DENKO MAJ 2019
31.5.19

DENKO MAJ 2019

To był maj, bardzo zimny maj... Na szczęście już za chwilę czerwiec i przyjemne temperatury, które mam nadzieję, że dodadzą mi energii do działania na pełnych obrotach :) Teraz czas na pierwsze i jedyne podsumowanie tego miesiąca. Nowości pojawią się dopiero w czerwcu, bo nie widzę sensu w pokazywaniu tylko kilku paczek, które do mnie dotarły. Tak, dobrze rozumiecie, nie kupiłam żadnego kosmetyku w maju i sama jestem z tego powodu w szoku :D Chciałam skorzystać z promocji 2+2 w Rossmannie, ale prawie wszystko co mnie interesuje jest cały czas niedostępne, wiec raczej nici z zakupów ;) Może to i lepiej, bo dzięki temu zużywanie nadal idzie mi bardzo dobrze. Tym razem zapraszam na mini recenzje 14 kosmetyków, wśród których standardowo znalazły się hity, buble i średniaki ;)

DENKO MAJ 2019


DENKO MAJ 2019 - zużycia kosmetyczne maja 2019

Olejek arganowy jaśmin Maroko Sklep

Ten olejek to produkt, o którym będę bardzo długo pamiętać ;) Jego zapach pewnie będzie mi się nawet śnił po nocach i będą to koszmary! ;) Olejek pachnie mega intensywnie sztuczną wersją jaśminu. Dla mnie ten zapach jest nie do zniesienia i nie kojarzy mi się z niczym przyjemnym. Za dużo, za mocno, za sztucznie. Sam zapach jaśminu uwielbiam, mogłabym raczyć się tą wonią godzinami, więc strasznie żałuję, że tutaj stworzyli coś tak nieprzyjemnego. Olejek stosowałam do olejowania włosów i żeby nie czuć tej woni wrzucałam do kominka najmocniejsze woski i używałam perfum. Sięgałam po niego bardzo nieregularnie i tylko po to, żeby go zużyć, więc o działaniu za dużo nie jestem w stanie powiedzieć ;) Ale zapachowo nie polecam! :P

Krem do rąk Balea Tropic Fun

Piękny zapach pina colady i całkiem dobre działanie, gdy używa się go często i w większych ilościach. Dla mnie był całkiem ok, ale szału nie ma, więc raczej nie skuszę się na kolejne opakowanie.

Żel pod prysznic Ecolab Aloes

Żele i olejki Ecolab należą do moich ulubionych produktów pod prysznic, więc pewnie nikogo nie zdziwi, że wersja aloesowa również przypadła mi do gustu. Żel pięknie pachnie, dobrze myje i nie wysusza skóry. Na pewno sięgnę po jeszcze niejedno opakowanie tych żeli, ale myślę, że jako następną wybiorę wersję winogronową, która wypadła trochę lepiej od aloesu pod względem pielęgnacyjnym.

Serum do rąk Bielenda ANX olejek różany i Q10

W maju zużyłam drugą wersję serum do rąk ANX Bielanda i tak jak wspominałam w recenzji, wersja z witaminą C spisuje się lepiej. Serum rożane jest przyjemne, mocniej nawilżające, ale nie uwiodło mnie na tyle, żebym skusiła się na kolejne opakowanie. Chętnie za to kupię to z wit. C.
Recenzja: SERUM DO RĄK ANX

Krem Miya MyWonderBalm Hello Yellow

Miałam lekkie obawy przed jego stosowaniem, bo czytałam, że niektórych zapycha. U mnie nic takiego nie wystąpiło, za to uważam, że krem jest dosyć słaby, a mam cerę tłustą. Można go pochwalić za bardzo przyjemne wygładzenie skóry, jednak nawilżenie jest bardzo przeciętne. Nadaje się za to pod makijaż, bo bardzo szybko się wchłania. Używałam go również do rąk i tu słabo się sprawdził (skóra sucha). Nie rozumiem również zachwytów nad jego zapachem. Krem pachnie sztucznym i dosyć dziwnym mango ;)

PROJEKT DENKO MAJ 2019 - peeling AA Vegan, szampon Vis Plantis, micel Eveline

Nawilżający peeling do ciała AA Vegan Bambus

Myślałam, że będzie fajny, ale pod prysznicem okazał się słabiutki :( Czuć w nim dużą ilość gliceryny, która ślizga się po ciele i sprawia, że drobinki są bardzo słabo wyczuwalne. Bardziej nadaje się do masażu niż złuszczania skóry. Szkoda, bo zapowiadał się bardzo fajnie.

Szampon Vis Plantis do włosów suchych i matowych

Jeden z nielicznym szamponów, który nie podrażnia mojej skóry głowy. Choć jest delikatny, to bardzo dobrze oczyszcza i jednocześnie dba o kondycję włosów. Nie ma co spodziewać się po nim odbicia u nasady, ale tak poza tym nie mam do niego zastrzeżeń. Muszę kupić kolejne opakowanie.

Luksusowy płyn micelarny Eveline Gold Lift Expert

Pół litra tego micela męczyłam wiele miesięcy i miałam wrażenie, że nigdy się nie skończy :P Zapach ma dosyć intensywny, na początku mnie trochę drażnił, ale szybko się do niego przyzwyczaiłam. Jeżeli chodzi o zmywanie, to radzi sobie bardzo dobrze i nie odbiega jakością od innych płynów micelarnych. Zmywałam nim głównie twarz, bo do demakijażu oczu wolę olejki :)
Zobacz: PRZEPIS NA OLEJEK MYJĄCY DO TWARZY

DENKO KOSMETYCZNE MAJ 2019 - Schwarzkopf Baby Blond, Aloe Hair Food, LSS Aloe

Farba Schwarzkopf Pure Color Baby Blond

Kiedyś byłam bardzo zadowolona z tej farby, tym razem coś jednak poszło nie tak, bo farba słabiutko rozjaśniła odrost :( Zastanawiam się, czy coś w niej pozmieniali, czy może ktoś podmienił utleniacz w opakowaniu na słabszy... W każdym razie będę musiała poprawić wszystko niezawodnym Garnierem 111. Kończę też przygodę z farbami Schwarzkopf Pure Color ;)
Recenzja: SCHWARZKOPF PURE COLOR BABY BLOND

Maska Aloe Hair Food Garnier Fructis

Po raz kolejny jestem zadowolona z maski do włosów Hair Food. Nowa wersja aloesowa dobrze nawilża włosy, sprawia, że są gładsze, miękkie i łatwo się rozczesują. Używało mi się jej na tyle dobrze, że przez długi czas stosowałam ją co każde mycie.
Recenzja: ALOE HAIR FOOD GARNIER FRUCTIS

Antyperspirant Lady Speed Stick Aloe

Obecność w denku LSS na pewno nikogo nie zaskoczy, bo wersje żelowe to od wielu lat moje ulubione antyperspiranty. Piękne zapachy, świetne działanie i bezproblemowa aplikacja. Na pewno sięgnę po kolejne opakowanie.

DENKO MAJ 2019 - różana maska TBS

Maska różana The Body Shop British Rose

Muszę kolejny raz się powtórzyć, ale ciężko o tym nie wspomnieć - maska różana TBS wygląda fenomenalnie! To lekki żel pełen płatków róż ♥ Działanie też bardzo fajne, maska przyjemnie odświeża skórę i całkiem dobrze ją nawilża. Używanie jej to czysta przyjemność :)
Recenzja: THE BODY SHOP MASKA RÓŻANA

DENKO MAJ 2019 - GlamGlow SuperMud, Ari by Ariana Grande

Maska GlamGlow SuperMud

Ta maska ma moc i to aż za dużą :D Jeżeli potrzebujesz mega oczyszczenia, to jak najbardziej to coś dla Ciebie. Nie polecam jej za to osobom z suchą czy wrażliwą skórą, bo może się to skończyć mocnym podrażnieniem. Więcej o jej działaniu w podlinkowanej recenzji :)
Recenzja: GLAMGLOW SUPERMUD

Perfumy Ari by Ariana Grande

Miniaturka z kalendarza adwentowego Douglas, która starczyłam mi na wiele użyć. Opakowanie choć piękne to mało praktyczne, za to zapach skradł moje serce! Marzy mi się duży flakon ♥


Znacie coś z mojego denka? :)

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK