poniedziałek, sierpnia 27, 2018

L'biotica Biovax trychologiczny, detoksykujący peeling do skóry głowy

Od zeszłego roku wprowadziłam do swojej pielęgnacji kolejny punkt obowiązkowy - peeling skóry głowy. Doceniłam jego pozytywne właściwości i tak oto stał się kosmetykiem, którego nie może zabraknąć w mojej łazience. Na razie stawiam na gotowce, jednak nie wykluczam tego, że za jakiś czas będę go robić sama. Aktualnie skończyłam kolejne opakowanie, dlatego czas podzielić się z Wami moją opinią na jego temat. Mowa o trychologicznym peelingu detoksykującym do włosów i skóry głowy Biovax L'biotica.

L'Biotica Biovax trychologiczny, detoksykujący peeling do skóry głowy

BIOVAX PEELING DETOKSYKUJĄCY DO SKÓRY GŁOWY  

Detoksykujący peeling do skóry głowy Biovax L'biotica to peeling, który opiera swoje działanie na trzech składnikach. Znajdziemy tutaj węgiel aktywny działający detoksykująco i oczyszczająco wspierany przez białą glinkę oraz acai amazońskie, które koją, łagodzą i nawilżają skórę głowy. Sam peeling to szary krem ze średnią ilością drobinek (sproszkowane pestki moreli). Pachnie bardzo ładnie. Według producenta powinno się używać go raz w tygodniu.

Cena: 24zł
Pojemność: 125ml
Dostępność: Rossmann

Biovax detoksykujący peeling do skóry głowy - skład, opinie

Zacznę od tego, że nie stosuję się do zaleceń producenta w kwestii częstotliwości używania peelingu. Nie robię go raz w tygodniu, a wtedy gdy czuję taką potrzebę. Peeling ma średnią ilość drobinek, dlatego dosyć sporo schodzi go na jedno użycie. To niestety wpływa mocno na jego wydajność, bo produkt starczył mi tylko na 4 użycia... Nakładanie i wykonywanie masażu, tak jak w przypadku większości tego typu peelingów, wymaga trochę cierpliwości i dokładności, ale nie stanowi to dla mnie żadnego problemu. Łatwo spłukuje się z włosów. Po użyciu używam oczywiście szamponu.

Jak oceniam efekty? Jestem bardzo zadowolona z tego, jak dobrze oczyszcza skórę z sebum i zanieczyszczeń, co wpływa pozytywnie na świeżość włosów (zazwyczaj po użyciu pozostają dzień dłużej czyste). To kolejny peeling z węglem aktywnym, który tak pozytywnie wpływa przetłuszczanie mojej skóry głowy, dlatego myślę, że to idealny składnik do tego typu peelingów. Jeżeli chodzi o samo złuszczanie martwego naskórka, to mogłoby być lepiej. Większa ilość drobinek na pewno by nie zaszkodziła ;) Myślę jednak, że będzie to dobry produkt dla osób z wrażliwszą skórą głowy, bo ciężko zrobić sobie nim krzywdę :) 

Biovax trychologiczny detoksykujący peeling do skóry głowy - opinie
Ceneo.pl
Detoksykujący peeling do skóry głowy Biovax to bardzo przyjemny produkt, jednak do ideału mu trochę brakuje. Dzięki zawartości węgla aktywnego bardzo dobrze oczyszcza skórę z sebum i przedłuża świeżość włosów, jednak za mało w nim drobinek peelingujących, żeby uzyskać w pełni satysfakcjonujący efekt. Na minus zaliczam również jego małą pojemność - opakowanie starczyło mi tylko na 4 użycia. Ogólnie nie jest to zły produkt, na pewno znajdzie swoich zwolenników, ale ja szukam czegoś mocniejszego. Myślę natomiast, że będzie fajny dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z tego typu produktami.

Jeżeli ktoś byłby zainteresowany jego zakupem, to widzę że wchodzi na aktualną promocję 2+2 Zachowaj Energię Lata w Rossmannie

Dajcie znać, czy używacie peelingów do skóry głowy i który jest Waszym ulubionym! Ja jako następny będę używać peeling Organic Garden (Stara Mydlarnia), który pokazywałam w nowościach czerwca :)


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)