piątek, lipca 13, 2018

Podkład LUMENE MATTE FOUNDATION 1 Classic Beige i 2 Soft Honey | Swatche i recenzja

Lumene to marka, z którą bardzo się polubiłam. Wszystkie ich produkty, które miałam okazję używać, sprawdziły się u mnie bardzo dobrze lub rewelacyjnie. Szczególnie polubiłam krem na noc z witaminą C, który zawsze mam w domu, a aktualnie kończę 3 lub 4 opakowanie (straciłam już rachubę ;)). W ulubieńcach kwietnia wspominałam Wam o świetnym podkładzie, który polubiłam od pierwszego użycia. Od tego czasu używałam tylko jego, dlatego najwyższa pora napisać o nim coś więcej, bo to zdecydowanie produkt warty uwagi. Jest nim:

matujący podkład Lumene Matte Foundation


Podkład LUMENE MATTE FOUNDATION 1 Classic Beige i 2 Soft Honey

Podkład Lumene Matte Foundation został stworzony dla cer tłustych i mieszanych. Zastosowano w nim beztłuszczową formułę, substancje matujące oraz pudrowe pigmenty, które mają zapewnić długotrwały efekt wypoczętej i matowej skóry. Podkład kryje niedoskonałości i nadaje satynowy blask. Ma również rozjaśniać i chronić skórę dzięki dodatkowi oleju z arktycznej maliny moroszki.

Cena: ok. 60zł
Pojemność: 30ml
Należy go zużyć w ciągu 24 miesięcy od otwarcia

Podkład LUMENE MATTE FOUNDATION - właściwości, opinie, recenzja
Podkład LUMENE MATTE FOUNDATION skład, opinie

Podkład Lumene Matte Foundation występuje w 5 wariantach kolorystycznych. Ja zdecydowałam się na dwa odcienie, 1 Classic Beige i 2 Soft Honey. Ich swatche możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej. Jak widać różnica pomiędzy Classic Beige a Soft Honey jest ogromna. Classic Beige to jasny kolor wpadający w żółte tony. Myślę, że wielu bladziochów się z nim polubi :) A jeżeli i ten wydaje się za ciemny, to jest jeszcze wersja 0 Light. Soft Honey będzie pasował osobom opalonym lub z ciemniejszą karnacją. Wpada delikatnie w pomarańczę, ale na twarzy dopasowuje się do koloru skóry, dzięki czemu wygląda naturalnie, a pomarańcz gdzieś znika. Generalnie oba odcienie świetnie dopasowują się do koloru skóry. To jedna z wielu ich zalet. Jeżeli chodzi o oba podkłady, to Classic Beige jest dla mnie za jasny, a Soft Honey za ciemny, więc zawsze je mieszam, aby uzyskać idealny odcień. Podkład nie utlenia się i nie zmienia koloru w ciągu dnia. 

Podkład LUMENE MATTE FOUNDATION - swatche 1 Classic Beige i 2 Soft Honey

Podkład Lumene Matte Foundation nakładam zawsze pędzlem, bo tak jest mi najwygodniej. Rozprowadza się na skórze szybko i równomiernie. Nie zastyga w ekspresowym tempie, więc można spokojnie nakładać go bez wyścigu z czasem. Do jego utrwalenia używałam różnych pudrów i z każdym bardzo dobrze współpracował. Ogólnie bardzo dobrze współpracuje z różnymi kosmetykami pielęgnacyjnymi i tymi do makijażu, nigdy nie miałam z nim żadnego problemu. Sam podkład jest dosyć lekki na skórze, w ogóle go nie czuć, za to widać świetne wyrównanie koloru. Co dla mnie ważne, podkład dobrze kryje. Zakrywa większość przebarwień, jedynie większe niedoskonałości wymagają nałożenia dodatkowej warstwy lub użycia korektora. Cera po nałożeniu jest matowa, ale wygląda bardzo zdrowo i naturalnie. Podkład dobrze dopasowuje się do kolorytu skóry i utrzymuje ładny wygląd przez cały dzień (oczywiście zawsze nakładam na niego puder). Generalnie muszę pochwalić go za trwałość, która jest na naprawdę wysokim poziomie. Podkład trzyma się na twarzy do wieczora, nie warzy się ani nie zbiera się nieestetycznie w załamaniach skóry. Po kilku godzinach jedynie muszę użyć bibułki matującej, ale z moją tłustą cerą tak już jest i koniec. W przypadku tego podkładu nie muszę przynajmniej robić tego często. To co jeszcze sprawiło, że to mój zdecydowany ulubieniec, to fakt, że w żaden sposób nie wpłynął negatywnie na stan mojej cery, która bywa kapryśna. Często przy zmianie podkładu coś się z nią działo, a w przypadku matującego podkładu Lumene było wręcz idealnie i tak pozostało do teraz. 

Podkład LUMENE MATTE FOUNDATION 1 Classic Beige i 2 Soft Honey

Dawno nie byłam tak zadowolona z żadnego podkładu, jak z matującego podkładu Lumene Matte Foundation. Uwielbiam go za naturalny wygląda na skórze, dobre krycie, świetną trwałość i to, że mogę na nim polegać przez cały dzień. 


Dajcie znać, czy tak jak ja lubicie produkty Lumene i czy znacie ten podkład :)

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)