Coś się kończy, coś się zaczyna
31.12.17

Coś się kończy, coś się zaczyna

Kolejny rok za Nami... Kiedy to zleciało? Sama nie wiem. Dla mnie był to rok sporych zmian, obrania nowego celu w życiu, powrotu do blogowania, cudownych podróży i ogromnej straty, z którą nadal nie mogę się pogodzić... O wszystkim postaram się opowiedzieć w podsumowaniach, które pojawią się w styczniu. Teraz chciałabym Wam życzyć udanej zabawy sylwestrowej, czy to na imprezie czy w dresie przed telewizorem! Niech każdy spędzi ten czas tak, aby być szczęśliwym. Wejdźcie z uśmiechem w Nowy Rok! No i oczywiście życzę Wam i sobie, aby 2018 był jeszcze lepszy niż poprzedni! :*

Coś się kończy, coś się zaczyna | Szczęśliwego Nowego Roku!

Ja na koniec roku dostałam prezent od Disqus. Po miesiącu w końcu wczytały się stare komentarze! Już w sumie pogodziłam się z tym, że setki/tysiące komentarzy mogło przepaść, a dzisiaj w końcu je ujrzałam! ♥ To przypieczętowuje fakt, że pozostanę przy Disqus na stałe. System jest świetny i od razu blokuje spamerskie komentarze, które zaczynały mnie bardzo drażnić. Jeżeli zastanawiacie się nad zmianą, to ja polecam :)

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA: