Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wibo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wibo. Pokaż wszystkie posty
Hity roku 2016 | Armani, Orientana, Dermedic, Semilac, LOreal
Hity roku 2016 | Armani, Orientana, Dermedic, Semilac, LOreal
14.1.17

Hity roku 2016 | Armani, Orientana, Dermedic, Semilac, LOreal

Hej :)

Kolejny rok za Nami, dlatego postanowiłam podzielić się z Wami moimi odkryciami i kosmetycznymi ulubieńcami. Znalazło się kilka produktów z pielęgnacji, wpadło też coś z kolorówki i jeden zapach, bez którego nie wyobrażam sobie życia! Wybrałam produkty, którym jestem wierna, kupiłam już kilka opakowań i wiem, że nie muszę szukać już niczego innego do testowania w tej kategorii. Sami najlepsi z najlepszych!

HITY ROKU 2016


Si Giorgio Armani EDT, peeling do twarzy Orientana papaja, żel do twarzy Hydrain3 Dermedic

Perfumy - Si Giorgio Armani EDT

Numerem jeden wśród pokazanych przeze mnie produktów są perfumy Si Giorgio Armani. Dostałam je w prezencie i był to strzał w 10! Zapach bardzo do mnie pasuje, jest wyjątkowo zmysłowy, lekko słodki, mocny i trwały, ale w żadnym wypadku nie męczy, no i najważniejsze - ma to coś, co przyciąga i zniewala! Mój facet również nie może się im oprzeć ;) Uwielbiam!

Pielęgnacja - peeling Orientana i żel Hydrain3 Dermedic

Wśród hitów znalazły się również 2 produkty do pielęgnacji twarzy. Pierwszym z nich jest peeling do twarzy papaja i żeń-szeń firmy Orientana. Peeling bardzo fajnie radzi sobie ze złuszczaniem. Nie jest to mocny zdzierak, ale skóra po jego użyciu jest gładka, promienna i niepodrażniona. Zawsze miałam problemy ze znalezieniem peelingu, który upora się z moją oporną, tłustą cerą, a jemu się to udało. Dodatkowo pięknie pachnie papają i ma fajny skład. To już moje 4 opakowanie. Drugim produktem jest kremowy żel do mycia twarzy Hydrain3 firmy Dermedic. Jest to produkt mocno oczyszczający, który jest w stanie zmyć cały makijaż w jedną chwilę! Zawsze miałam problem ze zmywaniem tuszów L'Oreal i eyelinerów w żelu za pomocą zwykłych produktów do demakijażu, teraz już nie muszę się tym przejmować. Żel ten rozprawia się z nimi wyjątkowo skutecznie i bez wysiłku. Nie wiem, czy rzeczywiście nadawałby się do pielęgnacji cery bardzo suchej, bo jest mocno oczyszczający i nie nawilża zbyt wybitnie, ale u mnie sprawdza się rewelacyjnie. Dodatkowo jest niesamowicie wydajny.


Bright Lavender Semilac, LOreal False Lash Wings, żel do brwi Wibo

Hybrydy - Bright Lavender Semilac

Na pewno słyszałyście nie raz, że "kto wypróbował hybryd nie wróci już do zwykłych lakierów". Zdecydowanie zgadzam się z tym stwierdzeniem! Zawsze denerwowało mnie w lakierach to, że długo schną, łatwo zepsuć sobie manicure i często trzeba malować na nowo, bo nie wyglądają tak jak w pierwszy dzień po pomalowaniu. Z hybrydami te problemy nie istnieją! Trzeba co prawda poświęcić więcej czasu na ich zrobienie, ale po zakończeniu możemy robić wszystko i nie musimy się martwić, że w jakiś sposób lakier zostanie uszkodzony. Mamy zapewniony spokój na 2-3 tygodnie, potem trzeba zrobić nowe, ale tylko dlatego, że odrost nie wygląda estetycznie. No i ten piękny błysk! Aktualnie moim ulubionym kolorem jest Bright Lavender Semilac. To jak prezentuje się na paznokciach możecie zobaczyć w podlinkowanym wpisie :)

Makijaż - LOreal False Lash Wings i żel do brwi Wibo

Na końcu zostały produkty do makijażu. Wśród nich znalazł się niezawodny tusz False Lash Wing L'Oreal, którym w szybki sposób można osiągnąć efekt mocno pogrubionych i wydłużonych rzęs oraz żel do brwi Wibo zapewniający, że moje brwi zaczynają istnieć, ale efekt jest bardzo naturalny, taki jak lubię.


Znacie któryś z tych produktów? Okryłyście ostatnio jakiś nowy hit kosmetyczny?

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.
Wibo Wow Granite Sand nr 5 w nadmorskim plenerze
Wibo Wow Granite Sand nr 5 w nadmorskim plenerze
2.10.14

Wibo Wow Granite Sand nr 5 w nadmorskim plenerze

Hej :)

Dzisiaj zapraszam Was na przyjemną i rozgrzewającą sesję zdjęciową, w której udział wziął najnowszy piasek Wibo Wow Granite Sand o numerze 5. Model dzielnie pozował, nie marudził nawet podczas zdjęć pod wodą :D


Nowy piasek Wibo sprawił mi trochę problemu podczas malowania, bo bardzo szybko gęstniał i musiałam spieszyć się z rozprowadzeniem go na paznokciu. W miarę szybko wysechł. Wytrzymał dużą ilość pływania w morzu i basenie, jedynie końcówki się lekko starły, ale przy tym kolorze nie rzuca się to w oczy. Na zdjęciach możecie zobaczyć, jak prezentował się po 5 dniach noszenia.







Jak Wam się podoba? :)

Pozdrawiam :)

Czerwień z brokatem - piasek Wibo
Czerwień z brokatem - piasek Wibo
26.1.14

Czerwień z brokatem - piasek Wibo

Hej :)

Pokazywałam Wam już brązowy i granatowy piasek z Wibo, teraz pora na pierwszy z dwóch, które posiadam, z serii brokatowej. Jest to piękna czerwień przełamana mnóstwem różowego i niebieskiego brokatu.


Lakier bardzo dobrze współpracuje, do pełnego krycia potrzeba dwóch warstw, szybko schnie. Ogólnie wypada w tej kwestii bez zarzutu, tak jak i wcześniejsze kolory z tej serii, które pokazywałam na blogu. Ma jednak jedną wadę - szybko się ściera na końcówkach. Nie rzuca się to bardzo w oczy, ale zaskoczył mnie fakt, że już na drugi dzień nie wyglądał idealnie (ostatnio lakiery przyzwyczaiły mnie do tego, że długo wytrzymywały w nienaruszonym stanie ;) ). Za to muszę pochwalić bardzo jego kolor! Jest na prawdę śliczny i wyjątkowy! Zebrał dużo zachwytów wśród moich koleżanek! Żałuję, że nie jestem w stanie pokazać Wam, jak pięknie się mieni na żywo...





Jak Wam się podoba?

Pozdrawiam :)

Brązowy piasek Wibo (2)
Brązowy piasek Wibo (2)
12.1.14

Brązowy piasek Wibo (2)

Hej :)

Piaski Wibo to lakiery, którym nie jestem w stanie nic zarzucić. Podbiły moje serce jakością, efektem i ceną. Dzisiaj chcę Wam pokazać wersję brązową o numerze 2.


Lakier bardzo łatwo się nakłada, szybko schnie, potrzeba dwóch warstw do pełnego krycia. Szczerze powiedziawszy to chyba nie muszę nic więcej o nim napisać, oprócz faktu, że jest to świetny lakier i jeżeli kochacie piaski, a z tymi z Wibo nie miałyście jeszcze do czynienia, to Wam je serdecznie polecam! Myślę, że każdy będzie z nich zadowolony :)





Pozdrawiam :)

Piasek Wibo nr 1 - granat
Piasek Wibo nr 1 - granat
15.12.13

Piasek Wibo nr 1 - granat

Hej :)

Chcę Wam pokazać dzisiaj jeden z 4-ech piasków Wibo, które posiadam. Wybór padł na granat. Kolor na żywo jest sporo ciemniejszy niż na zdjęciach, coś mój aparat nie bardzo sobie z nim poradził... Zazwyczaj nie noszę tak ciemnych lakierów, ale ta seria ma coś w sobie, co sprawia, że codzienne przyzwyczajenia idą w odstawkę.


Jeżeli chodzi o malowanie, to lakier jest ideałem - łatwo się nakłada, błyskawicznie schnie i nie sprawia żadnych problemów. Pędzelek jest malutki. Na paznokciach mam 2 warstwy. Za zwykłymi lakierami Wibo nie przepadam, jednak ich piaski to świetny produkt, który bardzo Wam polecam. Niewielka cena za super efekt.



Pozdrawiam :)

BLOGERSKA KOLEKCJA WIBO GEL LIKE - 7 BLUE LAKE
BLOGERSKA KOLEKCJA WIBO GEL LIKE - 7 BLUE LAKE
4.3.13

BLOGERSKA KOLEKCJA WIBO GEL LIKE - 7 BLUE LAKE

Hej :)

Piękna pogoda uraczyła dzisiaj moje miasto, a błękit nieba skusił mnie do pójścia do Rossmanna i zakupu lakieru z blogerskiej edycji Wibo. Na zdjęciach w necie kolor Gosii właśnie z błękitem nieba mi się kojarzył, jednak na żywo jest to mieszanka błękitu i zieleni, bardzo ładny, wesoły i optymistyczny kolor :)



 Lakier ma gęstą konsystencję, przez co może sprawiać trochę problemów przy nadkładaniu. Posiada również mały pędzelek. Mimo wszystko malowało mi się nim dobrze i pomimo aż trzech warstw wysechł w miarę szybko.



Niestety mój aparat również nie potrafi oddać jego koloru.
Na paznokciach wygląda inaczej niż w buteleczce - intensywniej.



 Jestem z niego zadowolona i całkiem możliwe, że skuszę się na jeszcze jeden kolor, a może i dwa ;)


Cena to 5,99zł za 8,5ml.




Pozdrawiam :)