Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy. Pokaż wszystkie posty
Szampon przeciwłupieżowy Catzy Healing | Ulga dla swędzącej głowy

wtorek, października 30, 2018

Szampon przeciwłupieżowy Catzy Healing | Ulga dla swędzącej głowy

Dzisiaj podzielę się z Wami moją opinią o dwóch szamponach, które dotarły do mnie w paczce niespodziance. Nie tylko kosmetyki były dla mnie niespodzianką, ale również sama paczka przysporzyła mi wiele niespodziewanych emocji. Otóż znalazło się w niej mnóstwo styropianowych kuleczek, które zapewne miały imitować łupież. Kuleczki po otwarciu szybko wyleciały w powietrze i rozniosły się po całym pomieszczeniu. Wkurzona zamknęłam paczkę, posprzątałam wszystko i odłożyłam ją w kąt. Niestety samo zamknięcie opakowania nie uchroniło mnie w pełni od wypadających kulek, bo w kartonie było kilka otworów, przez które ciągle wylatywały. Po czasie nie mogłam już na to patrzeć i rozprawiłam się z paczką z odkurzaczem :D Teraz z tego się śmieję, ale w tamtym czasie ostatnie na co miałam ochotę to sprzątanie miliona kuleczek z różnych zakamarków ;) Wniosek z tego jeden. Kreatywne paczki są fajne, ale warto przemyśleć jak może się skończyć określona koncepcja i czy warto ją realizować. Nie będę ukrywać, że trochę negatywnie nastawiło mnie to do produktów, ale na szczęście ich działanie pozwoliło mi zapomnieć o bardzo "ciekawym" początku naszej przygody :D A cóż ciekawego znalazło się w paczce? Szampony przeciwłupieżowe Catzy Healing.

Szampon przeciwłupieżowy Catzy Healing | Ulga dla swędzącej głowy

SZAMPONY PRZECIWŁUPIEŻOWE CATZY HEALING

Szampony przeciwłupieżowe Catzy Healing występują w dwóch wariantach: do wszystkich rodzajów włosów (wersja czerwona) i do włosów przetłuszczających się (wersja zielona). Substancją aktywną obu szamponów jest pirytionian cynku, który wykazuje właściwości przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne. Oba szampony należy spienić i pozostawić na kilka na włosach, spłukać i użyć ponownie. Zaleca się stosować je codziennie aż do uzyskania oczekiwanego efektu kuracji.

Cena: 13zł
Pojemność: 200ml
Należy je zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia

Przeciwłupieżowy szampon Catzy czerwony
Przeciwłupieżowy szampon Catzy czerwony - opinie, skład, działanie, blog

SZAMPON PRZECIWŁUPIEŻOWY CATZY HEALING

Pierwszy produkt, którego zaczęłam używać to przeciwłupieżowy szampon Catzy Healing w wersji czerwonej, który przeznaczony jest do każdego rodzaju włosów. Szampon ma gęstą konsystencję, niebieski kolor i bardzo przyjemny zapach. Pieni się całkiem dobrze i ogólnie nie miałam problemów z jego używaniem. Zgodnie z zaleceniami producenta trzymałam go kilka minut na włosach i dopiero spłukiwałam. Nie potarzałam jednak tej czynności i nie myłam włosów codziennie, bo tego nie potrzebują, ale i tak zauważyłam pozytywne rezultaty jego działania! Przede wszystkim bardzo szybko zniknęło uporczywe swędzenie. Niestety coś bardzo mi nie służy w naturalnych szamponach i często gdy po nie sięgam kończy się to sporymi problemami ze skórą głowy :( Na szczęście szampon Catzy szybko pomagał mi się z tym uporać. Co do samego łupieżu, to nie znika od razu, ale po kilku użyciach skóra staje się perfekcyjnie oczyszczona i spokojna. Największym zaskoczeniem było dla mnie to, że ładnie domykał łuski włosów, dzięki czemu włosy nabierały blasku. Było to mocno zauważalne, bo nakładałam go tylko przy skalpie i tam włosy mocno błyszczały. Tym bardzo u mnie zapunktował! Włosy po użyciu pozostawały świeże przez dwa dni, czyli tak jak zawsze. Zużyłam już całe opakowanie i chętnie sięgnęłabym po kolejne :)

Przeciwłupieżowy szampon Catzy zielony - Catzy herbal shampoo
Przeciwłupieżowy szampon Catzy zielony - opinie, skład, działanie, blog

ZIOŁOWY SZAMPON PRZECIWŁUPIEŻOWY CATZY HEALING HERBAL

Druga wersja szamponu, która do mnie przywędrowała to ziołowy szampon przeciwłupieżowy Catzy Healing. Przeznaczona jest do włosów silnie przetłuszczających się, a w jej składzie znajdują się ziołowe ekstrakty z brzozy, rumianku, pokrzywy i rozmarynu. Szampon jest gęsty, ma niebieskawy kolor i taki sam, przyjemny zapach. Różni się jednak trochę działaniem od poprzednika. Otóż z wersją ziołową nie do końca się polubiłam. Niestety jej używanie to niezła loteria. Szampon czasami dobrze oczyści skórę głowy, a czasami robi to tak sobie. Czasami włosy po użyciu wyglądają dobrze, a czasami robi się z nich siano. Nie wiem od czego to zależy, bo teoretycznie są do siebie bardzo podobne, jednak w działaniu różnica jest znaczna. Nie wiem też, czy szampon sprawdziłby się przy przetłuszczających włosach, bo ja takich nie posiadam, a i tak czasami nie dawał rady... Bardzo dobrze łagodzi jednak swędzenie.


Generalnie szampony przeciwłupieżowe Catzy Healing oceniam jako dobre produkty pod warunkiem, że stosujemy się do zaleceń producenta. Samo szybkie umycie włosów szamponem nic nie da, trzeba potrzymać go kilka minut na głowie i dopiero spłukać. Po takim zabiegu można cieszyć się dobrze oczyszczoną skórą głowy i zapomnieć o uporczywym swędzeniu. Efekty pozbycia się łupieżu nie przychodzą od razu, a są widoczne po kilku użyciach. Z tej dwójki zdecydowanie wolę wersję czerwoną przeznaczoną do wszystkich rodzajów włosów. Wersja zielona niestety działa u mnie bardzo kapryśnie i raz jestem z niej zadowolona, a czasami bardzo mnie wkurza ;)


Dajcie znać, czy używałyście szamponów przeciwłupieżowych Catzy Healing i podzielcie się swoimi sposobami na walkę z łupieżem i swędzącą skórą głowy! :)

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
GARNIER COLOR SENSATION 111 | Efekty na ciemny blond

piątek, października 26, 2018

GARNIER COLOR SENSATION 111 | Efekty na ciemny blond

Od dłuższego czasu rozmyślałam o lekkim rozjaśnieniu włosów, bo kolor w ostatnim czasie trochę mi się przyciemnił (szczególnie po użyciu Schwarzkopf Pure Color 10.0 Anielski Blond). Co prawda lubię średni, naturalny odcień blondu, który przez dłuższy czas towarzyszył mi na głowie, ale od czasu do czasu lubię też delikatnie go zmienić. Postawiałam więc tym razem na farbę znaną wśród blondynek farbujących włosy w domu, Garnier Color Sensation 111 w najnowszej formule z esencją różaną i masą perłową.

GARNIER COLOR SENSATION 111 SREBRNY SUPERJASNY BLOND | Efekty na ciemny blond
GARNIER COLOR SENSATION 111 SREBRNY SUPERJASNY BLOND

GARNIER COLOR SENSATION 111

Farba do włosów Garnier Color Sensation 111 Srebrny superjasny blond ma zapewnić trwały, intensywny kolor i pokrywać w 100% siwe włosy. Rozjaśnia włosy do 4 tonów i nadaje im intensywny, lustrzany blask.
Cena: 12zł
Opakowanie: 40ml farby + 60ml utleniacza

GARNIER COLOR SENSATION 111 opinie, zawartość, blog
GARNIER COLOR SENSATION 111 efekty

GARNIER COLOR SENSATION 111 - EFEKTY

Farba Garnier Color Sensation 111 jest bardzo łatwa w przygotowaniu i równie łatwo nakłada się na włosy. Opakowanie starczyło mi na pokrycie odrostu widocznego na zdjęciu poniżej. Mieszankę trzymałam na odroście 50 minut plus 10 minut na długości (tzw. malaks). Farba ma przyjemny zapach landrynek/gumy balonowej, jednak momentami czuć typowy zapach farby. Nie podrażnia skóry głowy ani oczu. Czasami czułam delikatne mrowienie na głowie i to w sumie jedyne niedogodności jakie powoduje. Dołączona do farby odżywka ma różowy kolor i pięknie pachnie, jednak nie starczyła na moje długie włosy, musiałam dołożyć inną odżywkę, więc nie wypowiem się o jej działaniu.

Bardzo podobają mi się efekty jakie uzyskałam po farbowaniu Garnier Color Sensation 111! Odrost dobrze się rozjaśnij, jest chłodny (choć nie aż tak bardzo jak wygląda na zdjęciu ;)), zlał się z resztą włosów i ciężko określić dokąd wcześniej sięgał, co jest ogromnym plusem. Reszta włosów również się ochłodziła. Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak gładkie były włosy podczas spłukiwania mieszanki. Często po farbowaniu robiły mi się kołtuny, a przy Garnier Color Sensation 111 włosy były gładkie jak po bardzo dobrej masce do włosów! Efekty były również widoczne po wysuszeniu - włosy po farbowaniu intensywnie lśnią! Można to zauważyć na zdjęciu poniżej, gdzie odrost po prawej stronie wydaje się bardzo jasny, a to tylko efekt odbicia światła, które w tym miejscu padało. Przez intensywny błysk aparat nie chciał złapać dobrze koloru. Na żywo nie jest aż tak chłodny. Nie zmienia to jednak faktu, że wyszedł naprawdę ładnie.

GARNIER COLOR SENSATION 111 efekty ciemny blond
GARNIER COLOR SENSATION 111 efekty na ciemny blond

Jestem bardzo zadowolona z efektów, jakie uzyskałam po użyciu Garnier Color Sensation 111. Włosy są gładkie, pięknie lśnią, a kolor jest chłodny i udało mi się delikatnie go rozjaśnić. Podoba mi się również niska cena farby i łatwa dostępność. Na pewno sięgnę po nią jeszcze nie raz i w sumie dziwię się, że przez tyle lat nigdy nie zdecydowałam się na jej zakup ;)


Inne farby blond, które mogą Cię zainteresować:

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
BASICLAB odżywka do włosów blond

niedziela, września 30, 2018

BASICLAB odżywka do włosów blond

Od wielu lat jestem blondynką. Kiedyś bardzo jasną, teraz stawiam ciemniejszy, bardziej naturalny odcień blondu. Farbowanie włosów na blond wiąże się jednak z licznymi problemami. Jednym z nich jest ciągłe ocieplanie koloru. Coś czego chyba nie da się uniknąć. Aby z tym walczyć mam fioletowy szampon i maskę, jednak nie lubię po nie sięgać. Szampon jest tak mocny, że muszę używać go w rękawiczkach, bo inaczej czeka mnie męka z doczyszczeniem paznokci i skórek. Maska natomiast ochładza kolor, ale nie ma w ogóle właściwości pielęgnacyjnych i robi mi siano na głowie. W lipcu trafił do mnie produkt, który miał rozwiązać moje problemy, zapewniając ochłodzeniu koloru i zadbanie o kondycję włosów. Jest nim odżywka do włosów blond Basiclab. Dzisiaj podzielę się z Wami moją opinią na temat tego, czy rzeczywiście odżywka Basiclab jest w stanie mi to zagwarantować ;)

BASICLAB odżywka do włosów blond

BASICLAB ODŻYWKA DO WŁOSÓW BLOND

Odżywka do włosów blond Basiclab to produkt wielozadaniowy, który ma nawilżyć i zregenerować włosy, dodać im blasku, wzmocnić kolor oraz zniwelować żółty odcień blondu dzięki obecności fioletowego pigmentu. Odżywka jest hipoalergiczna, nie ma w niej parabenów, MITu i silikonów. W składzie znajdziemy m.in. masło shea, aloes, zieloną herbatę, rumianek i ekstrakt z winogron.

Cena: ok. 50zł
Pojemność: 300ml
Należy ją zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia

BASICLAB odżywka do włosów blond – skład

Odżywka Basiclab ma bardzo przyjemną i łatwo rozprowadzającą się na włosach konsystencję, która wpływa pozytywnie na jej wydajność. Pachnie bardzo przyjemnie, delikatnie kwiatowo. Kolor jak łatwo się domyśleć jest fioletowy, ale jest to bardzo delikatny fiolet i nie trzeba się obawiać tego, że barwnik wybrudzi dłonie czy paznokcie. Nawet po dłuższym kontakcie skóra nie zostaje zabarwiona. Odżywkę należy trzymać przez 5-6 minut, ale ja nie siedzę z odżywką na włosach z zegarkiem w ręce. Czasami trzymałam ją dłużej i nic złego się nie działo. Kolor był ochłodzony, ale nigdy nie zdarzyło mi się uzyskać zbyt mocnego czy dziwnego efektu. Nie muszę więc obawiać się tego, że włosy staną się fioletowe lub pojawią się pasemka w jakim dziwnym kolorze i to jeden z powodów, dla których bardzo ją polubiłam. Muszę ją również pochwalić za działanie pielęgnacyjne, ponieważ odżywka Basiclab bardzo dobrze nawilża i wygładza moje włosy, nadając im ładnego blasku. Ułatwia również rozczesywanie i pozostawia delikatny, przyjemny zapach na włosach.

BASICLAB Capillus odżywka do włosów blond - opinie

Bardzo polubiłam odżywkę do włosów blond Basiclab i z przyjemnością sięgam po nią co drugie mycie. W końcu mogę delikatnie ochłodzić kolor włosów i jednocześnie zadbać o włosy. Podoba mi się również to jak ładnie rozświetla włosy i nadaje im blasku. Z Basiclab mam jeszcze szampon i odżywkę do włosów suchych i jestem bardzo ciekawa, czy sprawdzą się tak samo dobrze :)

Ceny odżywki do włosów blond Basiclab wahają się w granicy 45-55zł zależnie od sklepu. Tutaj znajdziecie listę i aktualne ceny → odżywka Basiclab blond


Znacie produkty Basiclab? Używałyście ich szamponów i odżywek? :)

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
L'biotica Biovax trychologiczny, detoksykujący peeling do skóry głowy

poniedziałek, sierpnia 27, 2018

L'biotica Biovax trychologiczny, detoksykujący peeling do skóry głowy

Od zeszłego roku wprowadziłam do swojej pielęgnacji kolejny punkt obowiązkowy - peeling skóry głowy. Doceniłam jego pozytywne właściwości i tak oto stał się kosmetykiem, którego nie może zabraknąć w mojej łazience. Na razie stawiam na gotowce, jednak nie wykluczam tego, że za jakiś czas będę go robić sama. Aktualnie skończyłam kolejne opakowanie, dlatego czas podzielić się z Wami moją opinią na jego temat. Mowa o trychologicznym peelingu detoksykującym do włosów i skóry głowy Biovax L'biotica.

L'Biotica Biovax trychologiczny, detoksykujący peeling do skóry głowy

BIOVAX PEELING DETOKSYKUJĄCY DO SKÓRY GŁOWY  

Detoksykujący peeling do skóry głowy Biovax L'biotica to peeling, który opiera swoje działanie na trzech składnikach. Znajdziemy tutaj węgiel aktywny działający detoksykująco i oczyszczająco wspierany przez białą glinkę oraz acai amazońskie, które koją, łagodzą i nawilżają skórę głowy. Sam peeling to szary krem ze średnią ilością drobinek (sproszkowane pestki moreli). Pachnie bardzo ładnie. Według producenta powinno się używać go raz w tygodniu.

Cena: 24zł
Pojemność: 125ml
Dostępność: Rossmann

Biovax detoksykujący peeling do skóry głowy - skład, opinie

Zacznę od tego, że nie stosuję się do zaleceń producenta w kwestii częstotliwości używania peelingu. Nie robię go raz w tygodniu, a wtedy gdy czuję taką potrzebę. Peeling ma średnią ilość drobinek, dlatego dosyć sporo schodzi go na jedno użycie. To niestety wpływa mocno na jego wydajność, bo produkt starczył mi tylko na 4 użycia... Nakładanie i wykonywanie masażu, tak jak w przypadku większości tego typu peelingów, wymaga trochę cierpliwości i dokładności, ale nie stanowi to dla mnie żadnego problemu. Łatwo spłukuje się z włosów. Po użyciu używam oczywiście szamponu.

Jak oceniam efekty? Jestem bardzo zadowolona z tego, jak dobrze oczyszcza skórę z sebum i zanieczyszczeń, co wpływa pozytywnie na świeżość włosów (zazwyczaj po użyciu pozostają dzień dłużej czyste). To kolejny peeling z węglem aktywnym, który tak pozytywnie wpływa przetłuszczanie mojej skóry głowy, dlatego myślę, że to idealny składnik do tego typu peelingów. Jeżeli chodzi o samo złuszczanie martwego naskórka, to mogłoby być lepiej. Większa ilość drobinek na pewno by nie zaszkodziła ;) Myślę jednak, że będzie to dobry produkt dla osób z wrażliwszą skórą głowy, bo ciężko zrobić sobie nim krzywdę :) 

Biovax trychologiczny detoksykujący peeling do skóry głowy - opinie
Ceneo.pl
Detoksykujący peeling do skóry głowy Biovax to bardzo przyjemny produkt, jednak do ideału mu trochę brakuje. Dzięki zawartości węgla aktywnego bardzo dobrze oczyszcza skórę z sebum i przedłuża świeżość włosów, jednak za mało w nim drobinek peelingujących, żeby uzyskać w pełni satysfakcjonujący efekt. Na minus zaliczam również jego małą pojemność - opakowanie starczyło mi tylko na 4 użycia. Ogólnie nie jest to zły produkt, na pewno znajdzie swoich zwolenników, ale ja szukam czegoś mocniejszego. Myślę natomiast, że będzie fajny dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z tego typu produktami.

Jeżeli ktoś byłby zainteresowany jego zakupem, to widzę że wchodzi na aktualną promocję 2+2 Zachowaj Energię Lata w Rossmannie

Dajcie znać, czy używacie peelingów do skóry głowy i który jest Waszym ulubionym! Ja jako następny będę używać peeling Organic Garden (Stara Mydlarnia), który pokazywałam w nowościach czerwca :)


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
I AM COCO UDO WALZ - szampon i odżywka

niedziela, sierpnia 12, 2018

I AM COCO UDO WALZ - szampon i odżywka

Moje włosy pomimo tego, że są średnio/wysoko porowate, bardzo lubią olej kokosowy. Teoretycznie nie jest on polecany do tego typu włosów. W moim przypadku jest to jednak jeden z najlepiej działających olei, dlatego chętnie sięgam po produkty z jego zawartością. I właśnie dlatego wpadła w moje ręce seria I AM COCO UDO WALZ

I AM COCO UDO WALZ - szampon i odżywka

I AM COCO UDO WALZ - SZAMPON I ODŻYWKA

Zarówno szampon jak i odżywka I Am Coco mają dokładanie takie samo opakowanie. Jedyne po czym je odróżnimy to napis shampoo bądź coditioner. Co tu dużo mówić, opakowania są kwintesencją minimalizmu ;) Otwierane są na klik, całkiem wygodne, miękkie i nie sprawiają problemu przy wydobyciu produktu. W składzie znajdziemy olej kokosowy i wodę kokosową, więc rzeczywiście jest COCO :) Z ciekawych składników znajdziemy tam również ekstrakt z mango. Seria powinna być dostępna w Rossmannie.

Cena: 35zł
Pojemność: 300ml
Należy je zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia

I AM COCO szampon UDO WALZ
I AM COCO szampon UDO WALZ - opinie, skład, działanie

I AM COCO SZAMPON NAWILŻAJĄCY UDO WALZ

Szampon I am Coco ma dosyć nietypową, bo trochę oleistą konsystencję. W użyciu zachowuje się jednak jak zwykły szampon, który dobrze się pieni i dobrze domywa skórę i włosy, jednocześnie nie przesuszając ich. Mam wrażenie, że nawet trochę je nawilża. Zapach jest kokosowy, całkiem ładny. Przy pierwszym użyciu miałam wrażenie, że możemy się nie polubić, bo włosy szybciej się przetłuściły, ale była to jednorazowa reakcja na zmianę szamponu. Teraz normalnie włosy pozostają świeże przez 2 dni, a skóra głowy jest oczyszczona i bez podrażnień. 

I AM COCO odżywka UDO WALZ

I AM COCO ODŻYWKA NAWILŻAJĄCA UDO WALZ

Odżywka I am Coco ma gęstszą, treściwą konsystencję, która dobrze rozprowadza się na włosach. Zapach to również typowy kokos, bez zaskoczenia ;) Należy ją trzymać na włosach 2-3 minuty i to zupełnie wystarcza. Na początku tak jak w przypadku szamponu, byłam średnio zadowolona z efektów. Z czasem jednak efekty przeszły moje oczekiwania. Włosy są o wiele lepiej nawilżone, gładsze, zregenerowane. Nie mam najmniejszej potrzeby używania prostownicy, a wczoraj zauważyłam, że znacznie bardziej się błyszczą. Na plus zaliczam również fakt, że olej kokosowy znajduje się na samym początku składu, zaraz po wodzie :)

I AM COCO odżywka UDO WALZ - opinie, skład, działanie

Nie będę ukrywać, że po pierwszym kontakcie z serią I am Coco myślałam, że się nie polubimy. Szybko jednak zmieniłam o niej zdanie. Teraz moje włosy wyglądają o wiele lepiej, są zdrowsze, gładsze, nawilżone i nabrały blasku. No czego chcieć więcej :) 


Słyszałyście o produktach I am Coco? A może jesteście w stanie polecić mi jakieś inne produkty do włosów z dużą zawartością oleju kokosowego? :)

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Olejki Di Feel - Coconut Oil i Vitamin E Oil

piątek, sierpnia 10, 2018

Olejki Di Feel - Coconut Oil i Vitamin E Oil

Słońce i upały w tym roku dały się we znaki moim włosom, dlatego chętnie sięgam po oleje, olejki i wszelkiej maści preparaty, które mogą im jakoś pomóc. Wiem jedno. Nic nie działa na włosy tak dobrze, jak regularne olejowanie. Potwierdzeniem tej teorii są czasy gdy byłam włosomaniaczką. Pomimo tego, że używałam wtedy mocnych farb do włosów i nie stroniłam od suszarki czy prostownicy, włosy dzięki olejom i OMO były w świetnej kondycji. Wiem też, że kluczem do sukcesu jest regularność, dlatego staram się dbać o to, żeby olejowanie znowu stało się nawykiem, a nie przykrym obowiązkiem. W ostatnim czasie w dbaniu o kondycję włosów pomagały mi dwa olejki Di Feel. Wersja z olejem kokosowym i wersja z witaminą E.

Olejki Di Feel - Coconut Oil i Vitamin E Oil

OLEJKI DI FEEL

Istnieją dwie rzeczy, które są niezwykle charakterystyczne dla olejków Di Feel. Są nimi opakowanie i zapach! Zacznę od tego drugiego, bo tutaj będzie szybciej, a każdy opiszę dokładniej później. Zapachy są bardzo intensywne i ładne. Nie spodziewałam się po nich tego, że tak przyjemnie mnie zaskoczą! Opakowanie jest natomiast niesamowicie wygodne w użyciu! Wystarczy przekręcić dzióbek, wylać na dłoń odpowiednią ilość produktu, zakręcić i gotowe. Nie ma żadnych problemów, nie trzeba naciskać milion razy pompkę, a co najważniejsze nie brudzi się po użyciu całe opakowanie. Przyznaję, że dzięki tej łatwości w użyciu, o wiele częściej nakładam olej na włosy.

Olejki Di Feel to tak jak sama nazwa wskazuje, mieszanka różnych olei z dodatkiem ekstraktów, zapachu i BHT (konserwant i przeciwutleniacz). Różnią się 4. pozycją w składzie, którą jest odpowiednio olej kokosowy lub witamina E. Można je stosować do włosów, skóry głowy i ciała. Ja używałam ich tylko do włosów. Podobno są dostępne w Rossmannie, ale teraz nie widziałam ich na stronie.

Cena: 25zł
Pojemność: 75ml
Należy je zużyć w ciągu 18 miesięcy od otwarcia

Olejek Di Feel Coconut Oil
Olejek Di Feel Coconut Oil - skład, opinie, działanie, zapach

OLEJEK DI FEEL COCONUT OIL

Wersja z olejek kokosowym pachnie intensywnie Pina Coladą! Jako, że jest to jeden z moich ulubionych drinków, który kojarzy mi się z Karaibami, to kupił mnie od razu. Zapach jest intensywny, bardzo ładny, nie można się do niego przyczepić. Wyczuwam go również często po nałożeniu, dzięki czemu sam proces olejowania jest jeszcze przyjemniejszy. Olejek nakłada się bardzo łatwo, z jego zmyciem również nie ma problemu. Używałam różnych szamponów do tego celu, łagodniejszych i mocniej oczyszczających i każdy dał radę. Olejek dzięki zawartości oleju kokosowego ma nawilżać i odżywiać włosy oraz skórę głowy. Jak to bywa w przypadku oleju kokosowego, nie wszystkim on służy, dlatego jeżeli Wasze włosy go nie lubi, to lepiej podejść do niego z dystansem lub wybrać inną wersję olejku. 

Olejek Di Feel Vitamin E Oil
Olejek Di Feel Vitamin E Oil - skład, opinie, działanie, zapach

OLEJEK DI FEEL VITAMIN E OIL

Wersja z witaminą E to zupełnie inne klimaty zapachowe. W tym przypadku jest bardzo kwiatowo, a momentami świeżo i słodko zarazem. Zapach trochę kojarzy mi się z woskami Yankee Candle. Tak samo jak w wersji z olejem kokosowym, tutaj zapach jest również wyczuwalny podczas trzymania oleju na włosach. W użyciu jest taki sam jak wersja kokosowa. Przeznaczony jest do włosów cienkich.

Olejki Di Feel kokosowy Coconut Oil i z witaminą E Vitamin E Oil

Jak możecie zauważyć, nie opisałam od razu ich działania, bo w sumie musiałabym mniej więcej dwa razy powtórzyć to samo. Oba olejki działają podobnie, chociaż intensywniejsze i szybsze efekty widzę po olejku Di Feel Coconut Oil. Oba olejki nawilżają, regenerują i wygładzają włosy. Efekty są jednak stopniowe, zauważalne z każdym kolejnym użyciem, jak to zawsze bywa przy olejowaniu. Regularność to podstawa do osiągnięcia dobrych rezultatów :)


Znacie olejki Di Feel? Widziałyście je w Rossmannie? :)

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Krem myjący 3w1 LOW SHAMPOO ELSEVE TOTAL REPAIR 5 od LOreal

poniedziałek, lipca 23, 2018

Krem myjący 3w1 LOW SHAMPOO ELSEVE TOTAL REPAIR 5 od LOreal

Lubię nowości, nietypowe produkty i gadżety. Przez moje ręce przewinęła się już naprawdę duża liczba kosmetyków, dlatego coraz ciężej zainteresować mnie jakąś nowością, a jeszcze rzadziej zdarza się, że produkt jest dla mnie prawdziwym zaskoczeniem i odkryciem. Chętnie sięgam więc po innowacyjne produkty, szukając urozmaicenia i jakiejś perełki. Nie mogłam również przejść obojętnie obok Low Shampoo LOreal Elseve Total Repair 5, czyli kremu myjącego 3w1. 

Krem myjący 3w1 LOW SHAMPOO ELSEVE TOTAL REPAIR 5 od LOreal

CZYM JEST LOW SHAMPOO LOREAL?

Low Shampoo LOreal to nowe kremy myjące 3w1, które mają zapewnić potrójne działanie podczas zwykłego mycia włosów. Mają oczyszczać jak szampon, ułatwiać rozczesywanie jak odżywka i zapewniać intensywną pielęgnację włosów. Nie zawierają siarczanów, dlatego są produktami niskopieniącymi się. Mają również zapewniać 2x więcej odżywienia niż zwykły szampon i wspomagać zatrzymanie wody we włosach, a co za tym idzie, zabiegać ich przesuszaniu.


Dostępne są 3 wersje Low Shampoo:
  • Total Repair 5
  • Magiczna Moc Olejków
  • Color-Vive

Krem myjący 3w1 LOW SHAMPOO ELSEVE TOTAL REPAIR 5

LOREAL LOW SHAMPOO ELSEVE TOTAL REPAIR 5 

Mam włosy suche i farbowane, dlatego zdecydowałam się na wersję Low Shampoo Total Repair 5 przeznaczoną do włosów suchych i zniszczonych. Produkt to gęsty krem o bardzo przyjemnym zapachu, zamknięty w ładnym i wygodnym opakowaniu z pompką.

Cena: 20zł
Pojemność: 400ml
Należy go zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia

Krem myjący 3w1 LOW SHAMPOO ELSEVE TOTAL REPAIR 5 LOreal - skład

Low Shampoo LOreal to kosmetyk, który znacznie równi się od typowych szamponów. Jego gęsta konsystencja sprawia, że trzeba trochę cierpliwości przy jego nakładaniu i używaniu. Aby produkt zaczął się pienić, należy pamiętać o dobrym jego zwilżeniu. Ja nakładam go na wilgotne włosy i dodaje wody (moczę delikatnie włosy po raz drugi). Bez tego produkt jest tępy i mycie nie wchodzi w grę. Z dodatkiem wody pieni się nawet dobrze, a przynajmniej na tyle, że mycie staje się całkiem przyjemne. Producent zaleca, aby trzymać produkt na włosach przez 3 minuty i dopiero spłukać. Ja zawsze wykonuje krótki masaż i od razu spłukuję. Pomimo tego, że nie stosuję się do zaleceń producenta, jestem bardzo zadowolona z efektów :)

Low Shampoo pomimo, że jest produktem gęstym i odżywczym, to o dziwo bardzo dobrze oczyszcza włosy i skórę głowy. Włosy są czyste, nie ma żadnego przyklapu, w sumie wyglądają jak po użyciu zwykłego szamponu. Jedynie w dotyku czuć różnicę. Dodatkowo świetnie wpływa na wygląd włosów, które bezproblemowo się rozczesują, stają się gładkie, nawilżone i wyglądają zdrowo. Ten efekt bardzo mnie zaskoczył, bo nie spodziewałam się, że będzie aż tak dobrze je wygładzał i ujarzmiał. Nie jest to jednak produkt do codziennego stosowania, raczej w razie potrzeby, gdy nie mam czasu ani ochoty na używanie maski/odżywki lub wiem, że włosy będą wymagały częstego mycia. Stosowany regularnie wpływa na przyspieszenie przetłuszczania się włosów.

Jak długo włosy pozostają po nim świeże? To pytanie, na które ciężko mi odpowiedzieć. Normalnie myję włosy co dwa dni, gdy użyję Low Shampoo bywa różnie. Czasami włosy pozostają świeże tylko przez jeden dzień, czasami przez półtora, a czasami przez 2 dni wyglądają dobrze. Także w moim przypadku to loteria.

Krem myjący 3w1 LOW SHAMPOO ELSEVE TOTAL REPAIR 5 LOreal - działanie, recenzja, opinie

Muszę przyznać, że w przypadku kremu myjącego 3w1 Low Shampoo Elseve Total Repair 5 obietnice producenta zostały spełnione. Produkt rzeczywiście oczyszcza włosy jak szampon, ułatwia ich rozczesywanie jak odżywka i zapewnia intensywną pielęgnację, którą można porównać z dobrej jakości maską. Ma niestety również pewne wady - nie jest najłatwiejszy w użyciu i nie jest to również produkt do codziennego używania. Dlatego zdecydowanie polecam go osobom cierpliwym, lubiącym nowości i niestandardowe rozwiązania. Odradzam go natomiast osobom z przetłuszczającymi się włosami, bo zapewne się nie polubicie ;)

Dajcie znać, czy tak jak ja lubicie nowości, niestandardowe rozwiązania i czy testowałyście już kremy myjące Low Shampoo LOreal :)


INNE PRODUKTY LOREAL, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:


Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Schwarzkopf Pure Color 10.0 Anielski Blond | Żelowa farba do włosów | Efekty na włosach ciemny blond

poniedziałek, lipca 16, 2018

Schwarzkopf Pure Color 10.0 Anielski Blond | Żelowa farba do włosów | Efekty na włosach ciemny blond

Kilka miesięcy temu do sprzedaży weszły nowe, żelowe farby do włosów Schwarzkopf Pure Color. Skusiłam się na dwa odcienie. Jeden z nich pokazywałam już na blogu - Baby Blond. Dzisiaj pokażę Wam, jak prezentuje się farba Schwarzkopf Pure Color 10.0 Anielski Blond na włosach w kolorze ciemny blond.

Schwarzkopf Pure Color 10.0 Anielski Blond | Żelowa farba do włosów

SCHWARZKOPF PURE COLOR - ŻELOWA FARBA DO WŁOSÓW

Farba Schwarzkopf Pure Color posiada żelową formułę, która ma zapewnić długotrwały, wyrazisty kolor i cudowny blask. Dzięki zawartości aloesu, kaktusa i oleju jojoba ma również nawilżać włosy. Producent obiecuje łatwą aplikacje i zapewnia, że farba nie będzie spływać z włosów podczas farbowania.

Schwarzkopf Pure Color 10.0 Anielski Blond - opinie, blog, efekty

W opakowaniu Schwarzkopf Pure Color 10.0 znajdziemy tubkę z farbą, emulsję rozwijającą, odżywkę i rękawiczki. Nie podano na opakowaniu, jaki utleniacz zastosowano. Obstawiam, że jest to 9%, bo ma rozjaśniać do 4 tonów.

Farba ma zapewniać:
  • trwały kolor,
  • rozjaśnianie do 4 tonów,
  • doskonałe pokrycie siwych włosów,
  • włosy cudownie miękkie w dotyku.

Schwarzkopf Pure Color 10.0 Anielski Blond - efekty ciemny blond


Schwarzkopf Pure Color 10.0 Anielski Blond

Przygotowanie farby Schwarzkopf Pure Color 10.0 jest bajecznie proste. Zawartość tubki z żelem koloryzującym przelewamy do buteleczki z emulsją rozwijającą, mieszamy przez chwilę do uzyskania jednolitego żelu i gotowe. Aplikacja jest tak samo prosta jak przygotowanie mieszanki koloryzacyjnej, ponieważ żel bardzo łatwo nakłada się na włosy. Samo nałożenie mieszanki na odrosty zajęło mi znacznie mniej czasu niż przy innych farbach. Przyzwyczaiłam się również do tego, że farba nie jest zbytnio widoczna na odrostach. Rozprowadzona na włosach nie ścieka z nich.

Farbę zawsze trzymam dłużej niż zaleca producent, 50 minut na odrostach i 10 minut na długości. Farba Schwarzkopf Pure Color 10.0 Anielski Blond przyjemnie pachnie, nie podrażnia skóry ani oczu. Ogólnie nie powoduje żadnych nieprzyjemnych efektów, czasami można wręcz zapomnieć, że ma się ją na włosach. Włosy po farbowaniu były delikatnie wysuszone, ale wystarczył jeden seans z dobrą maską i wszystko wróciło do normy.

Schwarzkopf Pure Color 10.0 Anielski Blond – efekty
Schwarzkopf Pure Color 10.0 Anielski Blond - efekty farbowania na włosach ciemny blond

Kolor po farbowaniu Schwarzkopf Pure Color 10.0 Anielski Blond wyszedł trochę ciemniejszy i bardziej beżowy niż Baby Blond, czyli zgodnie z tym, co można zobaczyć na opakowaniach obu farb. Dalej jest naturalnie i bez rudości. Podoba mi się, ale następnym razem sięgnę znowu po Baby Blond ze względu na to, że kolor wychodzi jaśniejszy i chłodniejszy :)


Dajcie znać, czy stosowałyście już nowe farby Schwarzkopf Pure Color i czy jesteście zadowolone z efektów :)


Inne farby blond, które mogą Cię zainteresować:

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:
Szampon i odżywka Paul Mitchell Extra Body | Wygładzenie i objętość

środa, lipca 11, 2018

Szampon i odżywka Paul Mitchell Extra Body | Wygładzenie i objętość

Prawie dwa miesiące temu wzięłam udział w bardzo fajnym wydarzeniu, którym były pierwsze warsztaty blogerskie Beauty by Bloggers. To jedno z tych wydarzeń, które ciągle pozostaje w mej pamięci, ze względu na atmosferę jaka tam panowała! O wszystkim przypina mi również duet do włosów Extra Body Paul Mitchell, który towarzyszy mi od tego czasu w pielęgnacji włosów. Czas więc podzielić się z Wami moją opinią na jego temat :)

Szampon i odżywka Paul Mitchell Extra Body

Duet ten to odżywka Paul Michell Extra Body Conditioner i szampon Paul Mitchell Extra Body Shampoo. Oba produkty znajdują się w identycznych opakowaniach, różni je tylko kolor nakrętki, dzięki czemu nie mylą się podczas używania. Tuby nie są szerokie, dzięki czemu zajmują mało miejsca. Są również bardzo wygodne w używaniu. Oba produkty mają ciekawie przedstawiony skład, w którym pogrubione zostały najważniejsze składniki aktywne. Cieszy również fakt, że nie są testowane na zwierzętach :) Paul Mitchell to marka z USA. 

Szampon Paul Mitchell Extra Body Shampoo - opinie, recenzja, blog

SZAMPON PAUL MITCHELL EXTRA BODY SHAMPOO

Szampon to w pełni przezroczysty produkt, o konsystencji żelowej, która przypomina mi żel aloesowy. Pieni się całkiem dobrze, dlatego nie trzeba zużywać go dużo na jeden raz. Zapach jest bardzo ładny, przyjemny dla nosa i nienachalny. Daje wyraźnie odczuć, że jest to produkt fryzjerski. Włosy myje się nim szybko, a sama czynność jest bardzo przyjemna. Na początku miałam obawy, że może być za mocno oczyszczający, że może przesuszać, ale nic z tych rzeczy. Szampon dobrze oczyszcza włosy, ale jest też łagodny. Nie przesusza włosów, nie plącze ich, nie podrażnia również skóry i nie powoduje łupieżu. Radzi sobie ze zmyciem oleju. Ogólnie bardzo dobrze mi się go używa i lubię po niego sięgać.

Szampon Paul Mitchell Extra Body Shampoo - skład

Tak jak wspominałam, w składzie podkreślone są najważniejszy składniki aktywne. W przypadku szamponu znajdziemy tu m.in. panthenol, olej z kiełków pszenicy, ekstrakt z alg, aloes, ekstrakt z rumianku rzymskiego czy wyciąg z rozmarynu.

Cena: ok. 50zł
Pojemność: 300ml
Należy go zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia

Odżywka Paul Mitchell Extra Body Conditioner - opinie, recenzja, blog

ODŻYWKA PAUL MITCHELL EXTRA BODY CONDITIONER

Już na wstępie zdradzę Wam, że odżywka to produkt, który z tej dwójki zdecydowanie wygrywa. A dlaczego? O tym za chwilę ;) Odżywka ma gęstszą, ale bardzo łatwo rozprowadzającą się na włosach konsystencję. Zapach intensywniejszy niż w przypadku szamponu i równie ładny. Odżywka w działaniu to produkt wręcz ekspresowy. Nakładam ją, delikatnie wmasowuję i od razu czuję, jak włosy się wygładzają, a wszelkie splątania znikają bezproblemowo. Wystarcza chwila na włosach i gotowe. Przy spłukiwaniu czuję gładką taflę włosów. Po wysuszeniu również czuję ich gładkość. Są również w odpowiednim stopniu nawilżone i wyglądają bardzo dobrze. Odżywka zdecydowanie ułatwia rozczesywanie, szczotka wręcz sunie po włosach. To produkt, po który sięgam zawsze, gdy chcę szybko uzyskać pożądany efekt. Ostatnio stosuję ją również po olejowaniu. 

W składzie odżywki znajduje się m.in. panthenol, ekstrakt z rumianku rzymskiego, wyciąg z rozmarynu, aloes, wyciąg z alg, hydrolizowane proteiny pszenicy i ryżu. 

Cena: ok. 60zł
Pojemność: 300ml
Należy ją zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia

Odżywka Paul Mitchell Extra Body Conditioner - skład

Jak możecie zauważyć, bardzo polubiłam szampon i odżywkę do włosów Paul Mitchell Extra Body. Zwyczajem stało się u mnie używanie ich razem, w dni kiedy nie nakładam maski do włosów, ponieważ stanowią świetną pielęgnację podstawową i bardzo dobrze dbają o moje włosy. Szampon dobrze oczyszcza, delikatnie unosi włosy od nasady i co dla mnie najważniejsze, nie podrażnia skóry głowy. Odżywka natomiast zapewnia świetne wygładzenie, a dodatkowo całkiem dobrze nawilża. Ostatnio to jedyna odżywka jakiej używam, bo nie mam ochoty sięgać po nic innego.


Jestem ciekawa, czy znacie produkty Paul Mitchell :) 

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA: