INDIAN ROSES SEMILAC 097
9/27/2018

INDIAN ROSES SEMILAC 097

Na blogu w tym tygodniu spokojniej niż zwykle, a to dlatego, że próbuje rozłożyć mnie choroba i nie czuję się najlepiej. Mimo wszystko nie poddaję się i walczę, bo najgorszą opcją w moim przypadku jest odpuszczenie. Wtedy choroba zwala mnie z nóg i pozostaje leżenie w łóżku. No ale ja dzisiaj nie o tym ;) Czas na paznokcie! Od dłuższego czasu dominował na nich błysk → Sparkling Flower, Ocean Drops i Midnight Samba. W sumie całe lato mogę określić jako glitter summer na paznokciach. Przyszła jesień, więc pora na coś spokojniejszego. W zeszłym roku kolorem, który uwielbiałam nosić jesienią był Mulled Wine NeoNail. W tym roku czuję, że jego miejsce przejmie Indian Roses Semilac!

INDIAN ROSES SEMILAC 097 – lakier hybrydowy brudny róż

INDIAN ROSES SEMILAC 097

Indian Roses to kolor, który chodził za mną od długiego czasu, ale na jego zakup zdecydowałam się całkiem niedawno. To piękny odcień brudnego różu w wersji nude. Stonowany, neutralny, ale zdecydowanie mający coś w sobie i uniwersalny za razem. Ciężko mi było uchwycić go na zdjęciach. Na żywo jest trochę bardziej różowy.

Indian Roses Semilac 097 - swatche na paznokciach

Jeżeli chodzi o aplikację, to tutaj wszystko na plus. Zacznę od tego, że Indian Roses Semilac to prawdziwy mistrz krycia! Już przy jednej warstwie kryje w 100%! Nie będę ukrywać, że chyba nigdy nie trafiłam na tak kryjący kolor, a już szczególnie nie wśród hybryd Semilac. Często ich lakiery wymagają nałożenia 3 warstw do perfekcyjnego efektu, dlatego pigmentacja Indian Roses była dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Mistrzowski krycie przekłada się oczywiście na krótszy czas robienia hybryd, co jest ogromny plusem, bo mani w ekspresowym tempie zawsze mnie kupuje. Pomimo mocnej pigmentacji lakier bez problemu utwardza się w lampie 36W w 30 sekund. Jego konsystencja jest również idealna. Lakier jest gęsty, ale przyjemnie się z nim pracuje. Łatwo równomiernie rozprowadzić go na paznokciu i sam nie migruje na skórki. Ogólnie nie mam się do czego przyczepić.

Indian Roses Semilac 97 - swatche na paznokciach, opinie, blog
Indian Roses Semilac - swatche na paznokciach, hybryda brudny róż

Indian Roses Semilac to kolor, który na pewno będzie często gościł na moich paznokciach. Polubiłam go za piękny odcień i niesamowite krycie. Jeżeli zastanawiacie się nad jego zakupem, to mogę powiedzieć tylko jedno. Warto! Ostatnio Semilac wypuścił również serię kosmetyków do makijażu i miałam ogromną ochotę na pomadkę w tym odcieniu, jednak ostatecznie zrezygnowałam z jej zakupu, ponieważ po pierwszej fali pozytywnych opinii zaczęły pojawiać się te mniej przychylne. Z tego powodu mam pytanie do posiadaczek pomadek Semilac, a już szczególnie do tych, które mają kolor Indian Roses. Jak je oceniacie? Rzeczywiście są super trwałe? No i oczywiście dajcie znać, co sądzicie o tym kolorze :)


INNE LAKIERY HYBRYDOWE, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.




ZAPRASZAM NA:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)