wtorek, października 02, 2018

DENKO WRZESIEŃ 2018

Kolejny miesiąc za Nami, czas więc na denko! We wrześniu udało mi się tak jak i ostatnio (denko sierpień 2018) zużyć dużo kosmetyków. Co ciekawe październik zapowiada się tak samo dobrze, bo mam już teraz sporo końcówek z pielęgnacji i kolorówki. We wrześniu kolorówki jednak nie będzie, będzie sama pielęgnacja, a wśród niej produkty godne uwagi, buble i takie, które nie zrobiły na mnie specjalnego wrażenia. Nie przedłużam już, bo i tak będzie długo i zapraszam na denko wrzesień 2018. Jak zwykle podlinkowałam recenzje produktów, o których pisałam już na blogu, w razie gdyby ktoś był ciekawy dokładniejszego ich działania :)

DENKO WRZESIEŃ 2018


DENKO WRZESIEŃ 2018 - Clochee, Liqpharm, Nonique, Nacomi

CLOCHEE LEKKI KREM NAWILŻAJĄCO - REWITALIZUJĄCY

Świetny krem dla cery tłustej na cieplejsze pory roku. Nawilża, wygładza, nie obciąża skóry, nie zapycha i dobrze współpracuje z podkładem. Do tego muszę pochwalić jego wydajność i bardzo ładne opakowanie.

SERUM LIQPHARM - LIQ CR Z RETINOLEM I LIQ CC LIGHT Z WITAMINĄ C

Bardzo dobre produkty do twarzy, których używałam już jakiś czas temu i nie wiem, czemu jeszcze je trzymałam. Nie udało mi się zużyć ich w ciągu 3 miesięcy (taką mają datę przydatności po otwarciu) i serum z retinolem zrobiło się glutowate, a to z witaminą C z mlecznobiałego przeszło do pomarańczowej barwy (wit. C się utleniła). Nie zmienia to faktu, że bardzo lubiłam oba produkty i byłam zadowolona z ich działania. Serum Liq CC rozświetlało skórę i wyrównywało jej koloryt, a Liq CR z retinolem bardzo dobrze ją złuszczało i oczyszczało. Chętnie sięgnę kiedyś po kolejne opakowania obu produktów.

ARGANOWY KREM POD OCZY NACOMI

Krem pod oczy Nacomi znają już chyba wszyscy. Ja poznałam go dosyć niedawno i polubiłam na tyle, że mam już kolejne opakowanie. Krem dobrze nawilża, pozostawia przyjemną warstwę ochronną i delikatnie koi skórę. U mnie sprawdza się dobrze stosowany w większej ilości jako krem na dzień.

KREM POD OCZY NONIQUE INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY

Naturalny krem pod oczy w dosyć przyjemnej cenie, który niestety u mnie się nie sprawdził. Za słabo nawilżał i nie byłam go w stanie używać przez dłuższy czas. Po kilku podejściach udało mi się na szczęście zużyć całe opakowanie.

WODA RÓŻANA BEAUTE MARRAKECH

Nie jestem przekonana do tej wody różanej, mam wrażenie, że jest rozwodniona. Dostałam ją razem z Shinybox i sama na pewno nie kupię kolejnego opakowania. Zdecydowanie wolę wodę różaną Make Me Bio ;)

DENKO WRZESIEŃ 2018 - I am Coco Udo Walz, Paul Mitchell

I AM COCO UDO WALZ - SZAMPON I ODŻYWKA

Moje włosy pokochały ten duet. Nie od razu, ale ostatecznie była z tego miłość ♥ Stosowane razem sprawiły, że włosy były w bardzo dobrej kondycji - nawilżone, gładsze, zdrowsze i nabrały blasku. Dla mnie są świetne, ale zdecydowanie nie są to produkty dla osób, których włosy źle reagują na olej kokosowy. W odżywce znajduje się on na drugim miejscu w składzie zaraz po wodzie.

PAUL MITCHELL EXTRA BODY - SZAMPON I ODŻYWKA

Bardzo przyjemny zestaw do codziennego stosowania. Szampon dobrze oczyszcza włosy i delikatnie unosi je u nasady, a odżywka bardzo ładnie je wygładza. Dobrze spisują się używane w duecie.

MASKA DO WŁOSÓW Z KOLAGENEM MEDITERRANEAN

Przyjemna maska do włosów, która z każdym kolejnym użyciem poprawia ich wygląd i wpływa na ich regenerację. Za dużo o niej teraz nie powiem, bo znalazłam resztkę w szafce i postanowiłam ją w końcu zużyć.

DENKO WRZESIEŃ 2018 - Dr. Konopka, Joanna, Chiodo, Buna

DR.KONOPKA'S - REGENERUJĄCA MASKA DO WŁOSÓW I MASECZKA DO TWARZY

Produkty Dr.Konopka's cechują się bardzo ciekawymi składami z ogromną ilością składników aktywnych i swego czasu były dosyć popularne w blogosferze. Ja skusiłam się na dwa z nich i niestety z obu nie jestem zadowolona. Regenerująca maska do włosów sprawiała, że moje włosy były dziwne, sianowate lub zaczynały ciągnąć się jak guma :( Chyba nigdy nie miałam kosmetyku, który działaby na nie tak źle! Regenerująca maseczka do twarzy na szczęście krzywdy mi nie zrobiła, ale nie widziałam też zbytnio jej działania. Tak oto nie mam już w ogóle ochoty na produkty tej firmy ;)

PEELING DROBNOZIARNISTY JOANNA NATURIA BOROWINA

Te małe peelingi Joanna niejednokrotnie pojawiały się w denku. Lubię je za dobre złuszczanie i za to, że są przyjemne w użyciu. Wersja z borowiną nie brzmiała zbyt zachęcająco, ale okazała się bardzo fajna.

KREM DO RĄK CHIODO PRO VENICE KISS

Bardzo przyjemny krem do używania w ciągu dnia. Nawilża, delikatnie regeneruje i szybko się wchłania, a do tego ma wygodne opakowanie z pompką. Znaczy wygodne to ono jest, dopóki produkt nie zacznie się kończyć, bo wtedy zaczyna się prawdziwa zabawa :D

OLEJKOWY ŻEL POD PRYSZNIC 2W1 BUNA ROZMARYN

Olejkowy żel pod prysznic Buna przeznaczony jest do używania jako żel i płyn do kąpieli, ale wanny nie posiadam, więc używałam go tylko pod prysznicem. Żel ma rzeczywiście trochę olejkową konsystencję i dobrze myje. Zależnie od kondycji skóry działał na nią różnie, czasami nawet ją przesuszał. Zapach to również nie moja bajka - jest mocny i ziołowy. Na początku bardzo mnie drażnił, potem przyzwyczaiłam się do niego i nie zwracałam na niego uwagi. Butla jest ogromna, bo ma ponad 700ml. Generalnie na pewno do niego nie wrócę, bo jest dużo fajniejszych produktów pod prysznic ;)
Zobacz również: KREM DO RĄK BUNA


Znacie coś z mojego denka? Jak tam Wasze zużyciu we wrześniu? :)

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.




ZAPRASZAM NA:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)