ULUBIEŃCY GRUDZIEŃ 2018 | ARMANI, LUMENE, GARNIER
ULUBIEŃCY GRUDZIEŃ 2018 | ARMANI, LUMENE, GARNIER
26.1.19

ULUBIEŃCY GRUDZIEŃ 2018 | ARMANI, LUMENE, GARNIER

Tak, tak, dobrze widzicie. To ulubieńcy grudnia pod koniec stycznia :D Na szczęście zapisuję sobie produkty, które mają znaleźć się w zestawieniu, dlatego nie mam problemu z zapamiętaniem, jakie kosmetyki zachwyciły mnie w danym miesiącu. W grudniu był to bardzo fajny tusz do rzęs, krem do włosów (tak, krem! ;)) i krem do twarzy (w końcu znalazłam krem na dzień, z którym moja cera w pełni się polubiła!). Zapraszam :)

ULUBIEŃCY GRUDZIEŃ 2018

BIELENDA CLOUD MASK - MASECZKI BĄBELKUJĄCE | MERRY BERRY, BANANA CABANA, MOHITO DESPASITO, MANGO BALANGO
BIELENDA CLOUD MASK - MASECZKI BĄBELKUJĄCE | MERRY BERRY, BANANA CABANA, MOHITO DESPASITO, MANGO BALANGO
24.1.19

BIELENDA CLOUD MASK - MASECZKI BĄBELKUJĄCE | MERRY BERRY, BANANA CABANA, MOHITO DESPASITO, MANGO BALANGO

Nie jestem fanką maseczek w saszetkach i rzadko je kupuję. Czasami jednak trafiają się tak ciekawe i obiecujące serie, że przestaje mi przeszkadzać ta niezbyt wygodna forma opakowań. Tak było chociażby z maseczkami z brokatem Selfie Project, które de facto okazały się słabe, a ich opakowania były akurat najmniejszą ich wadą :D Tym razem skusiła mnie nowa, owocowa seria Bielenda, w skład której wchodzą maseczki bąbelkujące Bielenda Cloud Mask. Do wyboru są 4 rodzaje: Merry Berry, Banana Cabana, Mohito Despasito i Mango Balango. Świetne nazwy oraz urocze i wesołe opakowania to na szczęście nie wszystko co mają do zaoferowania! Te maski rzeczywiście działają i sprawiają frajdę przy używaniu. Na początku opowiem Wam o ich cechach wspólnych, później o działaniu każdej z nich :)
COLD AS ICE SEMILAC 549 - SWEATER WEATHER COLLECTION
COLD AS ICE SEMILAC 549 - SWEATER WEATHER COLLECTION
22.1.19

COLD AS ICE SEMILAC 549 - SWEATER WEATHER COLLECTION

Wczoraj podobno był Blue Monday, czego szczerze powiedziawszy w ogóle nie odczułam. Cały dzień nie brakowało mi zajęć, więc nie było czasu na depresję ;) W sumie gdyby nie Instagram, to pewnie nawet bym o tym nie wiedziała :D Dzisiaj natomiast mam dla Was Blue Tuesday na paznokciach, czyli lakier Semilac Cold As Ice z kolekcji Sweater Weather

COLD AS ICE SEMILAC 549 SWEATER WEATHER opinie, blog

SEMILAC SWEATER WEATHER

Sweater Weather to limitowana kolekcja lakierów hybrydowych Semilac stworzona specjalnie na jesień, choć powtórzę się po raz kolejny, dla mnie to idealna kolekcja zimowa ♥ Lakiery dzięki swojej unikalnej strukturze dają efekt miękkich, ciepłych i otulających sweterków. W kolorowej bazie zatopione są delikatne drobinki brokatu, które mienią się pięknie w sztucznym świetle. Do wyboru są 3 odcienie różu, mięta, błękit i fiolet.

Posiadam dwa kolory z kolekcji Sweater Weather (uwielbiam pisać tą nazwę, tak łatwo się w niej pomylić :D). Windy Day, który pokazywałam już na blogu (piękna mięta w zimowej osłonie) oraz dzisiejszego bohatera, Cold As Ice. Kusił mnie jeszcze fiolet, ale na razie odpuszczam, bo nie był dostępny w sklepach, w których składałam zamówienia, a w najbliższym czasie nie planuję kolejnych zakupów, bo mam zdecydowanie za dużo kosmetyków i znowu zaczynam czuć się nimi przytłoczona. Może kiedyś nadrobię, chociaż nie wiem, czy będzie jeszcze dostępny. Niestety Sweater Weather to kolekcja limitowana..

COLD AS ICE SEMILAC 549 SWEATER WEATHER opinie, blog, swatch, swatches

COLD AS ICE SEMILAC 549

Cold As Ice Semilac to według nazwy zimny, lodowy odcień błękitu i rzeczywiście w niektórym świetle taki też jest. Zazwyczaj jednak kojarzy mi się z radością i na pewien sposób ciepłem. To taki uniwersalny kolor idealnie pasujący do wiosny, lata czy zimy. W Cold As Ice bardziej widać sweterkową strukturę niż w miętowym Windy Day. Wyraźnie można dostrzec jaśniejsze i ciemniejsze punkty ją tworzące. W sztucznym świetle niebieski brokat zaczyna pięknie lśnić. Tym razem zrobiłam dokładniejsze zdjęcia i mam nadzieję, że o wiele lepiej widać ten efekt :)

Z Cold As Ice Semilac pracuje się łatwo, nie sprawia problemów. Nakładało mi się go łatwiej niż Windy Day, przy którym miałam problem z równym nałożeniem przy skórkach, ale to pewnie kwestia wprawy. Lakier jest gęsty, dzięki czemu dobrze kryje. Już przy jednej można uzyskać pełne krycie, ale ja standardowo nałożyłam dwie cienkie. Z utwardzaniem nie miałam najmniejszego problemu, ale zmieniłam lampę na 54W i obstawiam, że przy takiej mocy nie będę mieć już problemu z żadnym lakierem. Windy Day ściągał się bezproblemowo, więc myślę, że tutaj będzie tak samo.

COLD AS ICE SEMILAC 549 swatche na paznokciach, opinie
SEMILAC COLD AS ICE opinie, blog, swatche, swatch
COLD AS ICE SEMILAC 549 swatch, opinie, blog
COLD AS ICE SEMILAC swatche na paznokciach, opinie, blog

Sweater Weather to jedna z najfajniejszych kolekcji Semilac, która wpadła mi od razu w oko. Cieszę się z zakupu obu kolorów i nie mam wśród nich faworyta, oba są piękne. Cold As Ice to kolor bardzo uniwersalny, który świetnie sprawdzi się zimą, wiosną czy latem. Podoba mi się jego radosny kolor i wyraźna, sweterkowa faktura. Co tu dużo mówić, jestem na tak ♥

INNE LAKIERY HYBRYDOWE, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.

ZAPRASZAM NA:
INSTAGRAM | FACEBOOK
SPOTKANIE BLOGEREK W OPOLU - UPOMINKI
SPOTKANIE BLOGEREK W OPOLU - UPOMINKI
20.1.19

SPOTKANIE BLOGEREK W OPOLU - UPOMINKI

Dzisiaj dosyć nietypowy wpis, ponieważ dotyczy on spotkania blogerek, na które niestety nie udało mi się dotrzeć. Odbyło się ono 8 grudnia 2018 w Classic Cafe w Opolu. Miałam kupiony bilet, byłam już umówiona na pociąg, ale niestety choroba uniemożliwiła mi dotarcie na miejsce. Zamiast miłego czasu z dziewczynami, dostałam kilka dni w łóżku z Netflixem, także o samym spotkaniu niestety Wam nie opowiem. Zapraszam jednak na blogi dziewczyn, gdzie możecie przeczytać, jak spędziły ten dzień :)

Blogi uczestniczek:

Paleta Too Faced Just Peachy Mattes Sephora

SPOTKANIE BLOGEREK W OPOLU - UPOMINKI

W piątek otrzymałam upominki ze spotkania, więc w końcu mogę je Wam pokazać. Za dużo o produktach Wam nie opowiem, bo większość to dla mnie totalne nowości, choć znaleźli się tu również moi ulubieńcy, m.in. gumki Invisibobble (od lat nie używam innych gumek) i balsam EOS (choć wersji Shimmer jeszcze nie używałam ;)). Zaciekawiły mnie bardzo nowe sera do rąk Bielenda ANX i cieszę się, że w końcu będę miała okazję poznać hit blogosfery, jakim jest podkład Eveline Liquid Control. Największym zaskoczeniem jest oczywiście paczka od Sephory, w której znalazła się przepiękna paleta Too Faced Just Peachy Mattes (jak ona pachnie ♥), puder Fenty Beauty by Rihanna, pięknie zapakowany zestaw miniatur Belif i miniatura tuszu Make Up For Ever Excessive Lush. Wymienione produkty to tylko część upominków, wszystkie możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej :)

Eveline - podkład Liquid Control, make-up primer, Fixer Mist, Precise Brush Liner, Volume Temptation, Gloss Magic

NATURA - SENSIQUE I MY SECRET
Natura Sensique i My Secret - pomadki, cienie, lakiery, korektor

Delia korektor do odrostów Hair & Root Touch-up i pomada do brwi

AA Vegan peeling i mleczko, 4 Long Lashes, AA Hydro Sorbet, AA intymna Delicate
AA Wings - baza Matt Balance, Tusz No-limit Volume, pomadka Color Creme, rozświetlacz Face Designer

Bielenda AXN serum do paznokci, maseczki Bielenda Juicy Jelly Mask arbuz i ananas

EOS I INVISIBOBBLE
EOS Shimmer i gumki Invisibobble Slim

SEPHORA - TOO FACED, FENTY BEAUTY, BELIF, MAKE UP FOR EVER
Sephora - puder Fenty Beauty by Rihanna, paleta Too Faced Just Peachy Mattes, zestaw Belif

Mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja do spotkania z dziewczynami i nadrobienia :) Dziękuję również wszystkim sponsorom za upominki :)

Dajcie znać, czy wpadło Wam coś w oko i czy chciałybyście przeczytać o którymś produkcie na blogu! :)

Pozdrawiam :)
Blog kosmetyczny, blog urodowy, lifestyle. Recenzje i opinie.



ZAPRASZAM NA: