Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja. Pokaż wszystkie posty
Annabelle Minerals Stay Pure - naturalny olejek wielofunkcyjny do demakijażu i pielęgnacji
Annabelle Minerals Stay Pure - naturalny olejek wielofunkcyjny do demakijażu i pielęgnacji
10.2.19

Annabelle Minerals Stay Pure - naturalny olejek wielofunkcyjny do demakijażu i pielęgnacji

Miałam przygotować ulubieńców stycznia, ale ostatecznie uznałam, że rezygnuję z tej serii. Nie pojawią się również ulubieńcy roku, bo najzwyczajniej brakuje mi czasu. Wychodzę również z założenia, że blogowanie ma sprawiać mi radość, a do stworzenia wpisów o ulubieńcach zmuszam się od kilku dni i naprawdę mi się nie chce. Może co jakiś czas pojawi się zbiorczy post z ulubieńcami, ale na pewno nie będzie to cyklicznie co miesiąc. Zdecydowanie wolę pisać o tym, na co mam akurat ochotę, a takim produktem w tym momencie jest olejek wielofunkcyjny Annabelle Minerals Stay Pure. Olejek ma wiele zastosowań i można używać go na wiele sposobów, więc może przypaść do gustu wielu osobom, szczególnie fanom naturalnej pielęgnacji.

Annabelle Minerals Stay Pure - naturalny olejek wielofunkcyjny do demakijażu i pielęgnacji

Lovely Liquid Camouflage 02 - intensywnie kryjący kamuflaż do twarzy
Lovely Liquid Camouflage 02 - intensywnie kryjący kamuflaż do twarzy
7.2.19

Lovely Liquid Camouflage 02 - intensywnie kryjący kamuflaż do twarzy

Na ostatniej promocji -55% w Rossmannie na kolorówkę kupiłam kilka produktów, których recenzje pojawią się w najbliższym czasie na blogu. Zaczynam od jednego z największych hitów tamtej promocji, czyli korektora Lovely Liquid Camouflage, który określany jest jako intensywnie kryjący kamuflaż do twarzy. Po długich namysłach zdecydowałam się na odcień 02, ale robiłam w Rossmannie swatche wszystkich kolorów, więc znajdziecie tutaj też małe ich porównanie :)

LUMENE MASKA TORFOWA I OCZYSZCZAJĄCY ŻEL DO TWARZY PUHDAS PURITY | 2x TAK!
LUMENE MASKA TORFOWA I OCZYSZCZAJĄCY ŻEL DO TWARZY PUHDAS PURITY | 2x TAK!
29.1.19

LUMENE MASKA TORFOWA I OCZYSZCZAJĄCY ŻEL DO TWARZY PUHDAS PURITY | 2x TAK!

Kosmetyki Lumene sprawdzają się u mnie bardzo dobrze, ale o tym już na pewno wiecie. Uwielbiam podkład Lumene Matte, krem na noc Lumene Valo Light i krem na dzień Glov Reveal, o którym pisałam ostatnio w ulubieńcach. Polubiłam również bardzo peeling Lumene Purity i to na tyle, że po zużyciu aktualnie posiadanych peelingów, na pewno zagości u mnie ponownie. Seria Puhdas Purity przeznaczona jest do cery tłustej i mieszanej, czyli wprost stworzona dla mnie. Z tego powodu chętnie sięgnęłam po kolejne produkty z serii. Wybrałam maskę torfową i oczyszczający żel Lumene Purity. Używam ich już od dłuższego czasu, a żel niedawno dobił dna, więc najwyższy czas podzielić się z Wami moją opinią na ich temat :)

Lumene Puhdas oczyszczający żel do twarzy opinie
Najlepsze peelingi NACOMI - RAINBOW SCRUB & WASH I PEELING DO CIAŁA MROŻONA KAWA
Najlepsze peelingi NACOMI - RAINBOW SCRUB & WASH I PEELING DO CIAŁA MROŻONA KAWA
27.1.19

Najlepsze peelingi NACOMI - RAINBOW SCRUB & WASH I PEELING DO CIAŁA MROŻONA KAWA

Nacomi to polska marka kosmetyków naturalnych, których jedną z zalet jest przystępna cena. Asortyment jest duży i różnorodny i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Miałam okazję poznać całkiem sporo ich kosmetyków. Nie wszystkie były idealne, ale muszę przyznać, że większość to jednak produkty, które się u mnie sprawdziły i do których chętnie wracam lub bez wahania kupiłabym je ponownie. Jedną z najfajniejszych kategorii, jakie możemy znaleźć w asortymencie są peelingi do ciała. Moim hitem do tej pory był peeling kokosowy z wiórkami kokosowymi ♥, polubiłam też bardzo borówkową piankę z peelingiem ♥ W ostatnim czasie odkryłam kolejne, świetne peelingi, o których dzisiaj Wam opowiem. To peeling Nacomi Rainbow Scrub & Wash czyli tęczowa pianka peelingująco-myjąca oraz Refreshing Iced Coffee Body Scrub, czyli peeling do ciała mrożona kawa.
BIELENDA CLOUD MASK - MASECZKI BĄBELKUJĄCE | MERRY BERRY, BANANA CABANA, MOHITO DESPASITO, MANGO BALANGO
BIELENDA CLOUD MASK - MASECZKI BĄBELKUJĄCE | MERRY BERRY, BANANA CABANA, MOHITO DESPASITO, MANGO BALANGO
24.1.19

BIELENDA CLOUD MASK - MASECZKI BĄBELKUJĄCE | MERRY BERRY, BANANA CABANA, MOHITO DESPASITO, MANGO BALANGO

Nie jestem fanką maseczek w saszetkach i rzadko je kupuję. Czasami jednak trafiają się tak ciekawe i obiecujące serie, że przestaje mi przeszkadzać ta niezbyt wygodna forma opakowań. Tak było chociażby z maseczkami z brokatem Selfie Project, które de facto okazały się słabe, a ich opakowania były akurat najmniejszą ich wadą :D Tym razem skusiła mnie nowa, owocowa seria Bielenda, w skład której wchodzą maseczki bąbelkujące Bielenda Cloud Mask. Do wyboru są 4 rodzaje: Merry Berry, Banana Cabana, Mohito Despasito i Mango Balango. Świetne nazwy oraz urocze i wesołe opakowania to na szczęście nie wszystko co mają do zaoferowania! Te maski rzeczywiście działają i sprawiają frajdę przy używaniu. Na początku opowiem Wam o ich cechach wspólnych, później o działaniu każdej z nich :)
Peeling do skóry głowy ORGANIC GARDEN Stara Mydlarnia
Peeling do skóry głowy ORGANIC GARDEN Stara Mydlarnia
30.12.18

Peeling do skóry głowy ORGANIC GARDEN Stara Mydlarnia

Odkąd zaczęłam mieć problemy ze skórą głowy, na stałe w mojej pielęgnacji zagościły peelingi do skóry głowy. W ostatnim czasie miałam od nich przerwę, ponieważ używałam szamponów Catzy, które trzymane kilka minut na głowie, oczyszczały ją w 100%. Niedawno skończyłam ostatnie opakowanie i powróciłam do bardzo fajnego, naturalnego peelingu do skóry głowy Organic Garden, o którym dzisiaj Wam opowiem. Jeżeli nazwa nic Wam nie mówi, to podpowiem, że jest to produkt firmy Stara Mydlarnia :)

Organic Garden peeling do skóry głowy opinie

Organic Garden peeling do skóry głowy

Peeling do skóry głowy Organic Garden (Organic Hair) opiera swoje działanie oczyszczające na rozdrobnionych łupinach orzecha włoskiego. Inne składniki aktywne to olej arganowy, ekstrakt z łopianu, goryczki, jałowca, tymianku i skórki cytrynowej oraz mentol. Znajdziemy tutaj również składniki kondycjonujące. Peeling ma pobudzić mikrokrążenie, dotlenić i wzmocnić cebulki włosów oraz oczyścić skórę głowy. Przeznaczony jest do włosów słabych, kruchych, łamliwych i skłonnych do wypadania.

Cena: 25zł
Pojemność: 200ml
Dostępność: Natura, sklepy internetowe

Należy go zużyć w ciągu 3 miesięcy od otwarcia

SKŁAD: Aqua, Glycerin, Juglans Regia (Walnut) Shell Powder (Łupiny Orzechów), Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Behenamidopropyl Dimethylamine, Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol, Argania Spinosa Kernel Oil (Olej Arganowy), Propylene Glycol, Arctium Majus Root Extract, Juniperus Communis Fruit Extract, Gentiana Lutea Root Extract, Thymus Vulgaris Flower/Leaf Extract, Citrus Limon Peel Extract (Kompleks Ziołowy), Parfum, C13-15 Alkane (Hemisqualane), Menthol (Mentol), Menthyl Lactate, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Lactic Acid, Sodium Acetate, Isopropyl Alcohol, Cellulose, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Coumarin, Butylphenyl Methylpropional, Hydroxymethylpentyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde.

Organic Garden peeling do skóry głowy skład, opinie

Peeling do skóry głowy Organic Garden zamknięty jest w ładnym i wygodnym w użyciu słoiczku. Mi trafiło się jednak trochę felerne opakowanie, bo nie da się go równo zakręcić. W niczym to w sumie nie przeszkadza, jedynie wkurza wizualnie ;)

Peeling ma przyjemny zapach, mentolowy z lekko słodką nutą. Konsystencja nie za gęsta, nie za rzadka, taka w sam raz. Bardzo dobrze wydobywa się go z opakowanie i nic przy tym nie wypada.
Drobinek w peelingu jest bardzo dużo, jednak są one niewielkie. To przyczynia się do tego, że podczas jednego użycia muszę wziąć większą porcję peelingu niż standardowo. Przy takiej ilości jestem w stanie wykonać konkretny i skuteczny masaż i dokładnie oczyścić skórę głowy. Jeżeli chodzi o wygodę używania, to jest standardowo jak przy innych peelingach mechanicznych. Jak się człowiek przyzwyczai, to jest już z górki ;) Przy spłukiwaniu peeling delikatnie się pieni i od razu można poczuć, że włosy są bardzo miękkie i gładkie. Czuć również przyjemne chłodzenie i odświeżenie, które zapewnia mentol. Włosy po wysuszeniu są delikatnie odbite od nasady i pozostają dłużej świeże.

Organic Garden peeling do skóry głowy opinie, cena, konsystencja

Bardzo polubiłam peeling do skóry głowy Organic Garden, jednak do pełni ideału brakuje mi tutaj większych drobinek. Słyszałam, że takie znajdują się w drugiej wersji peelingu, oczyszczającej, dlatego to ją planuję kupić jako następną. Mam nadzieję, że spisze się jeszcze lepiej niż ta :)

Używacie peelingów do skóry głowy? Znacie produkty Stara Mydlarnia? :)

INNE PEELINGI DO SKÓRY GŁOWY, O KTÓRYCH PISAŁAM:
NATURALNY ŁAGODZĄCY PEELING DO SKÓRY GŁOWY VIANEK
ROKITNIKOWY PEELING DO SKÓRY GŁOWY NATURA SIBERICA
BIOVAX DETOKSYKUJĄCY PEELING DO SKÓRY GŁOWY
PEELING DO SKÓRY GŁOWY PHARMACERIS H
PEELING DO SKÓRY GŁOWY MARION

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS | Zawartość i podsumowanie
KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS | Zawartość i podsumowanie
27.12.18

KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS | Zawartość i podsumowanie

W tym roku nie poczułam jakoś szczególnie magii świąt. Przez większość grudnia nie czułam się najlepiej, nie miałam nawet ochoty ubierać choinki, a prezenty kupiłam pod koniec listopada, więc sklepy omijałam z daleka. Tylko jedna rzecz przypominała mi o tym, że już niedługo święta, czas spokoju i odpoczynku. Był nią kalendarz adwentowy Rituals, który udało mi się upolować w black weekend z rabatem -25% w sklepie internetowym Sephora. Kupiłam go dosłownie fartem, kiedy bez nadziei odświeżałam stronę Sephory. Możecie sobie wyobrazić moje zdziwienie, gdy wieczorem pojawiła się nagle jedna sztuka. Kliknęłam ją ekspresowo i tak oto Sephora uratowała mój grudzień :D Święta już za nami, czas więc na podsumowanie czy warto kupić kalendarz adwentowy Rituals i pokazanie jego zawartości :)

KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS opinie, cena, zawartość i podsumowanie

KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS

Kalendarz adwentowy Rituals 2018 dotarł do mnie pięknie zapakowany w czerwony kartonik z zieloną kokardą. Pierwszym zaskoczeniem był fakt, że tak zapakowany kalendarz roztaczał wokół siebie piękną woń! Już po tym wiedziałam, że będzie miło i aromatycznie. Kalendarz po złożeniu ma kształt choinki, w której zadbano o wszystkie detale. Trzeba go samemu złożyć - boczne "gałęzie" i górę trzeba odpowiednio zamontować. Wygląda to naprawę super, jednak boczne elementy lubią wypadać przy większym ruchu, dlatego przez większość czasu stał w jednym miejscu, abym nie musiała ich ciągle poprawiać lub wkładać ;)

Poza bocznymi elementami wykonanie kalendarza jest naprawdę wysokiej jakości, okienka dobrze się otwierają, są wykonane z grubego kartonu i nie da się ich przypadkowo wyrwać. Środek z kosmetykami również jest świetnie wykonany, wszystko trzymało się na miejscu przez cały czas. Niektóre kosmetyki trzymały się tak dobrze, że musiałam sobie pomagać nożem, aby je stamtąd wyciągnąć ;) Uważam jednak, że lepiej w tę stronę niż jakby miały wypadać z okienek i walać się po kalendarzu :) W każdym okienku znajduje się opis kosmetyków. Opis wszystkich produktów można też znaleźć z tyłu opakowania.

Kalendarz adwentowy Rituals jest duży, pięknie wykonany, świetnej jakości, dlatego idealnie nadaje się na prezent. Otwarte okienka można spokojnie domknąć, dlatego wygląda ładnie od początku do samego końca.

Cena: 269zł
Dostępność: Sephora

KALENDARZ ADWENTOWY RITUALS opinie, cena, zawartość

KALENDARZ ADWENTOWY RITUALS - ZAWARTOŚĆ

Zawartość kalendarza adwentowego Rituals to bardzo pozytywne zaskoczenie, bo mamy tutaj dużo produktów o sporej pojemności. Nie są to typowe miniaturki lecz kosmetyki, które można dobrze poznać po wielokrotnym użyciu. To sprawia, że wysoka cena staje się łatwiejsza do przełknięcia, a patrząc na wykonanie kalendarza i zawartość można nawet stwierdzić, że jest całkiem przystępna, szczególnie na promocji.

W kalendarzu znalazłam 19 kosmetyków, 4 świeczki i pilniczek, w tym aż 10 kosmetyków ma pojemność w granicach 50-110ml. Znalazły się tu pianki pod prysznic, balsamy, kremy i mydła do rąk, maseczka, chusteczki do demakijażu, peeling, pianka do mycia twarzy, olejek do ciała i włosów, ampułki do twarzy i mgiełka zapachowa. To tak w skrócie, a poniżej znajdziecie listę produktów wraz z pojemnością.

Zawartość kalendarza adwentowego Rituals:
  • Ritual of Ayurveda - mydło do rąk 110ml
  • Ritual of Ayurveda - olejek do ciała i włosów 30ml
  • Ritual of Sakura - krem do ciała 70ml
  • Ritual of Namaste - ampułka Glow 2ml
  • Ritual of Karma - pianka pod prysznic 50ml

KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS opinie, cena, zawartość

  • Ritual of Dao - krem do rąk na noc 70ml
  • Ritual of Sakura - szampon 70ml
  • Samurai Cool Down - żel + szampon 70ml
  • Ritual of Happy Buddha - mydło w kostce
  • Pilniczek

KALENDARZ ADWENTOWY Z KOSMETYKAMI RITUALS cena, opinie, zawartość

  • Ritual of Sakura - peeling ryżowy 70ml
  • Ritual of Ayurveda - żel pod prysznic Balancing 30ml
  • Ritual of Namaste Purify - pianka do twarzy 30ml
  • Miracle Wipes - chusteczki do demakijażu 10 sztuk
  • The Wonder Mask - maseczka 10g

KALENDARZ ADWENTOWY RITUALS opinie, cena, zawartość, kosmetyki

  • Ritual of Ayurveda - krem do rąk 70ml
  • Ritual of Happy Buddha - krem do ciała 70ml
  • Ritual of Namaste - ampułka Hydrate 2ml
  • Ritual of Karma - mgiełka 20ml
  • Ritual of Yalda - pianka pod prysznic 50ml

KALENDARZ ADWENTOWY RITUALS cena, opinie, zawartość

Jak widać w liście pominęłam świeczki, a to dlatego że wszystkie 4 są takie same - Advent Edition watermelon & pomegranate (arbuz i granat). Nie warto jednak sugerować się nazwą, bo zapach nie jest zbytnio owocowy. Świeczki byłyby bardzo ciekawą częścią kalendarza, gdyby pachniały podczas palenia. Niestety bardziej można się nimi nacieszyć na sucho - wtedy zapach jest naprawdę ładny i intensywny.

KALENDARZ ADWENTOWY RITUALS - CZY WARTO?

Czas odpowiedzieć na najważniejsze pytanie. Czy warto kupić kalendarz adwentowy Rituals? Jak dla mnie tak i to bardzo. Cena na pierwszy rzut oka wydaje się duża i przesadzona, jednak patrząc na wykonanie kalendarza i jego zawartość myślę, że jest tyle wart. Mamy tutaj dużo kosmetyków i duże pojemności, a jak wiadomo kosmetyki Rituals nie należą do najtańszych. Otwieranie okienek było prawdziwą przyjemnością, a jedynym słabszym dniem był ten z pilniczkiem. Nie jestem również fanką mydeł w kostce, więc pewnie za szybko go nie użyję. Reszta to produkty, który będę używać z przyjemnością.

Komu polecam kalendarz adwentowy z kosmetykami Rituals?

Każdemu, kto chce poznać markę Rituals i nie wie od czego zacząć. Myślę, że ciężko też znaleźć lepszą okazję do poznania tylu serii Ritual of. Kalendarz daje również możliwość poznania zapachów poszczególnych serii, a nie oszukujmy się, w Rituals to właśnie zapachy odgrywają główną rolę ;) Ja właśnie z tych powodów zdecydowałam się na jego zakup i nie żałuję :)


Co sądzicie o tegorocznym kalendarzu adwentowym Rituals? Byłybyście zadowolone z jego zawartości? Jestem również ciekawa, czy miałyście w tym roku jakiś kalendarz adwentowy i czy byłyście z niego zadowolone. Szukam inspiracji na przyszły rok :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.




ZAPRASZAM NA:
ALOE HYDRA BOMB GARNIER FRUCTIS - odżywka, szampon i krem bez spłukiwania
ALOE HYDRA BOMB GARNIER FRUCTIS - odżywka, szampon i krem bez spłukiwania
13.12.18

ALOE HYDRA BOMB GARNIER FRUCTIS - odżywka, szampon i krem bez spłukiwania

Garnier Fructis to moja ulubiona, drogeryjna marka do włosów. Jakiś czas temu seria powiększyła się o kolejne produkty, które mają zadbać o nawilżanie i lekkość włosów. Są nimi krem bez spłukiwania, szampon i odżywka Aloe Hydra Bomb Garnier Fructis. Mało ich w blogosferze, dlatego dzisiaj przedstawię Wam każdy z nich i podzielę się z Wami moją opinią na ich temat.

ALOE HYDRA BOMB GARNIER FRUCTIS - odżywka, szampon i krem bez spłukiwania Aloe Air-dry Cream opinie

ALOE HYDRA BOMB GARNIER FRUCTIS

Nowa seria do włosów Garnier Fructis Aloe Hydra Bomb została stworzona z myślą o włosach suchych i odwodnionych. Swoje działanie opiera na intensywnie nawilżającym żelu aloesowym i glicerynie pochodzenia naturalnego. Efekty po zastosowaniu to lekkie i nawilżone włosy, które są dwa razy lepiej nawilżone niż po użyciu samego żelu aloesowego. Formuły pozbawione są silikonów, aby nie obciążać włosów. Wszystkie trzy produkty (szampon, odżywka, krem bez spłukiwania) dostępne są w Rossmannie.

ALOE HYDRA BOMB szampon GARNIER FRUCTIS opinie

SZAMPON ALOE HYDRA BOMB GARNIER FRUCTIS

Szampon Aloe Hydra Bomb to typowo żelowy szampon o lekkiej i przyjemnej konsystencji i pięknym zapachu. Szampon świetnie się pieni, dzięki czemu jest bardzo wydajny. Wydajności sprzyja również ogromne opakowanie - aż 400ml!

Cena: 13,59zł
Pojemność: 400ml

ALOE HYDRA BOMB szampon GARNIER FRUCTIS opinie, skład

Szampon Aloe Hydra Bomb Garnier Fructis to produkt, którego używa się naprawdę przyjemnie. Dobrze myje włosy, nie plącze ich, delikatnie je wygładza ułatwiając rozczesywanie i radzi sobie nawet ze zmyciem olei. Po wysuszeniu włosy wyglądają świetnie, są gładkie, nawilżone i odbite od nasady. Niestety ten efekt utrzymuje się tylko przez jeden dzień, bo włosy zaczynają się przetłuszczać znacznie szybciej niż po innych szamponach. U mnie po 1,5 dnia wyglądają już źle, a zazwyczaj pozostają świeże 2 dni.

Zdecydowanie nie jest to szampon dla osób, które mają problemy z przetłuszczaniem się włosów. Może się za to sprawdzić u osób, które myją je codziennie i większość szamponów wysusza im włosy i skórę głowy.

ALOE HYDRA BOMB odżywka GARNIER FRUCTIS opinie

ODŻYWKA ALOE HYDRA BOMB GARNIER FRUCTIS

Odżywka Aloe Hydra Bomb to produkt o przyjemnej, kremowej konsystencji, która świetnie rozprowadza się na włosach i szybko z nich spłukuje. Zapach ma równie przyjemny jak w przypadku szamponu. Smuci jedynie mała pojemność w porównaniu do reszty produktów z tej serii.

Cena: 11zł
Pojemność: 200ml

ALOE HYDRA BOMB odżywka GARNIER FRUCTIS opinie, skład
GARNIER FRUCTIS ALOE HYDRA BOMB odżywka opinie skład

Odżywka Aloe Hydra Bomb Garnier Fructis to produkt, którego używa się z czystą przyjemnością. To również jedna z tych odżywek, które działają ekspresowo. Wystarczy wmasować ją przez chwilę we włosy, spłukać i gotowe. Oczywiście można potrzymać ją dłużej, aby uzyskać lepsze efekty. Ja zazwyczaj właśnie tak jej używałam. Zabrałam ją również do Tajlandii, gdzie bardzo dobrze dbała o moje włosy pozostawiana na nich tylko na minutę.

Włosy po użyciu odżywki są przyjemnie wygładzone, delikatnie nawilżone i łatwo się rozczesują. Przy moich bardzo suchych, farbowanych na blond włosach nie zauważyłam ekstremalnego nawilżenia, ale takie przyzwoite. Za to w połączeniu z kremem bez spłukiwania jest idealnie!

Krem bez spłukiwania Aloe Air Dry Cream Fructis Garnier opinie

KREM BEZ SPŁUKIWANIA ALOE AIR DRY CREAM GARNIER FRUCTIS

Na koniec wisienka na torcie, czyli wspomniany krem bez spłukiwania Aloe Air Dry Cream Garnier Fructis. Produkt, który urzeka swoją lekką, wodnistą konsystencją i świetnym działaniem. To właśnie on spodobał mi się najbardziej z całej serii. Jak działa? Nawilża, wygładza, nabłyszcza i błyskawicznie dyscyplinuje włosy! Przy moich bardzo suchych końcach używam go w większej ilości i nie muszę obawiać się obciążenia lub ich sklejenia. W sumie nie widać, że go użyłam. Zauważalna jest za to duża zmiana w ich wyglądzie.

Szczególnie dobrze radzi sobie stosowany na suche włosy w bad hair day - szybko je wygładza i sprawia, że po chwili od nałożenia mogę zapomnieć o puchu i suchych końcówkach. Można go również używać na mokre włosy jako typową odżywkę bez spłukiwania.

Nie należy do najtańszych, ale opakowanie starczy na wiele miesięcy używania.

Cena: 25zł
Pojemność: 400ml

Aloe Air Dry Cream Garnier Fructis krem bez spłukiwania skład
Aloe Air Dry Cream Fructis krem bez spłukiwania Garnier opinie, test

Seria Aloe Hydra Bomb Garnier Fructis to bardzo przyjemne produkty do pielęgnacji włosów suchych. Do gustu przypadła mi odżywka i krem bez spłukiwania. Szampon natomiast byłby prawdziwym hitem, gdyby włosy pozostawały po nim dłużej świeże. Jak widać nie można mieć wszystkiego.

Znacie serię Aloe Hydra Bomb Garnier Fructis? Co sądzicie o tych produktach?

DOBRE MASKI GARNIER FRUCTIS:
GARNIER PAPAYA HAIR FOOD
MASKA DO WŁOSÓW GARNIER FRUCTIS OLEO REPAIR 3
NOWA WERSJA MASKI DO WŁOSÓW GARNIER DENSIFY

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.



ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Eveline Botanic Expert - krem do rąk głęboko nawilżający
Eveline Botanic Expert - krem do rąk głęboko nawilżający
2.12.18

Eveline Botanic Expert - krem do rąk głęboko nawilżający

Nie wiem jak w Waszych Biedronkach, ale w tych koło mnie od dawna panuje bałagan, przez co ciężko tam cokolwiek znaleźć. Teraz od czasu do czasu robią porządki, a moim oczom ukazują się produkty, których wcześniej nie widziałam w ofercie. Tak było z serią Eveline Botanic Expert, której stand wyłonił się po jednym z ogarnięć sklepu. W oko od razu wpadły mi kremy do rąk (są dwa rodzaje), bo akurat jakiegoś potrzebowałam. Spojrzałam na składy i metodą losową wybrałam głęboko nawilżający krem do rąk Eveline Botanic Expert. Skończyłam już całe opakowanie i dzisiaj podzielę się z Wami moją opinią na jego temat.

Eveline Botanic Expert krem do rąk głęboko nawilżający - opinie, blog

EVELINE BOTANIC EXPERT - KREM DO RĄK GŁĘBOKO NAWILŻAJĄCY

Głęboko nawilżający krem do rąk Eveline Botanic Expert to produkt do codziennej pielęgnacji dłoni oraz miejsc silnie narażonych na przesuszenie (kolana, łokcie, stopy). Przywraca skórze miękkość i zapewnia uczucie komfortu suchej i wrażliwej skórze. Nawilża, odżywia i wygładza naskórek. Składniki aktywne kremu to m.in. masło shea, ekstrakt z nasion lnu, olej awokado, olej arganowy, olej sojowy, olej z kiełków pszenicy, betaina, alantoina, panthenol, witamina E, ekstrakt z rozmarynu.

Cena: 13zł
Pojemność: 200ml

Eveline Botanic Expert krem do rąk głęboko nawilżający - skład, opinie, blog

Krem do rąk Eveline Botanic Expert ma bardzo ładne i wygodne opakowanie z pompką, dzięki czemu fajnie sprawdza się jako typowy krem domowy i w pracy. Konsystencja jest treściwa, jednak po rozsmarowaniu robi się wodnista. Krem szybko się wchłania i nie pozostawia nieprzyjemnej warstwy na skórze, dzięki czemu od razu po użyciu można wrócić do pracy. Często nazwy kosmetyków bywają mylące, jednak w tym przypadku producent nie kłamał. Jest to typowy krem nawilżający i nie oczekiwałabym po nim jakiegoś wybitnego odżywienia skóry. Ma nawilżać i właśnie to robi. Po użyciu skóra jest dobrze nawilżona i ukojona, czemu towarzyszy przyjemne uczucie komfortu. Używałam go także do stóp, gdzie również świetnie się sprawdził! W sumie producent poleca używać go również na stopy i łokcie, ale doczytałam to dopiero teraz podczas pisania tej recenzji :D Do plusów zaliczam również bardzo ładny zapach i przyjemny skład. Minusy? Chyba nie jestem w stanie znaleźć żadnego. Należy jednak pamiętać, że krem Eveline Botanic Expert głównie nawilża przez co poprawia stan i komfort skóry. Nie oczekujcie po nim też nie wiadomo czego ;)

Eveline Botanic Expert krem do rąk głęboko nawilżający - blog, opinie, recenzja

Bardzo polubiłam nawilżający krem do rąk Eveline Botanic Expert. Jest wygodny w użyciu, świetnie rozprowadza się na skórze, szybko wchłania i rzeczywiście nawilża. Podoba mi się również, że sprawdził się nie tylko w pielęgnacji dłoni, ale również pomógł mi zadbać o stopy. Jeżeli dorwę go jeszcze w Biedrze, to chętnie sięgnę po kolejne opakowanie. Mam też chęć na wersję regenerującą.

Używałyście kremów do rąk Eveline Botanic Expert? Znacie tę serię Eveline? :)

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.




ZAPRASZAM NA:
Bananowy The Body Shop! Bananowa maska do włosów i szampon TBS ♥
Bananowy The Body Shop! Bananowa maska do włosów i szampon TBS ♥
30.11.18

Bananowy The Body Shop! Bananowa maska do włosów i szampon TBS ♥

Przyszedł w końcu czas na recenzję produktów, o których chciałam napisać już dawno, ale ciągle nie dochodziło to do skutku. Zużyłam już je do końca, więc nie mam już powodu, aby przekładać ją w czasie :D Dwa produkty, o których dzisiaj Wam opowiem, zasłużyły na miano moich ulubieńców i znalazły się nawet w jednym zestawieniu z najlepszymi kosmetykami miesiąca - ulubieńcy lipca. Mowa o bananowej masce do włosów i szamponie The Body Shop Banana! ♥

Bananowa maska do włosów i szampon The Body Shop Banana

BANANOWY SERIA THE BODY SHOP BANANA

The Body Shop Banana to jedna z nielicznym serii na rynku, która opiera swoje działanie na puree bananowym. Nie jest to również seria, która bananowa jest tylko z nazwy! Nie jestem w stanie ręczyć za wszystkie produkty, jednak w szamponie i masce The Body Shop Banana mus bananowy znajdziemy na samym początku składu (w masce na 2. miejscu, w szamponie na 3.). Pozyskiwany jest on z bananów, które nie zakwalifikowały się do sprzedaży regularnej ze względu na nieidealny wygląd! Kosmetyki mają piękny, bananowy zapach oraz opakowania, które świetnie nawiązują do tego pysznego owocu. Poniżej znajdziecie cały skład serii, która całkiem niedawno powiększyła się o kilka produktów do pielęgnacji ciała (choć są to niestety produkty limitowane).

The Body Shop Banana:
  • WŁOSY - szampon, odżywka i maska
  • CIAŁO - żel pod prysznic, masło do ciała, jogurt nawilżający

Bananowy szampon The Body Shop Banana

BANANOWY SZAMPON DO WŁOSÓW THE BODY SHOP BANANA

Bananowy szampon The Body Shop to produkt przeznaczony do mycia i pielęgnacji włosów normalnych i suchych. Zawiera prawdziwe puree z bananów, które dba o nawilżenie włosów bez ich obciążenia. Delikatnie oczyszcza i zapewnia dobry wygląd włosów. W składzie znajduje się również miód z Etopii.

Cena: 29,9zł
Pojemność: 250ml

INNE POJEMNOŚCI I CENY: 39,9zł za 400ml lub 12,90zł za 60ml

SKŁAD: Aqua/Water (Solvent/Diluent), Sodium Laureth Sulfate (Surfactant), Musa Paradisica Fruit/Musa Paradisica (Banana) Fruit (Emollient/Lubricant), Cocamidopropyl Betaine (Surfactant), Glyceryl Hydroxystearate (Emollient), Sorbitan Sesquicaprylate (Surfactant), Phenoxyethanol (Preservative), Sodium Chloride (Viscosity Modifier), Benzyl Alcohol (Preservative), Sodium Benzoate (Preservative), Mel/Honey (Natural Additive), Panthenol (Hair Conditioning Agent), Polyquaternium-7 (Hair Conditioner), Stearic Acid (Emulsifier), Citric Acid (pH Adjuster), Palmitic Acid (Surfactant), Parfum/Fragrance (Fragrance), Disodium EDTA (Chelating Agent), Ascorbic Acid (Antioxidant), Sodium Hydroxide (pH Adjuster), CI 19140/Yellow 5 (Colour), CI 14700/Red 4 (Colorant).

Bananowy szampon The Body Shop Banana skład, opinie
Bananowy szampon The Body Shop Banana opinie, skład, blog

Szampon bananowy The Body Shop Banana to produkt, o którym czytałam różne opinie. Niektórzy go chwalili, niektórzy wręcz przeciwnie. Ja mimo wszystko wiedziałam, że chcę go wypróbować i wyrobić sobie własną opinię na jego temat. Ostatecznie jestem bardzo zadowolona z zakupu!

Bananowy szampon TBS urzekł mnie swoją niesamowitą wydajnością. Pieni się jak szalony, dzięki czemu do użycia potrzebna jest naprawdę niewielka ilość. Nie polecam również przesadzać z ilością, bo długo wypłukuje się go później z włosów ;) Zapach nie od razu mi się spodobał. Na początku wyczuwałam w nim coś dziwnego i lekko drażniącego. Nie jest też zbyt naturalny, ale ostatecznie go polubiłam i przestałam wyczuwać dziwne nuty zapachowe. Samo działanie szamponu zaliczam na plus. Szampon bananowy TBS dobrze oczyszcza włosy, nie podrażnia skóry głowy i nie plącze włosów (choć czytałam, że u niektórych to robi!). Ogólnie jestem baaaardzo na tak :)

Bananowa maska do włosów The Body Shop Banana

BANANOWA MASKA DO WŁOSÓW THE BODY SHOP BANANA

Bananowa maska The Body Shop Banana to produkt przeznaczony do pielęgnacji włosów suchych i normalnych. Ma głęboko nawilżać włosy, wygładzać je, zmiękczać i sprawiać, że będą przyjemne w dotyku. Regeneruje, odżywia i dodaje blasku. W masce oprócz musu bananowego znajdziemy olej z orzechów brazylijskich, masło kakaowe, masło shea i masło cupuacu. Producent zaleca stosować ją raz w tygodniu jako specjalną kurację odżywczą dla włosów.

Cena: 59,9zł
Pojemność: 240ml

Bananowa maska do włosów The Body Shop Banana skład, opinie

Jeżeli śledzicie polecane w internecie kosmetyki, to na pewno nie raz słyszeliście o szamponie i odżywce bananowej The Body Shop. To właśnie po ten duet wybrałam się do sklepu. Odżywki nie było, za to moim oczom ukazała się bananowa maska do włosów TBS. Spojrzałam na konsystencję, zauroczyłam się pięknym zapachem i od razu zabrałam ją ze sobą do domu! Już po pierwszym użyciu stwierdziłam, że był to świetny wybór!

Maska do włosów The Body Shop Banana ma gęstą, masełkowatą konsystencję, która przyjemnie i bezproblemowo rozprowadza się na włosach. Zapach jest dużo ładniejszy niż w przypadku szamponu. Tutaj nie musiałam się do niego przyzwyczajać, od razu przypadł mi do gustu. Jeśli macie taką możliwość, to wejdźcie do TBS i sami sprawdźcie, jak ślicznie pachnie ♥

Działanie bananowej maski TBS od razu przypadło mi do gustu. Zazwyczaj trzymałam ją na włosach 15-30 minut. Po użyciu włosy są nawilżone, gładkie i nabierają blasku! Do tego są sypkie, nie tracą na objętości i wyglądają zdrowo. Działanie zauważyłam już po pierwszym użyciu i to właśnie wtedy efekty najbardziej rzuciły mi się w oczy. Oprócz poprawy wyglądu włosów maska zostawia na nich delikatny, bananowy zapach.

Bananowa maska do włosów The Body Shop Banana opinie, skład, blog

Jak widać zarówno szampon i maska The Body Shop Banana sprawdziły się u mnie rewelacyjnie. Szampon zachwycił mnie niesamowitą wydajnością, bardzo dobry oczyszczaniem i łagodnością dla skóry głowy. Maska stała się ulubieńcem ze względu na zapach, konsystencję i świetne działanie! Podoba mi się również to, że produkty opierają swój skład na puree bananowym, które jest wysoko w składzie. Banany użyte do produkcji kosmetyków to owoce, które ze względu na nieidealny wygląd, nie nadają się do sprzedaży regularnej (co ciekawe pochodzą one z Ekwadoru, a banany z Ekwadoru kojarzą mi się aktualnie tylko z siecią Stokrotka i ceną 300zł za 1g :D).

Powoli minimalizuję ilość posiadanych produktów do włosów i za jakiś czas na pewno sięgnę ponownie po ten duet. Będę polować na promocje, które w TBS są często i czasami są naprawdę spore (-50%). Wam też polecam kupować ich produkty na obniżkach, bo ceny regularne nie należą do najniższych :)

Dajcie znać, czy znacie szampon i maskę The Body Shop Banana i co sądzicie o bananowej serii TBS! Jestem również ciekawa, czy lubicie kosmetyki TBS! :)


Tak poza tematem, chciałam zrobić tak jak w zeszłym roku grudzień z codziennymi wpisami i otwieraniem kalendarza adwentowego, ale niestety raczej nic z tego nie wyjdzie. Kalendarz Douglas jest nie do zdobycia (za to setki kalendarzy były wystawione na all za 300zł!!!). Zamówiłam również jakiś czas temu kalendarz adwentowy Rituals, ale Sephora nie spieszy się z wysyłkami zamówień i sądząc po narzekaniach innych klientów, za szybko mogę się go nie doczekać... Mimo wszystko nie narzekam! :) W przyszłym roku przygotuję się wcześniej, bo widzę, że kalendarze z kosmetykami stały się bardzo popularne. A jak to wygląda u Was? Macie swoje wymarzone kalendarze? :)

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Marion Miód i Cytryna - miodowy żel, peeling i maseczka
Marion Miód i Cytryna - miodowy żel, peeling i maseczka
2.11.18

Marion Miód i Cytryna - miodowy żel, peeling i maseczka

Marion kojarzony jest z tanimi i łatwo dostępnymi kosmetykami oraz szerokim asortymentem. Ja często patrzę na ich produkty bez entuzjazmu, jednak wiem, że można wśród nich znaleźć również perełki za grosze. Kilka miesięcy trafiła do mnie nowa seria Marion Miód i Cytryna, w skład której wchodzą miodowy żel do mycia twarzy, peeling i maseczka. Linia ma odżywiać, dodać cerze energii, poprawić koloryt skóry i przywrócić jej naturalny blask. Czytałam pozytywne opinie o miodowej serii, skończyły mi się również wszystkie żele do twarzy, dlatego postanowiłam dać im szanse i przekonać się, czy rzeczywiście są tak dobre, jak o nich mówią. Niestety ja tego zdania nie podzielam...

Marion Miód i Cytryna - miodowy żel, peeling i maseczka Energia i Blask
Marion Miód i Cytryna miodowy żel do mycia twarzy opinie

MIODOWY ŻEL DO MYCIA TWARZY MARION MIÓD I CYTRYNA

Zacznę od produktu, który według mnie jest najlepszy z całej serii. Miodowy żel do mycia twarzy Marion to produkt o właściwościach myjących i pielęgnujących. Ma usuwać zanieczyszczenia, nawilżać i nie wysuszać skóry. Składnikami aktywnymi jest odżywczy miód, cytryna bogata w witaminę C oraz trehaloza odpowiedzialna za nawilżanie i zapobieganie utracie wody.

Cena: 8zł
Pojemność: 180ml

Marion Miód i Cytryna miodowy żel do mycia twarzy skład, opinie

Tak jak wspominałam, miodowy żel Marion przypadł mi najbardziej do gustu z całej serii. Żel ma wygodne opakowanie z pompką, bardzo dobrze się pieni i dobrze oczyszcza skórę. Nie przypisywałabym mu wspomnianych przez producenta właściwości pielęgnujących, ale na pewno nie wysusza skóry i nie ma po użyciu nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia. Żel dobrze radzi sobie również z usuwaniem makijażu. Kilka razy zdarzyło mi się, że nie miałam nic innego do demakijażu i żel dał sobie radę nawet z tuszem do rzęs. Ogólnie uważam, że to spoko produkt. Szału nie ma, ale ostatecznie robi to co ma robić i to jest najważniejsze.

Marion Miód i Cytryna peeling głęboko oczyszczający

GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCY PEELING MARION MIÓD I CYTRYNA

Głęboko oczyszczający peeling Marion Miód i Cytryna to kremowy peeling gruboziarnisty, w którym drobinkami złuszczającymi są zmielone pestki moreli. Peeling ma złuszczać naskórek, ułatwiać jego regenerację, oczyszczać pory, wygładzać skórę i sprawiać, że staje się przyjemna w dotyku.

Cena: 10zł
Pojemność: 75ml

Marion Miód i Cytryna peeling głęboko oczyszczający skład, opinie

Kolejny produkt dla odmiany będzie tym, którego nie polubiłam. Peeling Marion Miód i Cytryna to teoretycznie produkt głęboko oczyszczający, a w praktyce niestety jest prawie nieoczyszczający. Peeling ma dziwną, tłustawą konsystencję, w której znajduje się średnia ilość drobinek złuszczających (pestki moreli). Z wyglądu można przypuszczać, że będzie ok, jednak przy użyciu ok nie jest. Peeling przez swoją tłustość robi dobry poślizg, jednak sprawia również, że drobinki zamiast usuwać martwy naskórek, ślizgają się po jego powierzchni. Efekt jest taki, że prawie nic nie zostaje usunięte, a ja jestem wkurzona, bo muszę użyć za chwilę czegoś innego, żeby naprawdę oczyścić skórę. Myślę, że zużyję go do ciała, tylko po to, żeby się go pozbyć, bo używanie go na twarz mija się u mnie z celem ;)

Marion Miód i Cytryna peeling opinie
Marion Miód i Cytryna maseczka głęboko regenerująca

INTENSYWNIE REGENERUJĄCA MASECZKA MARION MIÓD I CYTRYNA


Ostatnim produktem z serii jest intensywnie regenerująca maseczka Marion Miód i Cytryna, bogata w składniki odżywczo-odbudowujące. Ma przywrócić skórze energię i promienny wygląd. Głównymi składnikami aktywnymi jest miód, cytryna i ceramidy, które mają wzmocnić barierę ochronną skóry i opóźnić procesy starzenia. Można stosować ją jako maseczkę do spłukiwania lub jako terapię całonocną.

Cena: 10zł
Pojemność: 50ml

Marion Miód i Cytryna maseczka głęboko regenerująca skład, opinie

Maseczka Marion Miód i Cytryna ma przyjemną konsystencję, dzięki czemu łatwo nakłada się na skórę i dobrze spłukuje. Można stosować ją jako maseczkę do spłukiwania po 15 minutach lub zostawiać na całą noc. Ja używam jej tylko jako maseczkę, bo mam swój ulubiony krem na noc, który działa idealnie na moją skórę. Maseczka Marion wchłania się trochę w skórę, reszta bez problemu się z niej zmywa. Skóra po użyciu jest delikatnie nawilżona, gładka, a koloryt jest wyrównany. Nie zauważyłam, żeby działała regenerująco, a już na pewno nie robi tego intensywnie, tak jak zapewnia producent. Generalnie jest ok, ale bez szału.

Marion Miód i Cytryna maseczka opinie, skład

Tak jak wspominałam we wstępie, seria Marion Miód i Cytryna nie przypadła mi do gustu. Jest ok, ale na rynku znajdzie się dużo produktów o lepszym działaniu i podobnej cenie, dlatego nie przekonuje mnie ona do siebie. Dużo w niej obietnic, a mało efektów. Zapachy wszystkich produktów są sztuczne i niestety na dłuższą metę potrafią zmęczyć. Z całej trójki najbardziej przypadł mi do gustu miodowy żel do mycia twarzy, który zużyłam już w całości. Nie polubiłam za to peelingu, który z głębokim oczyszczaniem ma niewiele wspólnego ;) Maseczka jest ok, ale działanie określiłabym jako dostateczne.

Znacie serię Marion Miód i Cytryna? Co sądzicie o produktach Marion? Macie wśród nich jakiegoś ulubieńca? :)


Recenzje Marion:
MASECZKI WARZYWNE MARION
SERIA Z WĘGLEM MARION
PEELING DO SKÓRY GŁOWY I MASKA BLOND MARION

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.



ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Szampon przeciwłupieżowy Catzy Healing | Ulga dla swędzącej głowy
Szampon przeciwłupieżowy Catzy Healing | Ulga dla swędzącej głowy
30.10.18

Szampon przeciwłupieżowy Catzy Healing | Ulga dla swędzącej głowy

Dzisiaj podzielę się z Wami moją opinią o dwóch szamponach, które dotarły do mnie w paczce niespodziance. Nie tylko kosmetyki były dla mnie niespodzianką, ale również sama paczka przysporzyła mi wiele niespodziewanych emocji. Otóż znalazło się w niej mnóstwo styropianowych kuleczek, które zapewne miały imitować łupież. Kuleczki po otwarciu szybko wyleciały w powietrze i rozniosły się po całym pomieszczeniu. Wkurzona zamknęłam paczkę, posprzątałam wszystko i odłożyłam ją w kąt. Niestety samo zamknięcie opakowania nie uchroniło mnie w pełni od wypadających kulek, bo w kartonie było kilka otworów, przez które ciągle wylatywały. Po czasie nie mogłam już na to patrzeć i rozprawiłam się z paczką z odkurzaczem :D Teraz z tego się śmieję, ale w tamtym czasie ostatnie na co miałam ochotę to sprzątanie miliona kuleczek z różnych zakamarków ;) Wniosek z tego jeden. Kreatywne paczki są fajne, ale warto przemyśleć jak może się skończyć określona koncepcja i czy warto ją realizować. Nie będę ukrywać, że trochę negatywnie nastawiło mnie to do produktów, ale na szczęście ich działanie pozwoliło mi zapomnieć o bardzo "ciekawym" początku naszej przygody :D A cóż ciekawego znalazło się w paczce? Szampony przeciwłupieżowe Catzy Healing.

Szampon przeciwłupieżowy Catzy Healing | Ulga dla swędzącej głowy

SZAMPONY PRZECIWŁUPIEŻOWE CATZY HEALING

Szampony przeciwłupieżowe Catzy Healing występują w dwóch wariantach: do wszystkich rodzajów włosów (wersja czerwona) i do włosów przetłuszczających się (wersja zielona). Substancją aktywną obu szamponów jest pirytionian cynku, który wykazuje właściwości przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne. Oba szampony należy spienić i pozostawić na kilka na włosach, spłukać i użyć ponownie. Zaleca się stosować je codziennie aż do uzyskania oczekiwanego efektu kuracji.

Cena: 13zł
Pojemność: 200ml
Należy je zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia

Przeciwłupieżowy szampon Catzy czerwony opinie, blog
Przeciwłupieżowy szampon Catzy czerwony - opinie, skład, działanie, blog

SZAMPON PRZECIWŁUPIEŻOWY CATZY HEALING

Pierwszy produkt, którego zaczęłam używać to przeciwłupieżowy szampon Catzy Healing w wersji czerwonej, który przeznaczony jest do każdego rodzaju włosów. Szampon ma gęstą konsystencję, niebieski kolor i bardzo przyjemny zapach. Pieni się całkiem dobrze i ogólnie nie miałam problemów z jego używaniem. Zgodnie z zaleceniami producenta trzymałam go kilka minut na włosach i dopiero spłukiwałam. Nie potarzałam jednak tej czynności i nie myłam włosów codziennie, bo tego nie potrzebują, ale i tak zauważyłam pozytywne rezultaty jego działania! Przede wszystkim bardzo szybko zniknęło uporczywe swędzenie. Niestety coś bardzo mi nie służy w naturalnych szamponach i często gdy po nie sięgam kończy się to sporymi problemami ze skórą głowy :( Na szczęście szampon Catzy szybko pomagał mi się z tym uporać. Co do samego łupieżu, to nie znika od razu, ale po kilku użyciach skóra staje się perfekcyjnie oczyszczona i spokojna. Największym zaskoczeniem było dla mnie to, że ładnie domykał łuski włosów, dzięki czemu włosy nabierały blasku. Było to mocno zauważalne, bo nakładałam go tylko przy skalpie i tam włosy mocno błyszczały. Tym bardzo u mnie zapunktował! Włosy po użyciu pozostawały świeże przez dwa dni, czyli tak jak zawsze. Zużyłam już całe opakowanie i chętnie sięgnęłabym po kolejne :)

Przeciwłupieżowy szampon Catzy zielony - Catzy herbal shampoo opinie, blog
Przeciwłupieżowy szampon Catzy zielony - opinie, skład, działanie, blog

ZIOŁOWY SZAMPON PRZECIWŁUPIEŻOWY CATZY HEALING HERBAL

Druga wersja szamponu, która do mnie przywędrowała to ziołowy szampon przeciwłupieżowy Catzy Healing. Przeznaczona jest do włosów silnie przetłuszczających się, a w jej składzie znajdują się ziołowe ekstrakty z brzozy, rumianku, pokrzywy i rozmarynu. Szampon jest gęsty, ma niebieskawy kolor i taki sam, przyjemny zapach. Różni się jednak trochę działaniem od poprzednika. Otóż z wersją ziołową nie do końca się polubiłam. Niestety jej używanie to niezła loteria. Szampon czasami dobrze oczyści skórę głowy, a czasami robi to tak sobie. Czasami włosy po użyciu wyglądają dobrze, a czasami robi się z nich siano. Nie wiem od czego to zależy, bo teoretycznie są do siebie bardzo podobne, jednak w działaniu różnica jest znaczna. Nie wiem też, czy szampon sprawdziłby się przy przetłuszczających włosach, bo ja takich nie posiadam, a i tak czasami nie dawał rady... Bardzo dobrze łagodzi jednak swędzenie.

Generalnie szampony przeciwłupieżowe Catzy Healing oceniam jako dobre produkty pod warunkiem, że stosujemy się do zaleceń producenta. Samo szybkie umycie włosów szamponem nic nie da, trzeba potrzymać go kilka minut na głowie i dopiero spłukać. Po takim zabiegu można cieszyć się dobrze oczyszczoną skórą głowy i zapomnieć o uporczywym swędzeniu. Efekty pozbycia się łupieżu nie przychodzą od razu, a są widoczne po kilku użyciach. Z tej dwójki zdecydowanie wolę wersję czerwoną przeznaczoną do wszystkich rodzajów włosów. Wersja zielona niestety działa u mnie bardzo kapryśnie i raz jestem z niej zadowolona, a czasami bardzo mnie wkurza ;)

Dajcie znać, czy używałyście szamponów przeciwłupieżowych Catzy Healing i podzielcie się swoimi sposobami na walkę z łupieżem i swędzącą skórą głowy! :)

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK