5x NIE: Kremy pod oczy | Shiseido, Fitomed, Bioliq, Alterra, Alverde
18.7.17

5x NIE: Kremy pod oczy | Shiseido, Fitomed, Bioliq, Alterra, Alverde

Hej :)

Robię ostatnio porządki w kosmetykach i staram się zużywać produkty, które zalegają i nie chce mi się lub zapominam ich używać. Przy okazji znalazłam kilka kremów pod oczy, które nie spełniają moich wymagań. W sumie nie moich, a mojej problematycznej skóry wokół oczu. Jest bardzo sucha, często podrażniona i mało który krem jest w stanie dostatecznie ją nawilżyć. Testuję różne kremy pod oczy i niestety większość okazuje się nietrafiona. Niektóre nie są złe, jednak jeszcze trochę do ideału im brakuje, niektóre za to są prawdziwą katastrofą. 

Krem pod oczy Shiseido, Fitomed, Bioliq, Alterra, Alverde

Prawdziwą katastrofą okazał się krem pod oczy w wersji skoncentrowanej Shiseido Benefiance! Wiele osób zachwalało, obiecywało, że robi cuda i jest niezastąpiony, więc coś mnie podkusiło i kupiłam go w ciemno bez sprawdzenia składu. Krem to tak właściwie tłusta powłoka, która nie robi nic. Nawet nie chroni. Każde podejście do niego kończyło się niesamowitą suchością okolic oczu. Poświęciłam mu osobną recenzję, w której znajdziecie jego skład i dokładniejszy opis jego działania, a tak właściwie jego braku.

W gronie kremów, które się u mnie nie sprawdziły, znalazł się również Mój krem nr 10 Fitomed. Krem ma fajny skład, naprawdę dobrze nawilża i wszystko byłoby super, gdyby nie szczypały i nie łzawiły mi po jego użyciu oczy. To go niestety całkowicie dyskwalifikuje.

Krem pod oczy Shiseido Benefiance, Fitomed mój krem nr 10

Kolejne 3 kremy należą do kategorii tych, które za słabo nawilżają. Najlepiej z całej trójki wypada krem nawilżający 25+ Bioliq. Na początku jest ok,  jednak po czasie zaczynam odczuwać, że nawilżenie jakie oferuje jest za słabe i muszę ratować się czymś innym. Używam go od czasu do czasu. Kremy Alverde i Alterra kompletnie nie spełniły wymagań, nawilżenie jest zdecydowanie za słabe. Krem Alverde dodatkowo ma gęstą, trochę suchą konsystencję, co sprawia, że jego rozsmarowywanie nie należy do najprzyjemniejszych. Skóra po jego użyciu również jest sucha, nie pozostawia żadnej warstwy ochronnej.

Krem pod oczy Bioliq, Alterra, Alverde

To już wszystkie kremy pod oczy, które do moich ulubieńców na pewno nie należą. Pamiętajcie jednak, że to co nie sprawdza się u mnie, dla Was może być ideałem. Każda skóra ma inne wymagania i potrzeby :)


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA: