20.6.18

Krem do rąk DOZ Daily | Regeneracja i ochrona

Jednym z miejsc, w których nie lubię robić zakupów stacjonarnie są apteki. Zawsze, ale to zawsze, gdy szłam z listą po kilka rzeczy, części z nich nie było i musiałam obejść ich kilka. Ten problem minął, kiedy poznałam DOZ. Teraz raz na jakiś czas składam zamówienie, idę je odebrać i po problemie. Niestety na DOZ oprócz typowo aptecznych produktów, można znaleźć też bardzo duży wybór kosmetyków i zawsze przy typowym uzupełnianiu domowej apteczki wpada coś nadprogramowo ;) Dziś będzie właśnie o takim produkcie. Przy ostatnim zamówieniu miałam deficyt kremów do rąk, dlatego nie było wyjścia, musiałam go uzupełnić ;) Tak oto w moje ręce wpadł niepozorny i bardzo tani krem do rąk DOZ Daily regeneracja i ochrona. Zużyłam już go całego, więc pora Wam o nim trochę opowiedzieć, bo za tą cenę jest godny uwagi :)

Krem do rąk DOZ Daily Regeneracja i ochrona

Krem do rąk DOZ Daily występuje w dwóch wariantach. Jest regenerująco-ochronny krem z miodem i żurawiną do skóry szorstkiej i zniszczonej oraz nawilżająco-ochronny krem z bawełną do skóry suchej. Ja na początek skusiłam się na pierwszą wersję. Krem ma bardzo przyjemną konsystencję, która błyskawicznie się rozprowadza i szybko wchłania. Przez dosłownie chwilę wyczuwalna jest warstewka ochronna, później wchłania się całkowicie i nie przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu. To bez wątpienia jeden z tych produktów, które nadają się do stosowania w ciągu dnia, bo nie utrudnia pracy. Jego zapach powinien zapewne kojarzyć się z miodem i żurawiną i trochę taki jest, ale czasami czuje w nim kompot jabłkowy :D Taki domowy, naturalny kompot :) Podoba mi się i bardzo kojarzy mi się z późnym latem i jesienią. Nie wiem, w ile trzeba go zużyć od otwarcia, ponieważ albo jestem ślepa, albo nie ma takiej informacji na opakowaniu. Po składzie domyślam się jednak, że to pewnie około 12 miesięcy.

Cena: 5zł
Pojemność: 75ml

Krem do rąk REGENERUJĄCO-OCHRONNY przynosi natychmiastową ulgę szorstkim i zniszczonym dłoniom, które wymagają intensywnej regeneracji. Już po pierwszym zastosowaniu zmniejsza uczucie szorstkości, redukując podrażnienia. Jego skoncentrowana formuła oparta na naturalnych składnikach aktywnych łączy działanie masła shea i olejów naturalnych, które zapewniają skuteczną ochronę przed wiatrem i mrozem.
Regenerujący krem do rąk DOZ Daily - skóra szorstka i zniszczona

Kremy do rąk to podstawa mojej pielęgnacji, a nawet mogę śmiało stwierdzić, że to moje uzależnienie ;) Sięgam po nie bardzo często, bo nienawidzę uczucia suchych dłoni. Częste używanie kremów do rąk ma też inny, ogromny plus. Sprawia, że skórki wyglądają dobrze, a na pewno każda z Nas wie, że nawet najpiękniej wykonane paznokcie nie będą wyglądały dobrze, gdy mamy suche, niezadbane skórki. Właśnie dzięki sprawdzaniu ich kondycji, wiem czy krem naprawdę działa nawilżająco, czy tylko sprawia takie wrażenie. A jak działa krem do rąk DOZ Daily? Bardzo dobrze! Szybko się wchłania, nawilża dłonie i dobrze je wygładza. Nie mam po chwili uczucia niedostatecznego nawilżenia, wręcz przeciwnie, czuje się bardzo komfortowo. Skórki przy regularnym używaniu cały czas wyglądają bardzo dobrze i nie są przesuszone. Nie wiem, czy sprawdziłby się tak samo dobrze zimą (obstawiam, że przy moich wymagających dłoniach nie dałby rady), ale na wiosnę czy lato jest w sam raz. 

Regenerujący krem do rąk DOZ Daily - skład, działanie, opinie

Regenerujący krem do rąk DOZ Daily był zakupem dosyć przypadkowym, jednak okazał się być dobrym wyborem. Dobrze nawilża, wygładza i dba o skórki. Nie wiem, czy sprawdziłby się zimą, ale teraz zdecydowanie spełnił moje oczekiwania jako krem stosowany w ciągu dnia. Pewnie z ciekawości kupię kiedyś drugi wariant tego kremu. Na razie mam kilka innych kremów do rąk, które muszę zużyć ;)


ZOBACZ RÓWNIEŻ:


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)