam pomysły na prezenty świąteczne do 100zł i tak jak obiecywałam, dzisiaj będą droższe i po części ekskluzywne prezenty na święta. Jak poprzednio będą to produkty, które mam i polecam. Sam wybór ekskluzywnych prezentów jest ogromny, ogranicza Nas tylko zasób portfela, dlatego nie będę skupiać się na wszystkich możliwościach, a tylko na tym, czego używam z przyjemnością.

Pomysły na droższe, ekskluzywne prezenty - oryginalne, markowe perfumy Si, La Vie Est Belle, Good Girl

Perfumy

Markowe, oryginalne perfumy to zawsze dobry pomysł na prezent! Na święta, urodziny, dzień kobiet czy Walentynki. Pasują zawsze idealnie. Przed wyborem warto się upewnić, czy osoba, którą obdarowujemy lubi podobne zapachy, a najlepiej jakoś podpytać lub podpatrzeć, o jakich perfumach myśli najczęściej. Polecam zawsze rozglądać się za zestawami prezentowymi a nie samymi perfumami, ponieważ nie różnią się one ceną. W zestawie otrzymujemy dodatkowo balsam perfumowany, który pachnie równie pięknie i intensywnie co perfumy. Czasami znajduje się w nim również perfumowany żel pod prysznic, kosmetyczka lub miniaturka perfum. Dodatkowo wszystko zapakowane jest w piękne opakowanie. Warto również polować na promocje -20%, które pojawiają się w Douglasie lub Sephorze. Od siebie polecam 3 zapachy, które są moimi ulubieńcami: Si Giorgio Armani, La Vie Est Belle Lancome i Good Girl Carolina Herrera.
Ceny wahają się w granicach 200-450zł w zależności od zapachu i pojemności. 

Pomysły na droższe, ekskluzywne prezenty - zegarek Daniel Wellington Classic Sheffild
Pomysły na droższe, ekskluzywne prezenty - zegarek Daniel Wellington Classic Sheffild (2)

Zegarek Daniel Wellington

Długo zastanawiałam się nad zakupem zegarka Daniella Wellington, aż w końcu rok temu dostałam w prezencie model Classic Sheffield. Zegarek jest śliczny, klasyczny i ponadczasowy. Wykonanie jest naprawę świetne. Nie zliczę ile razy o coś nim uderzyłam, ile razy nie dostałam zawału na myśl, że pewnie tym razem będzie już rysa lub pęknięcie, a jednak do tej pory wygląda jak nowy. Zegarki DW są dostępne w różnych punktach stacjonarnych, jednak ja polecam zamawiać je przez internet ( z oficjalnej strony DW! https://www.danielwellington.com/pl/) i przed zakupem znaleźć w internecie kod zniżkowy na - 15-20%. Różnica w cenie będzie spora, a wysyłka jest darmowa. DW na święta pakuje w dodatkowe, świąteczne pudełka. Myślę, że taki prezent na lata ucieszy niejedną osobę.
Cena bez promocji to 705zł.

Pomysły na droższe, ekskluzywne prezenty - szczoteczka soniczna Philips Sonicare DiamondClean

Szczoteczka soniczna Philips Sonicare DiamondClean

Przez długi czas używałam szczoteczki elektrycznej Oral B i myślałam, że lepiej być nie może. Zmieniłam zdanie rok temu, gdy poznałam szczoteczki soniczne Philips. Mój model szczoteczki to Philips Sonicare DiamondClean HX9352/04. Ta szczoteczka o wiele lepiej usuwa kamień nazębny i wybiela zęby! Jeżeli chciałybyście przeczytać jej pełną recenzję, to dajcie znać w komentarzu. Po roku mam całkiem sporo do powiedzenia na jej temat. Teraz tylko wspomnę, że jest warta zakupu i na pewno będzie udanym prezentem.
Cena ok. 650-850zł zależnie od sklepu.

Pomysły na droższe, ekskluzywne prezenty - depilator IPL Philips Lumea Prestige 2009

Depilator IPL Philips Lumea Prestige 

Depilacja laserowa stała się w ostatnim czasie bardzo popularna. Zabiegi w salonie kosmetycznym nie należą jednak do najtańszych i trzeba powtarzać je wielokrotnie. Alternatywą są depilatory IPL, które można używać w domu. Ja posiadam od 1,5 roku depilator Philips Lumea Prestige SC2009/00. Pomógł mi on w dużym stopniu pozbyć się zbędnego owłosienia. Pamiętajcie jednak, że takie urządzenie działa najlepiej przy jasnej skórze i ciemnych włoskach. Przy jasnych efektu nie będzie. Jeżeli chciałybyście poczytać o nim coś więcej, to również dajcie znać w komentarzu.
Cena to ok. 1500-1700zł. Aktualnie dostępny jest nowszy model.

Pomysły na droższe, ekskluzywne prezenty - zestaw startowy do hybryd Semilac

Zestaw startowy do robienia hybryd

Hybrydy to zdecydowanie ułatwienie życia. Zamiast robić paznokcie co kilka dni, robię je co kilka tygodni i cieszę się ich idealnym wyglądem przez cały ten czas. Zero startych końcówek, odprysków lub odbitej pościeli. Zero czekania aż lakier wyschnie, bo po ich utwardzeniu w lampie możemy robić co tylko chcemy. Dlatego świetnym pomysłem na prezent dla osoby, która uwielbiam malować paznokcie i od dawna rozmyśla o manicure hybrydowym jest zestaw startowy Semilac. Ja na początku kupiłam najtańszy zestaw z lampą LED 6W. Polecam wybrać jednak od razu zestaw z mocniejszą lampą, bo to jest dosyć słaba. Gdybym miała teraz wybierać, to skusiłabym się na ten. Cena 198zł.

Pomysły na droższe prezenty -  czytnik ebook


Czytniek EBOOK

Na koniec coś, co przyda się każdemu, kto kocha czytać książki - czytnik EBOOK. Zapewne większość marzy o Kindle, ja natomiast wiele lat temu kupiłam zwykły czytnik, którego firmy nawet nie znam i spisuje się rewelacyjnie. Jego zalety zapewne zna każdy - jest lekki, zajmuje mało miejsca, a bateria trzyma wiele tygodni. Przy wyborze pamiętajcie o tym, że istnieją wersje z podświetleniem i bez. 


A co ja chciałabym znaleźć pod choinką? Zestaw pędzli Zoeva ♥

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 16 - czarna kredka do oczu Douglas

Kalendarz adwentowy Douglas dzień 16

Standardowo kończymy dzień z kalendarzem Douglas. Dzisiaj trochę słabo - czarna kredka do oczu Douglas. Myślę, że czarną kredkę lub eyeliner każdy kto chce już ma i czarne kredki we wszystkich kalendarzach są zbędne.


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA: