Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ecolab. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ecolab. Pokaż wszystkie posty
Ulubieńcy października | EOS, Nacomi, Biolove, Biolaven, Ecolab
Ulubieńcy października | EOS, Nacomi, Biolove, Biolaven, Ecolab
5.11.17

Ulubieńcy października | EOS, Nacomi, Biolove, Biolaven, Ecolab

Hej :)

Tak się fajnie złożyło, że wśród październikowych ulubieńców znalazły się tylko kosmetyki naturalne. Jeżeli ktoś śledzi bloga regularnie, to zapewne nie zdziwi go żaden produkt, ponieważ większość pojawiła się już w formie recenzji. Niemniej jednak polubiłam je na tyle, że nie mogły nie znaleźć się w tym zestawieniu.

Ulubieńcy października - Biolove, Ecolab, Biolaven. Blog, opinie.

Pierwszym ulubieńcem jest balsam w sprayu Biolove, który nawilża i odżywia skórę na cały dzień. Jest gładka i niesamowicie przyjemna w dotyku. Dodatkowym atutem jest łatwa aplikacja. Kolejnym produktem jest krem - maska do rąk Ecolab. Cudownie nawilża i regeneruje dłonie. Wydaje się bardzo lekki, a działa po mistrzowsku. Dłonie i skórki wyglądają dzięki niemu idealnie. Wspominałam w denku, że od lat byłam wierna micelom Garnier, jednak w końcu mi się znudziły i zaczęłam szukać czegoś nowego. Polecałyście mi płyn micelarny Biolaven i bardzo Wam za to dziękuję, bo okazał się strzałem w dziesiątkę! Działa jeszcze lepiej niż Garnier, a do tego pięknie pachnie. Zapach znałam już wcześniej, bo miałam ich odżywczy krem do rąk, który również znalazł się kiedyś w ulubieńcach. 

Ulubieńcy października - EOS, Nacomi

Kolejne produkty na pewno Was nie zdziwią, bo będą to kontrowersyjne balsamy do ust EOS, których jestem wielką fanką. Uwielbiam ich działanie, składy, opakowanie i piękne zapachy. Na blogu opisywałam już jajeczko EOS Summer Fruit. Nowe wersje (Coconut Milk i Grapefruit) nie mają już tak idealnych składów, ale nadal świetnie działają. Ostatnim ulubieńcem jest borówkowa pianka z peelingiem Nacomi. Dobrze oczyszcza i bardzo fajnie pachnie, a sam jej wygląd i konsystencja sprawiają sporo radości podczas używania. 

Znacie któregoś z moich ulubieńców?

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Krem - maska do rąk Ecolab z awokado i proteinami kaszmiru
Krem - maska do rąk Ecolab z awokado i proteinami kaszmiru
24.10.17

Krem - maska do rąk Ecolab z awokado i proteinami kaszmiru

Hej :)

Krem, o którym chcę Wam dzisiaj opowiedzieć, bardzo długo czekał na swoją kolej. Kupiłam go bodajże w kwietniu, jednak nie miałam ochoty po niego sięgać. Wszystko przez to, że bardzo zawiodłam się na podobnym produkcie firmy Le Cafe de Beaute, mianowicie na ich kremie do rąk z awokado. Krem LCDB jest słaby i pozostawia nieprzyjemne uczucie na dłoniach. Jeżeli zrobię kiedyś zbiorcze zestawienie bubli, to na pewno znajdzie się w nim na jednym z najwyższych miejsc. Negatywne podejście do rosyjskich kremów do rąk z awokado sprawiło, że przez tyle miesięcy miałam w domu prawdziwą perełkę, na którą nie chciałam nawet patrzeć. Tak, dobrze czytacie, perełkę! Krem maska do rąk Ecolab z olejem awokado i proteinami kaszmiru to produkt, który zdecydowanie podbił moje serce działaniem i pięknym, świeżym zapachem. 

Krem - maska Ecolab z olejem awokado i proteinami kaszmiru. Naturalne, rosyjskie kosmetyki.

Uwielbiam naturalne produkty i żałuję, że w ostatnim czasie tak mało ich używałam. Dobre składy zazwyczaj idą w parze z jeszcze lepszym działaniem. I tak jest właśnie w przypadku kremu do rąk Ecolab. W składzie zaraz po wodzie znajdziemy olej awokado, trochę dalej proteiny kaszmiru, olej pistacjowy i panthenol. Krem zawiera ponad 98,5% składników pochodzenia roślinnego. 

Krem maska do rąk Ecolab z olejem awokado i proteinami kaszmiru. Działanie, blog, opinie

Krem do rąk Ecolab ma lekką, ale treściwą konsystencję. Łatwo się rozsmarowuje i wchłania, roztaczając przy tym piękny, świeży zapach. Pachnie dosłownie jak świeże awokado ♥ Krem nie pozostawia po sobie uczucia tłustości, po chwili od użycia można robić wszystko bez obawy, że coś wybrudzimy. Pozostawia za to mocno nawilżone i gładkie dłonie ♥ Uwielbiam również fakt, że cudownie dba o skórki. Gdy używam go regularnie są dobrze nawilżone i wyglądają bardzo ładnie. 

Krem - maska Ecolab z awokado. Naturalne, rosyjskie kosmetyki. Skład, działanie, opinie, blog.

Gdybym miała wybrać ulubioną firmę z rosyjskimi, naturalnymi kosmetykami, to zdecydowanie byłoby to Ecolab. Wszystkie ich produkty do włosów i ciała spisywały się u mnie rewelacyjnie lub bardzo dobrze i krem do rąk z awokado nie stanowi wyjątku. Jestem w pełni zadowolona z jego działania i z przyjemnością sięgnę po kolejne opakowanie.



Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Karaibski odżywczy olejek pod prysznic Ecolab
Karaibski odżywczy olejek pod prysznic Ecolab
28.8.17

Karaibski odżywczy olejek pod prysznic Ecolab

Hej :)

Nie lubię nudy pod prysznicem, dlatego z przyjemnością testuję masła, olejki, galaretki, pianki, musy i inne cuda, jakie do tej pory wymyślono. Aby pozytywnie przeszły testy muszą posiadać kilka podstawowych cech - dobrze oczyszczać i nie wysuszać, a najlepiej żeby nawilżały skórę. Dodatkowo miłym i bardzo pożądanym atutem jest piękny zapach. Jednym z ostatnich, testowanych przez mnie produktów jest odżywczy, karaibski olejek pod prysznic Ecolab. Czy udało mu się wkupić w moje łaski? Już na wstępie zdradzę Wam odpowiedź. Tak!

Karaibski odżywczy olejek pod prysznic Ecolab - recenzja

Karaibski olejek pod prysznic – odżywczy - zawiera ponad  95 % składników pochodzenia roślinnego. Wysoka zawartość naturalnych olei (ponad 10%) zapewnia odpowiednie nawilżenie i natłuszczenie skóry ciała, dzięki czemu nie trzeba po kąpieli używać mleczka lub balsamu. Wchodzące w jego  skład - zielona herbata, olej jojoba, organiczny olej z pestek brzoskwini, ylang ylang, ekstrakt plumerii białej – aktywnie odżywiają, nawilżają, tonizują, odmładzają i ujędrniają skórę ciała. Olej ma  delikatną teksturę i trwały, przyjemny  zapach.
Produkt nie zawiera  silikonów i parabenów oraz syntetycznych barwników i konserwantów.
Składniki aktywne:
  • Olejek jojoba - zawiera witaminę E, która stymuluje proces regeneracji komórek skóry.
  • Organiczny ekstrakt ylang - ylang - wykazuje silne właściwości odmładzające, tonizuje skórę, zwiększa elastyczność i jędrność.
  • Olejek z frangipani (plumeria) - chroni i przywraca naturalny poziom nawilenia skóry, sprawia, e staje się delikatna i jędrna.
Składniki INCI: Avena Sativa Water, Green Tea Floral Water, Simmondsia Chinensis Oil, Organic Prunus Persica Kernel Oil, Organic Extract, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Coco-Sulfate, Plumeria Alba Flower Extract, Glycerin, Xanthan Gum, Perfume, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sorbic Acid 

Karaibski odżywczy olejek pod prysznic Ecolab działanie

Karaibski olejek pod prysznic Ecolab wbrew swojej nazwie wcale nie jest olejkiem. Trafniejszym określeniem byłoby mleczko pod prysznic. Olejek ze względu na swoją konsystencję ma mniejszą wydajność niż typowe żele, ale mi to nie przeszkadza, ponieważ nadrabia działaniem. Już podczas mycia czuć jego delikatność, używa się go z przyjemnością. Po prysznicu skóra jest niesamowicie gładka, przyjemnie nawilżona i odżywiona, ale również dobrze oczyszczona. Nie ma tutaj mowy o pozostawianiu warstwy na skórze. Jest ona natomiast niesamowicie przyjemna w dotyku. Po prysznicu nie czuję potrzeby używania balsamu, dlatego uwielbiam stosować go po treningu, gdy jestem zmęczona lub gdy nie mam czasu i chęci na balsamowanie. Jest również świetną opcją na wyjazd, gdy nie mamy ochoty wozić ze sobą dodatkowego nawilżacza. Czytałam, że niektórym osobom nie podoba się jego zapach, co bardzo mnie dziwi, bo uważam go za bardzo przyjemny. Czuć w nim kwiaty (plumeria) i lekką słodycz. Żałuję jedynie, że nie jest intensywniejszy. 

Karaibski odżywczy olejek pod prysznic Ecolab skład, działanie, opinie

Bardzo polubiłam karaibski olejek pod prysznic Ecolab za jego działanie, konsystencję, zapach i to jak cudownie gładką i nawilżoną skórę pozostawia po użyciu. Na pewno skuszę się na inne warianty olejków, a najchętniej przetestowałabym wszystkie z nich, tak bardzo polubiłam się z tym produktem! 

Znacie olejki pod prysznic Ecolab? Czego najczęściej używacie pod prysznicem? :)

INNE PRODUKTY ECOLAB, O KTÓRYCH PISAŁAM:

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Ulubieńcy lipca | Dermana, Biolaven, Ecolab, Multi Biomask
Ulubieńcy lipca | Dermana, Biolaven, Ecolab, Multi Biomask
12.8.17

Ulubieńcy lipca | Dermana, Biolaven, Ecolab, Multi Biomask

Hej :)

Z małym poślizgiem, ale wreszcie są. Ulubieńcy lipca 2017. Znalazło się w tym gronie kilka produktów do włosów, cudownie delikatny olejek pod prysznic, niezwykle skuteczne plastry oczyszczające i pięknie pachnący krem do rak. Zapraszam do zapoznania się z produktami, które towarzyszyły mi w lipcu i które zdecydowanie Wam polecam. 

Ulubieńcy lipca: Dermana, Biolaven, Ecolab, Multi Biomask

Zacznę od pielęgnacji włosów, bo w tej kategorii znalazło się najwięcej produktów. Są nimi 3 kosmetyki Dermena Hair Care, które mają zapobiegać wypadaniu włosów i stymulować ich odrastanie. Przez cały miesiąc używałam tego trio i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z efektów. Włosów wypada mniej i wyglądają na zdrowsze. Jak działa każdy z nich? Szampon dobrze oczyszcza skórę głowy i wygładza włosy. Odżywka pięknie wygładza, nawilża i regeneruje, włosy wyglądają lepiej niż po niejednej masce. Lotion przedłuża świeżość i dodaje objętości. Jak chcecie poczytać o nich więcej, to zapraszam na pełną recenzję.


Ulubieńcy lipca: Dermana szampon, odżywka i lotion

Nie mogło zabraknąć wśród ulubieńców głęboko oczyszczających plastrów na nos Multi Biomask. Plastry rewelacyjnie oczyszczają! Można się zdziwić, ile świństw siedzi w skórze... ;) Kolejnym ulubieńcem jest odżywczy krem do rąk Biolaven, który cudownie nawilża i regeneruje oraz zachwyca nietypowym zapachem winogron i lawendy. Świetnie sprawdza się przy suchych dłoniach i bardzo dobrze dba o skórki. Ostatnim produktem jest karaibski olejek pod prysznic Ecolab. Olejek dobrze oczyszcza, ale jest również bardzo delikatny. Pozostawia skórę nawilżoną i cudownie gładką. Zapach ma bardzo przyjemny. Na pewno skuszę się na inne wersje olejków.


Ulubieńcy lipca: krem do rąk Biolaven, olejek Ecolab, plastry Multi Biomask.

Znacie któregoś z moich ulubieńców? :)

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Cudownie nawilżająca maska do włosów Ecolab
Cudownie nawilżająca maska do włosów Ecolab
29.6.17

Cudownie nawilżająca maska do włosów Ecolab

Pogoda dzisiaj straszna, najpierw wichury, a teraz cały czas pada. Szczerze mówiąc nie mam ochoty na nic, ale postanowiłam, że nie będę zamulać i zrobię coś sensownego. Odpaliłam wosk Macaron Treats Yankee Candle, aby osłodzić sobie ten dołujący wieczór i zabrałam się pisanie. Bohaterem dzisiejszego wpisu będzie produkt do włosów, który bardzo Wam polecam, czyli nawilżająca maska do włosów Ecolab. Zaraz dowiecie się, co w niej takiego fajnego.

Nawilżająca maska do włosów Ecolab opinie, blog

ECOLAB MASKA DO WŁOSÓW NAWILŻAJĄCA

Składniki aktywne:
  • Olej z pestek brzoskwini, ze słodkich migdałów i z sezamu - regenerują, zmiękczają, wygładzają i dostarczają mikroelementów i witamin.
  • Olej arganowy - odżywia, wzmacnia cebulki włosowe i dodaje blasku.
  • Ekstrakt z imbiru - usprawnia krążenie krwi, odżywia, usuwa przyczyny powstawania łupieżu, wzmacnia włosy i pobudza ich wzrost.
  • Mleczko pszczele - właściwości ochronne i nawilżające.

SKŁAD: Aqua, Prunus Persica (Peach) Floral Water (hydrolat wody brzoskwiniowej), Prunus Persica (Peach) Kernel Oil (olej z pestek brzoskwini), Prunus Dulcis (Almond) Oil (olej ze słodkich migdałów), Organic Butyrospermum Parkii Shea Butter (organiczne masło shea),Organic Sesamum Indicum Oil (organiczny olej sezamowy),Argan Oil (olej arganowy),Organic Zingiber Officinate Root Extract (ekstrakt z korzenia imbiru), Royal Jelly (mleczko pszczele), Glycerin, Behenamidopropyl Dimethylamine, Glyceryl Monosearate, Glyceryl Stearate SE, Perfume, Lactic Acid, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol.

Ecolab maska do włosów nawilżająca opinie, blog

Nawilżająca maska do włosów Ecolab znajduje się w odkręcanym słoiczku, co bardzo ułatwia jej używanie. Konsystencję ma odpowiednią - nie przecieka przez palce i bardzo łatwo nakłada się na włosy. Zapach to coś co w niej uwielbiam. Jest niezwykle przyjemny i relaksujący! Wyczuwam w nim słodkie cytrusy z lekką nutą imbiru. Niestety nie pozostaje na włosach. Na ogromną uwagę zasługuje skład maski, który możecie zobaczyć wyżej i na zdjęciu poniżej. Znajdziemy w niej 97% składników pochodzenia naturalnego i bardzo dużo substancji odżywczych.

Ecolab maska do włosów nawilżająca skład, opinie, blog

Działanie nawilżającej maski do włosów Ecolab

Mam włosy suche, od lat farbowane na blond i wymagające intensywniejszej pielęgnacji, dlatego nie jest łatwo je zadowolić. Nawilżającej masce do włosów Ecolab jednak się to udało. Trzymam ją na włosach różnie, czasami 5 minut, czasami 30, a i tak zawsze widzę super rezultaty. Włosy są bardzo dobrze nawilżone i wygładzone, wyglądają o wiele zdrowiej, a końcówki staję się gładkie. Jestem niesamowicie zadowolona z jej działania! Czasami nakładam ją też na skalp i bardzo fajnie łagodzi skórę głowy nie wzmagając przy tym przetłuszczania włosów. Wydajność również oceniam na bardzo dobrą. Opakowanie 250ml starczyło mi na bardzo długo.

Ecolab maska do włosów nawilżająca opinie

Wszystkie maski i odżywki EcoLab, jakie miałam okazję używać, spisały się u mnie rewelacyjnie, dlatego chętnie sięgam po ich kolejne produkty do włosów i mam chrapkę na więcej. Nawilżająca maska do włosów Ecolab również należy do produktów, które warto wypróbować. Cudownie nawilża i wygładza włosy, a dodatkowo zachęca pięknym zapachem i składem! Zdecydowanie polecam.

Używacie produktów Ecolab? :)

INNE PRODUKTY ECOLAB, O KTÓRYCH PISAŁAM:
KREM - MASKA DO RĄK ECOLAB Z AWOKADO
KARAIBSKI, ODŻYWCZY OLEJEK POD PRYSZNIC
MASKA DO WŁOSÓW ECOLAB AKTYWATOR WZROSTU

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Zakupy - EC Lab, DR. KONOPKA'S, Le Cafe de Beaute, Planeta Organica | Naturalne kosmetyki
Zakupy - EC Lab, DR. KONOPKA'S, Le Cafe de Beaute, Planeta Organica | Naturalne kosmetyki
25.2.17

Zakupy - EC Lab, DR. KONOPKA'S, Le Cafe de Beaute, Planeta Organica | Naturalne kosmetyki

Hej :)

Ostatnio nadszedł ten czas, w którym standardowo zaczęło kończyć mi się wszystko. Miałam też sporo zachcianek kosmetycznych, z którymi powstrzymywałam się od dłuższego czasu, jak np. produkty do włosów w kostce. W sklepie Lawendowa Szafa trafiłam na dobrą okazję (-25% - kod wyskakuje, jak chwilę poklikacie na stronie, a normalnie jest też dostępny kod -20% do 27.02), więc skusiłam się na sporo produktów. Jak to zwykle bywa, dobiłam też do 150zł, żeby mieć darmową wysyłkę :P


Pierwszymi produktami, które wybrałam są wspomniane produkty do włosów w kostce Le Cafe de Beaute. Wybrałam balsam do włosów intensywna regeneracja i szampon głęboko oczyszczający. Produkty są bardzo lekkie, więc myślę, że byłyby idealne na wyjazdy zamiast standardowego szamponu i odżywki. Z tej samej firmy wybrałam również truskawkową gąbkę myjącą nasączoną żelem. Zapowiada się cudownie, ale zobaczymy, co z tego wyjdzie, bo nigdy nie używałam tego typu produktu. Wzięłam również nawilżającą maskę do włosów EC Lab. Miałam jedną maskę EC Lab i byłam z niej bardzo zadowolona, więc liczę na to, że ta również mnie nie zawiedzie. Na razie mogę powiedzieć o niej tyle, że cudownie pachnie! ♥


Uwielbiam żele pod prysznic, które pozostawiają skórę nawilżoną i odżywioną. Brakowało mi takich produktów, dlatego kupiłam Karaibski olejek pod prysznic EC Lab oraz dwa żele Le Cafe de Beaute - nawilżający z sokiem truskawki i odżywczy z ekstraktem kakao. Używałam już tego ostatniego i czuję, że to może być miłość! Pachnie jak słodkie kakao i cudownie dba o skórę! Wersja truskawkowa pachnie za to jak słodziutki jogurt truskawkowy! :)


Produkty DR. KONOPKA'S zwróciły moją uwagę ze względu na bogactwo składników aktywnych. Na pierwszy ogień wybrałam regenerującą maskę do włosów i regenerującą maskę do twarzy. Jestem bardzo ciekawa, jak się u mnie spiszą. Do włosów wybrałam również dwa produkty Planeta Organica - szampon marokański z glinką ghassoul i szampon z olejem makadamia.


Kupiłam również krem-maskę do rąk z awokado EC Lab, bo ostatnio zużyłam już prawie wszystkie kremy jakie miałam (w najbliższym denku znajdą się aż 3 produkty do pielęgnacji dłoni ;) ). Wzięłam też kilka miniatur do wypróbowania. Postanowiłam przetestować peeling kawowy z pomarańczą  EC Lab. Mniejsze opakowanie to dobry pomysł, bo nigdy nie używałam peelingów kawowych, a obawiam się ich trochę ;) Wzięłam też 2 kremy-suflety do ciała - nawilżający z sokiem z limonki i witaminowy z sokiem z gruszy. Będą super na wyjazdy :)

Zainteresował Was któryś z produktów? 
Miałyście jakiś kosmetyk z moich zakupów? 

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.
Maska do włosów Ecolab Aktywator Wzrostu
Maska do włosów Ecolab Aktywator Wzrostu
22.8.15

Maska do włosów Ecolab Aktywator Wzrostu

Produkty Ecolab wpadły mi w oko zaraz po pojawieniu się w sklepach internetowych. Bardzo przypadły mi do gustu ich składy, szczególnie te w produktach do włosów i balsamach do ciała. Na pierwszy rzut skusiłam się na dwa produkty - maskę do włosów Ecolab aktywator wzrostu i francuski balsam do ciała. Dzisiaj podzielę się z Wami wrażeniami na temat maski do włosów :)

Maska do włosów Ecolab Aktywator Wzrostu opinie
Maska do włosów Ecolab Aktywator Wzrostu - opinie, blog

Maska do włosów Ecolab aktywator wzrostu

Zapach jest intensywny i przyjemny, jednak nie pozostaje po umyciu na włosach. Wyczuwam w nim mocno imbir oraz lekkie nuty orzechów i cytrusów, chociaż tych ostatnich w składzie nie znajdziemy. Konsystencja jest bardzo przyjemna - nie za gęsta i nie za rzadka, taka w sam raz. Rozprowadza się na włosach bezproblemowo.

Mam długie włosy i pojemność 250ml starczyła mi na 7 użyć, czyli wydajność mogę ocenić na dobrą, a może i nawet bardzo dobrą. Maskę Ecolab aktywator wzrostu używałam na prawie całą długość włosów, pomijając skalp, dlatego nie jestem w stanie powiedzieć, czy wpływa na szybszy porost. Akurat na tym mi nie zależy, bo i tak muszę często farbować odrosty ;) Jeżeli chodzi o działanie, to maska do włosów Ecolab aktywator wzrostu mocno zmiękcza włosy, stają się niesamowicie przyjemne w dotyku. Dodatkowo rozczesują się bez problemu, stają się gładsze, lepiej nawilżone i ogólnie ich kondycja się poprawia. Producent zaleca trzymanie jej na włosach 2-5 min., ja zazwyczaj wydłużałam ten czas do 15 minut. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tej maski i chętnie przetestuję inne wersje.

Maska do włosów Ecolab Aktywator Wzrostu - Recenzja i skład

SKŁAD: Aqua, Zingiber Officinale Root Floral Water (woda imbirowa), Organic Butyrospermum Parkii (organiczne masło shea), Macadamia Integrifolia Seed Oil (olej makadamii), Sesamum Indicum Oil(olej sezamowy), Borageseed Oil Refined (olej z orzechów brazylijskich), Organic Theobroma Cacao Seed Butter (organiczne masło kakaowe), Sapindus Mukurossi Peel Extract (orzech mydlany), Cananga Extract(ylang ylang), Glycerin, Behenamidopropyl Dimethylamine, Glyceryl Monostearate, Glyceryl Stearate SE, Perfume, Lactic Acid, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol.

Znacie produkty Ecolab? :)

INNE PRODUKTY ECOLAB, O KTÓRYCH PISAŁAM:
KREM - MASKA DO RĄK ECOLAB Z AWOKADO
KARAIBSKI, ODŻYWCZY OLEJEK POD PRYSZNIC
NAWILŻAJĄCA MASKA DO WŁOSÓW ECOLAB

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.
Zakupy: Skarby Syberii, Yankee Candle, Village Candle
Zakupy: Skarby Syberii, Yankee Candle, Village Candle
20.6.15

Zakupy: Skarby Syberii, Yankee Candle, Village Candle

Hej :)

Ostatnio sumiennie zużywałam zalegające mi w szafce produkty do włosów, czego efekty zobaczycie w majowym denku. Udało mi się opróżnić szafkę prawie do zera - został tylko Kallos keratynowy, który drażni mnie swoim zapachem i kuracja do włosów Isana, którą chyba komuś oddam, bo mi zupełnie nie służy. Jako że zrobiło się puste miejsce, to musiałam je czymś zapełnić i zrobiłam większe zamówienie ze Skarbów Syberii. Moim włosom bardzo służą rosyjskie kosmetyki, dlatego takie zakupy są niesamowitą przyjemnością. Drogeryjne produkty nie robią już na mnie specjalnego wrażenia, ale testy nowych produktów, szczególnie tych bogatych w naturalne składniki, są mile widziane :D Jak też na mnie przystało, pojawiły się też nowości zapachowe ;)


Z masek i odżywek do włosów postawiłam na sprawdzoną serię Planeta Organica z naturalnymi olejami. Miałam już odżywkę z olejem awokado (KLIK) i z masłem mango (KLIK). Obie spisywały się rewelacyjnie, więc chętnie do nich powróciłam. Dokupiłam też do nich maski do włosów i jestem bardzo ciekawa, czy będą jeszcze lepsze niż odżywki. 


Musiałam też uzupełnić braki w szamponach i padło na szampon 7 cudów miodu "Odżywienie i ochrona", czarny szampon przeciwłupieżowy i szampon z olejem z orzechów włoskich i oliwą z oliwek. W użyciu mam czarny szampon przeciwłupieżowy, bo chyba poprzedni szampon zafundował mi takie nieprzyjemne atrakcje i powiem Wam, że jestem szalenie z tego produktu zadowolona. Nie spodziewałam się po nim niczego szczególnego, a już po pierwszym użyciu włosy zaczęły się mniej przetłuszczać, wytrzymują nawet 3 dni, a ostatnio miałam mocny problem i często po jednym dniu już zaczynały źle wyglądać. Super! Zobaczymy jeszcze, jak sobie poradzi z łupieżem :)


W oko wpadły mi też produkty Ecolab. Nie znałam wcześniej tej firmy, ale bardzo spodobały mi się składy. Miałam ochotę kupić dużo więcej, ale większość była wykupiona. Ostatecznie kupiłam maskę do włosów "Aktywator wzrostu" i francuskie mleczko do ciała, które świetnie nawilża i pięknie pachnie! Na pewno kiedyś przetestuję więcej kosmetyków tej firmy :)


Tak jak wspominałam - nie mogło też zabraknąć nowych nabytków zapachowych :D Kupiłam świecę Just For You Village Candle, która na sucho pachnie pięknie, ale zobaczymy, jak będzie po zapaleniu oraz jako gratis dostałam świecę Salted Caramel Yankee Candle. Posiadam dużą świecę SC, ale już się dobija do dna, więc to idealny moment na "nową" :D


Kiedyś do zakupów innych wosków dostałam próbkę wosku Summer Slices Village Candle i się zakochałam! Zapach jest na prawdę ciekawy, przyjemny, naturalny i ma moc. Nie ma nic wspólnego z często dostępnymi, nieprzyjemnymi wersjami arbuzowo - melonowymi. Idealny zapach na letnie, ciepłe i słoneczne dni. Tylko gdzie się one podziały...? :(

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.