Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Woski zapachowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Woski zapachowe. Pokaż wszystkie posty
CHRISTMAS AT THE BEACH Yankee Candle
CHRISTMAS AT THE BEACH Yankee Candle
31.1.18

CHRISTMAS AT THE BEACH Yankee Candle

Święta już dawno za Nami, jednak wyskoczę jak Filip z konopi z woskiem teoretycznie dedykowanym na ten okres. Teoretycznie, ponieważ ze świętami ma on wspólną tylko nazwę. Wosk jest przeznaczony na rynek amerykański, a jak powszechnie wiadomo Amerykanie lubią w trakcie świąt wypocząć na rajskich plażach. Wcale im się nie dziwię, bo gdybym miała tak blisko Karaiby lub Hawaje, gdzie cały rok jest pięknie, ciepło i słonecznie, to również korzystałabym z okazji. Może nie pojechałabym w same święta, ale zaraz po, na Sylwestra, jak najbardziej. To moje małe marzenie, które mam nadzieję, że kiedyś się zrealizuje ♥ Ok, przestaję już bujać w obłokach i przechodzę do sedna. Skupmy się na tym, jak pachnie Christmas at the Beach Yankee Candle. W końcu nazwa jest tak słabo sprecyzowana, że może kojarzyć się z wieloma rzeczami...

Christmas at the Beach Yankee Candle | Pina Colada. Niedostępny w Polsce zapach Yankee Candle. Blog, opinie.


CHRISTMAS AT THE BEACH YANKEE CANDLE

Nie będę ukrywać, że widząc ten wosk od razu wiedziałam, czym będzie pachniał. Byłam kilka razy na Karaibach i wiem, że cały rok wygląda tam mniej więcej tak samo i kojarzy się z jednym. Z Pina Coladą ♥ Tak, ten wosk to typowa Pina Colada! Z dużą ilością ananasa i szczyptą kokosa. Nie ma tu żadnego zaskoczenia, ale ja lubię ten zapach i nie potrzebuję w tym przypadku głębi czy wielowymiarowości. To co dostałam w pełni mnie zadowala i sprawia, że przenoszę się wyobraźnia na tą piękną, rajską plażę z etykiety... Ah, marzenia..


To teraz ważne pytanie do Was, czy znajdzie się na sali jakiś fan Pina Colady? ♥ :D

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
ALPINE MARTINI Yankee Candle
ALPINE MARTINI Yankee Candle
24.1.18

ALPINE MARTINI Yankee Candle

Długo zastanawiałam się, jaki zapach na dzisiaj wybrać, aż w końcu doszłam do tego, o czym  chciałabym napisać. W listopadzie kupiłam sporo zapachów niedostępnych w Polsce (nowości listopada) i to właśnie one w najbliższych tygodniach będą gościły na blogu. Zapachy te nie są oficjalnie dostępne w sprzedaży w Polsce, ale można je dostać na allegro. Także nie martwcie się, nie będę kusiła czymś, co jest nieosiągalne ;) Na pierwszy ogień idzie wosk Alpine Martini Yankee Candle.

Alpine Martini Yankee Candle. Zapach niedostępny w Polsce. Blog, opinie.

Alpine Martini Yankee Candle 

Alpine Martini to zapach, który z opisu średnio mnie zachęcał. Miała to być słodka jagoda z sosną. Soczyste, słodkie owoce zawsze na tak, jednak z sosną już trochę gorzej. Szczerze powiedziawszy nie wyczuwam w nim ani jagody ani sosny. Jest za to bardzo dużo żurawiny. Trochę cierpkiej, trochę słodkiej, ale bardzo przyjemnej. Gdzieś tam w oddali czai się leśna nuta, ale jest tak delikatna i przytłumiona, że w żadnym wypadku nie drażni. Stanowi raczej przyjemne dopełnienie. Mój nos wyczuwa również pomarańcze, a całość tworzy owocowy koktajl w wydaniu bardziej wytrawnym niż słodkim. Jako fanka żurawinowych zapachów Yankee Candle polubiłam również i Alpine Martini. Przyjemnie umila i ociepla chłodne, zimowe wieczory. Moc wosku bardzo dobra. 


Tworząc ten wpis naszła mnie pewna myśl. Przyznaję, że dopiero teraz przyjrzałam się obrazkowi na etykiecie i doznałam olśnienia. Wygląda tak samo jak wosk Festive Coctail! Zastanawiam się, czy przypadkiem nie jest to ten sam zapach, tylko wydany pod inną nazwą na rynek amerykański. Jeżeli wiecie coś na ten temat, to dajcie znać w komentarzu. Ja niestety nie pamiętam jak pachnie Festive Coctail, ale wąchając Alpine Martini miałam wrażenie, że znam już podobny zapach ;)

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
A CALM & QUIET PLACE Yankee Candle | Kolekcja Q1 2018 Enjoy the Simple Things
A CALM & QUIET PLACE Yankee Candle | Kolekcja Q1 2018 Enjoy the Simple Things
17.1.18

A CALM & QUIET PLACE Yankee Candle | Kolekcja Q1 2018 Enjoy the Simple Things

Ostatnim zapachem z kolekcji Q1 2018, o którym chciałabym Wam trochę opowiedzieć jest A CALM & QUIET PLACE Yankee Candle. Wosk, który nie wzbudzał we mnie entuzjazmu, a okazał się naprawdę przyjemną i ciekawą kompozycją. 

Wosk zapachowy A CALM & QUIET PLACE Yankee Candle. Wiosenna kolekcja Q1 2018 Enjoy the Simple Things. Blog, opinie.

A CALM & QUIET PLACE Yankee Candle

Delikatny jaśmin, ciepłe piżmo i eteryczna paczula

A Calm & Quiet Place to zapach ciepły, otulający i przyjemnie perfumeryjny. Wyczuwalny jest jaśmin, piżmo i bursztyn. Na zmianę pierwsze skrzypce grają jaśmin (uwielbiam ♥), piękne, kobiece perfumy i otulająca słodycz. Na początku myślałam, że zapach nie do końca mi się spodoba, ale jest wręcz przeciwnie - bardzo go polubiłam. Przyjemnie odpręża i relaksuje. Wosk ma świetną moc, zapach roznosi się po całym mieszkaniu. Świeca podobno wypada słabo, jest bardzo delikatna. 


Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Sun-Drenched Apricot Rose Yankee Candle | Kolekcja Q1 2018 Enjoy the Simple Things
Sun-Drenched Apricot Rose Yankee Candle | Kolekcja Q1 2018 Enjoy the Simple Things
12.1.18

Sun-Drenched Apricot Rose Yankee Candle | Kolekcja Q1 2018 Enjoy the Simple Things

Ten wpis powinien pojawić się w środę, jednak ze względu na straszny ból brzucha i ogromną ilość nauki (nie polecam takiego połączenia :( ), nie dałam rady go dokończyć. To tylko mały wyjątek i w następnym tygodniu jak zwykle możecie spodziewać się Pachnącej Środy :) Z jakim zapachem przychodzę do Was dzisiaj? Najpiękniejszym z kolekcji Q1 2018! Mowa o Sun-Drenched Apricot Rose Yankee Candle, który rozkochał mnie w sobie od pierwszego spotkania ♥

Sun-Drenched Apricot Rose Yankee Candle. Wiosenna kolekcja Q1 2018 Enjoy the Simple Things. Blog, opinie.

Sun-Drenched Apricot Rose Yankee Candle

Morelowa róża

Ten zapach to mój zdecydowany faworyt spośród ostatnich premier. Kolekcja Q1 to kolekcja wiosenna i muszę przyznać, że Morelowa róża pasuje tutaj idealnie. Sun-Drenched Apricot Rose to przepiękna kwiatowo-owocowa kompozycja, która zachwyca przyjemnością odbioru. Na głównym planie mamy dojrzałą, delikatną różę i soczystą brzoskwinię. Połączenie, które potrafi zachwycić! Zapach jest lekki, delikatnie słodki i bardzo optymistyczny. Poprawia mi humor i przypomina, że już niedługo wiosna, pełna kwiatów, radości i kolorów. To chyba podoba mi się w nim najbardziej, bo nie lubię szarości, którą mamy za oknem i chętnie przenoszę się choć na chwilę do krainy, którą serwuje Nam Sun-Drenched Apricot Rose... Moc wosku jest bardzo dobra. Sam zapach jest na tyle uniwersalny i przyjemny, że spodoba się prawie każdemu. Nie ma w nim niczego, co mogłoby męczyć lub drażnić. Dla mnie to wiosenny ideał ♥

Dajcie znać, czy poznałyście już Sun-Drenched Apricot Rose i czy zachwycił Was tak samo jak mnie!


INNE ZAPACHY Z KOLEKCJI Q1 2018:

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Rainbow Cookie i Sweet Nothings Yankee Candle | Kolekcja Q1 2018 Enjoy the Simple Things
Rainbow Cookie i Sweet Nothings Yankee Candle | Kolekcja Q1 2018 Enjoy the Simple Things
3.1.18

Rainbow Cookie i Sweet Nothings Yankee Candle | Kolekcja Q1 2018 Enjoy the Simple Things

Tak jak wczoraj zapowiadałam w nowościach grudnia, dzisiaj pora na dwa zapachy z nowej, wiosennej kolekcji Q1 2018 Enjoy the Simple Things. Na pierwszy ogień wzięłam dwa najsłodsze i najpiękniejsze kolorystycznie zapachy - Rainbow Cookie i Sweet Nothings Yankee Candle

Wosk zapachowy Rainbow Cookie Yankee Candle. Wiosenna kolekcja Q1 2018 Enjoy the Simple Things. Blog, opinie.

Rainbow Cookie Yankee Candle

Ciasteczka z musem owocowym i warstwą słodkiego lukru

Słodkie, kolorowe ciasteczka z etykiety, to dokładnie to, co dostajemy w zapachu! Oczywiście żeby nie było nudno, nie ma tutaj tylko cukru i lukru, są jeszcze owoce. Najbardziej wyczuwalna jest brzoskwinia i marakuja. Przez chwilę zastanawiałam się, co to za specyficzny aromat wysuwa się na drugi plan, ale szybko doszłam do tego, że to właśnie soczysta marakuja. Ogólnie zapach jest słodziutki, przyjemny i jak dla mnie trochę zbyt delikatny. Nie obraziłabym się, gdyby moc była większa. Plus z tego taki, że Rainbow Cookie na pewno nikogo nie przytłoczy i nie przyprawi o ból głowy. Taki słodki przyjemniaczek z niego. 

Wosk zapachowy Sweet Nothings Yankee Candle. Wiosenna kolekcja Q1 2018 Enjoy the Simple Things. Blog, opinie.

Sweet Nothings Yankee Candle

Ciepłe, miękkie, słodkie bańki mydlane

Sweet Nothings w przeciwieństwie do poprzednika nie jest tak słodki, jak mogłaby to sugerować jego nazwa. Jest intensywniejszy i perfumeryjny. Na sucho byłam nim wręcz zachwycona, jednak po odpaleniu podoba mi się trochę mniej, ale nadal jest dobrze! Jest trochę słodko, trochę kwiatowo. Ogólnie całkiem przyjemnie, otulająco i relaksująco. Na pewno nie można zarzucić mu wtórności, takiego zapachu jeszcze nie było. Sweet Nothings ma bardzo dobrą moc w wosku, wyczuwam go wyraźnie w całym pomieszczeniu. 


Znacie zapachy z kolekcji Q1 2018? Który zapach kusi Was najbardziej? :)

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Crackling Wood Fire Yankee Candle | Zimowa kolekcja Q4 2017
Crackling Wood Fire Yankee Candle | Zimowa kolekcja Q4 2017
27.12.17

Crackling Wood Fire Yankee Candle | Zimowa kolekcja Q4 2017

Podsumowując wszystkie 3 zapachy z zimowej kolekcji, które pojawiły się już na blogu, mogę ocenić ją jako dosyć słabą. Jedynym zapachem, który mnie zachwycił jest Spiced White Cocoa pełen otulającej słodyczy. Na drugim miejscu uplasowała się nie do końca naturalna choinka, czyli The Perfect Tree. Najgorszym zapachem jest Christmas Magic, który kompletnie nie wprowadził mnie w atmosferę świąt i jest największym rozczarowaniem Q4 2017. Pozostał jeszcze jeden zapach, który może całkowicie pogrążyć tą kolekcję lub podnieść jej reputację. Jak wypadł Cracking Wood Fire Yankee Candle? Zaraz się o tym przekonamy. 

Wosk zapachowy Crackling Wood Fire Yankee Candle. Zimowa kolekcja Q4 2017

Crackling Wood Fire Yankee Candle

Słodka wanilia z drzewem cedrowym, gałką muszkatołową i bursztynem

Przyznaję, że byłam do niego sceptycznie nastawiona, ponieważ nie lubię drzewnych/dymnych nut, z którymi ewidentnie kojarzy się Crackling Wood Fire. O dziwo w tym wosku ich nie znajdziemy! Zapach to ciepły, przyjemny otulacz z duża ilość wanilii z dodatkiem gałki muszkatołowej i bursztynu. Samych nut drzewnych jest w nim tak mało, że są prawie niewyczuwalne. Wosk kojarzy mi się bardziej z popularnymi w ostatnim czasie sweterkowymi zapachami niż drewnem palonym w kominku. Zapach to elegancka, perfumeryjna i otulająca mieszanka. Jej ogromnym plusem jest unikatowość, nie jest to żaden odgrzewany kotlet. Dla mnie to największe zaskoczenie kolekcji Q4. Spiced White Cocoa na pewno nie przebiję, ale również jest wart poznania.

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
The Perfect Tree Yankee Candle | Zimowa kolekcja Q4 2017
The Perfect Tree Yankee Candle | Zimowa kolekcja Q4 2017
20.12.17

The Perfect Tree Yankee Candle | Zimowa kolekcja Q4 2017

Z zimowej kolekcji Yankee Candle poznałam już 3 zapachy. Piękny Spiced White Cocoa, dziwny Christmas Magic i The Perfect Tree, o którym opowiem Wam dzisiaj coś więcej. Czy Yankee Candle udało się w końcu stworzyć naturalny zapach choinki? 

Wosk zapachowy The Perfect Tree Yankee Candle. Zimowa kolekcja Q4 2017. Blog, opinie.

The Perfect Tree

Sosna, bergamotka, bursztyn, jodła, kadzidło, cedr

Do tej pory Yankee Candle nie radziło sobie z zimowymi, choinkowymi zapachami. Większość pachniała jak typowa kostka do wc, dlatego trzymałam się od nich z daleka. Postanowiłam jednak dać szansę The Perfect Tree, bo może po tylu latach prób, w końcu udało się stworzyć coś pięknego. Co tu dużo mówić. Nie jest źle, ale tylko w małej ilości! Wosk w subtelnej dawce tworzy całkiem przyjemne tło, jednak gdy przesadzimy z ilością, zaczyna drażnić. W nadmiarze oprócz choinki pojawiają się klasyczne, kibelkowe nuty, które zdecydowanie odpychają. Także jeżeli mam ochotę na The Perfect Tree, to tylko w niewielkiej ilości... 

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Christmas Magic Yankee Candle | zimowa kolekcja Q4 2017
Christmas Magic Yankee Candle | zimowa kolekcja Q4 2017
13.12.17

Christmas Magic Yankee Candle | zimowa kolekcja Q4 2017

Święta zbliżają się wielkimi krokami, dlatego pora poznać pozostałe zapachy, które Yankee Candle przygotowało w tym roku na święta i zimę. Najładniejszy zapach z kolekcji Q4 2017 już Wam opisywałam. Jest nim cudownie słodki Spiced White Cocoa. Teraz pora na typowo świąteczny zapach - Christmas Magic Yankee Candle. Czy udało mu się wprowadzić do mojego domu świąteczną atmosferę?

Wosk zapachowy Christmas Magic Yankee Candle - świąteczna, zimowa kolekcja Q4 2017. Blog, opinie.

Christmas Magic

Mandarynka, bergamotka, eukaliptus, jodła, kadzidło, świerk

Chciałabym, aby Christmas Magic wprowadził mnie w magiczną atmosferę świąt, jednak tak nie będzie. Jest on połączeniem wszystkich zapachów, których nie lubię. Czytałam w internecie, że pachnie mandarynką z igłami choinki i taki wariant wydawał mi się bardzo intrygujący. Niestety ja w nim nie czuję w ogóle mandarynki. Jest za to kadzidło, imbir i iglaki. Na główny plan wysuwa się kadzidło, które strasznie mnie drażni i nie pozwala się zrelaksować. Na drugim planie jest ostra, imbirowa nuta. Problemem w tym wosku jest również jego moc. Jest zdecydowanie za mocny! Jego intensywność najzwyczajniej mnie przytłacza. Dosyć szybko miałam ochotę go zgasić, ale powstrzymałam się, żeby zobaczyć, czy potem nie będzie lepiej. Niestety nie było. Grudzień kojarzy mi się z zapachem pomarańczy z goździkami, pierników i słodkich ciasteczek, a nie z tym, co zafundowało Nam w tym roku Yankee Candle... 

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Spiced White Cocoa Yankee Candle | kolekcja zimowa Q4 2017
Spiced White Cocoa Yankee Candle | kolekcja zimowa Q4 2017
6.12.17

Spiced White Cocoa Yankee Candle | kolekcja zimowa Q4 2017

Zima to czas, kiedy w moim domu królują słodkie, otulające zapachy. Co prawda we Wrocławiu ciągle jesień, jednak zimna i mrozu nie brakuje, dlatego zawsze gdy zaglądam do pudełka z zapachami, sięgam w pierwszej kolejności po te najsłodsze warianty i to te zapachy kończą mi się najszybciej. Aktualnie raczę się już końcówką wosku Spiced White Cocoa Yankee Candle z zimowej kolekcji Q4 2017, o którym dzisiaj Wam trochę opowiem. Już teraz zdradzę Wam mały spoiler - zapach jest jeszcze piękniejszy niż jego etykieta!


Spiced White Cocoa

Mieszanka białej czekolady, słonego karmelu, śmietanki i gałki muszkatołowej

Spiced White Cocoa to piękny zapach słodkiej, białej czekolady z karmelem i minimalną, przyprawową nutą. Przyprawy są naprawdę delikatne, są gdzieś daleko w tle, więc jeżeli nie lubicie takich nut, to nie macie się czego obawiać. Nie powinny Wam przeszkadzać, bo prawie ich nie czuć. Jest natomiast mleczna słodkość połączona z toffi, która szybko wypełnia pokój. Karmel jest delikatniejszy i przyjemniejszy niż w Salted Caramel, dlatego nikt nie powinien czuć w nim maggi lub rosołu. Tak, tak niektórzy określają Salted Caramel. Ja tego nie czuję, a sam zapach należy do moich wieloletnich ulubieńców ♥ Wracając do Spiced White Cocoa, to zdecydowanie polecam go fanom słodkich, jedzeniowych zapachów. Dla mnie to jeden z najlepszych, nowych zapachów, może nawet lepszy niż Merry Berry Linzer.

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Merry Berry Linzer Yankee Candle | Kolekcja Cookie Swap 2017
Merry Berry Linzer Yankee Candle | Kolekcja Cookie Swap 2017
29.11.17

Merry Berry Linzer Yankee Candle | Kolekcja Cookie Swap 2017

Kolekcja Cookie Swap to przepyszne, ciasteczkowe zapachy, jakie Yankee Candle zaserwowało Nam w 2017 roku. Opisywałam Wam już słodko-czekoladowy Magic Cookie Bar i pierniczkowy Iced Gingerbread. Oba zapachy są bardzo przyjemne i chętnie po nie sięgam, ale dzisiaj mam dla Was najlepszego zawodnika z całej kolekcji - wosk Merry Berry Linzer Yankee Candle ♥ Czekałam na niego dłużej niż na resztę, ponieważ nie pojawił się tuż po premierze w formie wosku, ale już jest u mnie i pomaga mi przetrwać szare, deszczowe dni.


Merry Berry Linzer

Kruche ciasteczka z malinową marmoladą i cukrem waniliowym

Merry Berry Linzer to zapach przecudownie słodki. Pachnie dosłownie jak kruche, maślane ciasteczka, posypane dużą ilość cukru waniliowego i przełożone słodziutką, malinową marmoladą. Zapach otula, pozytywnie nastraja i uwodzi słodyczą. Ma przyjemną intensywność, chociaż nie narzekałabym gdyby był intensywniejszy. Myślę, że przypadnie do gustu większości osób, ponieważ w zapachu nie ma niczego drażniącego, jest naprawdę przyjemny. Jestem jego ogromną fanką i nie pogardziłabym dużą święcą Merry Berry Linzer ♥ Polecam wszystkim fanom słodkości.

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Cranberry Twist Yankee Candle
Cranberry Twist Yankee Candle
22.11.17

Cranberry Twist Yankee Candle

Hej :)

Tak jak pisałam wcześniej, dopadł mnie już klimat świąteczny, dlatego w moim domu zagościły już zimowe zapachy. Nie jestem jeszcze w posiadaniu najnowszej, zimowej kolekcji Q4 Yankee, ale na dniach powinna do mnie dotrzeć. Już nie mogę się doczekać, szczególnie interesuje mnie zapach Spiced White Cacao. Wydaje mi się, że będzie najładniejszy z całej kolekcji, jednak wiem, że w Yankee Candle nie można oceniać zapachów po samej nazwie, bo często potrafią zaskoczyć. Dzisiaj przychodzę do Was z trochę starszym zapachem, który pochodzi z kolekcji Sweet Treats z 2015 roku. Jest on nadal dostępny, pomimo iż kolekcja miała być limitowana, ale tak zazwyczaj jest z ich limitkami. Mowa o Cranberry Twist Yankee Candle, czyli pysznej, rozgrzewającej żurawinie.

Cranberry Twist Yankee Candle - zapach żurawinowej konfitury z kolekcji limitowanej Sweet Treats 2015. Blog, opinie.

Cranberry Twist

Żurawina i cytrusy z nutą imbiru

Cranberry Twist to zapach typowej konfitury żurawinowej. Jest trochę słodko, trochę kwaskowato, ale cały czas bardzo przyjemnie. Jeżeli znacie żurawinowe zapachy Yankee Candle, to będziecie w stanie wyobrazić sobie jak pachnie Cranbery Twist, bo większość  ich wosków o tym zapachu ma bardzo podobny aromat. Ja go bardzo lubię, szczególnie w zimne dni, bo przyjemnie otula i ociepla pomieszczenie. Nastraja również bardzo pozytywnie i wprowadza w świąteczny klimat ♥ Wosk ma odpowiednią moc i nikogo nie przytłoczy. Bólu głowy również nie powinien u nikogo spowodować. Polecam wypróbować, jeżeli jeszcze go nie znacie. 

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Lavender Vanilla Yankee Candle
Lavender Vanilla Yankee Candle
15.11.17

Lavender Vanilla Yankee Candle

Hej :)

Nie jestem fanką lawendy, jednak ostatnio trafiam na bardzo sympatyczne zapachy z jej udziałem. Głównie w kosmetykach, ale ostatnio znalazłam również w swoim zbiorze bardzo ciekawą pozycję od Yankee Candle - wosk Lavender Vanilla. Znam wosk Kringle o podobnym zapachu i tamten zdecydowanie podbił moje serce. Czy udało się to również lawendzie z wanilią od Yankee? 

Wosk zapachowy Lavender Vanilla Yankee Candle - blog, opinie

Lavender Vanilla

Oaza spokoju...Idealna mieszanka świeżej lawendy z ciepłą wanilią i bergamotką

Lavender Vanilla to zapach zdominowany przez wanilię, co bardzo mnie cieszy, bo wanilię uwielbiam pod każdą postacią. Tutaj jednak nie do końca mi się podoba, ponieważ jest płaska i sztuczna. Samej lawendy za bardzo nie wyczuwam. Czai się ona gdzieś w oddali, jednak wanilia tak mocno ją zagłusza, że nie daje jej dojść do głosu. Wosk ma bardzo dużą moc, dlatego lepiej uważać z ilością, bo może przyprawić o ból głowy. Jak możecie już wywnioskować z opisu, wosk nie przypadł mi specjalnie do gustu. Jest ok, ale brakuje mu tego czegoś. Za mało w nim naturalności, zapachy nie komponują się ze sobą odpowiednio. Zdecydowanie lepiej wypada wosk Kringle Vanilla Lavender. 

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Iced Gingerbread Yankee Candle | Kolekcja Cookie Swap 2017
Iced Gingerbread Yankee Candle | Kolekcja Cookie Swap 2017
8.11.17

Iced Gingerbread Yankee Candle | Kolekcja Cookie Swap 2017

Hej :)

Niedawno w sprzedaży pojawiła się ciasteczkowa kolekcja Yankee Candle Cookie Swap. Propozycje idealne dla mnie, ponieważ kocham słodkie zapachy. Jednym z nich był opisywany już Magic Cookie Bar. Kolejnym są świąteczne pierniczki, czyli Iced Gingerbread, o których opowiem Wam dzisiaj coś więcej. 

Wosk zapachowy Iced Gingerbread Yankee Candle | Kolekcja Cookie Swap 2017 | Blog, opinie.

Iced Gingerbread

Wspaniały aromat pełnych przypraw pierniczków glazurowanych waniliowym lukrem - wyrafinowane połączenie pikantnych i słodkich smaków.

Nasze spotkania mają zawsze trudne początki. Trafiła mi się bardzo twarda sztuka i muszę się nieźle nasiłować, aby odłamać kawałek. Za pierwszym razem jakoś się udało. Za drugim wosk rozwalił się na maleńkie drobinki i wylądował wszędzie, tylko nie w kominku. Przykleił się nawet do ściany :D Pomijając te "małe" problemy, nie skreśliłam go od razu i ciągle dawałam mu szanse. Zapach to pierniczki z dużą ilością przypraw. Jest mocno korzenny, z dużą ilością cynamonu i innych przypraw.  Kojarzy mi się z zimą, mrozem i śniegiem za oknem. Na święta w sam raz, no chyba że znowu będzie 20°C :D Jest całkiem przyjemny, jednak zabrakło mi w nim jednego - obiecanego lukru! Myślę, że o wiele lepiej prezentowałby się w osłodzonej wersji. 

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Vibrant Saffron Yankee Candle | Jesienna kolekcja Q3 2017
Vibrant Saffron Yankee Candle | Jesienna kolekcja Q3 2017
1.11.17

Vibrant Saffron Yankee Candle | Jesienna kolekcja Q3 2017

Hej :)

Przyszła pora na ostatni zapach z jesiennej kolekcji Q3. Jak na razie wszystkie zapachy przypadły mi do gustu. Chociaż są zupełnie różne, to każdy ma w sobie coś wyjątkowego i wartego poznania. Na koniec zostawiłam najcięższy zapach, czy Vibrant Saffron Yankee Candle. Czy również był wart poznania?

Wosk zapachowy Vibrant Saffron Yankee Candle. Jesienna kolekcja Q3 2017. Blog, opinie.

Vibrant Saffron

Odkryj ciepłą, intensywną słodycz szafranu złagodzoną miękkością wanilii.

Przyznaję, że nie mam pojęcia, jak pachnie szafran. Widząc jednak, że w zapachu jest również wanilia, skusiłam się bez zastanowienia, bo wanilia przyjemnie łagodzi nawet najcięższe aromaty. W paleniu wanilia jest mało wyczuwalna. Czuć za to dużo cynamonu, goździków i innych mocnych przypraw, z którymi przeplata się delikatnie słodka nuta. Gdzieś przeczytałam, że wosk pachnie jak orientalny bazar z przyprawami i myślę, że trafiono tutaj w samo sedno! Mocne, aromatyczne przyprawy otaczające Nas z każdej strony, to zdecydowanie Vibrant Saffron od Yankee. Nie jestem fanką korzennych zapachów, ale ten nie spowodował u mnie chęci ucieczki. Muszę go jednak dozować w małych ilościach, aby nie czuć przesytu. Nie mogę mu jednak odmówić wyjątkowości i naturalności. Mam wrażenie, jakbym naprawdę chodziła uliczkami bazaru przepełnionego najliczniejszymi i najbardziej wonnymi przyprawami... Vibrant Saffon to dobra propozycja dla fanów mocnych, aromatycznych i nietypowych zapachów. Jeżeli  natomiast lubicie lekkie, słodkie czy owocowe aromaty, to zapewne nie polubicie się z tym woskiem.

Z kolekcji Q3 2017 opisywałam również Mulberry & Fig Delight, Warm Cashmere i Autumn Glow.

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Autumn Glow Yankee Candle | Kolekcja jesienna Q3 2017
Autumn Glow Yankee Candle | Kolekcja jesienna Q3 2017
25.10.17

Autumn Glow Yankee Candle | Kolekcja jesienna Q3 2017

Hej :)

Autumn Glow Yankee Candle to zapach, przed którym miałam duże opory. Liście z etykiety nie zachęcały mnie do jego odpalenia (nie jestem fanką jesiennych zapachów), na sucho również nie czułam w nim niczego ciekawego. Wzięłam go w ciemno, z czystej ciekawości. Teraz muszę przyznać, że był to bardzo dobry wybór i cieszę się, że miałam okazję poznać tak piękny zapach!

Wosk zapachowy Autumn Glow Yankee Candle | Kolekcja jesienna Q3 2017 | Blog, opinie

Autumn Glow

Aromat paczuli na jesiennym spacerze po lesie, gdzie z radością obserwujesz wirujący taniec liści prześwietlonych promieniami słońca

Autumn Glow Yankee Candle to zapach, który zaintrygował mnie od pierwszego odpalenia. Kojarzy mi się bowiem z perfumami, które kiedyś miałam. Od dłuższego czasu zastanawiam się, jaki to był zapach i niestety nie mogę do tego dojść. W każdym razie bardzo mi się podobały, a sam wosk dostarczył mi przyjemnych wspomnień z nimi związanych... Autumn Glow mogę śmiało podsumować jako piękne, damskie perfumy. Mają w sobie trochę elegancji, szyku i ciepła. Nie są mocne, takie w sam raz. Idealne na wieczór. Nie wiem, jak Yankee to zrobiło, ale dostałam odwzorowanie perfum w formie wosku do kominka, czym jestem niesamowicie zauroczona ♥ Wosk nie kojarzy mi się kompletnie z liśćmi ani jesienią, bo nie z tym kojarzą mi się piękne, uwodzicielskie perfumy. Jestem jak najbardziej na tak dla tak przyjemnych, jesiennych zapachów!

Z kolekcji Q3 2017 opisywałam również Mulberry & Fig Delight i Warm Cashmere

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Coconut Beach Yankee Candle
Coconut Beach Yankee Candle
18.10.17

Coconut Beach Yankee Candle

Hej :)

Pogoda ostatnio Nas rozpieszcza! Uwielbiam słońce, błękit nieba i ciepło ♥ Czas więc na małą przerwę od jesiennych i zimowych zapachów, a pora na coś w moim ulubionym, letnim klimacie. Zapraszam na plażę pełną kokosów, czyli Coconut Beach Yankee Candle

wosk zapachowy coconut beach yankee candle. Zapach niedostępny w Polsce. Opinie, blog.

Coconut Beach 

Zapach to ciepły kokos zmiksowany z ananasem i tahitańską wanilią. Jak nazwa wskazuje w wosku znajdziemy najwięcej kokosa. Jest to zapach dla osób, które kochają go pod każdą postacią. Mocno kokosowy, przełamany lekko dodatkiem ananasa. Samej wanilii nie wyczuwam, ale czuję, że w wosku jest coś więcej niż kokos i ananas. Wosk jest całkiem przyjemny. Może niczym nie zaskakuje i nie zachwyca, ale przyjemnie od czasu do czasu przenieść się na rajską plażę. Wosk przypomina mi zapach, który już kiedyś miałam, Coconut Bay Yankee Candle. Zastanawiam się nawet, czy to nie ten sam zapach, tylko pod inną nazwą. Jeżeli macie jakieś informacje na ten temat, to dajcie znać w komentarzu.

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Warm Cashmere Yankee Candle | Kolekcja jesienna Q3 2017
Warm Cashmere Yankee Candle | Kolekcja jesienna Q3 2017
11.10.17

Warm Cashmere Yankee Candle | Kolekcja jesienna Q3 2017

Hej :)

Z jesiennej kolekcji Q3 2017 opisywałam już Mulberry & Fig Delight, czyli owocowy mus, który przypadnie do gustu większości. Dzisiaj kolejny zapach z kolekcji, który wzbudza wiele pozytywnych reakcji. Przyjemny otulacz na zimne, jesienne dni - Warm Cashmere Yankee Candle

Wosk zapachowy Warm Cashmere Yankee Candle Q3 2017. Opinie, blog.

Warm Cashmere

Warm Cashmere od razu skojarzył mi się z bardzo pożądanym kiedyś zapachem Cozy Sweater Yankee Candle. Miałam słynny sweterek Yankee w formie wosku, ale było to tak dawno temu, że niestety nie pamiętam jego zapachu. Pamiętam za to fakt, że był to unikat, który każdy chciał mieć, dlatego ucieszyłam się, że w jesiennej kolekcji Q3 pojawiło się coś w podobnym klimacie. Warm Cashmere to zapach ciepły, otulający i piękny! Przypomina delikatne perfumy ze słodką, uwodzącą nutą. Zdecydowanie ma coś w sobie i potrafi zauroczyć! Moc jest odpowiednia, zapach jest dobrze wyczuwalny, jednak nikogo po nim nie zemdli ani nie przyprawi o ból głowy. Tworzy piękną atmosferę w mieszkaniu, intryguje i zachęca do bliższego poznania. Chętnie skuszę się na kolejny egzemplarz, bo niestety wypaliłam już cały wosk. 

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Magic Cookie Bar Yankee Candle | Limitowana kolekcja Cookie Swap 2017
Magic Cookie Bar Yankee Candle | Limitowana kolekcja Cookie Swap 2017
4.10.17

Magic Cookie Bar Yankee Candle | Limitowana kolekcja Cookie Swap 2017

Hej :)

Po kilku przyjemnych, słonecznych dniach wróciła jesień w najgorszej postaci. W takie dni lubię umilić sobie czas jakimś pięknym, słodkim zapachem, żeby chociaż przez chwilę nie myśleć o tym, co widzę za oknem. Ostatnio stawiam na wosk Magic Cookie Bar Yankee Candle, czyli zapach z najnowszej, limitowanej kolekcji Yankee Candle. 

Wosk zapachowy Magic Cookie Bar Yankee Candle. Limitowana kolekcja Cookie Swap 2017. Blog, opinie.

Magic Cookie Bar

Czekolada, wiórki kokosowe, brązowy cukier, toffi

Magic Cookie Bar to propozycja dla typowych słodyczomaniaków. Mamy tutaj dużą dawkę czekolady, a tak właściwie kakao, słodkie, kruche ciasteczka i wiórki kokosowe. Te składniki wysuwają się na pierwszy plan. Najwięcej wyczuwam w zapachu kakao. Jeżeli znacie Hot Chocolate Kringle, to będziecie wiedzieć, jaka to nuta. Są do siebie bardzo podobne. Dużo w nim również bardzo słodkich ciasteczek. Kokos delikatnie podbija zapach i co jakiś czas daje o sobie znać. Jak oceniam wosk Magic Cookie Bar? Bardzo dobrze, bo kocham słodkości, jednak nie będę ukrywać, że nie jest to też coś rewelacyjnego. Zapach jest dosyć płytki, ciągle taki sam i nie ma w nim głębi, ale od czasu do czasu fajnie sięgnąć po coś prostego. Jedno wiem na pewno - nie spodoba się każdemu. Takie klimatu trzeba po prostu lubić.

Znacie zapachy z kolekcji Cookie Swap? :)

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Mulberry & Fig Delight Yankee Candle kolekcja Q3 2017 + ciasteczkowe nowości
Mulberry & Fig Delight Yankee Candle kolekcja Q3 2017 + ciasteczkowe nowości
27.9.17

Mulberry & Fig Delight Yankee Candle kolekcja Q3 2017 + ciasteczkowe nowości

Hej :)

Nie było mnie tu przez pewien czas. Nie chcę pisać dlaczego, bo to zbyt bolesne. Jeżeli śledzicie mnie na FB lub Insta, to możecie domyśleć się, co się wydarzyło. Powoli zbieram się do powrotu do codzienności i z tym wiąże się również powrót do blogowania. Nie wiem, czy na razie będę tutaj tak często jak wcześniej, ale postaram się żeby tak było. Czasami jednak nie umiem skupić myśli i najlepiej czuje się w samotności i ciszy... Mam nadzieję, że to zrozumiecie. Pomijając wszystkie złe rzeczy, które wydarzyły się we wrześniu, nadrobiłam zaległości z woskami Yankee Candle. Edycja jesienna Q3 2017 Fall in Love już kilka tygodni temu krążyła po blogach, ja dopiero niedawno poznałam 4 nowe zapachy. Dzisiaj przedstawię Wam zapach, który z tej czwórki jest najbardziej uniwersalny i przypadnie największej ilości osób do gustu. Jest nim wosk Mulberry & Fig Delight Yankee Candle.

Mulberry & Fig Delight Yankee Candle kolekcja Q3 2017. Blog, opinie.

Mulberry & Fig Delight

Soczysta morwa i świeżo zebrane figi

Tak jak wspominałam wcześniej, ten zapach z całej kolekcji znajdzie najwięcej zwolenników. Po pierwsze, jest bardzo uniwersalny, bo owoce i słodkości lubi większość osób. Po drugie, nie ma tutaj dziwnych kombinacji zapachowych, jakie Yankee lubi tworzyć. Po trzecie, zapach jest po prostu ładny. Mamy tutaj soczyste połączenie fig, malin, jeżyn i brzoskwini, które tworzą bardzo przyjemną mieszankę. Po ich zmieszaniu otrzymujemy soczysty i słodziutki mus owocowy! Na początku wyczuwalna jest delikatna cierpkość owoców, później zapach staje się mocno słodki, a po czasie do głosu dochodzi wanilia, łącząc wszystkie aromaty w spójną całość. W ostatniej fazie zapach podoba mi się najbardziej. Intensywność wosku jest bardzo dobra, nie ma na co narzekać. Nie zabije nikogo mocą, ale jeżeli nie lubicie słodkich zapachów, to może nie przypaść Wam do gustu.

Mulberry & Fig Delight Yankee Candle kolekcja Q3 2017 + ciasteczkowe nowości

Przy okazji pokażę Wam inne nowości, jakie ostatnio kupiłam. Oprócz jesiennej kolekcji Q3 możemy nabyć również nową, ciasteczkową kolekcję. Nie spodziewałam się, że znajdę inne nowości niż seria Q3, dlatego spotkała mnie miła niespodzianka. Zapachy są 3, jednak z wosków dojechały tylko 2. Zabrakło wosku Merry Berry Linzer, który w świecy również bardzo mi się spodobał. Mam nadzieję, że woski jeszcze dojadą do PL. Pozostałe zapachy z kolekcji to:

Magic Cookie Bar - przepyszne, bardzo słodkie ciasteczka z kakao. W zapachu znajdziemy czekoladę, wiórki kokosowe, brązowy cukier i toffi. Ten zapach podoba mi się najbardziej z całej trójki i całkiem możliwe, że już za tydzień przeczytacie o nim na blogu.

Iced Gingerbread - aromatyczne pierniczki z dużą ilością przypraw. Bardzo przyjemny, jednak bardziej na zimę niż wczesną jesień.

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
Honey Lavender Gelato Yankee Candle
Honey Lavender Gelato Yankee Candle
13.9.17

Honey Lavender Gelato Yankee Candle

Hej :)

Przez ostatni czas w moim domu pachniało głównie słodkimi, paryskimi makaronikami (Macaron Treats Yankee Candle), jednak wypaliłam już cały wosk i musiałam wygrzebać z zapasów jakiegoś innego słodziaka, bo tylko takie zapachy pasują do chłodu panującego aktualnie w moim mieszkaniu. Niech już włączą kaloryfery! W ten oto sposób w moje ręce wpadł wosk Honey Lavender Gelato Yankee Candle, o którym dzisiaj Wam trochę opowiem.

Wosk zapachowy Honey Lavender Gelato Yankee Candle. Blog, opinie.

Honey Lavender Gelato 


Honey Lavender Gelato na sucho pachnie w głównej mierze lawendą, dlatego nie spieszyło mi się z jego odpaleniem. Skusił mnie jednak miód w nazwie. Miałam dobrego nosa, bo w paleniu to właśnie miód i słodycz wychodzą na pierwszy plan, lawenda natomiast łagodzi zapach i fajnie się w niego wkomponowuje. Ogólnie wosk byłby świetny, gdyby nie jeden szkopuł. Jego moc. Jest bardzo delikatny i szybko traci zapach. Nadaje się tylko do małych pomieszczeń, a zapachem można nacieszyć się tylko przez chwilę. I to tak krótko, że cały wosk wypaliłam w jeden dzień dokładając po kawałku... Wielka szkoda, bo mogłaby być z tego miłość, a tak na pewno nie skuszę się na kolejny wosk. 

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK