Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż. Pokaż wszystkie posty
• Nowości LOVELY • błyszczyk H2O, puder COOKING TIME, korektor NO MORE DARK CIRCLES
• Nowości LOVELY • błyszczyk H2O, puder COOKING TIME, korektor NO MORE DARK CIRCLES
4.6.19

• Nowości LOVELY • błyszczyk H2O, puder COOKING TIME, korektor NO MORE DARK CIRCLES

Na promocji w Rossmannie na kolorówkę skusiłam się na kilka nowości Lovely. Postawiłam na produkty, które zbierały dobre opinie i był to dobry wybór, bo ja również jestem z nich bardzo zadowolona. Zapraszam na recenzję błyszczyka H2O, pudru Cooking Time i korektora No More Dark Circles Lovely. Standardowo znajdziecie tutaj również ich swatche :)

• Nowości LOVELY • błyszczyk H2O, puder COOKING TIME, korektor NO MORE DARK CIRCLES

FENTY BEAUTY INVISIMATTE BLOTTING POWDER | Puder matujący, który ciężko zrozumieć...
FENTY BEAUTY INVISIMATTE BLOTTING POWDER | Puder matujący, który ciężko zrozumieć...
25.5.19

FENTY BEAUTY INVISIMATTE BLOTTING POWDER | Puder matujący, który ciężko zrozumieć...

Produkty Fenty Beauty by Rihanna weszły na polski rynek szturmem i od początku było o nich głośno. W oko wpadły mi błyszczyki, które zbierają świetne opinie, ale do tej pory nie skusiłam się na żaden z nich. Dostałam za to puder matujący Fenty Beauty Invisimatte Blotting Powder, po którym spodziewałam się wiele i który trzeba przyznać mocno mnie zaskoczył, niestety nie do końca pozytywnie ;) O co chodzi? Tego dowiecie się w dzisiejszej recenzji ;)

FENTY BEAUTY IVISIMATTE BLOTTING POWDER UNIVERSAL | Puder matujący, który ciężko zrozumieć...

Wibo Photogenic Stick Vanilla - podkład w sztyfcie z Rossmanna
Wibo Photogenic Stick Vanilla - podkład w sztyfcie z Rossmanna
16.3.19

Wibo Photogenic Stick Vanilla - podkład w sztyfcie z Rossmanna

Czas na kolejny produkt Wibo, który trochę poleżał zanim zaczęłam go używać. Kilka dni temu mogliście przeczytać co sądzę o bazie Wibo Unicorn Tears, dzisiaj pora na podkład w sztyfcie Wibo Photogenic Stick w odcieniu Vanilla. Standardowo pojawi się opis producenta, moja opinia, swatche i kilka rad, jak go stosować, aby wyglądał dobrze na skórze :)

Wibo Photogenic Stick Vanilla - podkład w sztyfcie z Rossmanna

Wibo Unicorn Tears - błyszczące serum i baza pod makijaż
Wibo Unicorn Tears - błyszczące serum i baza pod makijaż
12.3.19

Wibo Unicorn Tears - błyszczące serum i baza pod makijaż

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją produktu, który zrobił niemałą sensację zaraz po premierze. Jest nim Wibo Unicorn Tears, czyli baza pod makijaż i odżywcze serum w jednym. Długo przechodziłam obok niego obojętnie, dopiero na ostatniej promocji -55% na kolorówkę zdecydowałam się na zakup tego specyficznego produktu ;)

Wibo Unicorn Tears Face and Lip Primer

Nowa pomada Wibo Light Blonde + porównanie z pomadą Wibo Blonde!
Nowa pomada Wibo Light Blonde + porównanie z pomadą Wibo Blonde!
23.2.19

Nowa pomada Wibo Light Blonde + porównanie z pomadą Wibo Blonde!

W Rossmannie pojawiła się nowa wersja pomady do brwi Wibo! To kolejna wersja dla blondynek, a dokładniej dla dziewczyn w jaśniejszych odcieniach blondu. Jak wiecie od dawna używam pomadę Wibo Blonde. Pomimo tego, że bardzo ją lubię, to na co dzień nie pogardziłabym trochę jaśniejszym odcieniem, dlatego zaraz po premierze wybrałam się po pomadę Wibo Light Blonde. Niestety w Rossmannie nie ma testerów, w internecie też brak zdjęć, dlatego spieszę z pomocą i pokazuję, jak prezentuje się jej kolor. Będziecie też mogły zobaczyć na swatchach porównanie wersji Blonde i Light Blonde :)

Pomada Wibo Light Blonde - jeszcze lepsza pomada dla blondynek z Rossmanna

Lovely Liquid Camouflage 02 - intensywnie kryjący kamuflaż do twarzy
Lovely Liquid Camouflage 02 - intensywnie kryjący kamuflaż do twarzy
7.2.19

Lovely Liquid Camouflage 02 - intensywnie kryjący kamuflaż do twarzy

Na ostatniej promocji -55% w Rossmannie na kolorówkę kupiłam kilka produktów, których recenzje pojawią się w najbliższym czasie na blogu. Zaczynam od jednego z największych hitów tamtej promocji, czyli korektora Lovely Liquid Camouflage, który określany jest jako intensywnie kryjący kamuflaż do twarzy. Po długich namysłach zdecydowałam się na odcień 02, ale robiłam w Rossmannie swatche wszystkich kolorów, więc znajdziecie tutaj też małe ich porównanie :)

Hoola Lite Benefit | Idealny bronzer dla jasnej karnacji!
Hoola Lite Benefit | Idealny bronzer dla jasnej karnacji!
16.10.18

Hoola Lite Benefit | Idealny bronzer dla jasnej karnacji!

Kiedyś nie lubiłam używać bronzera. Nie lubię mocnego konturu i produktów, którymi łatwo można zrobić sobie krzywdę, a niestety właśnie na takie bronzery wcześniej trafiałam. Teraz wiem, że moja niechęć do tego typu produktów była podyktowana złym ich doborem. Sięgałam po produkty polecane przez wszystkich, które były przeznaczone dla bardziej wprawionej ręki i dawały mocniejszy efekt niż chciałam. Wszystko odmieniło się, gdy poznałam bronzer Hoola Lite Benefit. Teraz bronzer stał się podstawą mojego makijażu i sięgam po niego praktycznie każdego dnia!

Hoola Lite Benefit | Idealny bronzer dla bladej cery!

BENEFIT HOOLA LITE - BRONZER DLA JASNEJ KARNACJI

Hoola Lite to jaśniejsza wersja kultowego bronzera Hoola Benefit, przeznaczona dla osób o jasnej karnacji. Bronzer równomiernie i gładko rozprowadza się na skórze dając przyjemne, naturalne, matowe wykończenie. Zapakowano go w dobrze wykonane, tekturowe opakowanie. W środku znajduje się lusterko i pędzelek.

Cena: 169zł
Pojemność: 8g
Dostępność: Sephora

Benefit Hoola Lite opinie - bronzer dla blondynek

HOOLA LITE

Benefit Hoola Lite to bronzer o pięknym, beżowo-brązowym odcieniu. Nie jestem typowym bladziochem, nie mam porcelanowej skóry, raczej określiłabym ją jako średnio-jasną, a i tak jest na niej dobrze widoczny. W opakowaniu wydaje się bardzo jasny, na swatchach w internecie też mi się taki wydawał, ale na skórze wygląda naprawdę ładnie. Intensywność można łatwo kontrolować dodając kolejne warstwy, które świetnie się ze sobą łączą i nie dają przesadnego, pudrowego efektu czy plam. Możemy uzyskać od bardzo delikatnego efektu po mocniejszy kontur. Bronzer Hoola Lite daje gładkie, matowe wykończenie i perfekcyjnie rozprowadza się na skórze. Myślę, że nawet największy laik makijażowy uzyska nim ładny efekt, bo to ten typ kosmetyku, przy którym nie trzeba przejmować się tym, że coś może nie wyjść. Wręcz sam się blenduje. Na twarzy trzyma się w nienaruszonym stanie przez cały dzień. W opakowaniu znajduje się pędzelek, którego na co dzień nie używam, ale jest fajną opcją na wyjazd, bo odciąża trochę kosmetyczkę :)

Benefit Hoola Lite swatch, opinie, blog

Hoola Lite to świetny bronzer dla blondynek, bladziochów, początkujących i posiadaczy jasnej, bladej cery. Nie da się z nim przesadzić, zrobić sobie plam lub uzyskać karykaturalnego efektu. Bronzer wręcz sam blenduje się na skórze i daje piękny, naturalny efekt. To mój ulubieniec od wielu miesięcy i nie planuję szukać jego zastępstwa. Nie jest tani, dlatego warto polować na promocje -20% lub -30% w Sephorze. Ja właśnie na takiej promocji go nabyłam. Na zagranicznych strona dostępna jest też wersja miniaturowa, która ma przyjemniejszą cenę ;)

Używacie bronzerów? Znacie Hoola Lite? :)

Zobacz również:
BAZA ORIGINS PORE PERFECTING COOLING
PODKŁAD LUMENE MATTE FOUNDATION
PUDER MATUJĄCY FENTY BEAUTY

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
PUDER LOVELY BANANA CHOCOLATE I WHITE CHOCOLATE RICE POWDER
PUDER LOVELY BANANA CHOCOLATE I WHITE CHOCOLATE RICE POWDER
7.10.18

PUDER LOVELY BANANA CHOCOLATE I WHITE CHOCOLATE RICE POWDER

Ostatnio pisałam o sypkich pudrach Wibo i Lovely (Wibo Banana oraz Lovely HD i Bamboo), dzisiaj czas na kompaktowe wersje ryżowego i bananowego pudru Lovely, które potocznie nazywanie są czekoladkami ze względu na świetne tłoczenia w formie tabliczki czekolady. Jest nim puder Lovely Banana Chocolate i Lovely White Chocolate Rice Powder. Już we wtorek będzie można je dostać w niskich cenach na promocji -55% w Rossmannie na kosmetyki do makijażu, więc myślę, że warto podzielić się z Wami moją opinią na ich temat i porównać je trochę z sypkimi odpowiednikami :)

PUDER LOVELY BANANA CHOCOLATE I WHITE CHOCOLATE RICE POWDER

CZEKOLADKI LOVELY - BANANA I WHITE CHOCOLATE

Standardowo zacznę od rzeczy, które je łączą. Oba pudry znajdują się w kartonikach z zamknięciem na magnes. Wykonane są bardzo dobrze, karton jest gruby i raczej nie ma możliwości, żeby się przedarł bez użycia dużej siły. Opakowania są lekkie, łatwo się zamykają i jedyną ich wadą jest fakt, że łatwo się brudzą. Na obu pudrach znajduje się świetne tłoczenie w formie tabliczki czekolady. Tak jak w przypadku pudrów sypkich, nie zamieszczono na opakowaniu składów.

Puder Lovely Banana Chocolate Banana Powder. Dobry puder z Rossmanna opinie, blog
Puder Lovely Banana Chocolate Banana Powder opinie
Puder Lovely Banana Chocolate Banana Powder opinie. Bananowy puder Wibo czy Lovely? Opinie

PUDER LOVELY BANANA CHOCOLATE

Zacznę od mojego ulubieńca, czyli pudru Lovely Banana Chocolate. Puder ma słodki, bananowy zapach. Widziałam opinie, że dla niektórych pachnie banem z czekoladą, ale ja czuję tylko banana. Ma jasno żółty kolor, który delikatnie ociepla i ożywia skórę, ale nie trzeba się zbytnio obawiać tego, że zrobi Nam żółtko na twarzy, bo efekt jest naprawdę subtelny. Zdecydowanie równi się pod tym względem od Wibo Banana, który dosyć znacząco zmienia kolor skóry i podkładu. Puder bardzo dobrze transferuje na pędzel, nic się przy tym nie pyli i nie brudzi się opakowanie. Na twarzy rozprowadza się szybko i bezproblemowo, również bez pylenia. Puder bardzo dobrze matuje skórę i przede wszystkim robi to na długi czas. Nie trzeba nakładać go dużo, aby taki efekt uzyskać, co bardzo pozytywnie wpływa na jego wydajność. Świetnie również utrwala podkład oraz korektor i trzyma je w ryzach przez długi czas. Generalnie nie ma mu nic do zarzucenia :)

Cena: 24zł
Pojemność: 9g

Zobacz również: PUDER WIBO BANANA

Puder Lovely White Chocolate Rice Powder. Dobry puder z Rossmanna opinie
Puder Lovely White Chocolate Rice Powder opinie

PUDER LOVELY WHITE CHOCOLATE RICE POWDER

Ryżowa wersja czekoladki czyli puder Lovely White Chocolate jest podobny do wersji bananowej jednak pod kilkoma względami się od niego różni. Mój egzemplarz jest bezzapachowy i nie pamiętam, czy wcześniej pachniał, ale spotkałam się z opiniami, że pachnie białą czekoladą. Tak jak bananowy brat nabiera się na pędzel bez pylenia i można szybko rozprowadzić go na twarzy. Jest biały i w nadmiarze może rozjaśnić podkład, ale nie ma potrzeby nakładania go w dużej ilości. Matowy efekt można szybko uzyskać delikatnym omieceniem twarzy pędzlem i tak też go używam. Mat jest przyjemny, skóra wygląda naturalnie, a puder dobrze utrwala makijaż. Pomimo tego, że spisuje się dobrze, to nie wywołał u mnie specjalnych zachwytów. Lubię go, ale nie ma tego wow, jak w przypadku wersji bananowej.

Wybaczcie zdjęcia używanego produktu, ale mam go już dłuższy czas ;)

Cena: 24zł
Pojemność: 9g

Puder Lovely White Chocolate Rice Powder biała czekoladka Lovely – opinie, blog

Jak widać prasowane czekoladki Lovely znacznie różnią się wydajnością i matowieniem od sypkich pudrów Lovely i Wibo. Puder Lovely Banana Chocolate jest żółty, ale nie wpływa tak na kolor skóry jak puder Wibo Banana, dlatego może być fajny odpowiednikiem dla osób z jasną karnacją, dla których Wibo jest za żółty. Nie będę ukrywać, że to jeden z najlepszych pudrów Wibo i Lovely, z jakimi miałam do czynienia. Ryżowy puder Lovely White Chocolate również dobrze się u mnie sprawdza, ale nie zachwycił mnie tak bardzo jak wersja bananowa.

Znacie czekoladki Lovely? Jak sprawdził się u Was puder Lovely Banana Chocolate i White Chocolate? A może znacie bronzery z tej serii? Dajcie znać w komentarzach! :)

Recenzje Wibo i Lovely:
LOVELY LIQUID CAMOUFLAGE 02 - KOREKTOR KAMUFLAŻ
PUDER WIBO BANANA, LOVELY HD I LOVELY BAMBOO
POMADA WIBO BLONDE
POMADA WIBO LIGHT BLONDE
RÓŻ WIBO BLUSH CREME 2

WIBO UNICORN TEARS
WIBO PHOTOGENIC STICK
KOREKTOR LOVELY NO MORE DARK CIRCLES
BŁYSZCZYK LOVELY H2O
PUDER LOVELY COOKING TIME

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
PUDER WIBO BANANA | PUDER LOVELY HD I BAMBOO LOOSE POWDER
PUDER WIBO BANANA | PUDER LOVELY HD I BAMBOO LOOSE POWDER
5.10.18

PUDER WIBO BANANA | PUDER LOVELY HD I BAMBOO LOOSE POWDER

Już za chwilę kolejna promocja w Rossmannie -55% na kosmetyki do makijażu. Promocja w poniedziałek wystartuje dla wszystkich, jednak część osób już teraz, bez kolejek i w spokoju może zrobić zakupy. Tyczy się to tzw. klientów VIP Rossmanna, którzy dostali możliwość wcześniejszego skorzystania z promocji. Dzisiaj przychodzę do Was z moją opinią na temat kilku pudrów, które można kupić na tej promocji i które sama kupiłam na poprzednich edycjach -55%. Są nimi: puder Wibo Banana oraz pudry Lovely HD i Bamboo Loose Powder.

PUDER WIBO BANANA i PUDER LOVELY HD I BAMBOO LOOSE POWDER

PUDRY WIBO I LOVELY

Zacznę od cech które je łączą, bo nie ma sensu dla każdego z nich pisać to samo. Zarówno puder Wibo Banana jak i pudry Lovely znajdują się w odkręcanych, plastikowych słoiczkach z sitkiem. Opakowania są dobrze wykonane i nie popękały pomimo tego, że często brałam je ze sobą w podróż. Jak za tę cenę uważam, że są bardzo ok. Opakowania są w pełni napełnione pudrem, dlatego na początku jego wydobywanie sprawia trochę problemów, później już jest ok. Wszystkie pudry mają przyjemne, słodkie zapachy.

Niestety na opakowaniach nie podano ich składów i to jedyna rzecz, która mi się w nich nie podoba...

PUDER WIBO BANANA Loose Powder
PUDER WIBO BANANA Loose Powder opinie
PUDER WIBO BANANA Loose Powder kolor, opinie

BANANOWY PUDER WIBO BANANA LOOSE POWDER

O pudrze Wibo Banana pisałam na blogu w ulubieńcach marca, dlatego na pewno nikogo nie zdziwi fakt, że bardzo go polubiłam. Puder ma przyjemny, bananowy zapach i żółtawy kolor, który bardzo mi odpowiada. Ładnie ożywia cerę i pomaga zatuszować zaczerwienienia. Czasami używałam go samego na twarz, dzięki czemu wyglądała ona zdrowo i naturalnie. Puder Wibo Banana dobrze matuję skórę, jednak nie jest to chamski, płaski mat - puder na twarzy daje satynowe wykończenie. Jest gładko zmielony i łatwo rozprowadza się na skórze. Ogólnie mogę go uznać za świetny produkt, jednak ma jedną wadę. Szybko się kończy ;)

Cena: 17zł
Pojemność: 5,5g

Zobacz również: PUDER LOVELY BANANA CHOCOLATE POWDER

PUDER LOVELY HD LOOSE POWDER Skin Photoready
PUDER LOVELY HD LOOSE POWDER Skin photoready opinie
PUDER LOVELY HD LOOSE POWDER Skin Photoready kolor, opinie

PUDER LOVELY HD LOOSE POWDER SKIN PHOTOREADY

Puder Lovely HD (transparentny, matujący puder mineralny) charakteryzuje się pięknym, słodkim zapachem i smakiem budyniu waniliowego, a czasami wyczuwam w nim też watę cukrową. Kolor ma beżowy, najciemniejszy z opisywanej trójki, którego działanie jest dosyć zaskakujące, ponieważ pomimo ciemniejszego koloru, zawsze rozjaśniał mi podkład. Na skórze daje piękne, satynowe wykończenie i ładnie wyrównuje jej strukturę. Z matem bywa różnie, w zależności od tego ile się go nałoży. Za pierwszym razem delikatnie oprószyłam nim twarz i niestety szybko skończyło się mega błyskiem (mam tłustą cerę). Później nakładałam go w większych ilościach i było ok, także efekt matowienia oceniam na dobry.

Cena: 17zł
Pojemność: 5,5g

PUDER LOVELY BAMBOO LOOSE POWDER Ultra Matte Skin
PUDER LOVELY BAMBOO LOOSE POWDER Ultra Matte Skin opinie

PUDER LOVELY BAMBOO LOOSE POWDER ULTRA MATTE SKIN

Pudrem, który najmniej używałam, jest puder Lovely Bamboo Ultra Matte Skin. To transparenty puder bambusowy o właściwościach matujących. Puder ma tak samo jak wersja HD słodki smak i zapach. Jest biały i w nadmiarze może lekko rozjaśnić podkład, jednak u mnie zdarza się to rzadko. Dobrze matuje skórę, ale nie jest to chamski, mocny mat. Różnicę pomiędzy pudrem Lovely Bamboo a poprzednikami widać na zdjęciu poniżej. Puder grudkuje się, łatwo ucieka z pędzla i część zamiast na twarzy, ląduje na wszystkim dookoła. Na twarz nakłada się dobrze i równomiernie, jednak to pylenie trochę denerwuje, dlatego nie polubiłam go tak bardzo jak Wibo Banana czy Lovely HD ;) Ale mimo wszystko uważam, że za tę cenę jest ok :)

Cena: 17zł
Pojemność: 5,5g

PUDER LOVELY BAMBOO LOOSE POWDER opinie

Zarówno puder Wibo Banana i Lovely HD i Bamboo sprawdziły się u mnie bardzo dobrze, a dwa z nich zużyłam już w całości. Pomimo niskiej ceny (na promocji -55% kosztują tylko kilka złotych!) ich jakość jest naprawdę dobra i nie mam im zbytnio czego zarzucić. Używam ich chętnie i pewnie jeszcze nie raz po nie sięgnę, a już szczególnie po bananowy puder Wibo. Mam nadzieję, że uda mi się upolować kolejne opakowanie na aktualnej promocji :)

Używałyście któregoś z tych pudrów? Lubicie pudry Wibo i Lovely? Co planujecie kupić na najbliższej promocji -55%? :)

Recenzje Wibo i Lovely:
PUDER LOVELY BANANA CHOCOLATE I WHITE CHOCOLATE
LOVELY LIQUID CAMOUFLAGE 02 - KOREKTOR KAMUFLAŻ
POMADA WIBO BLONDE
POMADA WIBO LIGHT BLONDE
RÓŻ WIBO BLUSH CREME 2

WIBO UNICORN TEARS
WIBO PHOTOGENIC STICK
KOREKTOR LOVELY NO MORE DARK CIRCLES
BŁYSZCZYK LOVELY H2O
PUDER LOVELY COOKING TIME

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
ORIGINS Baza chłodząca Pore Perfecting Cooling Primer
ORIGINS Baza chłodząca Pore Perfecting Cooling Primer
14.9.18

ORIGINS Baza chłodząca Pore Perfecting Cooling Primer

Nigdy nie byłam fanką baz pod makijaż. Kojarzyły mi się z silikonowymi zapychaczami, które nie dają spektakularnych efektów na mojej problematycznej twarzy. Wszystko zmieniło się gdy poznałam bazę chłodzącą Origins Pore Perfecting Cooling Primer, która szybko sprawiała, że powiedziałam "tak!" tej formie poprawy trwałości i wyglądu makijażu oraz mojej skóry. Wspominałam Wam już o niej trochę w ulubieńcach czerwca, dzisiaj czas na pełną recenzję :)

ORIGINS Baza chłodząca Pore Perfecting Cooling Primer

ORIGINS Baza chłodząca Pore Perfecting Cooling Primer

Baza po makijaż Origins ma dbać o ładny wygląd skóry, zapewniać jej lekkie nawilżenie i zmniejszenie widoczności porów za pomocą właściwości chłodzących. Umieszczona jest w bardzo ładnym opakowaniu z atomizerem, który chodzi bez zarzutu, jednak trzeba uważać przy dozowaniu produktu, bo może prysnąć na różne strony. Baza Origins to pianka, która ma beżowy kolor i po wyjściu z opakowaniu "żyje" przez chwilę (tworzą się bąbelki, które szybko pękają przez co baza podnosi się i opada). Zapach ma przepiękny. Jest słodki i zdecydowanie wyjątkowy, bo ciężko mi go z czymkolwiek porównać, ale na pewno nie można na niego narzekać ♥ Skład jest długi i na pierwszy rzut oka lekko przerażający, ale zaskoczył mnie bardzo ilością olejków eterycznych i ekstraktów. Z moich szybkich obliczeń wyszło, że jest ich ponad 20.

Cena: 129zł
Pojemność: 60ml
Dostępność: Sephora

ORIGINS Baza chłodząca Pore Perfecting Cooling Primer - skład

BAZA ORIGINS

Baza Origins ma właściwości chłodzące, co wpłynęło na to, że długo zastanawiałam się nad tym, czy na pewno chcę ją kupić. Chłodzenie w kosmetykach kojarzy mi się z nieprzyjemnym efektem jakie dają żele wyszczuplające. Na samą myśl się odechciewa ;) Tutaj nie ma niczego podobnego. Chłodzenie jest delikatne i przyjemne. Najbardziej wyczuwam je na dłoni tuż po wydobyciu bazy, sama buteleczka również robi się chłodna po aplikacji. Na twarzy baza jest niesamowicie przyjemna i nie czuć zbytnio efektu chłodzącego tylko przyjemne kojenie, dlatego spokojnie można używać jej przez cały rok.

Aplikacja bazy pod makijaż Origins jest szybka i bezproblemowa. Baza błyskawicznie się rozprowadza i od razu nadaje skórze satynowy wygląd. Usuwa też nadmierny blask i delikatnie wyrównuje koloryt, dzięki czemu twarz wygląda bardzo zdrowo i naturalnie. Nie ma błysku, ale nie ma też suchego matu, jest za to ulepszona, naturalna skóra. Baza ładnie wypełnia nierówności i sprawia, że skóra staje się niesamowicie gładka. Warto jednak nie przesadzać z ilością, ponieważ stosowana w nadmiarze może się zrolować. Oczywiście nie sama z siebie, ale gdy przejedziemy po skórze palcem. Wiem, ponieważ testowałam to, ile można jej nałożyć na raz i jak dobrze jest w stanie ukryć przy dużej ilości pory. Później zachwycona gładkością skóry nie mogłam się od niej oderwać i szybko zauważyłam, że coś mi się roluje pod palcami :D Także umiar jest tutaj ważny i jednocześnie wpłynie pozytywnie na wydajność produktu.

Baza Origins nigdy nie wpłynęła negatywnie na moją cerę, ale od razu zaznaczę, że nie używam jej codziennie, a tylko wtedy gdy zależy mi na trwałości makijażu i dobrym wyglądzie skóry przez długi czas. I to zapewnia mi zawsze gdy jej użyję! Dodatkowo podkład o wiele szybciej i łatwiej się na niej rozprowadza. Po użyciu bazy używam go również w mniejszych ilościach, a na skórze wygląda o wiele lepiej niż zawsze i trzyma się nienaruszony przez długi czas (zazwyczaj łączę bazę z podkładem Lumene Matte Foundation). Baza nie sprawia jednak, że pory w magiczny sposób znikają, ale ich widoczność staje się zminimalizowana. Niestety moje pory są bardzo rozszerzone i ciężko znaleźć coś co skutecznie i w 100% się z nimi rozprawi ;) Bardzo podoba mi się natomiast fakt, że kompletnie nie czuję jej na twarzy. Jest ultralekka i skuteczna jednocześnie :)

ORIGINS Baza chłodząca Pore Perfecting Cooling Primer - opinie, skład, działanie

Co tu dużo mówić, tak bardzo polubiłam chłodzącą bazę pod makijaż Origins, że zdecydowanie nie szukam już innego produktu tego typu. Baza Origins w zupełności mi wystarcza i spełnia wszystkie moje wymagania. Lubię ją za działanie, za to że nie jest wyczuwalna na twarzy i za to, że bardzo przyjemnie mi się z niej korzysta. Nie należy do najtańszych, ale dla mnie jest warta swojej ceny :)

A jak to wygląda u Was, używacie bazy pod makijaż? Znacie chłodzącą bazę Origins? :)

Zobacz również:
BRONZER HOOLA LITE BENEFIT
PODKŁAD LUMENE MATTE FOUNDATION
PUDER MATUJĄCY FENTY BEAUTY

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
LILY LOLO podkład mineralny, puder matujący i Super Kabuki
LILY LOLO podkład mineralny, puder matujący i Super Kabuki
26.8.18

LILY LOLO podkład mineralny, puder matujący i Super Kabuki

Ostatnio pokazywałam Wam kredkę do brwi Brow Duo Pencil i zestaw do konturowania Sculpt & Glow Lily Lolo, dzisiaj czas na kolejne produkty, które testowałam w lipcu i sierpniu. Mowa o podkładzie mineralnym w odcieniu Popcorn, pudrze matującym Flawless Matte i pędzlu Super Kabuki Lily Lolo.

LILY LOLO podkład mineralny, puder matujący i Super Kabuki - recenzja i swatche

LILY LOLO PODKŁAD MINERALNY POPCORN

Podkład Lily Lolo to sypki, drobno zmielony podkład mineralny, który dobrze stapia się ze skórą i wyrównuje jej koloryt, jednocześnie jej nie obciążając. W składzie znajdziemy tlenek cynku, który działa antybakteryjnie i wspomaga walkę z niedoskonałościami oraz tlenek tytanu zapewniający ochronę przeciwsłoneczną (podkłady mają SPF15). Dostępne są różne kolory w tonacji neutralnej, chłodnej, ciepłej i oliwkowej.

Cena: 81,9zł
Pojemność: 10g
Należy go zużyć w ciągu 24 miesięcy od otwarcia

LILY LOLO podkład mineralny Popcorn opinie i swatch

Podkład Lily Lolo Warm Peach vs Popcorn

Zastanawiałam się nad dwoma odcieniami podkładu mineralnego Lily Lolo w tonacji ciepłej - Warm Peach i Popcorn. Szukałam wielu informacji w internecie na ich temat i najczęściej widziałam odpowiedzi, że nie ma zbyt dużej różnicy pomiędzy tymi kolorami. Przejrzałam też mnóstwo swatchy, ale niestety były tak różne, że wcale mi nie pomogły. Ten sam kolor na części zdjęć wyglądał na bardzo jasny, na innych na ciemny... Ostatecznie postawiłam na kolor ciemniejszy, Popcorn, który jest przeznaczony do karnacji średnio-jasnej. Wzięłam go z myślą o lecie i wyjazdach w cieplejsze miejsca, gdy będę opalona. Po otwarciu opakowania myślałam, że sporo się przeliczyłam, bo w opakowaniu jest dosyć ciemny i pomarańczowy. Na szczęście to tylko pozory, tak samo jak w przypadku ich bronzera z paletki Sculpt & Glow ;)

LILY LOLO podkład mineralny Popcorn - skład, opinie, blog

Lily Lolo podkład popcorn - swatch

Przy pierwszej warstwie podkład mineralny Lily Lolo Popcorn jest jasny, ciepły i wpada w żółte tony. Z kolejnymi warstwami robi się ciemniejszy i daje bardziej opalony efekt. Krycie od słabego do średniego, zależnie od tego ile warstw zostanie nałożonych. Można dojść do mocniejszego efektu kolejnymi warstwami, jednak uważam, że o wiele ładniejszy efekt uzyska się mniejszą ilością warstw i użyciem korektora w miejscach, które tego wymagają.

Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć, jak wygląda kolor nałożony na bardzo jasną skórę na wewnętrznej stronie ręki. Jak widać nie jest on tak ciemny jak w opakowaniu :)

LILY LOLO podkład mineralny Popcorn - swatche, opinie, blog

Podkład mineralny Lily Lolo - moja opinia

W przypadku podkładów mineralnych bardzo ważne jest odpowiednie nawilżenie skóry i jej stan (brak suchych skórek, itp.). Ważna jest również odpowiednia technika nakładania i krem bazowy. To sprawia, że dla mnie osobiście podkład mineralny Lily Lolo nie jest produktem, na który mogę zawsze liczyć i mieć pewność, że przez cały dzień moja twarz będzie wyglądać nieskazitelnie. Z tego powodu nie używam go codziennie, a tylko w dni, które potrzebuję jedynie wyrównać koloryt skóry i zakryć drobne niedoskonałości zachowując przy tym lekkość i naturalność. Podkład Lily Lolo jest wręcz niewyczuwalny na skórze, dlatego często zapominam, że coś na nią nałożyłam i ten efekt bardzo mi się podoba :)

Lily Lolo Flawless Matte puder matujący opinie, blog

LILY LOLO PUDER MATUJĄCY FLAWLESS MATTE

Teraz pora na produkt, który polubiłam od pierwszego użycia, matujący puder Flawless Matte Lily Lolo. Puder ma bardzo krótki skład, to tylko biała glinka i mika. Kolor jest biały, ale nie zauważyłam, żeby rozjaśniał podkład. Nadaje skórze piękne, satynowe wykończenie i sprawia, że wygląda ona bardzo zdrowo i ładnie. Muszę przyznać, że jestem wręcz zachwycona tym, jak ładny daje efekt! Stosowałam go z podkładem mineralnym Lily Lolo, podkładem płynnym i solo i w każdym przypadku spisał się rewelacyjnie. Stosowany solo na twarz zaskoczył mnie chyba najbardziej, bo ładnie wyrównuje koloryt skóry i koi ją, łagodząc podrażnienia. Nie jest to jednak produkt zapewniający mat na długo, ale daje tak piękne wykończenie, że mu to wybaczam :)

Cena: 81,9zł
Pojemność: 7g
Należy go zużyć w ciągu 24 miesięcy od otwarcia

Lily Lolo Flawless Matte puder matujący - skład, opinie

LILY LOLO PĘDZEL SUPER KABUKI

Do nakładania podkładu mineralnego i pudru Flawless Matte używam pędzla Super Kabuki. To gęsty, zbity i mięciutki pędzel o krótkim trzonku. Super Kabuki idealnie nadaje się do nakładania podkładu mineralnego Lily Lolo. Próbowałam nakładać podkład innym kabuki i efekt nie był taki sam, a aplikacja sprawiała więcej problemu. Pędzel jest bardzo wygodny w użyciu, łatwo się go myje i jest dobrze wykonany. Włosie nie wypada, napisy się nie ścierają.

Cena: 91,9zł

Lily Lolo Super Kabuki pędzel do podkładu mineralnego opinie, blog

Jak widać produkty Lily Lolo dobrze się u mnie sprawdziły. Nie jestem jedynie fanką podkładu mineralnego, ale to już kwestia moich preferencji, a nie podkładu samego w sobie. Jak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia, dlatego mam chęć poznać inne ich produkty. Kuszą mnie bardzo róże, błyszczyki i korektory :)

A jak to wygląda u Was, lubicie kosmetyki mineralne? Znacie produkty Lily Lolo?

Zobacz również: LILY LOLO - KREDKA DO BRWI I ZESTAW DO KONTUROWANIA

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
LILY LOLO kredka do brwi i zestaw do konturowania
LILY LOLO kredka do brwi i zestaw do konturowania
24.8.18

LILY LOLO kredka do brwi i zestaw do konturowania

Ostatnio w moje ręce wpadło kilka kosmetyków mineralnych Lily Lolo, które pokazywałam w nowościach lipca. Dzisiaj czas na recenzję dwóch z nich, kredki do brwi Brow Dual Pencil w odcieniu Light i zestawu do konturowania Sculpt & Glow.

LILY LOLO Kredka do brwi i zestaw do konturowania Sculp & Glow

KOSMETYKI MINERALNE LILY LOLO

Lily Lolo to kosmetyki mineralne do makijażu, które ze względu na swoje właściwości świetnie sprawdzą się w przypadku cer problematycznych, trądzikowych i wrażliwych. Produkty nie zawierają sztucznych barwników, drażniących substancji chemicznych, wypełniaczy i olei mineralnych. Wybór mineralnych kosmetyków Lily Lolo jest naprawdę duży (wersje sypkie, prasowane, błyszczyki, pomadki, tusz do rzęs, krem BB - to tylko kilka przykładów!), a wszystkie można obejrzeć i kupić na stronie Costasy.

LILY LOLO Kredka do brwi Brow Duo Pencil Light opinie, blog

LILY LOLO KREDKA DO BRWI BROW DUO PENCIL LIGHT

O kredkach do brwi Lily Lolo czytałam sporo pochlebnych opinii, dlatego chciałam je poznać. Zdecydowałam się na kredkę do brwi Lily Lolo Light. Kredka jest dosyć nietypowa, bo oprócz koloru pozwalającego wypełnić brwi i nadać im kształt, zawiera również końcówkę z rozświetlaczem, która ma zapewnić optyczne uniesienie łuku brwiowego.

Cena: 42,3zł
Pojemność: 1,5g

LILY LOLO Kredka do brwi Brow Duo Pencil Light - swatche, recenzja, blog
LILY LOLO Kredka do brwi Brow Duo Pencil Light - skład, opinie

Kredka do brwi Lily Lolo Light

Kredka do brwi Lily Lolo Brow Duo Pencil Light ma jasny kolor, idealny dla blondynek, jednak wpada on w ciepłe tony. Co ciekawe gdy robiłam swatche na ręce, to nie było to tak widoczne, jednak kolor na brwiach robi się zdecydowanie cieplejszy. Znalazłam sposób, żeby to trochę zniwelować. Zawsze po nałożeniu przeczesuję brwi spiralką, dzięki czemu wyglądają bardzo naturalnie, a odcień zaczyna dobrze komponować się z moimi chłodnymi brwiami. Samo używanie kredki jest bajecznie proste i szybkie, ponieważ jest miękka i łatwo się rozprowadza. Dla ładnego efektu można ją również lekko rozblendować. Wytrzymałość bardzo dobra, trzyma się cały dzień. Czasami nakładam również pod łuk brwiowy dołączony rozświetlacz i rozcieram go delikatnie palcem, chociaż zazwyczaj służy mi on do rozświetlania wewnętrznego kącika oka ;)

LILY LOLO Sculpt & Glow zestaw do konturowania - mineralny bronzer i rozświetlacz

LILY LOLO SCULPT & GLOW - ZESTAW DO KONTUROWANIA

Sculpt & Glow Lily Lolo to zestaw do konturowania, w skład którego wchodzi mineralny bronzer i rozświetlacz. Zestaw znajduje się w świetnie wykonanym i bardzo ładnym opakowaniu. Zawiera również duże, praktyczne lusterko.

Cena: 90,9zł
Pojemność: 10g

LILY LOLO Sculpt & Glow zestaw do konturowania - skład, opinie, blog

Paleta Lily Lolo Sculp & Glow - swatche i opinia

Zestaw do konturowania Sculpt & Glow Lily Lolo przy pierwszy kontakcie lekko mnie przeraził. Bronzer w opakowaniu wygląda na bardzo ciemny, myślałam więc, że się nie polubimy. Na szczęście to tylko pozory! Bronzer w rzeczywistości ma bardzo ładny kolor, znacznie jaśniejszy niż w opakowaniu. Jest w ciepłej tonacji, jednak na twarzy staje się neutralny! Bardzo łatwo się go nakłada, świetnie się rozciera i nie ma mowy o tworzeniu plam. Lubię delikatny efekt jeżeli chodzi o bronzery i nie mam problemu z uzyskaniem go bronzerem Lily Lolo. Świetnie sprawdza się stosowany na podkład mineralny i na zwykłe, płynne podkłady. Jest trwały. Rozświetlacz natomiast jest miękki, satynowy i łatwo rozprowadza się na skórze zarówno pędzlem jak i palcem. Tworzy pięknie błyszczącą taflę, która na co dzień nie jest mi potrzebna, bo mam naturalny glow (uroki tłustej cery ;)), jednak na imprezy nie mogę sobie odmówić tego blasku :) Poniżej znajdziecie swatche rozświetlacza i bronzera z palety Sculp & Glow :)

LILY LOLO Sculpt & Glow swatche, opinie, blog. Mineralny zestaw do konturowania - bronzer i rozświetlacz
LILY LOLO Sculpt & Glow zestaw do konturowania - swatche, blog

Następnym razem opowiem Wam o podkładzie mineralnym, pudrze matującym i pędzlu Super Kabuki Lily Lolo :)

Znacie produkty Lily Lolo? Lubicie kosmetyki mineralne? :)

Zobacz również: LILY LOLO - PODKŁAD MINERALNY, PUDER, SUPER KABUKI

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Podkład LUMENE MATTE FOUNDATION 1 Classic Beige i 2 Soft Honey | Swatche i recenzja
Podkład LUMENE MATTE FOUNDATION 1 Classic Beige i 2 Soft Honey | Swatche i recenzja
13.7.18

Podkład LUMENE MATTE FOUNDATION 1 Classic Beige i 2 Soft Honey | Swatche i recenzja

Lumene to marka, z którą bardzo się polubiłam. Wszystkie ich produkty, które miałam okazję używać, sprawdziły się u mnie bardzo dobrze lub rewelacyjnie. Moim hitem jest krem na noc z witaminą C, który zawsze mam w domu, a aktualnie kończę 3 lub 4 opakowanie (straciłam już rachubę ;)). W ulubieńcach kwietnia wspominałam Wam o świetnym podkładzie, który polubiłam od pierwszego użycia. Od tego czasu używałam tylko jego, dlatego najwyższa pora napisać o nim coś więcej, bo to zdecydowanie produkt wart uwagi. Jest nim podkład matujący Lumene Matte Foundation.

Podkład LUMENE MATTE FOUNDATION 1 Classic Beige i 2 Soft Honey blog, opinie

PODKŁAD LUMENE MATTE FOUNDATION

Podkład Lumene Matte Foundation został stworzony dla cer tłustych i mieszanych. Zastosowano w nim beztłuszczową formułę, substancje matujące oraz pudrowe pigmenty, które mają zapewnić długotrwały efekt wypoczętej i matowej skóry. Podkład kryje niedoskonałości i nadaje satynowy blask. Ma również rozjaśniać i chronić skórę dzięki dodatkowi oleju z arktycznej maliny moroszki.

Cena: ok. 60zł
Pojemność: 30ml
Należy go zużyć w ciągu 24 miesięcy od otwarcia

LUMENE MATTE FOUNDATION opinie, recenzja
Podkład LUMENE MATTE FOUNDATION skład, opinie

PODKŁAD LUMENE MATTE FOUNDATION 1 I 2 - KOLORY

Podkład Lumene Matte Foundation występuje w 6 wariantach kolorystycznych. Ja zdecydowałam się na dwa odcienie, 1 Classic Beige i 2 Soft Honey. Ich swatche możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej. Jak widać różnica pomiędzy Classic Beige a Soft Honey jest ogromna. Classic Beige to jasny kolor wpadający w żółte tony. Myślę, że wielu bladziochów się z nim polubi :) A jeżeli i ten wydaje się za ciemny, to jest jeszcze wersja 0 Light i 00 Ultra Light. Soft Honey będzie pasował osobom opalonym lub z ciemniejszą karnacją. Wpada delikatnie w pomarańczę, ale na twarzy dopasowuje się do koloru skóry, dzięki czemu wygląda naturalnie, a pomarańcz gdzieś zanika. Generalnie oba odcienie świetnie dopasowują się do koloru skóry. To jedna z wielu ich zalet. Jeżeli chodzi o oba podkłady, to Classic Beige jest dla mnie za jasny, a Soft Honey za ciemny, więc zawsze je mieszam, aby uzyskać idealny odcień. Podkład Lumene Matte Foundation nie utlenia się i nie zmienia koloru w ciągu dnia.

Podkład LUMENE MATTE FOUNDATION - swatche 1 Classic Beige i 2 Soft Honey

PODKŁAD LUMENE MATTE FOUNDATION - WŁAŚCIWOŚCI

Podkład Lumene Matte Foundation nakładam zawsze pędzlem, bo tak jest mi najwygodniej. Rozprowadza się na skórze szybko i równomiernie. Nie zastyga w ekspresowym tempie, więc można spokojnie nakładać go bez wyścigu z czasem. Do jego utrwalenia używałam różnych pudrów i z każdym bardzo dobrze współpracował. Ogólnie bardzo dobrze współpracuje z kosmetykami pielęgnacyjnymi i tymi do makijażu, nigdy nie miałam z nim żadnego problemu. Sam podkład jest dosyć lekki na skórze, w ogóle go nie czuć, za to widać świetne wyrównanie koloru. Co dla mnie ważne, podkład dobrze kryje. Zakrywa większość przebarwień, jedynie większe niedoskonałości wymagają nałożenia dodatkowej warstwy lub użycia korektora. Cera po nałożeniu jest matowa, ale wygląda bardzo zdrowo i naturalnie.

Podkład Lumene Matte dobrze dopasowuje się do kolorytu skóry i utrzymuje ładny wygląd przez cały dzień (oczywiście zawsze nakładam na niego puder). Generalnie muszę pochwalić go za trwałość, która jest na naprawdę wysokim poziomie. Podkład trzyma się na twarzy do wieczora, nie warzy się ani nie zbiera się nieestetycznie w załamaniach skóry. Po kilku godzinach jedynie muszę użyć bibułki matującej, ale z moją tłustą cerą tak już jest i koniec. W przypadku podkładu Lumene Matte tego podkładu nie muszę przynajmniej robić tego często.

To co jeszcze sprawiło, że to mój zdecydowany ulubieniec, to fakt, że w żaden sposób nie wpłynął negatywnie na stan mojej cery, która bywa kapryśna. Często przy zmianie podkładu coś się z nią działo, a w przypadku matującego podkładu Lumene było wręcz idealnie i tak pozostało do teraz.

Podkład LUMENE MATTE FOUNDATION 1 Classic Beige i 2 Soft Honey

Dawno nie byłam tak zadowolona z żadnego podkładu, jak z podkładu matującego Lumene Matte Foundation. Uwielbiam go za naturalny wygląda na skórze, dobre krycie, świetną trwałość i to, że mogę na nim polegać przez cały dzień.

Dajcie znać, czy tak jak ja lubicie produkty Lumene i czy znacie podkład Lumene Matte Foundation :)

Zobacz również:
BRONZER HOOLA LITE BENEFIT
BAZA POD MAKIJAŻ ORIGINS
PUDER MATUJĄCY FENTY BEAUTY

Recenzje Lumene:
KREMY I MASECZKA OCZYSZCZAJĄCA LUMENE
PEELING LUMENE PURITY
MASKA TORFOWA LUMENE I ŻEL OCZYSZCZAJĄCY PURITY

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK