Zakupy z Niemiec: Primark i DM
20.5.17

Zakupy z Niemiec: Primark i DM

Hej :)

Jestem aktualnie na konferencji Meet Beauty, jednak postanowiłam, że nie odpuszczę cosobotniego wpisu i przygotowałam na dzisiaj dla Was kilka nowości, które przywiozłam z ostatniego wyjazdu. 3 maja wybrałam się na jeden dzień do Drezna. Pozwiedzałam po raz kolejny to piękne miasto i przy okazji wstąpiłam do dwóch sklepów - Primark i DM.


W DM nie mogłam oprzeć się zapachom  karaibskiej, letniej serii żeli pod prysznic Balea. Wzięłam też piankę pod prysznic, bo czytałam o nich wiele pozytywnych opinii, a nigdy nie miałam okazji wypróbować. Oczywiście wybrałam zapach Hawaiian Dream, bo kocham wyspy ♥


Wpadło też kilka produktów do włosów. Skusiłam się na polecaną odżywkę Balea Oil Repair i niedostępną u Nas odżywkę Garnier. Wybrałam też szampon do włosów Balea chia i miód. Na razie nie używałam żadnego z tych produktów, bo mam w łazience kilka, które chcę skończyć.


Ostatnimi kosmetycznymi nowościami są: krem pod oczy Alverde (dla mnie niestety za słaby), krem do rąk Marshmallow Heaven (bardzo fajny!) i krem do rąk Balea Tropic Fun (pachnie jak Pina Colada ♥).


W Primarku byłam pierwszy raz i przyznam szczerze, że trochę mnie przytłoczył ilością rzeczy i kupujących. Dosyć szybko rozbolała mnie tam głowa. Ubrania nie wpadły mi w oko, za to na dziale domowym wypatrzyłam kilka ciekawych rzeczy. Róże możecie kojarzyć już z poprzednich zdjęć. Okularów nie polecam kupować, no chyba że do fotek, bo nie wyobrażam sobie w nich chodzić i żałuję, że je wzięłam. Z ciekawości wzięłam też pędzel szczotkę, ale jeszcze jej nie testowałam, bo ostatnio nie używam podkładu.


Na dziale z promocjami wypatrzyłam podświetlane serce. Było przecenione na 5€ (z 12). Prezentuje się na prawdę fajnie i jest dobrze wykonane.

Wpadło Wam coś w oko? Używałyście któregoś z kupionych przeze mnie kosmetyków? :)

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK