Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja stóp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja stóp. Pokaż wszystkie posty
Skarpetki złuszczające Dr Pomoc - jest moc!
Skarpetki złuszczające Dr Pomoc - jest moc!
19.3.19

Skarpetki złuszczające Dr Pomoc - jest moc!

Dzisiejszy wpis to jeden z tych, których nie planowałam publikować. Uznałam jednak, że warto podzielić się z Wam moją opinią o tym produkcie. Skarpetki złuszczające Dr Pomoc chwyciłam podczas zakupów w Biedronce, bo chciałam poprawić wygląd stóp przed wyjazdem. Wzięłam pierwsze lepsze, w sumie jedyne, jakie aktualnie były w sklepie i nie będę ukrywać, że nie spodziewałam się po nich zbyt wiele. Po kilku dniach od aplikacji zmieniłam o nich zdanie. One naprawdę moją moc!

Skarpetki złuszczające Dr Pomoc Biedronka opinie

Zakupy z ostatnich 2 miesięcy - Yves Rocher, Avon, Eveline, Isana
Zakupy z ostatnich 2 miesięcy - Yves Rocher, Avon, Eveline, Isana
5.7.14

Zakupy z ostatnich 2 miesięcy - Yves Rocher, Avon, Eveline, Isana

Hej :)

Pokażę Wam dzisiaj, co zasiliło mój kosmetyczny arsenał w ciągu ostatnich 2 miesięcy. Nie jest tego dużo, bo tak właściwie dwa zamówienie i małe zakupy z ostatniego czasu, ale poznałam sporo nowych produktów, spośród których część mogę zaliczyć do ulubieńców :)

Yves Rocher

Zamówiłam nowy żel peelingujący truskawkowy, który przepięknie pachnie poziomkami i żel kawowy, który jest moim absolutnym hitem zapachowym (KLIK). Zmieniło się jego opakowanie, ale to co najważniejsze, czyli zapach, pozostał bez zmian ♥ Wybrałam też suchy olejek Manoi, mój pierwszy produkt tego typu, który od razu przypadł mi do gustu, do tego pięknie pachnie. Skusiłam się też na serię do cery przetłuszczającej - serum zwężające pory i żel-krem na dzień - ze względu na dobre opinie, ale na razie ciężko mi coś o nich powiedzieć. Widzę, że na zdjęciu zabrakło pomadki regenerującej, a szkoda, bo uważam ją za bardzo dobry produkt.


Jako gratis otrzymałam krem przeciwzmarszczkowy, wodę perfumowaną Moment de Bonheur (50ml), która pachnie przecudownie i wodę toaletową Manoi (100ml), która pachnie jak suchy olejek z pierwszego zdjęcia i razem tworzą bardzo intensywną i długo utrzymującą się mieszankę :)

Avon


Fanką Avon'u nigdy nie byłam, a ich katalogi mnie nie kusiły. Widząc mega niskie ceny tych produktów na allegro i pochlebne opinie o niektórych produktach, postanowiłam wypróbować kilka polecanych pozycji. Wybór padł głównie na maseczki, bo akurat ich potrzebowałam najbardziej. Wybrałam maseczkę z glinką, błotną oraz głęboko oczyszczającą pory. Z każdej z nich jestem zadowolona, a szczególnie z tej ostatniej, która baaardzo dobrze oczyszcza. Wybrałam też peeling enzymatyczny gommage i peeling mechaniczny Clearskin, po który bardzo często sięgam i z którego jestem bardzo zadowolona. O maśle kakaowym naczytałam się wiele pochlebnych opinii, głównie o jego zapachu, który moim zdaniem jest sztuczny, chemiczny i nieprzyjemny i nie dorównuje do pięt naturalnemu masłu kakaowemu. Polecam za to krem do rąk, stóp i łokci, który na dłoniach pozostawia nieprzyjemną warstwę, ale ze stopami robi cuda!


Tutaj najnowsze zakupy. Matującego kremu BB od Eveline używam kilka dni i już wiem, że spędzę z nim całe lato. Pięknie kryje i długo utrzymuje się na twarzy. Mimo że jest teoretycznie matujący, to bez przypudrowania się nie obejdzie. Lotion do rąk Isana jest serią limitowaną, która pojawiła się już jakiś czas temu. W momencie kiedy blogi zalewały recenzje na jego temat w moim Rossmannie ich nie było. Znalazłam je za to kilka dni temu i jestem mega szczęśliwa, bo krem ma piękny zapach i cudowne działanie, a do tego czuję, że będzie niesamowicie wydajny :)

Pozdrawiam :)

Zadbane stopy z kremem Organic Shop jojoba & sandal
Zadbane stopy z kremem Organic Shop jojoba & sandal
17.10.13

Zadbane stopy z kremem Organic Shop jojoba & sandal

Hej :)

Krem do stóp Organic Shop z jojobą i olejkiem z drzewa sandałowego otrzymałam jako gratis do zakupów i na jakiś czas o nim zapomniałam. Kiedy zaczęłam go używać od razu żałowałam, że sięgnęłam po niego tak późno. Tuż przed pierwszym użyciem próbowałam znaleźć o nim jakieś informacje i opinie w internecie i bardzo się zdziwiłam, bo nie znalazłam prawie niczego. W związku z tym umieszczam ten wpis i mam nadzieję, że komuś przyda się moja opinia.


Kremik jest gęsty, ma lekko żółtą barwę i przyjemny, delikatny i niemęczący zapach. W działaniu bardzo szybko zaskoczył mnie pozytywnymi efektami. Już po pierwszym nałożeniu miałam wrażenie, że moje stopy wyglądają o wiele lepiej, a z czasem bardzo poprawił się ich stan. Mam problemy z suchymi piętami, nad którymi pomógł mi zapanować, za co ma u mnie dużego plusa. Oczywiście cudów nie robi, efekt nie jest natychmiastowy, ale systematycznie używany daje super rezultaty. Do tego jest bardzo wydajny, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy.


Jako, że nie znalazłam nigdzie składu, postanowiłam go dla Was przepisać. Wybaczcie, jeżeli zdarzyła mi się jakaś literówka i najlepiej zwróćcie mi na nią uwagę.

Skład:
Aqua with influsions of Organic Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Organic Santalum Album (Sandalwood) Oil, Organic Gardenia Taitensis Flower Extract, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Persea Gratissima (Avocado) Oil, Isopropyl Palmitate, Glycerin, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Sodium Stearoyl Glutamate, Xanthan Gum, Tocopherol, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid.

Krem jest dostępny w sklepie internetowym Kokardi, tylko w troszkę zmienionym opakowaniu.

Znacie ten krem? Polecacie jakieś inne produkty tej firmy?

Pozdrawiam :)